Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Doktor Esperanto

Esperanto nie mia┼éo by─ç tylko j─Özykiem, lecz ┼Ťrodkiem do pojednania ludzko┼Ťci. Koncepcje filozoficzno-spo┼éeczne Zamenhofa m├│wi┼éy o stworzeniu ÔÇ×narodu neutralnie ludzkiegoÔÇŁ.

ilustr.: Tomasz Obiński


Esperanto nie mia┼éo by─ç tylko j─Özykiem, lecz ┼Ťrodkiem do pojednania ludzko┼Ťci. Koncepcje filozoficzno-spo┼éeczne Zamenhofa m├│wi┼éy o stworzeniu ÔÇ×narodu neutralnie ludzkiegoÔÇŁ.
 
155 lat temu urodzi┼é si─Ö w Polsce cz┼éowiek, kt├│ry chcia┼é uleczy─ç ┼Ťwiat za pomoc─ů wymy┼Ťlonego przez siebie sztucznego j─Özyka.
Mia┼é szesna┼Ťcie lat, gdy zacz─ů┼é prac─Ö nad uniwersalnym j─Özykiem dla ludzi. Od dziecka uczono go, ┼╝e wszyscy s─ů bra─çmi, ale co innego widzia┼é na ulicach. Wychowa┼é si─Ö w Bia┼éymstoku, w kt├│rym ┼╝y┼éy obok siebie cztery narody ÔÇô Rosjanie, Polacy, Niemcy i ┼╗ydzi. Mia┼é wra┼╝enie, ┼╝e r├│┼╝norodno┼Ť─ç j─Özykowa powoduje antagonizmy pomi─Ödzy nimi. Ju┼╝ jako ma┼éy ch┼éopiec napisa┼é pi─Öcioaktow─ů tragedi─Ö, nawi─ůzuj─ůc─ů do biblijnej historii o wie┼╝y Babel. Akcja toczy┼éa si─Ö na bia┼éostockim rynku, a budowniczymi wie┼╝y byli mieszka┼äcy miasta.
Mia┼é dziewi─Ötna┼Ťcie lat, gdy zaprezentowa┼é pierwsz─ů wersj─Ö j─Özyka kolegom z gimnazjum. Zacz─Öli si─Ö go uczy─ç. Byli zaskoczeni tym, jak ┼éatwo im sz┼éo. P├│┼║niej ┼Ťpiewali hymn w nowym j─Özyku. Zaczyna┼é si─Ö tak: ÔÇ×Niech upadnie nienawi┼Ť─ç mi─Ödzy narodami, czas ju┼╝ nasta┼é! Ca┼éa ludzko┼Ť─ç musi si─Ö zjedna─ç w jedn─ů rodzin─ÖÔÇŁ. Ale j─Özyk wydawa┼é mu si─Ö zbyt oci─Ö┼╝a┼éy i nieelegancki. Brakowa┼éo tego ÔÇ×czego┼ŤÔÇŁ. Wi─Öc zacz─ů┼é w j─Özyku my┼Ťle─ç i w ten spos├│b go o┼╝ywi┼é. J─Özyk zyska┼é ÔÇ×dusz─ÖÔÇŁ.
Mia┼é dwadzie┼Ťcia osiem lat, gdy opublikowa┼é pierwszy kompletny podr─Öcznik do j─Özyka pod pseudonimem ÔÇ×Doktor EsperantoÔÇŁ(doktor, kt├│ry ma nadziej─Ö). Z czasem zacz─Öto tym s┼éowem nazywa─ç sam j─Özyk. Na ok┼éadce umie┼Ťci┼é klauzul─Ö: ÔÇ×J─Özyk mi─Ödzynarodowy, podobnie jak ka┼╝dy narodowy, jest w┼éasno┼Ťci─ů og├│┼éu. Autor zrzeka si─Ö na zawsze wszelkich praw osobistych do niegoÔÇŁ. Przez dwa lata szuka┼é wydawcy, ale nie znalaz┼é zainteresowania. W ko┼äcu publikacj─Ö sfinansowa┼éa jego ┼╝ona. W kolejnych latach esperanto poch┼éon─Ö┼éo wi─Ökszo┼Ť─ç jej finans├│w. Rodzina zosta┼éa bez ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia. Autor tu┼éa┼é si─Ö po kraju, szukaj─ůc pracy w zawodzie okulisty. Przez wiele lat nie ustabilizowa┼é swojej sytuacji finansowej. Prosi┼é o pomoc bliskich. Sam cz─Östo nie dojada┼é. W ko┼äcu znalaz┼é zatrudnienie w jednej z najbiedniejszych dzielnic Warszawy. Przyjmowa┼é po 30-40 pacjent├│w dziennie, zarabiaj─ůc tyle, ile inni dostawali za 5-10 pacjent├│w. W li┼Ťcie z 1906 roku pisa┼é o ┼╝yciu w Warszawie: ÔÇ×Przesta┼éem spotyka─ç ludzi, a widz─Ö tylko Rosjan, Polak├│w i ┼╗yd├│w, kt├│rzy wzajemnie si─Ö nienawidz─ů i my┼Ťl─ů tylko o swoim narodzie. Naj┼╝a┼éo┼Ťniejsza jest sytuacja ┼╗yd├│w, bo Rosjanie domagaj─ů si─Ö, by byli oni Rosjanami, a Polacy, by ┼╗ydzi byli PolakamiÔÇŁ.
Ludwik Zamenhof urodzi┼é si─Ö w Bia┼éymstoku 15 grudnia 1859 roku. Jego ojciec i dziadek byli nauczycielami j─Özyk├│w. Wykszta┼écono go w j─Özyku rosyjskim i to z nim czu┼é si─Ö najbardziej zwi─ůzany w m┼éodo┼Ťci. P├│┼║niej zdystansowa┼é si─Ö do niego za spraw─ů propagandy antysemickiej w Cesarstwie Rosyjskim, kt├│ra wielokrotnie skutkowa┼éa pogromami ludno┼Ťci ┼╝ydowskiej. Biegle pos┼éugiwa┼é si─Ö polskim i niemieckim oraz czyta┼é po francusku. Osiem innych j─Özyk├│w zna┼é powierzchownie. Uwa┼╝a┼é si─Ö przede wszystkim za ┼╗yda, a w dalszej kolejno┼Ťci za ÔÇ×syna ziemi polskiejÔÇŁ. Jego dzieci natomiast otwarcie deklarowa┼éy ju┼╝ swoj─ů polsko┼Ť─ç.
Rozw├│j esperanta przypad┼é na okres wzmo┼╝onego antysemityzmu w Europie. W ko┼äcu XIX i pocz─ůtkach XX wieku mia┼éy miejsce liczne pogromy ludno┼Ťci ┼╝ydowskiej, g┼é├│wnie na terenie Rosji. Tam te┼╝ ukaza┼éy si─Ö ÔÇ×Protoko┼éy m─Ödrc├│w SyjonuÔÇŁ, fa┼észywy dokument o rzekomym spisku ┼╝ydowsko-maso┼äskim. We Francji g┼éo┼Ťna by┼éa ÔÇ×afera DreyfusaÔÇŁ, w kt├│rej francuski kapitan ┼╝ydowskiego pochodzenia zosta┼é nies┼éusznie oskar┼╝ony o zdrad─Ö tajemnicy wojskowej. W takiej atmosferze esperanty┼Ťci ÔÇ×dla dobra sprawyÔÇŁ nie ujawniali pochodzenia Zamenhofa, a on sam da┼é im na to przyzwolenie.
Jednak problemy narodu ┼╝ydowskiego do g┼é─Öbi dotyka┼éy Zamenhofa i by┼éy motorem nap─Ödowym jego dzia┼éa┼ä. W jednym z list├│w pisa┼é: ÔÇ×Je┼Ťli nie by┼ébym ┼╗ydem, w├│wczas m├│g┼ébym odda─ç si─Ö absolutnie i w ca┼éo┼Ťci moim marzeniom, ale nale┼╝─Ö do narodu, kt├│ry wiele wycierpia┼é. […] Dlatego cz─Östo nie dawa┼éa mi spokoju my┼Ťl, ┼╝e nie mam moralnego prawa pracowa─ç dla neutralnych idea┼é├│w ca┼éej ludzko┼ŤciÔÇŁ. Zamenhof otar┼é si─Ö o wszystkie emancypacyjne ruchy ┼╝ydowskie, z ┼╝adnym z nich nie zwi─ůzuj─ůc si─Ö jednak na d┼éu┼╝ej. Najbardziej bola┼éo go to, ┼╝e ┼╗ydzi zmuszeni s─ů pos┼éugiwa─ç si─Ö obcymi j─Özykami ÔÇ×bez mo┼╝liwo┼Ťci przyswojenia ich sobie w ca┼éo┼Ťci, gdy┼╝ ka┼╝dy taki j─Özyk jest uciele┼Ťnieniem swego charakteru narodowego, obcego ┼╝ydowskiemu ┼╝yciu, duchowi i historiiÔÇŁ. Kr├│tko my┼Ťla┼é o o┼╝ywieniu hebrajskiego, a nast─Öpnie o doskonaleniu j─Özyka jidysz. W ko┼äcu zarzuci┼é oba projekty na rzecz j─Özyka ÔÇ×neutralnie ludzkiegoÔÇŁ.
Co istotne┬áÔÇô esperanto nie mia┼éo by─ç tylko j─Özykiem, lecz ┼Ťrodkiem do pojednania ludzko┼Ťci. Koncepcje filozoficzno-spo┼éeczne Zamenhofa m├│wi┼éy o stworzeniu ÔÇ×narodu neutralnie ludzkiegoÔÇŁ, kt├│rego zadaniem by┼éoby zjednoczenie wszystkich ludzi. ┼ü─ůczy┼éoby ich esperanto oraz religia, streszczaj─ůca si─Ö w jednym zdaniu: ÔÇ×Post─Öpuj tak, jak chcia┼éby┼Ť, by post─Öpowano z Tob─ůÔÇŁ. Nowy nar├│d wzi─ů┼éby pocz─ůtek od grupy ludzi, kt├│rzy osiedliliby si─Ö w jednym z miast neutralnej Szwajcarii. Stopniowo do┼é─ůczaliby do niego kolejni cz┼éonkowie. W roli pionier├│w widzia┼é Zamenhof ┼╗yd├│w, bo to na nich jego zdaniem ci─ů┼╝y obowi─ůzek przekazywania ÔÇ×idei o jednym niewymy┼Ťlonym Bogu dla ca┼éej ludzko┼ŤciÔÇŁ. P├│┼║niej odszed┼é od mesjanizmu ┼╝ydowskiego na rzecz ÔÇ×czystego cz┼éowiecze┼ästwaÔÇŁ. Zamenhof zdawa┼é sobie spraw─Ö, ┼╝e jego pomys┼é to utopia, ale uwa┼╝a┼é, ┼╝e jest ona ÔÇ×┼éatwa do zrealizowaniaÔÇŁ.
Nie ulega jednak w─ůtpliwo┼Ťci, ┼╝e geniusz Zamenhofa ujawni┼é si─Ö przede wszystkim w lingwistyce. W pi─ůtej klasie gimnazjum zacz─ů┼é si─Ö uczy─ç angielskiego i zauwa┼╝y┼é, jak prosta jest gramatyka angielska w por├│wnaniu do ┼éaciny i greki. Stwierdzi┼é, ┼╝e ÔÇ×tak zwane bogactwo gramatycznych form jest tylko ┼Ťlepym historycznym przypadkiem, zbytecznym dla j─ÖzykaÔÇŁ. Gramatyka esperanta da si─Ö zapisa─ç w kilkudziesi─Öciu zdaniach. Za r├│wnie zb─Ödne uwa┼╝a┼é setki tysi─Öcy s┼é├│w, obecne w naturalnych j─Özykach. Zredukowa┼é je za pomoc─ů tzw. sufiks├│w, na kt├│rych opar┼é s┼éowotw├│rstwo j─Özyka. Dzi─Öki temu podstawowa wersja esperanta sk┼éada si─Ö jedynie z dw├│ch i p├│┼é tysi─ůca s┼é├│w, kt├│re w wi─Ökszo┼Ťci pochodz─ů z j─Özyk├│w roma┼äskich. J─Özyk pozbawiony jest rodzaj├│w gramatycznych. Ma tylko dwa przypadki ÔÇô mianownik i biernik ÔÇô oraz trzy czasy. Ka┼╝dy wyraz czyta si─Ö tak, jak si─Ö pisze. Zamenhof ho┼édowa┼é zasadzie ÔÇ×maksimum tre┼Ťci, minimum formyÔÇŁ. W ten spos├│b stworzy┼é naj┼éatwiejszy do wyuczenia j─Özyk na ┼Ťwiecie.
┼üatwo┼Ť─ç esperanta zdoby┼éa mu du┼╝─ů popularno┼Ť─ç w pierwszej po┼éowie XX wieku. W latach 20. mog┼éo nawet sta─ç si─Ö mi─Ödzynarodowym j─Özykiem pomocniczym Ligii Narod├│w, poprzedniczki ONZ. Kilkana┼Ťcie pa┼ästw gotowych by┼éo poprze─ç projekt zainicjowany przez szwajcarskiego esperantyst─Ö Edmondo Privata. Jednak Francja, kt├│ra obawia┼éa si─Ö utraty znaczenia w┼éasnego j─Özyka, skutecznie go zablokowa┼éa. Co wi─Öcej, minister o┼Ťwiaty francuskiej zakaza┼é nauczania esperanta we Francji, a Privat zosta┼é uznany w tym kraju za persona non grata. O tym, jak silne by┼éo lobby francuskie, mo┼╝e ┼Ťwiadczy─ç stanowisko przedstawiciela Polski Szymona Askenazego. Z┼éo┼╝y┼é on podpis pod propozycj─ů przygotowania raportu o esperancie z zastrze┼╝eniem, ┼╝e j─Özyk pomocniczy w ┼╝adnym wypadku nie mo┼╝e zagrozi─ç ÔÇ×prawom i stuletnim zas┼éugom j─Özyka francuskiego w ┼Ťwiatowej dyplomacjiÔÇŁ.
Z drugiej strony na pocz─ůtku XX wieku to w┼éa┼Ťnie we Francji dzia┼éa┼éa najmocniejsza grupa esperantyst├│w, do kt├│rej nale┼╝a┼éa elita kraju ÔÇô politycy, genera┼éowie, naukowcy. W 1905 roku we francuskim Boulogne-sur-Mer mia┼é miejsce pierwszy ┼Ťwiatowy Kongres Esperanta, a Zamenhof zosta┼é odznaczony francuskim orderem Legii Honorowej. Na Kongresie uchwalono tzw. Deklaracj─Ö Bulo┼äsk─ů, w kt├│rej Zamenhof jeszcze raz potwierdzi┼é, ┼╝e ÔÇ×w┼éa┼ŤcicielemÔÇŁ esperanta jest ÔÇ×ca┼éy ┼Ťwiat i ka┼╝dy, kto chce mo┼╝e wydawa─ç w tym j─Özyku lub o tym j─Özyku wszelkie dzie┼éa, jakie sobie ┼╝yczy oraz u┼╝ywa─ç go do wszelkich mo┼╝liwych cel├│wÔÇŁ. Okre┼Ťli┼é esperantyzm jako ÔÇ×staranie o rozpowszechnienie na ca┼éym ┼Ťwiecie j─Özyka neutralnie ludzkiego, kt├│ry [ÔÇŽ] da┼éby ludziom r├│┼╝nych narodowo┼Ťci mo┼╝liwo┼Ť─ç wzajemnego porozumiewania si─Ö; kt├│ry m├│g┼éby s┼éu┼╝y─ç jako j─Özyk nios─ůcy pok├│j w publicznych instytucjach tych kraj├│w, gdzie r├│┼╝ne narody prowadz─ů walk─Ö o j─ÖzykÔÇŁ.
W tym czasie wyda┼é te┼╝ ÔÇ×Fundamento de EsperantoÔÇŁ, w kt├│rych zawar┼é nienaruszalne podstawy j─Özyka. Jednak nie wszyscy esperanty┼Ťci akceptowali esperanto w ca┼éo┼Ťci. Po I Kongresie zacz─Ö┼éa si─Ö wzmo┼╝ona dzia┼éalno┼Ť─ç zwolennik├│w zmian, a w 1907 roku francuski matematyk Louis Couturat stworzy┼é na bazie esperanto nowy j─Özyk sztuczny ÔÇô ido. Odesz┼éo do niego ok 5 procent esperantyst├│w, dlatego okres ten nazwany zosta┼é ÔÇ×Wielk─ů Schizm─ůÔÇŁ. Z Francji dochodzi┼éo najwi─Öcej g┼éos├│w sprzeciwu wobec ÔÇ×indoktrynacjiÔÇŁ esperanta ideologi─ů. Jednak dla samego Zamenhofa sprowadzenie esperanta do┬áÔÇô jak m├│wi┼é┬áÔÇô ÔÇ×trywialnej u┼╝yteczno┼ŤciÔÇŁ by┼éo nie do pomy┼Ťlenia. Na jednym z kongres├│w ostrzega┼é: ÔÇ×Je┼Ťli nas, pionier├│w esperanta, zmusi si─Ö, by┼Ťmy unikali w naszej dzia┼éalno┼Ťci wszelkich idei, to my ze wzburzeniem podrzemy i spalimy wszystko, co napisali┼Ťmy dla esperanta i z b├│lem przekre┼Ťlimy prac─Ö i po┼Ťwi─Öcenie naszego ca┼éego ┼╝yciaÔÇŁ.
Ambitne idee Zamenhofa zweryfikowa┼éa rzeczywisto┼Ť─ç. Esperanto nie zapobieg┼éo wojnom ani nie odnowi┼éo oblicza ludzko┼Ťci. Zabrak┼éo mu te┼╝ wsparcia polityczno-finansowego, aby mog┼éo odegra─ç wi─Öksz─ů rol─Ö na arenie mi─Ödzynarodowej. Wytworzy┼éo za to ruch esperancki, obejmuj─ůcy oko┼éo miliona ludzi na ca┼éym ┼Ťwiecie. S─ů pisarze j─Özyka esperanto. Wystawia si─Ö sztuki teatralne i kabarety. Pod wzgl─Ödem liczebno┼Ťci esperanto jest trzydziestym j─Özykiem internetu. Znani s─ů ÔÇ×native speakerzyÔÇŁ esperanta ÔÇô najcz─Ö┼Ťciej dzieci rodzic├│w pochodz─ůcych z r├│┼╝nych kraj├│w, kt├│rzy rozmawiaj─ů ze sob─ů w esperanto. Esperantem inspirowa┼é si─Ö Orwell, gdy tworzy┼é gramatyk─Ö nowomowy newspeak w powie┼Ťci ÔÇ×Rok 1984ÔÇŁ. Esperanto zosta┼éo nawet uznane za j─Özyk objawiony przez przedstawicieli dw├│ch religii ÔÇô bahaizmu i oomoto – kt├│re d─ů┼╝─ů do pos┼éugiwania si─Ö wsp├│lnym j─Özykiem uniwersalnym. Pierwsz─ů polsk─ů bahaistk─ů by┼éa c├│rka Zamenhofa, Lidia. Zas┼éyn─Ö┼éa r├│wnie┼╝ jako t┼éumaczka ÔÇô prze┼éo┼╝y┼éa na esperanto m.in. ÔÇ×IrydionaÔÇŁ Zygmunta Krasi┼äskiego, jedno z bardziej skomplikowanych dzie┼é epoki romantyzmu.
Esperanty┼Ťci nierzadko cierpieli za swoje idea┼éy. W czasie II wojny ┼Ťwiatowej mordowano ich w nazistowskich Niemczech i wysy┼éano do gu┼éag├│w w ZSRR. Z r─ůk hitlerowc├│w zgin─Ö┼éa ca┼éa rodzina Zamenhofa. Socjolog Walter ┼╗elazny, znawca Zamenhofa, pisze o spo┼éeczno┼Ťci esperantyst├│w jako rodzaju diaspory, kt├│ra ÔÇ×dokonuje si─Ö wskutek wyboru, a nie urodzeniaÔÇŁ. Bliski jest jej kosmopolityzm, prawa cz┼éowieka oraz sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna i kulturowo-j─Özykowa. Wed┼éug ┼╗elaznego Polska ma skarb, kt├│ry powinna lepiej wykorzysta─ç: ÔÇ×Sam fakt, ┼╝e miejscem jego narodzin by┼éa Polska, automatycznie przybli┼╝a nasz kraj milionom sympatyk├│w esperanta, co jest terenem zaniedbanym przez wszystkie [ÔÇŽ] organizacje [ÔÇŽ], kt├│rym zlecono promocj─Ö Polski i polskiej kulturyÔÇŁ.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś