Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Do Rafa┼éa Wosia, fana rapu

Czy rap i raperzy bywaj─ů w Polsce obiektem klasistowskiej pogardy? Niestety tak. Czy w tw├│rczo┼Ťci hip-hopowej odnale┼║─ç mo┼╝na trafn─ů krytyk─Ö kapitalizmu? Jak najbardziej. Czy w zwi─ůzku z tym mo┼╝na przemilcze─ç problemy polskiego rapu z seksizmem, homofobi─ů, nacjonalizmem czy promowaniem agresywnych postaw? Absolutnie nie.

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


Osoby ┼Ťledz─ůce publicystyk─Ö oraz internetow─ů aktywno┼Ť─ç Rafa┼éa Wosia ┼Ťwiadome s─ů zapewne jego fascynacji polsk─ů kultur─ů hip-hopow─ů. Liczne cytaty rapowe odnale┼║─ç mo┼╝na by┼éo w ostatniej ksi─ů┼╝ce tego autora, doradza┼é te┼╝ scenarzystom filmu ÔÇ×ProcederÔÇŁ (inspirowanego ┼╝yciem zmar┼éego niedawno sto┼éecznego rapera Tomasza Chady), kt├│ry w tym roku znajdzie si─Ö w kinach. Fascynacja t─ů kultur─ů jest dla mnie zupe┼énie zrozumia┼éa, sam przez wiele lat by┼éem na bie┼╝─ůco z polsk─ů scen─ů, wsp├│┼étworzy┼éem te┼╝ popularny w ┼Ťrodowisku projekt internetowy. Polski rap to mozaika sk┼éadaj─ůca si─Ö z wielu nurt├│w i brzmie┼ä, a przez to tak┼╝e sprzeczno┼Ťci. ┼üatwo wi─Öc odnale┼║─ç takich artyst├│w, czy cho─çby pojedyncze w─ůtki, dzi─Öki kt├│rym b─Ödziemy mogli s┼éucha─ç muzyki zgodnej z w┼éasnym gustem, odrzucaj─ůc jednocze┼Ťnie reszt─Ö hip-hopowej tw├│rczo┼Ťci. St─ůd te┼╝ m├│wi si─Ö cz─Östo o rapie inteligenckim, komediowym, czy wreszcie ulicznym, traktuj─ůc je w zasadzie jako osobne gatunki.
Jednocze┼Ťnie kultura hip-hopowa, kt├│rej reprezentantami w najwi─Ökszym stopniu czuj─ů si─Ö przedstawiciele rapu ulicznego, mocno przypomina zorganizowan─ů religi─Ö. Kwestii tej wiele uwagi po┼Ťwi─Öcili ameryka┼äscy badacze i badaczki, na przyk┼éad Anthony B. Pinn┬ái Monica R. Miller, na polskim gruncie natomiast zajmowa┼éa si─Ö ni─ů Ewa Drygalska. Wnioski z analiz rapowych teologii pokazuj─ů mi─Ödzy innymi, ┼╝e zaanga┼╝owanie w hip-hopow─ů kultur─Ö oznacza cz─Östo przyj─Öcie za┼éo┼╝enia o istnieniu w niej sfery sacrum. Arty┼Ťci, kt├│rzy maj─ů do dost─Öp tej przestrzeni, mog─ů z niej czerpa─ç inspiracj─Ö do g┼éoszenia prawd objawionych, u┼Ťwi─Öconego przekazu. Tak jak bycie wewn─ůtrz Ko┼Ťcio┼éa katolickiego dla wielu wierz─ůcych stanowi przeszkod─Ö do krytykowania go, tak i emocjonalne zaanga┼╝owanie w kultur─Ö ulicznego hip-hopu mo┼╝e utrudnia─ç dostrze┼╝enie rozwijaj─ůcych si─Ö w niej od lat chor├│b. Dla mnie samego, wraz z rozwojem prywatnych (kato)lewicowych przekona┼ä, ich tolerowanie zacz─Ö┼éo by─ç niemo┼╝liwe. Wci─ů┼╝ zdarza mi si─Ö pos┼éucha─ç polskiego rapu, jednak daleko mi dzi┼Ť do bycia fanem. Cytuj─ůc Wojtka ÔÇ×KiddaÔÇŁ Cichonia: ÔÇ×Rap da┼é mi pewno┼Ť─ç siebie, a poza tym sprawi┼é zaw├│dÔÇŁ.
Nie twierdz─Ö, ┼╝e Rafa┼é Wo┼Ť jest hip-hopowym ortodoksem. To, co mam mu jednak do zarzucenia, to przemilczanie w publicystyce ciemnych stron artystycznej i pozartystycznej aktywno┼Ťci raper├│w. Najwyra┼║niej jak dot─ůd problem ten uwidoczni┼é si─Ö w opublikowanym niedawno w ÔÇ×Tygodniku Powszechnym” wywiadzie Wosia z Marcinem ÔÇ×KalimÔÇŁ Gutkowskim.
Robin Hoodem nie by┼é
Pierwsz─ů po┼éow─Ö wywiadu stanowi opowie┼Ť─ç o kryminalnej przesz┼éo┼Ťci rapera, przez lata zajmuj─ůcego si─Ö kradzie┼╝ami kieszonkowymi. Spowodowane by┼éy one po cz─Ö┼Ťci trudn─ů sytuacj─ů rodzinn─ů, ale r├│wnocze┼Ťnie Kali stwierdza: ÔÇ×To by┼éa moja decyzjaÔÇŁ. O byciu kieszonkowcem raper opowiada z nieukrywan─ů dum─ů ┬á(ÔÇ×Niewielu powie ci to wprost, ale bycie doliniarzem to niesamowita sprawaÔÇŁ), cho─ç w dalszej cz─Ö┼Ťci wywiadu pojawia si─Ö te┼╝ u niego samokrytyka (ÔÇ×W┼éa┼Ťnie sobie u┼Ťwiadomi┼éem, ┼╝e ja dok┼éadnie tych biednych ludzi okrada┼éem. Tych, co mieli jeszcze gorzejÔÇŽÔÇŁ). Obranie sprzecznej z prawem drogi ┼╝yciowej usprawiedliwia Gutkowski brakiem alternatyw (ÔÇ×M├│j wyb├│r by┼é prosty. Albo je…─ç za 4,10 z┼é za godzin─Ö ÔÇô bo takie by┼éy stawki ÔÇô i nie mie─ç nic od ┼╝ycia. Albo pr├│bowa─ç inaczejÔÇŁ), zarazem jednak podkre┼Ťlaj─ůc, ┼╝e do przest─Öpstw popchn─Ö┼éa go nie bieda, lecz ch─Ö─ç bycia bogatym.
Tych paradoks├│w czy niedopowiedze┼ä Wo┼Ť nie wykorzystuje, nie stawia rozm├│wcy wyzwa┼ä, jak─ůkolwiek krytyk─Ö ograniczaj─ůc do niezwykle eufemistycznego stwierdzenia: ÔÇ×Robin Hoodem nie by┼ée┼ŤÔÇŁ. Oczywi┼Ťcie publicysta mia┼é prawo poprowadzi─ç sw├│j wywiad, jak chcia┼é, ale mo┼╝na krytykowa─ç bierne s┼éuchanie o ÔÇ×z┼éodziejskich kodeksachÔÇŁ i rado┼Ťci z okradania matek z dzie─çmi. Co gorsza, w pewnym momencie Wo┼Ť ze spisywacza wspomnie┼ä przekszta┼éca si─Ö w niemal┼╝e hagiografa. Oto po serii kr├│tkich, g┼é├│wnie doprecyzowuj─ůcych pyta┼ä pojawia si─Ö taki oto fragment: ÔÇ×Mnie chodzi nie tyle o brzmienie, co o przekaz. Odpalam sobie teraz takie zespo┼éy jak Wzg├│rze Ya-Pa3 i s┼éysz─Ö: ┬źkapitalizm jest ustrojem takim / ┼╝e ludziom ubogim wypruwa flaki┬╗. Albo ┬źWuj Sam opanowa┼é nam umys┼éy / mamy Dziki Zach├│d nad brzegiem Wis┼éy┬╗. I to jest na p┼éycie ÔÇô nawet nie na p┼éycie, tylko na kasecie ÔÇô z 1995 r.! Elitom intelektualnym potrzeba by┼éo 30 lat, ┼╝eby doj┼Ť─ç do krytyki nadmiernej fascynacji modelem ameryka┼äskim. A Wy to mieli┼Ťcie ju┼╝ wtedyÔÇŁ.
Kali zaliczony zostaje jednoznacznie w poczet ÔÇ×ichÔÇŁ ÔÇô raper├│w kontestuj─ůcych w tekstach kapitalistyczny ustr├│j, oferuj─ůcych ciekaw─ů perspektyw─Ö, sugestywnie opowiadaj─ůcych o bol─ůczkach klas ludowych. Nie spos├│b jednak na podstawie wywiadu oceni─ç s┼éuszno┼Ťci tego przyporz─ůdkowania. Wo┼Ť nie daje ┼╝adnych przyk┼éad├│w utwor├│w czy cho─çby wers├│w, w kt├│rych Marcin Gutkowski objawia┼éby przypisane mu przymioty. Zamiast tego czytelnik mo┼╝e opiera─ç si─Ö albo na samoocenie rapera (ÔÇ×My nie m├│wimy, ┼╝e wiemy wszystko. Ale wiemy par─Ö rzeczy na pewno. ┼╗e raper powinien by─ç dla ludzi, raper powinien wiedzie─ç, co si─Ö dzieje w spo┼éecze┼ästwieÔÇŁ), albo na pochwa┼éach ze strony Rafa┼éa Wosia, dla kt├│rego Kali stoi w jednym szeregu z… Broniewskim czy Steinbeckiem. Skoro dziennikarz tak wysoko ceni tw├│rczo┼Ť─ç Gutkowskiego, to dlaczego jej nie przywo┼éuje? Dlaczego nie nakierowuje czytelnika na te warto┼Ťciowe teksty? Mo┼╝e dlatego, ┼╝e nie za wiele w nich krytyki kapitalizmu, za to wi─Öcej ÔÇô seksizmu i homofobii?
Niech tw├│rczo┼Ť─ç broni si─Ö sama
UWAGA: w dalszej cz─Ö┼Ťci tekstu pojawiaj─ů si─Ö cytaty z utwor├│w rapowych zawieraj─ůce wulgaryzmy, tre┼Ťci homofobiczne i seksistowskie.
Nie odnajduj─ůc rekomendacji muzycznych w wywiadzie Wosia, si─Ögn─ů┼éem po teksty utwor├│w z najnowszej p┼éyty jego rozm├│wcy, zatytu┼éowanej ÔÇ×V8TÔÇŁ. Czytelniczki i czytelnik├│w niniejszego tekstu, kt├│rzy spr├│buj─ů si─Ö zmierzy─ç z tymi ÔÇ×komentarzami do rzeczywisto┼ŤciÔÇŁ, uczulam: s─ů niezwykle wulgarne. Wulgaryzmy same w sobie nie musz─ů jednak stanowi─ç problemu. W tekstach Marcina Gutkowskiego jest o wiele wi─Öcej tre┼Ťci, kt├│re powinny nas niepokoi─ç z innych powod├│w. Aby to unaoczni─ç, postanowi┼éem wypisa─ç najbardziej uderzaj─ůce wersy ÔÇô ich przytoczenie to tak┼╝e kolejna przestroga dla czytaj─ůcych.
W tekstach Kaliego znale┼║─ç mo┼╝na wiele tre┼Ťci homofobicznych. W kawa┼éku ÔÇ×Ca┼éuj fingielÔÇŁ rapuje: ÔÇ×Dzieciaki nie kumaj─ů kim Tupac, ani Biggie / Coraz mniej hetero, ustawiaj─ů si─Ö po stringiÔÇŁ, w utworze ÔÇ×KGMÔÇŁ na przestrzeni dw├│ch wers├│w dok┼éada lekki rasizm: ÔÇ×Pchaj to synu, styl nie tw├│j, a bandy murzyn├│w / K┼éam, dalej k┼éam, ten ch┼éam dla szczyl├│w, ten cham, go znam, to cio*a jak Pir├│gÔÇŁ, w ÔÇ×PiratachÔÇŁ za┼Ť tak okre┼Ťla swoj─ů ekip─Ö: ÔÇ×Ganja Mafia sztandar, banda ┼éypie znad bandan / Tylko dobre ch┼éopaki, a nie jakie┼Ť geje z vampaÔÇŁ.
Homofobia lubi i┼Ť─ç w parze z seksizmem. Wszystkie wyst─ůpienia wulgarnych czy cho─çby pogardliwych okre┼Ťle┼ä kobiet pr├│┼╝no by┼éoby wypisywa─ç. Jest to tym smutniejsze, gdy zestawi si─Ö je z tekstem refleksyjnego, po┼Ťwi─Öconego ┼╝onie i c├│rce artysty, utworu ÔÇ×NaviÔÇŁ, w kt├│rym Kali stwierdza: ÔÇ×Do roli ojca nareszcie dojrza┼éemÔÇŁ. Odmienno┼Ť─ç postaw wzgl─Ödem kobiet og├│┼éem i kobiet w najbli┼╝szej rodzinie to cz─Öste zjawisko w rapie. W ostatnim czasie tego typu dysonans pojawi┼é si─Ö na przyk┼éad na p┼éycie Kanyego Westa ÔÇ×yeÔÇŁ.
Skoro ju┼╝ o dysonansach czy niekiedy wr─Öcz hipokryzji mowa, to s┼éuchaj─ůc (lub te┼╝, w moim przypadku, czytaj─ůc) teksty na ÔÇ×V8TÔÇŁ, trudno nie zwr├│ci─ç uwagi na niejednoznaczn─ů postaw─Ö Kaliego wzgl─Ödem bogactwa, szczeg├│lnie mody. W krytycznym wobec konsumpcjonizmu kawa┼éku ÔÇ×ChromÔÇŁ raper, z charakterystycznym dla siebie turpizmem, nie unikaj─ůc tak┼╝e seksizmu, rapuje: ÔÇ×Su*i zjedz─ů kilo ka┼éu, by si─Ö buja─ç z Gucci bag / Pusta jak to Fendi pud┼éo, co dzie┼ä nawet pudelek / Zn├│w szukasz sponsora, kur*o, na modny asortyment / Zrozum, nie b─Ödziesz Alexis, a ten frajer to nie BlakeÔÇŁ. Nie wiem, czy to jest w┼éa┼Ťnie ta wychwalana przez Wosia ÔÇ×stara szko┼éa rapuÔÇŁ, do kt├│rej Kali rzekomo nale┼╝y, a kt├│r─ů cechuje ÔÇ×pochwa┼éa r├│wno┼Ťci, t─Ösknota za wsp├│lnot─ů, za ekip─ů, za ┼Ťwiatem, gdzie nie liczy si─Ö, co kto ma, ale kim jestÔÇŁ.
Wiem natomiast, ┼╝e w znajduj─ůcym si─Ö r├│wnie┼╝ na ÔÇ×V8TÔÇŁ utworze ÔÇ×PiraciÔÇŁ pojawiaj─ů si─Ö wersy ÔÇ×G┼éodni hajsu jak Pacman, Bo┼╝e daj nam farta / Na szerokie wody wyp┼éywa piracka ┼éajbaÔÇŁ, w kawa┼éku ÔÇ×AfterÔÇŁ fragment ÔÇ×Wchodzi Zoolander (what?) / We┼║ go┼ä frajera (sio, sio) / Gucci nie spandex (naajak) / I ciach bajera (ciach ciach)ÔÇŁ, a w tek┼Ťcie utworu ÔÇ×AmbientneÔÇŁ: ÔÇ×Le┼╝y Gucci, le┼╝y Versace / Nikt nic nie m├│wi, topimy si─Ö w bassieÔÇŁ. Czy to tylko braggowa konwencja, czy te┼╝ mimo wszystko ch─Ö─ç epatowania bogactwem? W ko┼äcu Kali, szef du┼╝ej wytw├│rni muzycznej, ma na pewno czym si─Ö pochwali─ç, szczeg├│lnie ┼╝e to prawdziwy kapitalistyczny self-made man: ÔÇ×Wyszed┼éem bosy, czy wierzy┼ée┼Ť we mnie, gdy nie by┼éo boomu? / Doszed┼éem do forsy, niewierni m├│wi─ů mi guruÔÇŁ (ÔÇ×OparyÔÇŁ). Neoliberalizm pobrzmiewa te┼╝ w jego poradach dla s┼éuchaczy: ÔÇ×Zbieraj si─Ö z gleby i wstawaj na nogi, tu nie ma ch┼éopaku, ┼╝e boli / ┼╗e ┼╝ycie nie pie┼Ťci, sko┼äcz pie*doli─ç, si─Ö rozp─Öd┼║ i we┼║ je na rogiÔÇŁ (ÔÇ×PiraciÔÇŁ). To jak to jest z tym antykapitalizmem w rapie Kaliego? A je┼Ťli jego brak, to mo┼╝e chocia┼╝ inne ni┼╝ ekonomia dziedziny ┼╝ycia doczeka┼éy si─Ö trafnego komentarza? Mo┼╝e na przyk┼éad geopolityka? Chyba znowu pud┼éo ÔÇô o niej Gutkowski ma na p┼éycie do powiedzenia tylko tyle, ┼╝e jego rap ÔÇ×zalewa s┼éowem jak Islam Europ─ÖÔÇŁ (ÔÇ×KGMÔÇŁ).
Rap dobry, z┼éy i brzydki
Oczywi┼Ťcie na przestrzeni pi─Ötnastu utwor├│w Kali porusza te┼╝ wiele innych temat├│w. Opr├│cz kryminalnych storytelling├│w, a tak┼╝e rozlicze┼ä z przeciwnikami na rapowej scenie i obowi─ůzkowego┬ábraggadocio, na p┼éycie nie brakuje tre┼Ťci maj─ůcych na celu podniesienie s┼éuchaczki i s┼éuchacza na duchu, podzi─Ökowanie im za wsparcie, wskazanie, ┼╝e mimo trudno┼Ťci mo┼╝na cieszy─ç si─Ö ┼╝yciem. Utwory takie jak ÔÇ×GdziekolwiekÔÇŁ czy ÔÇ×RotorÔÇŁ, cho─ç proste, czy momentami zbyt (jak na m├│j gust) dosadne, rzeczywi┼Ťcie mog─ů dobrze pe┼éni─ç funkcj─Ö ┼╝yciowych motywator├│w dla os├│b uto┼╝samiaj─ůcych si─Ö z Kalim. Pod tym wzgl─Ödem zgodzi─ç si─Ö pewnie mo┼╝na z Marcinem Gutkowskim, ┼╝e raperzy, szczeg├│lnie ci uliczni, bywaj─ů niedocenieni. Potrafi─ů dociera─ç do ┼Ťrodowisk, do kt├│rych tw├│rcom i tw├│rczyniom z innych dziedzin sztuki, czy te┼╝ polityczkom i spo┼éecznikom, nie udaje si─Ö w og├│le dotrze─ç. Rap bywa dobrym barometrem nastroj├│w w spo┼éecze┼ästwie, zdarza mu si─Ö trafnie komunikowa─ç frustracje i nadzieje wykluczonych jego warstw.
Powy┼╝sze zalety psuj─ů jednak ÔÇô niczym ┼éy┼╝ka dziegciu ÔÇô zawarte w rapie homofobia, seksizm, agresja. Szczeg├│lnie wtedy, gdy nie s─ů cz─Ö┼Ťci─ů opisu obserwowanej rzeczywisto┼Ťci, ale integralnym elementem tak kultywowanego w rapie przekazu. Obecno┼Ť─ç w rapowych tekstach wulgarnego, dyskryminuj─ůcego czy pogardliwego j─Özyka mo┼╝na o tyle zrozumie─ç, o ile wynika ona na przyk┼éad z ch─Öci pe┼énego oddania codzienno┼Ťci klas ludowych, naturalistycznego pokazania rzeczywisto┼Ťci z ca┼éym jej brudem, b─ůd┼║ te┼╝ przywdziania pewnej maski. Nale┼╝y jednak pami─Öta─ç, ┼╝e szczero┼Ť─ç, przekazywanie wyznawanych przez siebie pogl─ůd├│w, to fundamentalna zasada ulicznego hip-hopu. Ci─Ö┼╝ko by┼éoby broni─ç tezy, ┼╝e przytoczone fragmenty tw├│rczo┼Ťci Marcina Gutkowskiego to tylko konwencja, pogl─ůdy scenicznego alter ego, a nie samego artysty.
Rafa┼é Wo┼Ť jako fan i znawca rapu powinien by─ç tego ┼Ťwiadomy. Jego milczenie o tych elementach hip-hopowej kultury w Polsce, kt├│rych nie da si─Ö pogodzi─ç z lewicowym ┼Ťwiatopogl─ůdem, jest szkodliwe. Po pierwsze, przechodz─ůc do porz─ůdku dziennego nad homofobi─ů czy seksizmem w tekstach swojego interlokutora, Wo┼Ť przedstawia odbiorcom┬áwywiadu ich nieprawdziwy obraz, nara┼╝aj─ůc swoj─ů wiarygodno┼Ť─ç jako lewicowego publicysty. By─ç mo┼╝e Marcin Gutkowski jest prywatnie bardzo mi┼éym cz┼éowiekiem, z kt├│rym da si─Ö podyskutowa─ç o sposobach zmniejszenia stopy wyzysku w p├│┼║nym kapitalizmie. Skoro Wo┼Ť utrzymuje ze swoim rozm├│wc─ů przyjazne relacje, to tym bardziej chyba m├│g┼éby wypyta─ç go o powody, dla kt├│rych ten u┼╝ywa okre┼Ťle┼ä obra┼╝aj─ůcych homoseksualist├│w czy uprzedmiotawiaj─ůcych kobiety.
Milcz─ůc w tej sprawie, szkodzi si─Ö te┼╝ samej kulturze hip-hopowej. Wo┼Ť jako publicysta i wykszta┼écony lewicowiec, kt├│ry jednocze┼Ťnie jest w tej kulturze g┼é─Öboko zakorzeniony, m├│g┼éby zrobi─ç dla niej wiele dobrego. Skoro raperzy potrafi─ů dostrzec instytucjonalne wykluczenie mieszka┼äc├│w osiedli z wielkiej p┼éyty albo dzieci z rodzin patologicznych, to dlaczego nie zwr├│ci─ç im uwagi, ┼╝e osoby LGBT+ tak┼╝e bywaj─ů w Polsce opresjonowane przez pa┼ästwo? By─ç mo┼╝e przyj─Öcie przez ulicznych raper├│w intersekcjonalnego podej┼Ťcia do problemu dyskryminacji to utopia, ale je┼Ťli podchodzi si─Ö do tych problem├│w powa┼╝nie, to warto zapewne pr├│bowa─ç. Szczeg├│lnie gdy rozw├│j hip-hopu w Ameryce, jego kolebce, pokazuje, ┼╝e zmiana paradygmatu i rugowanie dyskryminuj─ůcych postaw s─ů mo┼╝liwe. Rafale Wosiu, fanie rapu, pos┼éuchaj queer-hopu, raperki Noname opowiadaj─ůcej o prawach reprodukcyjnych kobiet┬áalbo Saby, rapera o jak najbardziej ulicznej proweniencji i niezwyk┼éej wra┼╝liwo┼Ťci na epidemi─Ö depresji czy uliczn─ů przemoc. Taki te┼╝ mo┼╝e by─ç hip-hop, czemu wi─Öc nie spr├│bowa─ç wspom├│c tej lewicowej rewolucji?
***
Polecamy tak┼╝e:

Patriotycznie = homofobicznie?

Usenko: Estetyczny gong mi─Ödzy oczy

Docere, delectare, movere ÔÇô rap?

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś