Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Dlaczego m─Ö┼╝czy┼║ni nie rozumiej─ů kobiet?

Standardowym motywem sitcom├│w z lat 50. by┼éy ┼╝arty o tym, jak trudno zrozumie─ç kobiety. Z drugiej strony nikt nie odnosi┼é wra┼╝enia, ┼╝e kobiety maj─ů problem ze zrozumieniem m─Ö┼╝czyzn. I nic dziwnego ÔÇô w ┼Ťwiecie, w kt├│rym by┼éy od nich zale┼╝ne ekonomicznie, musia┼éy ich rozumie─ç.
Dlaczego m─Ö┼╝czy┼║ni nie rozumiej─ů kobiet?
ilustr.: Dominika Bałdyga

Antropologiczne dyskusje o przemocy niemal zawsze rozpoczynaj─ů si─Ö od zaznaczenia, ┼╝e akty przemocy s─ů aktami komunikacji. ┼╗e jest w nich zaszyte znaczenie i w┼éa┼Ťnie dlatego s─ů wa┼╝ne. Innymi s┼éowy: przemoc oparta jest na wyobra┼║ni. Akty przemocy mog─ů by─ç ÔÇô i zwykle s─ů ÔÇô aktami takiej czy innej komunikacji. Rzecz w tym, ┼╝e mo┼╝na to powiedzie─ç o ka┼╝dej innej aktywno┼Ťci ludzkiej. Najciekawsze w przemocy jest to, ┼╝e by─ç mo┼╝e jest jedyn─ů form─ů skutecznego wywierania wp┼éywu na innych bez konieczno┼Ťci komunikowania si─Ö.

Ujmuj─ůc to ┼Ťci┼Ťlej: przemoc mo┼╝e by─ç jedynym sposobem wymuszenia na kim┼Ť wzgl─Ödnie przewidywalnych zachowa┼ä, kt├│rego nie musi poprzedza─ç pr├│ba zrozumienia drugiej osoby. Ka┼╝da inna forma wywierania wp┼éywu opiera si─Ö na ÔÇô cho─çby szcz─ůtkowym ÔÇô wyobra┼╝eniu o tym, kim ta osoba jest, kim ty wed┼éug niej jeste┼Ť, co mo┼╝e chcie─ç wynie┼Ť─ç z tej sytuacji. Wystarczy jednak uderzy─ç kogo┼Ť w ┼éeb odpowiednio mocno, by wszystkie te kwestie sta┼éy si─Ö nieistotne. To prawda, ┼╝e efekty kt├│re mo┼╝na uzyska─ç przemoc─ů, s─ů do┼Ť─ç ograniczone. Ale s─ů bole┼Ťnie realne i przypominaj─ů, ┼╝e ┼╝adna inna aktywno┼Ť─ç nie jest w stanie przynie┼Ť─ç takiego skutku bez potrzeby odnoszenia si─Ö do wsp├│lnoty znacze┼ä czy wzajemnego zrozumienia. Sama gro┼║ba u┼╝ycia przemocy oczywi┼Ťcie wymaga pewnego poziomu komunikacji ÔÇô co najmniej takiego, aby druga osoba wiedzia┼éa, ┼╝e jej grozisz, i rozumia┼éa, czego od niej chcesz. Wci─ů┼╝ jednak wymaga tego znacznie mniej ni┼╝ jakakolwiek inna forma perswazji.

Relacje mi─Ödzyludzkie, w szczeg├│lno┼Ťci te d┼éugotrwa┼ée ÔÇô jak wieloletnia przyja┼║┼ä czy wrogo┼Ť─ç ÔÇô s─ů niesamowicie z┼éo┼╝one i niesko┼äczenie g─Öste od wsp├│┼édzielonych do┼Ťwiadcze┼ä i znacze┼ä. Wymagaj─ů ci─ůg┼éej, cz─Östo subtelnej, pracy interpretacyjnej: ka┼╝da strona musi wk┼éada─ç energi─Ö w to, ┼╝eby wyobrazi─ç sobie punkt widzenia drugiej. Gro┼║ba u┼╝ycia fizycznej przemocy przekre┼Ťla ten proces. Tworzy relacje znacznie bardziej schematyczne: ÔÇ×Przekroczysz t─Ö lini─Ö, to ci─Ö zastrzel─Ö, nie obchodzi mnie, kim jeste┼Ť i czego chceszÔÇŁ. W┼éa┼Ťnie dlatego przemoc jest tak cz─Östo broni─ů g┼éupich ÔÇô jest ich asem w r─Ökawie, bo to taka forma g┼éupoty, na kt├│r─ů najtrudniej znale┼║─ç inteligentn─ů odpowied┼║.

W tym miejscu nale┼╝y doda─ç jedno powa┼╝ne zastrze┼╝enie: to wszystko jest prawd─ů, o ile pomi─Ödzy stronami istnieje fundamentalna nier├│wnowaga. Je┼Ťli jaki┼Ť konflikt opiera si─Ö na r├│wnowadze si┼é, to kluczowe staje si─Ö zrozumienie przeciwnika. Dowodz─ůcy b─Ödzie pr├│bowa┼é zajrze─ç do g┼éowy wroga, a wojownicy czy bokserzy b─Öd─ů starali si─Ö przewidzie─ç ruchy rywala. Sprawy maj─ů si─Ö inaczej, kiedy jedna strona ma znaczn─ů przewag─Ö fizyczn─ů. Oczywi┼Ťcie, wtedy nie trzeba posuwa─ç si─Ö do strzelania, bicia czy zabijania ÔÇô zwykle wystarczy sama gro┼║ba. To wszystko ma ciekawy skutek. Sprawia, ┼╝e kluczowa cecha przemocy ÔÇô jej zdolno┼Ť─ç do narzucania prostych relacji spo┼éecznych, kt├│re nie wymagaj─ů korzystania z wyobra┼║ni ÔÇô staje si─Ö najistotniejsza w sytuacjach definiowanych przez sam─ů mo┼╝liwo┼Ť─ç u┼╝ycia przemocy. Do jej rzeczywistego zastosowania dochodzi jednak tutaj rzadko.

Zwykle nazywa si─Ö to przemoc─ů strukturaln─ů ÔÇô wszystkie te systemowe nier├│wno┼Ťci, za kt├│rymi stoi gro┼║ba u┼╝ycia przemocy, a wi─Öc mo┼╝na je postrzega─ç jako formy przemocy samej w sobie. Jak od dawna wskazywa┼éy feministki, systemy przemocy strukturalnej wytwarzaj─ů zniekszta┼écone struktury wyobra┼║ni. Nie chodzi o to, ┼╝e nie trzeba ju┼╝ wykonywa─ç pracy interpretacyjnej. Spo┼éecze┼ästwo w ┼╝adnej sensownej formie nie mog┼éoby bez niej istnie─ç. Chodzi raczej o to, ┼╝e znaczny ci─Ö┼╝ar pracy interpretacyjnej spada na ofiary.

Ok┼éadka ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Revolutions in ReverseÔÇŁ

Zacznijmy od patriarchalnej rodziny. Standardowym motywem ameryka┼äskich sitcom├│w lat 50. by┼éy ┼╝arty o tym, jak trudno jest zrozumie─ç kobiety. ┼╗arty, oczywi┼Ťcie, zawsze opowiadane przez m─Ö┼╝czyzn. Kobieca logika by┼éa traktowana jak obca i nieprzenikniona. Z drugiej strony nikt nie odnosi┼é wra┼╝enia, ┼╝e kobiety maj─ů problem ze zrozumieniem m─Ö┼╝czyzn. A to dlatego, ┼╝e nie mia┼éy wyboru, musia┼éy ich rozumie─ç. W tamtych czasach wi─Ökszo┼Ť─ç kobiet nie dysponowa┼éa w┼éasnym dochodem ani maj─ůtkiem, musia┼éy wi─Öc po┼Ťwi─Öca─ç sporo czasu i energii, ┼╝eby zrozumie─ç, co my┼Ťl─ů i czuj─ů wa┼╝ni dla nich m─Ö┼╝czy┼║ni. Tego rodzaju retoryka o tajemniczych kobietach jest standardowym elementem patriarchalnej rodziny, kt├│r─ů mo┼╝na z pewno┼Ťci─ů potraktowa─ç jako form─Ö przemocy strukturalnej. Jak od dekad wskazywa┼éy feministki, w┼éadza m─Ö┼╝czyzn nad kobietami w takiej rodzinie jest wspierana, jawnie lub niejawnie, przez r├│┼╝nego rodzaju formy przymusu. Kolejne pokolenia powie┼Ťciopisarek ÔÇô chocia┼╝by Virginia Woolf ÔÇô pokazywa┼éy r├│wnie┼╝ drug─ů stron─Ö tego wszystkiego: nieustann─ů prac─Ö emocjonaln─ů wykonywan─ů przez kobiety. Piel─Ögnowanie i dbanie o ego ewidentnie nie┼Ťwiadomych m─Ö┼╝czyzn, wymagaj─ůce niesko┼äczonych pok┼éad├│w wyobra┼║ni i pracy interpretacyjnej. Wida─ç to na wszystkich poziomach. Kobiety zawsze wyobra┼╝a┼éy sobie, jak wygl─ůda ┼Ťwiat z perspektywy m─Ö┼╝czyzn. M─Ö┼╝czy┼║ni prawie nie robili tego wobec kobiet.

By─ç mo┼╝e w┼éa┼Ťnie dlatego w spo┼éecze┼ästwach, w kt├│rych normy genderowe kszta┼étuj─ů podzia┼é pracy (czyli w znacznej wi─Ökszo┼Ťci spo┼éecze┼ästw), kobiety wiedz─ů ca┼ékiem du┼╝o o tym, co m─Ö┼╝czy┼║ni robi─ů ka┼╝dego dnia, a m─Ö┼╝czy┼║ni nie maj─ů zielonego poj─Öcia o tym, jak wygl─ůda ┼╝ycie kobiet. Niekt├│rych odrzuca i przera┼╝a sama mo┼╝liwo┼Ť─ç wyobra┼╝enia sobie ┼╝ycia codziennego i ogl─ůdu ┼Ťwiata z kobiecego punktu widzenia. W Stanach Zjednoczonych popularnym trikiem licealnych nauczycieli kreatywnego pisania jest polecenie, by uczniowie wyobrazili sobie, ┼╝e s─ů innej p┼éci, i napisali wypracowanie na temat jednego dnia ze swojego ┼╝ycia. Efekty s─ů zwykle takie same: dziewczyny w klasie pisz─ů d┼éugie, szczeg├│┼éowe eseje, po kt├│rych wida─ç, ┼╝e sp─Ödzi┼éy wiele czasu, my┼Ťl─ůc o takich sprawach. Jednocze┼Ťnie mniej wi─Öcej po┼éowa ch┼éopc├│w odmawia w og├│le pisania na taki temat. Zwykle s─ů ura┼╝eni samym nakazem wyobra┼╝enia sobie, jak to jest by─ç kobiet─ů.

Przyk┼éady mo┼╝na mno┼╝y─ç. Kiedy co┼Ť p├│jdzie nie tak w restauracyjnej kuchni i pojawia si─Ö szef, ┼╝eby oceni─ç sytuacj─Ö, prawdopodobnie nie b─Ödzie przyk┼éada┼é wi─Ökszej wagi do zdania pracownik├│w, z kt├│rych ka┼╝dy chce przedstawi─ç swoj─ů wersj─Ö wydarze┼ä. By─ç mo┼╝e powie im wszystkim, ┼╝eby si─Ö zamkn─Öli, arbitralnie przyjmie jak─ů┼Ť wizj─Ö tego, co prawdopodobnie si─Ö sta┼éo, i powie: ÔÇ×Ty jeste┼Ť tu nowy, spieprzy┼ée┼Ť, zrobisz co┼Ť takiego jeszcze raz, to wylatujeszÔÇŁ.

Tylko ci, kt├│rzy nie maj─ů w┼éadzy, ┼╝eby arbitralnie kogo┼Ť zwolni─ç, musz─ů wykona─ç prac─Ö i doj┼Ť─ç do tego, co w┼éa┼Ťciwie si─Ö sta┼éo. To, co wida─ç w najdrobniejszych relacjach intymnych, wida─ç tak┼╝e na poziomie ca┼éego spo┼éecze┼ästwa. Co ciekawe, to Adam Smith w ÔÇ×Teorii uczu─ç moralnychÔÇŁ ÔÇô napisanej w 1759 roku ÔÇô jako pierwszy opisa┼é co┼Ť, co nazywamy trudem wsp├│┼éczucia. Jak zauwa┼╝y┼é, ludzie maj─ů naturaln─ů tendencj─Ö nie tylko do identyfikowania si─Ö w wyobra┼║ni z innymi lud┼║mi, ale te┼╝, w rezultacie, do odczuwania ich rado┼Ťci i smutk├│w. ┼╗ycie ubogich jest za┼Ť tak trudne, ┼╝e spo┼éecze┼ästwo ÔÇô w ramach samoobrony ÔÇô wypiera ich istnienie poza swoj─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç. Wskutek tego ci na dole sp─Ödzaj─ů znaczn─ů cz─Ö┼Ť─ç czasu, wyobra┼╝aj─ůc sobie ┼╝ycie tych wy┼╝ej i troszcz─ůc si─Ö o nich, ale niemal┼╝e nigdy nie dzieje si─Ö to w drug─ů stron─Ö. To jest sedno. Bez wzgl─Ödu na mechanizm co┼Ť takiego zawsze ma miejsce ÔÇô czy spojrzymy na pana i niewolnika, m─Ö┼╝czyzn─Ö i kobiet─Ö, zatrudniaj─ůcego i pracownika, czy bogatego i biednego. Strukturalna nier├│wno┼Ť─ç i strukturalna przemoc niezmiennie tworz─ů takie same zniekszta┼écone struktury wyobra┼║ni. Jak zauwa┼╝y┼é Smith, wyobra┼║nia niesie za sob─ů empati─Ö. I w┼éa┼Ťnie dlatego ofiary przemocy strukturalnej maj─ů tendencj─Ö do troszczenia si─Ö o tych, kt├│rzy na przemocy korzystaj─ů. A przynajmniej maj─ů dla nich znacznie wi─Öcej troski, ni┼╝ sami otrzymuj─ů. My┼Ťl─Ö ┼╝e poza sam─ů przemoc─ů mo┼╝e to by─ç najistotniejsza si┼éa konserwuj─ůca te relacje i nier├│wno┼Ťci.

Tłumaczył Hubert Walczyński, przekład przejrzał Michał Maleszka.

Tekst jest fragmentem ksi─ů┼╝ki Davida Graebera ÔÇ×Revolution in ReverseÔÇŁ (Minor Compositions, 2011). Tytu┼é i lead pochodz─ů od redakcji.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś