Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Denializm ponad podzia艂ami

Pojawia si臋 pokusa, by uto偶sami膰 kwestionowanie ustale艅 klimatycznych z jedn膮 formacj膮 polityczn膮. Polski denializm ma jednak znacznie bogatsze tradycje, zakorzenione w mediach g艂贸wnego nurtu.

Anna Imianowska

Anna Imianowska


Antropogeniczne zmiany klimatu to obecnie najwi臋ksze d艂ugoterminowe zagro偶enie dla 艣wiata. Wed艂ug ostatniego raportu Mi臋dzyrz膮dowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) w艂a艣ciwie nie mamy ju偶 szans na ca艂kowite powstrzymanie ocieplenia. Mo偶emy jednak zapobiec najgorszym skutkom, je艣li 艣rednia temperatura na Ziemi wzro艣nie nie bardziej ni偶 o 1,5掳C (w por贸wnaniu do czas贸w przed rewolucj膮 przemys艂ow膮). Tymczasem min臋li艣my ju偶 po艂ow臋 drogi do osi膮gni臋cia tego stanu. Jedyn膮 szans膮 jest radykalne ograniczenie emisji dwutlenku w臋gla. W raporcie mowa o ograniczeniu jej o 45% do 2030 roku i wyzerowaniu do roku 2050. Im p贸藕niej zaczniemy, tym gorzej sko艅czymy 鈥 my, a potem nasze dzieci, wnuki i prawnuki.
Powinni艣my wi臋c dyskutowa膰 o tym, jak walczy膰 o z艂agodzenie skutk贸w nieuchronnych ju偶 zmian klimatycznych. Zastanawia膰 si臋, jak zmniejszy膰, a potem ca艂kowicie zlikwidowa膰 nasz膮 zale偶no艣膰 od paliw kopalnych. Szuka膰 sposob贸w, by zwi膮zane z tym zmiany i wyrzeczenia jak najmniej odbi艂y si臋 na tych, kt贸rzy ju偶 teraz ledwo wi膮偶膮 koniec z ko艅cem. Jednym zdaniem: nasze wysi艂ki powinny koncentrowa膰 si臋 na tym, jak ratowa膰 si臋 przed katastrof膮 i jak najmniej przy tym straci膰. Zamiast tego jeste艣my jak dinozaury, kt贸re nie przejmuj膮 si臋 nadlatuj膮c膮 komet膮, bo nie do艣膰, 偶e jest jeszcze daleko, to jej warkocz bardzo pi臋knie 艣wieci na niebie.
Lokalne og艂upienie
Kilka dni temu Tomasz Markiewka wypowiedzia艂 si臋 w bardzo podobnym duchu, zwracaj膮c uwag臋 nie tylko na brak j臋zyka politycznego, w kt贸rym da艂oby si臋 rozmawia膰 o wyzwaniach zwi膮zanych z klimatem, ale tak偶e na wstrz膮sy polityczne, kt贸re czekaj膮 nas wskutek globalnego ocieplenia. Markiewka cytuje przyk艂adowe wypowiedzi obecnych pierwszoplanowych polityk贸w: 鈥濲ak sobie pomy艣l臋 偶e p艂acimy za 鈥瀏lobalne ocieplenie鈥 i popatrz臋 za okno to mnie trafia szlag:/鈥澛犫撀pisa艂 w kwietniu 2013 r. Andrzej Duda [pisownia oryginalna]. Dwa i p贸艂 roku p贸藕niej Roman Giertych, najwidoczniej jeszcze w dobrej komitywie z prezydentem, odpowiada艂: 鈥濧 ja lubi臋 globalne ocieplenie i ch臋tnie finansowa艂bym jego post臋p. Winoro艣la i palmy w Polsce? Super!鈥. Do grona cytowanego przez Markiewk臋 wypada do艂膮czy膰 Jaros艂awa Kaczy艅skiego, kt贸ry w 2012 roku聽twierdzi艂: 鈥濿e藕my prosz臋 pa艅stwa spraw臋 CO2 i聽 pakietu klimatycznego. Co to jest? Kto艣 kto pr贸buje wmawia膰, 偶e to ma jakie艣 znaczenie dla klimatu, jest po prostu 艣miechu warte [sic!]鈥. W tej sytuacji trudno dziwi膰 si臋, 偶e 聽wypowiedzi polityk贸w partii rz膮dz膮cej podczas niedawnego szczytu klimatycznego w Katowicach mia艂y si臋 nijak do konsensusu naukowego (鈥濽偶ytkowanie w艂asnych zasob贸w naturalnych, czyli w przypadku Polski w臋gla, i opieranie o te zasoby bezpiecze艅stwa energetycznego nie stoi w sprzeczno艣ci z ochron膮 klimatu i z post臋pem w dziedzinie ochrony klimatu鈥 鈥撀twierdzi艂 prezydent Duda).
Jednak nie tylko wypowiedzi polityk贸w przyczyni艂y si臋 do tego, jak bardzo j臋zyk debaty w Polsce jest nieadekwatny do skali problemu. Pod lup臋 powinny te偶 trafi膰 media. Zaznacz臋 od razu, 偶e nie chodzi tu o 鈥瀞zukanie winnych鈥 (jak si臋 zreszt膮 oka偶e,聽niekt贸re z krytykowanych przeze mnie os贸b przynajmniej cz臋艣ciowo zmieni艂y pogl膮dy), tylko znalezienie korzeni klimatycznego denializmu w polskiej debacie publicznej.
Kiedy w pa藕dzierniku Adam Leszczy艅ski przyjrza艂 si臋 komentarzom publikowanym obecnie w prawicowych mediach, odkry艂 mieszank臋 teorii spiskowych, polonocentryzmu i kompletnej nieufno艣ci wobec naukowc贸w, pos膮dzanych o lewicowe sympatie. Wypowiedzi bli偶szych ustaleniom nauki by艂o w prawicowej prasie niewiele. Pojawia si臋 zatem pokusa, by kwestionowanie ustale艅 klimatycznych uto偶sami膰 z jedn膮 formacj膮 polityczn膮. Polski denializm ma jednak znacznie bogatsze tradycje, zakorzenione w mediach g艂贸wnego nurtu.
Szczeg贸lnie interesuj膮cy jest tu okres od 2007 do 2009 roku. Z punktu widzenia polityki klimatycznej w latach tych mia艂y miejsce kolejno: publikacja Czwartego Raportu IPCC (w kt贸rym prawdopodobie艅stwo, 偶e ocieplenie jest spowodowane dzia艂alno艣ci膮 cz艂owieka, oceniono na ponad 90%), konferencja klimatyczna Narod贸w Zjednoczonych w Poznaniu (COP14), a nast臋pnie kompletnie nieudana konferencja klimatyczna w Kopenhadze (COP15). By艂 to zatem do艣膰 gor膮cy okres, ze sporym zaanga偶owaniem Polski. Jak przedstawia艂a spraw臋 polska prasa?
GLOBALNE OG艁UPIENIE鈥澛犫 g艂osi艂a jedna z ok艂adek 鈥濿prost鈥 (numer 23/2007). Pe艂ni膮cy w贸wczas funkcj臋 redaktora naczelnego Stanis艂aw Janecki pyta艂 w redakcyjnym wst臋pniaku: Czy mo偶e dziwi膰, 偶e umys艂y wierz膮ce w rodzenie si臋 much ze zgni艂ego mi臋sa wierz膮 te偶 w globalne ocieplenie, w straszne skutki u偶ywania freon贸w i inne zabobony wynikaj膮ce z niewiedzy?鈥. To wypowied藕 fascynuj膮ca na wielu poziomach, bo obok zmian klimatu wspomina o problemie nadu偶ywania freon贸w, powoduj膮cych dziur臋 ozonow膮. Tymczasem wi膮偶e si臋 z nim chyba jedyny w ci膮gu ostatnich kilkudziesi臋ciu lat przyk艂ad mi臋dzynarodowego sukcesu w walce o 艣rodowisko. Protok贸艂 Montrealski w sprawie substancji zubo偶aj膮cych warstw臋 ozonow膮 okaza艂 si臋 skutecznym prawnym narz臋dziem, dzi臋ki kt贸remu warstwa ozonowa zacz臋艂a si臋 odbudowywa膰. Dla redaktora Janeckiego by艂y to jednak wtedy zabobony.
W tej sytuacji trudno si臋 dziwi膰, 偶e has艂u z ok艂adki odpowiada kilkustronicowy artyku艂 Zbigniewa Wojtasi艅skiego, w kt贸rym padaj膮 ostrze偶enia przed szanta偶em klimatycznym鈥, klimatyczn膮 histeri膮鈥 i ekoba艂amuceniem鈥. Co prawda przytoczono tezy zawarte w raporcie IPCC, ale od razu przeciwstawiono im kilka wypowiedzi krytycznych i wprost zasugerowano, 偶e nic nie jest pewne, a obie strony鈥 maj膮 tyle samo argument贸w. Tymczasem ju偶 w 2004 roku publikowano metaanalizy, kt贸re jednoznacznie wskazywa艂y, jaki jest konsensus w nauce.
Ch艂odna niewiara
Omawiaj膮c polski denializm, nie spos贸b pomin膮膰 roli profesora Zbigniewa Jaworowskiego. Ten lekarz radiolog jeszcze w latach 90. g艂osi艂 pogl膮d o nadchodz膮cym jakoby globalnym ozi臋bieniu. Latem 2008 r. redakcja 鈥濸olityki鈥 zainteresowa艂a si臋 tezami prof. Jaworowskiego tak bardzo, 偶e opublikowa艂a jego tekst pod tytu艂em Idzie zimno!. Autor kwestionowa艂 w nim, co tylko si臋 da艂o: od pomiar贸w warto艣ci CO2, przez pomiary temperatury, po uzasadnienie zmian klimatu. Na ok艂adce wydania, w kt贸rym ukaza艂 si臋 artyku艂 (numer 15/2008), dumnie prezentowa艂y si臋 trzy pingwiny kr贸lewskie, a podpis g艂osi艂: 鈥濺aport: B臋dzie zimniej. Czy Globalne Ocieplenie to tylko chwyt biznesowy?鈥. Dwa lata p贸藕niej tekst po niewielkich zmianach trafi艂 do 鈥濶iezb臋dnika inteligenta鈥.
Nie偶yj膮cy ju偶 prof. Jaworowski by艂 prawdziw膮 gwiazd膮 polskiego denializmu. G艂osi艂 tyle pogl膮d贸w kompletnie sprzecznych z konsensusem naukowym, 偶e ci臋偶ko by艂o nad膮偶y膰 z prostowaniem ich. Na popularyzatorskim blogu Doskonale Szare dla notek na jego temat聽stworzono聽osobn膮 podkategori臋. Jego urokowi podda艂a si臋 zreszt膮 nie tylko 鈥濸olityka鈥. W tek艣cie opublikowanym we wrze艣niu 2009 roku na 艂amach 鈥濶ewsweeka鈥 Bo偶ena Kastory zarzuca艂a ekologom鈥 (nie do ko艅ca wiadomo, czy chodzi艂o jej o ekolog贸w, czy klimatolog贸w) 鈥瀠krywanie prawdy鈥 o wcze艣niejszych, naturalnych zmianach klimatu. Powiela艂a przy tym znane i obalone ju偶 wcze艣niej mity. Powo艂ywa艂a si臋 oczywi艣cie tak偶e na prof. Jaworowskiego.
Dzi艣, kiedy osiem z dziesi臋ciu najcieplejszych lat w historii pomiar贸w przypada na okres od 2009 do 2017 roku, prognozy o globalnym ozi臋bieniu brzmi膮 jak ponury 偶art. Mo偶na tylko doda膰, 偶e je艣li obecne trendy ocieplenia utrzymaj膮 si臋 do 2100 roku, to wed艂ug ostatnich bada艅 nawet 70 procent pingwin贸w kr贸lewskich, kt贸rymi redakcja 鈥濸olityki鈥 dowcipnie udekorowa艂a ok艂adk臋, albo znajdzie sobie nowe miejsca do 偶ycia, albo wymrze.
Warto te偶 zwr贸ci膰 uwag臋 na dokonania Tomasza Wr贸blewskiego. Jako redaktor naczelny 鈥濺zeczpospolitej鈥 odda艂 dwie szpalty w dodatku 鈥濸lus Minus鈥 Agnieszce Ko艂akowskiej. Jej tekst pt. 鈥Cieplarniane fusy鈥 (Rzeczpospolita鈥 z 19鈥20 listopada 2011 roku) zawiera tak膮 mieszank臋 mit贸w, p贸艂prawd i przek艂ama艅, 偶e ich sprostowanie zaj臋艂o specjali艣cie kilkana艣cie stron maszynopisu. Ca艂o艣ci towarzyszy ilustracja, na kt贸rej z艂owrogie postacie w bia艂ych kitlach trzymaj膮 w r臋kach termometry stylizowane na karabiny szturmowe. To jednak nie koniec dokona艅 redaktora Wr贸blewskiego. 鈥濳limatolodzy znowu oszukali. Fa艂szowali dane przed szczytem klimatycznym w Pary偶u!鈥 鈥撀napisa艂 na Twitterze, powo艂uj膮c si臋 na tabloid 鈥濪aily Mail鈥. Skonfrontowany z bardziej fachowym komentarzem, wy艣mia艂 j臋zyk stosowany w dyskusji (na przyk艂ad 鈥瀉lgorytmy homogenizacji鈥). A kiedy p贸藕niej okaza艂o si臋, 偶e oskar偶enia podchwycone przez 鈥濪aily Mail鈥 zosta艂y wycofane, po prostu zablokowa艂 osoby zwracaj膮ce mu na to uwag臋.
Niestety to nie wszystko. Nie opisa艂em bli偶ej chocia偶by tekstu Witolda Gadomskiego z 鈥濭azety Wyborczej鈥 (2 listopada 2009 roku), w kt贸rym autor nawo艂uje do 鈥瀙rzemy艣lenia鈥 potrzeby walki ze zmianami klimatu, skoro sprawa jego zdaniem wcale nie jest taka oczywista, a polska gospodarka na tym straci. Odpu艣ci艂em sobie obszerne omawianie felietonu Krzysztofa Skiby w 艣wi膮tecznym wydaniu Wprost鈥 w roku 2009 (鈥濿alka z ociepleniem to lepszy numer na wyci膮ganie kasy ni偶 oscylator Bagsika鈥). Nie b臋d臋 te偶 pastwi艂 si臋 nad du偶o p贸藕niejszym tekstem, kt贸ry Krzysztof K臋ciek opublikowa艂 w lewicowym 鈥濸rzegl膮dzie鈥 (nr 45/2013), zw艂aszcza 偶e w por贸wnaniu z cytowanymi wcze艣niej jest wr臋cz pronaukowy.
Czy w takim razie polskie media g艂贸wnego nurtu to jaskinia klimatycznego denializmu? Nie do ko艅ca. Niemal ka偶da z wymienionych tu redakcji publikowa艂a p贸藕niej polemiki i odpowiedzi. Ale niestety to te偶 cz臋艣膰 problemu. Fa艂szywe sugerowanie, 偶e istnieje rzeczywisty sp贸r o przyczyny zmian klimatycznych, dzia艂a wy艂膮cznie na korzy艣膰 tych, kt贸rzy kwestionuj膮 naukowy konsensus, nie maj膮c do tego podstaw. Polskie media wpad艂y w t臋 sam膮 pu艂apk臋, z kt贸re mozolnie wygrzebuj膮 si臋 obecnie media zagraniczne. BBC zacz臋艂o odchodzi膰 od 鈥瀔limatycznego symetryzmu鈥 dopiero kilka miesi臋cy temu.
Na koniec ma艂y akcent optymistyczny. Nieca艂e dwa tygodnie temu w programie 鈥濿 tyle wizji鈥 Rafa艂 Ziemkiewicz powt贸rzy艂 ca艂y zestaw zu偶ytych ju偶 do granic absurdu mit贸w: o karczmach na Ba艂yku, o 鈥瀦ielonej Grenlandii鈥, o wulkanach emituj膮cych wi臋cej CO2 ni偶 ludzie, i tak dalej. Ostro偶n膮 polemik臋 podj膮艂 ten sam redaktor Stanis艂aw Janecki, kt贸ry jeszcze dziesi臋膰 lat temu pisa艂 o 鈥瀏lobalnym og艂upieniu鈥. Mo偶e zatem jest jeszcze nadzieja.

***

Pozosta艂e teksty z聽bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰聽tutaj.

***
Polecamy tak偶e:

Ziemia na granicy

Zielona rewolucja na hamulcu

Zwierz臋ta na papieskim stole


 
 
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij