magazyn lewicy katolickiej

Dajcie ┼Ťwi─Ötom ┼Ťwi─Öty spok├│j

W p┼éynnej nowoczesno┼Ťci wszyscy potrzebujemy poczucia bezpiecze┼ästwa. Buduj─ů je mi─Ödzy innymi rytua┼éy, tak┼╝e na Wszystkich ┼Üwi─Ötych czy Bo┼╝e Narodzenie. Drwiny z nich nie pomog─ů zrozumie─ç du┼╝ej cz─Ö┼Ťci polskiego spo┼éecze┼ästwa i nie przybli┼╝─ů lewicy do wyborczych zwyci─Östw.
Dajcie ┼Ťwi─Ötom ┼Ťwi─Öty spok├│j

Ironia mo┼╝e by─ç przemoc─ů

Przy okazji dnia Wszystkich ┼Üwi─Ötych, jak co roku, nast─ůpi┼é wysyp mem├│w, obrazk├│w-przekleje┼ä, komentarzy, kt├│re przedstawiaj─ů ÔÇ×cmentarne zachowaniaÔÇŁ sporej cz─Ö┼Ťci Polak├│w. Komentatorzy uchwycili te zachowania w trakcie etnograficznej obserwacji uczestnicz─ůcej w┼Ťr├│d ÔÇ×dzikichÔÇŁ, a opisali w trybie ironicznym i sarkastycznym.

Prym w krytyce ÔÇ×cmentarnych zachowa┼äÔÇŁ wiod─ů w mojej fejsbukowej ba┼äce ludzie, kt├│rych ÔÇô ironicznie, a jak┼╝e ÔÇô okre┼Ťli┼ébym mianem lewicowych intelektualist├│w. To pewien model, figura kogo┼Ť, kto nie tylko jest liberalny ┼Ťwiatopogl─ůdowo, ale te┼╝ ledwo skrywa poczucie wy┼╝szo┼Ťci nad nieintelektualistami, kt├│rzy ÔÇô jego zdaniem ÔÇô tego ┼Ťwiatopogl─ůdu nie wyznaj─ů. Przypisuje im raczej przekonania konserwatywne i uwa┼╝a je za przeszkod─Ö w budowaniu sojuszu przeciwko neolibera┼éom. Z punktu widzenia klasowego ludzie ci s─ů naturaln─ů grup─ů potencjalnych wyborc├│w partii, kt├│rej kibicuje lewicowy intelektualista, lecz jednocze┼Ťnie czuje on somatyczny wr─Öcz dyskomfort w otoczeniu ÔÇ×dzikichÔÇŁ. Chcia┼éby reprezentowa─ç ich interes, ale m├│g┼éby to czyni─ç bezproblemowo tylko wtedy, gdyby si─Ö obyczajowo zmienili.

Kto┼Ť, kto deklaruje ÔÇ×lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç spo┼éeczn─ůÔÇŁ czy ÔÇ×uwa┼╝no┼Ť─ç na drugiegoÔÇŁ, nie mo┼╝e otwarcie powiedzie─ç, co my┼Ťli o ludziach uprawiaj─ůcych ÔÇ×cmentarne wy┼ŤcigiÔÇŁ. Dlatego pos┼éuguje si─Ö ┼╝artem, dowcipem, a w efekcie wy┼Ťmianiem. Moim zdaniem regularne wy┼Ťmiewanie przez memy, obrazki czy komentarze jest zawoalowan─ů form─ů przemocy. Maskuje te┼╝ pok┼éady rasizmu kulturowego, uwidaczniaj─ůcego si─Ö, gdy lewicowemu intelektuali┼Ťcie puszcz─ů nerwy lub gdy przychodzi ┼Ťwi─Öto kojarzone ze ┼Ťwiatopogl─ůdem i obyczajowo┼Ťci─ů, kt├│rych on nie uznaje i kt├│rymi w gruncie rzeczy pogardza. Wtedy czuje si─Ö ┼║le, nie u siebie i nie wok├│┼é sobie podobnych. Ironia jest sposobem odreagowania tej z┼éo┼Ťci i poczucia wyalienowania z praktyk religijnych oraz tradycji znacznej cz─Ö┼Ťci polskiego spo┼éecze┼ästwa. Trzeba rytualnie pokaza─ç na Facebooku, jak bardzo nie bierze si─Ö w czym┼Ť udzia┼éu, jak bardzo jest si─Ö zdystansowanym. Ma to by─ç mo┼╝e warto┼Ť─ç terapeutyczn─ů dla tych, kt├│rzy nie chc─ů lub nie potrafi─ů, by─ç zaanga┼╝owani we Wszystkich ┼Üwi─Ötych jako dzie┼ä istotny zar├│wno dla wierz─ůcych, jak i wielu niewierz─ůcych. Ironia i dystans zapewniaj─ů troch─Ö egzystencjalnego bezpiecze┼ästwa poza t─ů prze┼╝ywaj─ůc─ů wsp├│lnot─ů.

ÔÇ×Ten czerwony we┼║ przesu┼ä do przoduÔÇŁ

Sp├│jrzmy na memy z gatunku ÔÇ×Co m├│wimy nad grobami?ÔÇŁ, nios─ůce przekaz w rodzaju ÔÇ×O, tam, patrzcie, k┼é├│c─ů si─Ö, gdzie s─ů zapa┼ékiÔÇŁ. Patrz─ůcy na mas─Ö ÔÇ×dzikichÔÇŁ lewicowy intelektualista my┼Ťli tutaj: ÔÇ×Moje do┼Ťwiadczenie jest lepsze. Prze┼╝ywam g┼é─Öbiej, bez pustych rytua┼é├│wÔÇŁ. Poznawcza uwaga w terenie kieruje si─Ö na wydarzenia, kt├│re maj─ů potwierdza─ç to przekonanie.

Z tej perspektywy prawdziwe do┼Ťwiadczenie jest kwesti─ů ducha, a nie materii. Prze┼╝ywanie ┼Ťmierci bliskich, odczuwanie po ich stracie smutku lub wr─Öcz rozpaczy, bycie w ┼╝a┼éobie ÔÇô to sprawa wn─Ötrza, nie zewn─Ötrza. ÔÇ×┼Üwieczka i tak zga┼Ťnie, wa┼╝niejszy jest ┼╝al w sercu! A ci ┼éa┼╝─ů z tymi nieekologicznymi zniczami, jakby brali udzia┼é w jakiej┼Ť grze miejskiej, nie do┼Ť─ç ┼╝e naiwni, to jeszcze planet─Ö niszcz─ůÔÇŁ. Troska o wygl─ůd ÔÇô oto dow├│d na brak autentycznego do┼Ťwiadczenia!

W takim podej┼Ťciu wida─ç model do┼Ťwiadczania ┼Ťmierci, kt├│ry opisa┼é Philippe Ari├Ęs. Polega on mi─Ödzy innymi na braku publicznego demonstrowania ┼╝a┼éoby, na sprowadzeniu emocji po stracie kogo┼Ť bliskiego do wn─Ötrza i prywatnego prze┼╝ywania. Komu┼Ť, kto jest zakorzeniony w tym modelu, trudno zrozumie─ç u ÔÇ×dzikichÔÇŁ jedno┼Ť─ç tego, co wewn─Ötrzne (psychiczne), i tego, co zewn─Ötrzne (manifestowane). Trudno poj─ů─ç, ┼╝e w┼éa┼Ťnie rytua┼é mo┼╝e wyra┼╝a─ç to, co kto┼Ť ma w sercu. Inni ludzie mog─ů widzie─ç, co czujesz, i ┼é─ůczy─ç si─Ö we wsp├│┼éodczuwaniu braku zmar┼éej osoby.

Magia ┼Ťwi─ůt

Estetyka jest wa┼╝na r├│wnie┼╝ dlatego, ┼╝e przez zmys┼éy wyra┼╝a si─Ö wiar─Ö. Sensualizm, kojarzony z katolicyzmem ludowym, nie musi by─ç traktowany jako pokalanie modelu prawdziwej religijno┼Ťci, rzecz jasna wyznaczonego przez intelektualist├│w. Ma swoje zalety, kt├│rych temu drugiemu nierzadko brakuje, by wymieni─ç tylko uczuciowo┼Ť─ç, intymno┼Ť─ç, blisko┼Ť─ç. Obecna w tym modelu magiczno┼Ť─ç sprawia, ┼╝e kontakt pomi─Ödzy ┼╝ywymi a zmar┼éymi, lud┼║mi i Bogiem nabiera realno┼Ťci.

Katolicyzm ludowy cz─Östo deprecjonowano, wskazuj─ůc na w─ůtek magii. W og├│le nie zwracano przy tym uwagi na jej psychologiczne funkcje. A jedn─ů z nich jest usensownianie ┼Ťwiata, dawanie poczucia ┼é─ůczno┼Ťci z innymi bytami, tak┼╝e zmar┼éymi. By─ç mo┼╝e wi─Öc ta wy┼Ťmiewana troska o gr├│b ma w sobie jakie┼Ť echo magiczno┼Ťci: niezwerbalizowan─ů intuicj─Ö, ┼╝e o gr├│b trzeba dba─ç, bo zmar┼éy widzi (jak to kiedy┼Ť powiedzia┼éa siostra mojej Babci). Nawet je┼Ťli ta wi─Ö┼║ jest ukryta pod potrzeb─ů porz─ůdku i poczuciem obowi─ůzku, to czy i tak nie jest pi─Ökna? W religijno┼Ťci ludowej kontakt ze zmar┼éymi i ┼Ťwi─Ötymi jest osobisty, bliski.

Chrze┼Ťcija┼ästwo ma w swoim kodzie zar├│wno model ludowy, jak te┼╝ intelektualny. I bardzo dobrze, ┼╝e tak jest. Dzi─Öki temu r├│┼╝ni ludzie z odmiennymi wra┼╝liwo┼Ťciami mog─ů si─Ö odnale┼║─ç w do┼Ťwiadczeniu religijnym. Przez analogi─Ö: lewicowy intelektualista mo┼╝e wy┼Ťmiewa─ç kicz Lichenia, ale Liche┼ä po prostu nie jest przeznaczony dla jego typu wra┼╝liwo┼Ťci. O ile sam w og├│le tam by┼é, to tylko ze wzgl─Öd├│w poznawczych, wszak ┼Ťwiat ÔÇ×naszych dzikichÔÇŁ jest fascynuj─ůcy.

Zabobon religii versus o┼Ťwiecenie

Lewicowi intelektuali┼Ťci mog─ů by─ç lud┼║mi religijnymi (raczej w modelu intelektualnym) lub niereligijnymi. Spo┼Ťr├│d tych drugich wielu uwa┼╝a, ┼╝e religia to zabobon, kt├│ry koniec ko┼äc├│w zniknie wraz z post─Öpem nauki i technologii. Ot├│┼╝ nie zniknie, bo religia jest psychicznym ratunkiem dla ludu (wszak taki jest sens s┼éynnego stwierdzenia Marksa o opium). A potrzeba takiego ratunku nadal istnieje i b─Ödzie istnie─ç, gdy┼╝ w dalszym ci─ůgu mamy do czynienia z kapitalistycznym wyzyskiem ÔÇ×klasy ludowejÔÇŁ, rosn─ůcym poziomem entropii, rozpadaniem si─Ö dotychczasowych wsp├│lnot i grup, hiperindywidualizmem, rozpaczliwym poszukiwaniem poczucia w┼éasnej warto┼Ťci i sensu ┼╝ycia ÔÇô d┼éugo mo┼╝na by wymienia─ç cechy wyr├│┼╝niaj─ůce p┼éynnej nowoczesno┼Ťci. Wszystko to powoduje wysoki poziom l─Öku, strachu i stresu, brak poczucia bezpiecze┼ästwa egzystencjalnego, co cz─Östo prowadzi do psychicznego rozpadu, depresji, uzale┼╝nie┼ä.

Zdaniem EugeneÔÇÖa SubbotskyÔÇÖego, psychologa badaj─ůcego my┼Ťlenie magiczne, nauka i technika nie daj─ů nam odpowiedzi na wiele pyta┼ä metafizycznych, na przyk┼éad o to, jak poradzi─ç sobie ze ┼Ťmierci─ů bliskich i swoj─ů. Uznanie, ┼╝e jest to koniec wszystkiego, mo┼╝e by─ç zbyt traumatyczne. Z tego wzgl─Ödu cz─Östo w ┼╝a┼éobie ludzie zachowuj─ů si─Ö magicznie, na przyk┼éad rozmawiaj─ů z fotografiami, przytulaj─ů je, ca┼éuj─ů, aby jeszcze chwil─Ö poby─ç z uobecnionym zmar┼éym. W tej sytuacji magia i religia daj─ů gotowy zesp├│┼é wzor├│w, w kt├│rych mo┼╝na si─Ö odnale┼║─ç. Mo┼╝na je zrozumie─ç, oswoi─ç i poprzez nie nada─ç ┼Ťwiatu sens. Zwrot w kierunku takiego lekarstwa jest jak najbardziej zrozumia┼éy.

Jakiego┼Ť usensownienia potrzebuje tak┼╝e lewicowy intelektualista. Mo┼╝e dobrze by by┼éo, aby zobaczy┼é, jak jest podobny do tych, kt├│rych krytykuje?

Lewicowi intelektuali┼Ťci i potrzeba sensu

Bycie w terenie i obserwacja ÔÇ×cmentarnych zachowa┼äÔÇŁ to ca┼ékiem skuteczne odwr├│cenie uwagi od siebie samego, od w┼éasnego prze┼╝ywania. Dzi─Öki temu intelektualista mo┼╝e nie my┼Ťle─ç o swoich potrzebach. Mo┼╝e nie zajmowa─ç si─Ö tym, ┼╝e sam ju┼╝ nie chce lub nie potrafi prze┼╝ywa─ç rytua┼éu.

Lewicowy intelektualista nie znosi religijnych rytua┼é├│w, a nawet ju┼╝ nieco odczarowanej tradycji w postaci ÔÇ×p├│j┼Ťcia na grobyÔÇŁ. M├│wi─ů mu one bowiem, kim nie jest, kim przesta┼é by─ç, co powoduje agresj─Ö rz─ůdzon─ů logik─ů resentymentu. Kiedy inni czuj─ů sens, on za nim goni, biegaj─ůc z j─Özykiem na brodzie, chodz─ůc po lesie, kisz─ůc kimczi i przed┼éu┼╝aj─ůc siebie za pomoc─ů gad┼╝et├│w, a nawet czytaj─ůc nowych animist├│w. Ci ostatni, jak Graham Harvey, David Abram czy Tim Ingold, wprost namawiaj─ů do o┼╝ywienia my┼Ťlenia magicznego. Uznaj─ů je za lepsze ni┼╝ my┼Ťlenie racjonalne, gdy┼╝ zaciera ono r├│┼╝nic─Ö pomi─Ödzy cz┼éowiekiem a ┼Ťwiatem, co ma zagwarantowa─ç pe┼éniejsze odczuwanie tego ostatniego.

Dzisiaj, za spraw─ů nowego animizmu, lewicowy intelektualista lada moment wykrzyknie ÔÇ×Niech ┼╝yje magia!ÔÇŁ, pomijaj─ůc fakt, i┼╝ od dziesi─ůtek lat ma obok siebie tych, kt├│rym magia nie jest obca. B─Ödzie jednak o niej wiedzia┼é z modnych i uczonych ksi─ů┼╝ek, a mieszka┼äcy ÔÇ×ciemnogroduÔÇŁ czerpi─ů t─Ö wiedz─Ö z tradycji. Intelektualista b─Ödzie si─Ö uczy┼é w ten spos├│b do┼Ťwiadcza─ç ┼Ťwiata, a oni ju┼╝ to umiej─ů. Rzecz jasna, u┼Ťwiadomiwszy sobie ten fakt, od razu zacznie szuka─ç jakiej┼Ť klasowej dystynkcji w rozumieniu magii, aby tak zbytnio nie zbli┼╝y─ç si─Ö do ludu. Bo przecie┼╝ musi si─Ö od niego odr├│┼╝ni─ç, zdystansowa─ç.

T─Ö r├│┼╝nic─Ö upatruj─Ö w┼éa┼Ťnie w prze┼╝ywaniu rytua┼é├│w. Lewicowy intelektualista jest zbyt indywidualistyczny, aby m├│c prze┼╝ywa─ç wsp├│lnotowo co┼Ť, czego sam nie wybiera ÔÇô co┼Ť innego ni┼╝ na przyk┼éad weekendowy pobyt w lesie i czerpanie si┼é z natury.

Poganin jako (wyborczy) wr├│g i przyjaciel

Kolejny mem m├│wi, ┼╝e palenie ognia na grobach ÔÇô dzisiaj w postaci zniczy ÔÇô ma poga┼äskie korzenie, a Ko┼Ťci├│┼é, nie mog─ůc tego obyczaju zlikwidowa─ç, musia┼é w ko┼äcu go uzna─ç. To rzecz jasna dow├│d na to, jak ciemni s─ů ludzie religijni. Nie potrafi─ů by─ç nawet porz─ůdnie wierz─ůcy, bo ich gesty s─ů w istocie poga┼äskie, a nie chrze┼Ťcija┼äskie.

Ka┼╝da krytyka mile widziana, gdy mo┼╝na wskaza─ç, ┼╝e prosty lud, kt├│ry rzecz jasna nie ma poj─Öcia o historii swojej doktryny i genezie rytua┼é├│w, nie wierzy naprawd─Ö. I nie jest post─Öpowy, o┼Ťwiecony, nowoczesny, lecz ciemny i zabobonny. Jednak ci, kt├│rych lewicowy intelektualista wy┼Ťmiewa poprzez u┼╝ycie argumentum ad paganum, machn─ů na niego tylko r─Ök─ů, bo i tak nic z ich wiary nie rozumie. I maj─ů racj─Ö.

Jest tak nie tylko dlatego, ┼╝e religia chrze┼Ťcija┼äska, cho─ç z┼éo┼╝ona tak┼╝e z element├│w pierwotnie poga┼äskich, nada┼éa im nowy sens, chrze┼Ťcija┼äski w┼éa┼Ťnie. Chodzi o co┼Ť wi─Öcej. Lewicowy intelektualista tak bardzo skupia si─Ö na kwestiach pozostaj─ůcych poza ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů cz┼éowieka (na przyk┼éad genezie jakiego┼Ť zwyczaju), ┼╝e zupe┼énie pomija to, dlaczego ten cz┼éowiek co┼Ť robi. W tym znaczeniu go uprzedmiotawia, odbiera sprawczo┼Ť─ç w nadawaniu ┼Ťwiatu w┼éasnego sensu, uznaje za winnego bez przes┼éuchania.

Taka postawa mo┼╝e wr─Öcz prowadzi─ç do uznania wielu zachowa┼ä za potworne i odpowiedniego ich etykietowania. Jest to widoczne mi─Ödzy innymi we wpisach lewicowego intelektualisty oskar┼╝aj─ůcych ludzi, kt├│rzy chodz─ů do ko┼Ťcio┼éa, o wspieranie pedofilii. W pewnym systemowym uk┼éadzie mo┼╝na to tak postrzega─ç, gdy┼╝ odmowa praktykowania mog┼éaby wymusi─ç odpowiednie reakcje hierarchii ko┼Ťcielnej. Ale to bardzo jednostronne uj─Öcie, gdy┼╝ traci si─Ö z pola widzenia to, dlaczego ludzie robi─ů to, co robi─ů, jakie przekonania nimi kieruj─ů.

Czy trzeba rozumie─ç te dzia┼éania? Niekt├│rzy powiedz─ů: nie, gdy┼╝ liczy si─Ö tylko to, ┼╝e wspieraj─ů one obecny ko┼Ťcielny system. Je┼Ťli jednak lewicowy intelektualista chce przekona─ç cz─Ö┼Ť─ç swego naturalnego elektoratu do w┼éasnych racji, powinien go rozumie─ç. Mo┼╝e te┼╝ oczywi┼Ťcie porzuci─ç t─Ö grup─Ö i d─ů┼╝y─ç do jej przeg┼éosowania w demokratycznych wyborach, ale na razie to si─Ö nie udaje. Pojawia si─Ö wi─Öc pytanie o sprawczo┼Ť─ç lewicy i o to, jak powinna dzia┼éa─ç, by wygrywa─ç ÔÇô je┼Ťli chce wygra─ç, a nie przegra─ç przy boku stronnictw neoliberalnych, bo zwyci─Östwo wsp├│lnie z nimi to w istocie kl─Öska lewicowych idea┼é├│w.

Polsko┼Ť─ç jest normalna

Modelowa figura lewicowego intelektualisty ods┼éania mechanizm wpychania wielu ludzi w obj─Öcia partii rz─ůdz─ůcej. Jak mogliby przy┼é─ůczy─ç si─Ö do kogo┼Ť, kto uwa┼╝a ich za dzikich, ciemnogr├│d i rytualnie poni┼╝a z pu┼éapu inteligenckiej wy┼╝szo┼Ťci? A przecie┼╝ w lewicowo┼Ťci mog─ů si─Ö odnale┼║─ç i wierz─ůcy, i niewierz─ůcy, gdy┼╝ wsp├│lny wr├│g znajduje si─Ö w bazie, nie w nadbudowie. By─ç mo┼╝e da si─Ö jeszcze przekona─ç tych wyborc├│w partii rz─ůdz─ůcej, kt├│rych podstawow─ů motywacj─ů jest l─Ök przed powrotem do w┼éadzy neolibera┼é├│w z Platformy Obywatelskiej.

Mo┼╝na by napisa─ç ksi─ů┼╝k─Ö o obrazie Polak├│w i polsko┼Ťci jako nienormalno┼Ťci, kt├│ry za pomoc─ů r├│┼╝nych medi├│w budowa┼éy elity w ostatnich dekadach. Jego cz─Ö┼Ťci─ů jest dzisiaj ironia i sarkazm w r├│┼╝nych ods┼éonach, tak┼╝e zwi─ůzanych z muzyk─ů disco polo czy wyjazdami na wakacje. Ile jeszcze mo┼╝na? I po co? Ci ludzie i tak tutaj zostan─ů, bo s─ů u siebie. Czy maj─ů si─Ö czu─ç obcy we w┼éasnym spo┼éecze┼ästwie?

Kiedy┼Ť, dzie┼ä po dniu, odwiedzi┼éo mnie we Wroc┼éawiu dw├│ch koleg├│w z toru┼äskiej partii Razem, z kt├│rymi si─Ö przyja┼║ni┼éem. Mia┼éem na telewizorze postawiony krzy┼╝yk, kt├│ry dosta┼éem od przyjaci├│┼éki uwielbiaj─ůcej wszelkie dewocjonalia i tak jak ja lubi─ůcej ÔÇ×religijny kiczÔÇŁ. Jeden z koleg├│w ÔÇô ateista i antykleryka┼é, co spostrzeg┼éem dopiero p├│┼║niej ÔÇô odwr├│ci┼é krzy┼╝yk do g├│ry nogami. Drugi, kt├│ry przyjecha┼é nast─Öpnego dnia, postawi┼é go prawid┼éowo i powiedzia┼é: ÔÇ×Tak si─Ö nie robi politykiÔÇŁ. I zgadzam si─Ö z nim.

┼Üwi─Öta i ┼Ťwi─Öta

Jako nastolatka irytowa┼éo mnie w grudniu przed┼Ťwi─ůteczne dbanie o porz─ůdek, nieustanne sprz─ůtanie, robienie potraw, bo przecie┼╝ ÔÇ×chodzi o co┼Ť wi─ÖcejÔÇŁ. Dopiero gdy zacz─ů┼éem studiowa─ç etnologi─Ö, zrozumia┼éem, ┼╝e wszystko to wynika┼éo mi─Ödzy innymi z podstawowej zasady ch┼éopsko-konserwatywnego ┼Ťwiatopogl─ůdu: ÔÇ×Ma by─ç tak, jak jest; jest tak, jak ma by─çÔÇŁ. W tej dzia┼éaniowej ci─ůg┼éo┼Ťci istotne jest podtrzymywanie tradycji, nawet je┼Ťli przykrywa si─Ö to trosk─ů o ÔÇ×dobre jedzenieÔÇŁ. W tym roku sam naucz─Ö si─Ö robi─ç potrawy, kt├│re robi┼éy moje zmar┼éa Babcia i Mama, aby robi─ç to, co one robi┼éy, ┼╝eby ÔÇ×┼╝y─ç ich warto┼ŤciamiÔÇŁ, etyk─ů i estetyk─ů, jak pisa┼é Roland Barthes w ÔÇ×Dzienniku ┼╝a┼éobnymÔÇŁ. Po trosze dlatego, ┼╝eby poczu─ç wi─Ö┼║, kt├│r─ů nie zawsze czu┼éem. Mo┼╝e w tej tradycji przed┼Ťwi─ůtecznej krz─ůtaniny kryje si─Ö co┼Ť znacznie g┼é─Öbszego, czego nie jest w stanie uchwyci─ç lewicowy intelektualista? Tak samo jak w sprz─ůtaniu grob├│w?

Moja rodzina jest w wi─Ökszo┼Ťci wierz─ůca w modelu katolicyzmu ludowego. Nikt z moich bliskich nigdy nie przeczyta┼é Biblii, nie potrafi┼éby wymieni─ç ┼╝adnego teologa. Nie znaj─ů cz─Östo pogl─ůd├│w Ko┼Ťcio┼éa na niekt├│re sprawy, bywaj─ů nawet heretykami. Ale wierz─ů. Czuj─ů ┼é─ůczno┼Ť─ç ze ┼Ťwiatem, innymi lud┼║mi, ┼╝ywymi i zmar┼éymi, zwierz─Ötami, a nawet rzeczami. Dzi─Öki wierze czuj─ů si─Ö bezpieczni, umieraj─ů, jak moja Babcia, cicho, spokojnie, z poczuciem dobrego ┼╝ycia i pewno┼Ťci─ů, gdzie za chwil─Ö b─Öd─ů. Rytua┼éy religijne s─ů dla nich wa┼╝ne, bo to w nich czuj─ů si─Ö wsp├│lnot─ů: czuj─ů ┼é─ůczno┼Ť─ç ze ┼Ťwiatem i za┼Ťwiatem.

I ta wiara w gruncie rzeczy czyni ich lud┼║mi dobrymi, wyrozumia┼éymi, mi┼éosiernymi, ┼╝yczliwymi. Maj─ů znacznie wi─Öcej tolerancji i dobra dla innych, nawet tak zwanych Innych, ni┼╝ cz─Ö┼Ť─ç mojego obecnego ┼Ťrodowiska intelektualnego. Warto w nich to zobaczy─ç.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś