Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Czytajmy Konstytucj─Ö. Uwa┼╝nie

ÔÇ×Rzeczpospolita Polska jest dobrem wsp├│lnym wszystkich obywateliÔÇŁ, ÔÇ×Rzeczpospolita Polska realizuje zasady sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznejÔÇŁ, ÔÇ×Solidarno┼Ť─ç, dialog i wsp├│┼épraca partner├│w spo┼éecznychÔÇŁ to jedne z trzech filar├│w ÔÇ×spo┼éecznej gospodarki rynkowejÔÇŁ, na kt├│rej opiera si─Ö nasz ustr├│j gospodarczy, a pa┼ästwo ma obowi─ůzek rozwija─ç budownictwo socjalne. Te i wiele wi─Öcej zapis├│w przeczytamy w naszej konstytucji, kt├│ra posiada bardzo siln─ů, cho─ç niewykorzystan─ů, socjaln─ů wymow─Ö.
Ilustr: Urszula Wo┼║niak

Ilustr: Urszula Wo┼║niak

Niby wszyscy wiemy, czym jest konstytucja: najwy┼╝szy moc─ů akt prawny, kt├│ry reguluje najwa┼╝niejsze kwestie dla funkcjonowania pa┼ästwa i ÔÇô┬áw jego ramach┬áÔÇô┬áspo┼éecze┼ästwa czy te┼╝ narodu politycznego (bo te dwa poj─Öcia s─ů wed┼éug naszej ustawy zasadniczej w┼éa┼Ťciwie r├│wnoznaczne). Jej tre┼Ť─ç jest zwykle efektem d┼éugich negocjacji i refleksji oraz stanowi o tym, co naukowo nazywa si─Ö ÔÇ×to┼╝samo┼Ťci─ů ustrojow─ů pa┼ästwaÔÇŁ. W Polsce, niestety, nie jest ona przedmiotem cz─Östej publicznej debaty. Je┼Ťli ju┼╝ temat konstytucji pojawia si─Ö w mediach, to dzieje si─Ö to przewa┼╝nie przy okazji wybor├│w lub politycznych kryzys├│w, kiedy to media prze┼Ťcigaj─ů si─Ö w odczytywaniu z tej niewielkiej ksi─ů┼╝eczki ÔÇ×czyj ruchÔÇŁ teraz nast─ůpi, a prezydent Komorowski powa┼╝nym tonem obja┼Ťnia s┼éusznie, ┼╝e ÔÇ×stoj─ůc na stra┼╝y ustawy zasadniczej, podj─ů┼é odpowiednie krokiÔÇŁ. Tymczasem regulacja relacji mi─Ödzy najwa┼╝niejszymi organami jest tylko jedn─ů z trzech zasadniczych kategorii spraw regulowanych w Konstytucji. Do tak zwanej ÔÇ×triady konstytucyjnejÔÇŁ nale┼╝─ů jeszcze (a mo┼╝e przede wszystkim) og├│lne zasady funkcjonowania pa┼ästwa oraz prawa wolno┼Ťci i obowi─ůzki cz┼éowieka i obywatela. Ich obj─Öto┼Ť─ç w tre┼Ťci naszej ustawy zasadniczej to a┼╝ 86 artyku┼é├│w. S─ů one┬áw publicznej dyskusji wysoce niedowarto┼Ťciowane.

Pa┼ästwo oparte na idei

Konstytucja, jako element normatywnie buduj─ůcy to┼╝samo┼Ť─ç pa┼ästwa, nie mo┼╝e by─ç neutralna ideologicznie. Co wi─Öcej wielu badaczy wskazuje na fakt, ┼╝e sama idea konstytucjonalizmu by┼éa ┼Ťci┼Ťle powi─ůzana z my┼Ťl─ů liberaln─ů, a p├│┼║niej adaptowana przez inne pr─ůdy ideowe. Mieli┼Ťmy wi─Öc konstytucje stricte liberalne, jak ta najstarsza, ameryka┼äska; z gruntu konserwatywne, XIX-wieczne, utrwalaj─ůce systemy monarchiczne; socjalne i chadeckie (kolejne akty ustanawiane we Francji i Niemczech) czy korporacyjno-autorytarne (jak cho─çby nasza ustawa z 1935), a nawet totalitarne (kuriozalne i pe┼éne hipokryzji akty sowieckie).┬áKa┼╝da konstytucja, odwo┼éuj─ůc si─Ö do swojego ÔÇ×ideologicznego zapleczaÔÇŁ, musi wi─Öc zdefiniowa─ç podstawowe poj─Öcia (takie jak nar├│d, obywatel, Rzeczpospolita) i narzuci─ç podstawowe regu┼éy ich funkcjonowania. Musi wi─Öc, bardziej lub mniej bezpo┼Ťrednio, okre┼Ťli─ç┬áich wzajemne relacje, w tym t─Ö najwa┼╝niejsz─ů: jednostki do pa┼ästwa, i okre┼Ťli─ç jakie s─ů obowi─ůzki i prawa jednego wobec drugiego oraz w jaki spos├│b mo┼╝na ich dochodzi─ç.

Legendarny jest tu na przyk┼éad artyku┼é V Konstytucji 3 Maja zaczynaj─ůcy si─Ö od zdania ÔÇ×Wszelka w┼éadza spo┼éeczno┼Ťci ludzkiej pocz─ůtek sw├│j bierze z woli naroduÔÇŁ b─Öd─ůcego bezpo┼Ťrednim cytatem z ÔÇ×Umowy spo┼éecznejÔÇŁ Rousseau. Zapisy Konstytucji kwietniowej z 1935 o s┼éu┼╝ebnej roli pa┼ästwa wobec spo┼éecze┼ästwa s─ů niemal ÔÇ×┼╝ywcemÔÇŁ przepisane z inspirowanych refleksjami Pi┼ésudskiego traktat├│w zwi─ůzanych z sanacj─ů prawnik├│w, Stanis┼éawa Cara i Wac┼éawa Makowskiego, za┼Ť Konstytucja PRL┬á odwo┼éuj─ůca si─Ö do tradycji ÔÇ×walki polskiego ludu pracuj─ůcego (ÔÇŽ) o zniesienie wyzysku polskich kapitalist├│w i obszarnik├│wÔÇŁ jednoznacznie czerpa┼éa z wulgarnej wersji marksizmu.

Trzy korzenie, jeden podci─Öty

Tre┼Ť─ç naszej obecnej Konstytucji, uchwalonej po wieloletnich debatach w kwietniu 1997 roku (niepostrze┼╝enie wesz┼éa ju┼╝ w pe┼énoletno┼Ť─ç!) jest wynikiem kompromisu wielu si┼é politycznych. Ostatecznie zosta┼éa uchwalona przez koalicj─Ö postkomunist├│w, ludowc├│w, Unii Wolno┼Ťci i Unii Pracy, a nast─Öpnie, niewielk─ů wi─Ökszo┼Ťci─ů, przyj─Öta w og├│lnonarodowym referendum. Zmar┼éy niedawno wybitny teoretyk prawa Piotr Winczorek pisa┼é, ┼╝e ┼é─ůczy ona trzy tradycje ideowe: liberalno-demokratyczn─ů, chadeck─ů i socjaldemokratyczn─ů. Wydaje si─Ö, ┼╝e o ile o pierwszych dw├│ch po┼Ťrednio si─Ö wspomina, o tyle ta trzecia jest dzi┼Ť ca┼ékiem niedowarto┼Ťciowana. Na stra┼╝y ÔÇ×liberalnych fundament├│w pa┼ästwaÔÇŁ cz─Östo stawa┼éy w III RP elity medialne. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e ca┼éy sprzeciw wobec rz─ůd├│w braci Kaczy┼äskich by┼é, bardziej lub mniej s┼éusznie, argumentowany obron─ů takich warto┼Ťci jak wolno┼Ť─ç osobista, zasada zaufania pa┼ästwa do obywatela czy bezstronno┼Ť─ç┬á┼Ťwiatopogl─ůdowa pa┼ästwa. Co prawda ten kompromis za┼éama┼é si─Ö, kiedy przysz┼éo do rozliczania sprawy wi─Özie┼ä CIA, o czym na naszych ┼éamach m├│wi┼é Adam Bodnar, jednak mo┼╝na chyba stwierdzi─ç, ┼╝e sfera ÔÇ×liberalnaÔÇŁ naszej Konstytucji ma najpot─Ö┼╝niejszych obro┼äc├│w.

Podobnie zapisy maj─ůce ┼║r├│d┼éo w my┼Ťli chadeckiej s─ů do┼Ť─ç powszechnie bronione, gdy┼╝ ÔÇ×stoi za nimiÔÇŁ Ko┼Ťci├│┼é katolicki. Chodzi tu przede wszystkim o sfer─Ö ┼Ťwiatopogl─ůdow─ů (ochrona ┼╝ycia i godno┼Ťci ludzkiej jako najwy┼╝szych warto┼Ťci), odnosz─ůc─ů si─Ö do stosunk├│w pa┼ästwo-Ko┼Ťci├│┼é (to pole najwi─Ökszego antagonizmu mi─Ödzy liberalnymi a katolickimi czytelnikami i praktykami prawa w Polsce), a tak┼╝e do koncepcji ustrojowych (tu na pierwszy plan wybija si─Ö zasada pomocniczo┼Ťci, zak┼éadaj─ůca, ┼╝e wszelkie zadania pa┼ästwa powinny by─ç realizowane na mo┼╝liwie najni┼╝szym szczeblu).

Konstytucyjne warto┼Ťci o rodowodzie socjaldemokratycznym nie maj─ů w┼éa┼Ťciwie silnych obro┼äc├│w. A gdyby tak si─Ö uprze─ç i policzy─ç, mog┼éoby si─Ö okaza─ç, ┼╝e to one w┼éa┼Ťnie dominuj─ů w pierwszych dw├│ch rozdzia┼éach Konstytucji. Kluczowym zdaniem dla zrozumienia socjalnych ┼║r├│de┼é inspiracji autor├│w Konstytucji jest zawarta w art. 2 definicja pa┼ästwa. Do zwyczajowej formu┼éy ÔÇ×demokratycznego pa┼ästwa prawnegoÔÇŁ zaczerpni─Ötej z niemieckiego konstytucjonalizmu dodano obowi─ůzek, aby to pa┼ästwo ÔÇ×urzeczywistnia┼éo zasady sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznejÔÇŁ. Jest to klauzula tyle┼╝ pi─Ökna, co og├│lnikowa. Dobrze przecie┼╝ wiemy, ┼╝e poj─Öcie sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej jest najrozmaiciej interpretowane przez polityk├│w i my┼Ťlicieli od prawa do lewa. Wydaje si─Ö jednak, ┼╝e sama Konstytucja dostarcza nam pewnych wskaz├│wek, w jakim kontek┼Ťcie rozumie─ç ten zapis.

Sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna, czyli co?

Przede wszystkim┬á niezwykle rozwini─Öty jest katalog praw i wolno┼Ťci ÔÇ×ekonomicznych, kulturalnych i socjalnychÔÇŁ zawartych w II rozdziale Konstytucji. Warto poda─ç tylko trzy przyk┼éady: ÔÇ×W┼éadze publiczne prowadz─ů polityk─Ö zmierzaj─ůc─ů do pe┼énego, produktywnego zatrudnienia poprzez realizowanie program├│w zwalczania bezrobocia (ÔÇŽ)ÔÇŁ, ÔÇ×W┼éadze publiczne zapewniaj─ů obywatelom powszechny i r├│wny dost─Öp do wykszta┼éceniaÔÇŁ, ÔÇ×W┼éadze publiczne wspieraj─ů rozw├│j budownictwa socjalnego oraz popieraj─ů dzia┼éania obywateli zmierzaj─ůce do uzyskania w┼éasnego mieszkaniaÔÇŁ. Wszystkie te przepisy wskazuj─ů wyra┼║nie na to, ┼╝e to pa┼ästwo jest zobowi─ůzane podejmowa─ç dzia┼éania na rzecz obywateli w wy┼╝ej wymienionych obszarach. Cho─ç do┼Ť─ç og├│lne uj─Öcie problem├│w nie pozwala wywodzi─ç z Konstytucji konkretnych uprawnie┼ä i obowi─ůzk├│w, jednak zdecydowanie mo┼╝na stwierdzi─ç, i┼╝ wskazuj─ů one pewn─ů aksjologi─Ö dzia┼éania pa┼ästwa w sferze ┼Ťwiadcze┼ä publicznych. Czy jest ona zbie┼╝na z rzeczywisto┼Ťci─ů? Mo┼╝na w to w─ůtpi─ç, czytaj─ůc o coraz wi─Ökszej reprodukcji rozwarstwienia przy przyjmowaniu do gimnazj├│w i szk├│┼é ┼Ťrednich, olbrzymiej skali um├│w ┼Ťmieciowych i jednej z gorszych sytuacji na rynku mieszkaniowym w Europie.

Trudno powiedzie─ç, jak mo┼╝na by egzekwowa─ç od rz─ůdz─ůcych, aby brali konstytucyjne wskaz├│wki bardziej ÔÇ×serioÔÇŁ w praktyce rz─ůdzenia. Nie wydaje si─Ö mo┼╝liwe ani sensowne poci─ůganie ich do odpowiedzialno┼Ťci prawnej za ÔÇ×niezgodne z konstytucyjn─ů aksjologi─ůÔÇŁ prowadzenie publicznej polityki. Pewn─ů ÔÇ×tward─ůÔÇŁ drog─ů dochodzenia realizacji tych praw jest orzecznictwo Trybuna┼éu Konstytucyjnego. Niedawno uzna┼é on za sprzeczny z ustaw─ů zasadnicz─ů zakaz zrzeszania si─Ö w zwi─ůzki zawodowe pracownik├│w zatrudnionych na ÔÇ×umowy ┼ŤmiecioweÔÇŁ, w najbli┼╝szej przysz┼éo┼Ťci b─Ödzie ocenia─ç wniosek pani Rzecznik Praw Obywatelskich, kt├│ra pragnie uznania niskiej kwoty wolnej od podatku za niezgodn─ů z zasad─ů sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej w┼éa┼Ťnie. Wyrok w tej sprawie b─Ödzie niezwykle wa┼╝ny, gdy┼╝ mo┼╝e trwale ustali─ç, co w wymiarze ekonomiczno-socjalnym oznacza w Polsce sprawiedliwo┼Ť─ç spo┼éeczna.

Najwa┼╝niejsza chyba jest jednak konstytucyjna ┼Ťwiadomo┼Ť─ç, a ta wci─ů┼╝ nie stoi w Polsce na odpowiednim poziomie. Gdyby cz─Östsze by┼éy obywatelskie inicjatywy maj─ůce na celu egzekwowanie konstytucyjnych za┼éo┼╝e┼ä, mogliby┼Ťmy liczy─ç na to, ┼╝e ustali┼éaby si─Ö w naszym kraju polityczna praktyka┬ározpoczynania dyskusji na dany temat od si─Ögni─Öcia po konstytucyjne rozwi─ůzania w danej dziedzinie. Aktualnie bowiem cz─Östo pozostaj─ů one martw─ů liter─ů lub pobo┼╝nymi ┼╝yczeniami jej tw├│rc├│w. A to nie s┼éu┼╝y pa┼ästwu ani zaufaniu do niego.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś