magazyn lewicy katolickiej

Czy wygra rynek, czy spo┼éecze┼ästwo?

Jak twierdz─ů neolibera┼éowie, z┼é─ů koniunktur─Ö trzeba przeczeka─ç. ÔÇ×Ludzie trac─ů prac─Ö? C├│┼╝, praca to tylko towar, na kt├│ry akurat nie ma zapotrzebowaniaÔÇŁ. Jednak w dobie globalnego kryzysu czekanie to zaj─Öcie miejsca na ton─ůcej ┼éodzi.
Czy wygra rynek, czy społeczeństwo?
Deponenci przed zamkni─Ötym bankiem podczas wielkiego kryzysu gospodarczego w USA, Nowy Jork, 1932 rok (zdj. w domenie publicznej)

Kryzys po┼╝era biednych i wzbogaca bogatych

Statystyki ┼Ťwiadcz─ů o zupe┼énej bezradno┼Ťci naszego systemu spo┼éeczno-ekonomicznego. Wed┼éug Diagnozy.PLUS w pierwszych miesi─ůcach pandemii liczba bezrobotnych wzros┼éa z 3,1 do 10,3 procent, a tylko oko┼éo 120 tys. z 660 tys. os├│b, kt├│re wtedy zosta┼éy bez zatrudnienia (18 proc.), zarejestrowa┼éo si─Ö w urz─Ödach pracy. Mniej ni┼╝ po┼éowa zarejestrowanych mia┼éa otrzyma─ç od pa┼ästwa jak─ůkolwiek pomoc. Obecnie bez pracy pozostaje 1 mln 46 tys. os├│b.

Najtrudniej jest tym, kt├│rzy stawiaj─ů pierwsze kroki na rynku pracy. Ju┼╝ jedna trzecia najm┼éodszych Polak├│w przyznaje, ┼╝e znaj─ů osobi┼Ťcie kogo┼Ť, kto straci┼é zatrudnienie w wyniku lockdownu. Ale obawy ┼╝ywi─ů nie tylko najm┼éodsi. Masowych zwolnie┼ä spodziewa si─Ö a┼╝ 27 proc. pracownik├│w w przedziale wiekowym od 35 do 44 lat.

W raporcie ÔÇ×The future of work in EuropeÔÇŁ eksperci McKinsey Global Institute oszacowali, ┼╝e a┼╝ 59 mln miejsc pracy jest bezpo┼Ťrednio zagro┼╝onych przez koronakryzys. Firma Personnel Service oceni┼éa, ┼╝e tylko w Polsce do ko┼äca pandemii prac─Ö mog─ů straci─ç 2 mln os├│b.

Na rozmiary katastrofy du┼╝y wp┼éyw ma specyfika poszczeg├│lnych kraj├│w. O totalnym za┼éamaniu i g┼é─Öbokiej recesji mo┼╝na m├│wi─ç w przypadku pa┼ästw pozbawionych regulacji rynku pracy, takich jak Stany Zjednoczone. W USA wska┼║nik bezrobocia na pocz─ůtku pandemii wzr├│s┼é lawinowo, powoduj─ůc gwa┼étowne ubo┼╝enie spo┼éecze┼ästwa, co by┼éo niewyobra┼╝alnym ciosem dla kraju, w kt├│rym jeszcze przed kryzysem oko┼éo 40 mln Amerykan├│w musia┼éo korzysta─ç z pa┼ästwowego programu do┼╝ywiania.

ÔÇô W Polsce b─Ödziemy ┼Ťwiadkami spadku dochod├│w i wzrostu bezrobocia. Niemniej z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů nie dojdzie u nas do katastrofy o takich rozmiarach, jak za oceanem ÔÇô prognozuje doktor Maciej Szlinder, prezes Polskiej Sieci Dochodu Podstawowego i redaktor czasopisma naukowego ÔÇ×Praktyka TeoretycznaÔÇŁ.

Nie ma jednak powodu do popadania w przesadny optymizm. Zdaniem Macieja Szlindera peryferyjne po┼éo┼╝enie naszego kraju b─Ödzie si─Ö przek┼éada┼éo niekorzystnie na mo┼╝liwo┼Ťci reagowania na pierwsze symptomy recesji i szukanie dr├│g wyj┼Ťcia z pog┼é─Öbiaj─ůcego si─Ö kryzysu gospodarczego. Trzeba przy tym pami─Öta─ç, ┼╝e mo┼╝liwo┼Ťci kreowania pieni─ůdza przez NBP s─ů bardzo ograniczone w por├│wnaniu na przyk┼éad do Rezerwy Federalnej w USA. Polsk─Ö ograniczaj─ů zobowi─ůzania mi─Ödzynarodowe, takie jak traktat z Maastricht, oraz zapisy Konstytucji RP zwi─ůzane z progiem zad┼éu┼╝enia i rol─ů banku centralnego.

ÔÇô Rynek pracy jest w Polsce w du┼╝ym stopniu zderegulowany. Dziesi─ůtki tysi─Öcy ludzi straci┼éo wi─Öc swoje dochody w bardzo kr├│tkim czasie. Polska nie jest obecnie pa┼ästwem zdolnym do przeciwstawienia si─Ö za┼éamaniu na rynku pracy. Nasz system zabezpieczenia spo┼éecznego jest niezwykle skromny i dziurawy. Zasi┼éki dla bezrobotnych s─ů skandalicznie niskie i trudno osi─ůgalne ÔÇô pomoc nie dociera do du┼╝ej cz─Ö┼Ťci os├│b bez pracy. System nie pomaga r├│wnie┼╝ ludziom, kt├│rzy maj─ů jeszcze niewielkie dochody, poniewa┼╝ rozwi─ůzano z nimi tylko jedn─ů z um├│w zlecenia, lub wykonuj─ů umow─Ö o dzie┼éo. Jak wida─ç, nie mamy odpowiednich mechanizm├│w, by zabezpieczy─ç znaczn─ů liczb─Ö os├│b przed ub├│stwem lub radykalnym obni┼╝eniem poziomu ┼╝ycia ÔÇô ocenia redaktor ÔÇ×Praktyki TeoretycznejÔÇŁ.

Nie mamy w Polsce odpowiednich mechanizm├│w, by zabezpieczy─ç znaczn─ů liczb─Ö os├│b przed ub├│stwem lub radykalnym obni┼╝eniem poziomu ┼╝ycia.

Zdaniem rozm├│wcy wolny rynek i mechanizmy dzia┼éania, kt├│re zosta┼éy wypracowane przez finansjer─Ö na wypadek kryzysu, nie s─ů skutecznymi narz─Ödziami dostosowanymi do stawiania czo┼éa skutkom obecnej zapa┼Ťci.

ÔÇô Neoliberalna polityka nie jest i nigdy nie by┼éa w stanie odpowiedzie─ç na wsp├│┼éczesne zagro┼╝enia. Neoliberalny kapitalizm jest raczej ┼║r├│d┼éem wielu obecnych problem├│w. Polityka establishmentu doprowadzi┼éa do rosn─ůcych nier├│wno┼Ťci spo┼éecznych i rosn─ůcego ub├│stwa. Takie wydarzenia, jak pandemia czy katastrofa klimatyczna, s─ů punktami zwrotnymi, uzmys┼éawiaj─ůcymi milionom ludzi fakt kompletnej bezradno┼Ťci obecnego systemu spo┼éeczno-gospodarczego wobec wyzwa┼ä naszych czas├│w ÔÇô analizuje Maciej Szlinder.

Odpowiedzi─ů na kryzys spowodowany przez pandemi─Ö powinny by─ç zatem systemowe dzia┼éania podejmowane przez silne, zorganizowane cia┼éa polityczne, w tym pa┼ästwa lub zwi─ůzki pa┼ästw. W systemie kapitalistycznym kryzysy s─ů zjawiskiem cyklicznym i regularnie powracaj─ůcym, jednak od po┼éowy lat 70. wzrasta ich si┼éa i cz─Östotliwo┼Ť─ç. Globalna gospodarka nie poradzi┼éa sobie jeszcze z efektami p─Ökni─Öcia ba┼äki spekulacyjnej na rynku nieruchomo┼Ťci z 2008 roku, a zn├│w mamy do czynienia z kryzysem, kt├│ry wstrz─ů┼Ťnie podstawami systemu.

Neoliberalna polityka nie jest i nigdy nie by┼éa w stanie odpowiedzie─ç na wsp├│┼éczesne zagro┼╝enia. Reakcj─ů na kryzys spowodowany przez pandemi─Ö powinny by─ç systemowe dzia┼éania podejmowane przez pa┼ästwa lub zwi─ůzki pa┼ästw.

Obawy przeciwnik├│w neoliberalizmu potwierdzi┼é charakter wiosennych tarcz antykryzysowych. Skoncentrowa┼éy si─Ö one na redukcji resztek praw pracowniczych; w niekt├│rych bran┼╝ach wynagrodzenia obci─Öto nawet o po┼éow─Ö. Jednocze┼Ťnie 2,5 mln ludzi w Polsce pozbawionych jest nie tylko ubezpieczenia chorobowego, ale tak┼╝e zdrowotnego ÔÇô w razie konieczno┼Ťci skorzystania ze specjalistycznej pomocy lekarskiej lub pobytu w szpitalu musz─ů p┼éaci─ç za us┼éugi lekarskie.

ÔÇô Najbli┼╝sze miesi─ůce przynios─ů odpowied┼║ na pytania o nowe formy zagospodarowania kryzysu przez neoliberalny kapitalizm. Ju┼╝ teraz widzimy, ┼╝e wraz ze s┼éusznymi ograniczeniami hamuj─ůcymi rozprzestrzenianie si─Ö koronawirusa umacniaj─ů si─Ö elementy autorytarnej kontroli nad obywatelem. Obawiam si─Ö, ┼╝e te same zarz─ůdzenia b─Öd─ů nast─Öpnie wykorzystywane w s┼éu┼╝bie korporacji lub pa┼ästw dzia┼éaj─ůcych w ich interesie ÔÇô m├│wi doktor Szlinder.

Pracownicy czy zasoby ludzkie?

Wsp├│┼éczesny, sprekaryzowany pracownik jest du┼╝o bardziej zale┼╝ny od dobrej woli pracodawcy ni┼╝ jego kolega po fachu jeszcze przed trzema dekadami. Najwi─Ökszy kryzys, z jakim ┼Ťwiat kapitalistyczny mia┼é do czynienia od lat 30., uwidacznia wszelkie aspekty negatywnego oddzia┼éywania kapita┼éu na rynek pracy. Od lat 80. rynek zmusza ludzi do walki o coraz mniejsz─ů pul─Ö ┼║le op┼éacanych stanowisk, generuj─ůc coraz mniejsze zapotrzebowanie na stabilne miejsca pracy. Neoliberalizm pod─ů┼╝a wi─Öc utartymi schematami rozwi─ůzywania sytuacji kryzysowych. Nie widzi innego sposobu na przeciwdzia┼éanie malej─ůcym zyskom firm i spadkowi PKB ni┼╝ wywieranie coraz wi─Ökszej presji na zatrudnionych. Polityka skutkuj─ůca tysi─ůcami przypadk├│w depresji i wypalenia zawodowego, ubo┼╝eniem ca┼éych grup spo┼éecznych oraz zwijaniem si─Ö us┼éug publicznych w samym ┼Ťrodku epidemii COVID-19 jest na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö r├│wnie szkodliwa spo┼éecznie, co dalsza eskalacja samej pandemii.

Wsp├│┼éczesny, sprekaryzowany pracownik jest du┼╝o bardziej zale┼╝ny od dobrej woli pracodawcy ni┼╝ jego kolega po fachu jeszcze przed trzema dekadami.

Jednym z narz─Ödzi walki z tymi negatywnymi skutkami pandemii jest polityka gwarancji zatrudnienia. Ju┼╝ na d┼éugo przed obecnym kryzysem zaobserwowano, ┼╝e rynek nie stworzy wystarczaj─ůcej liczby miejsc pracy. Alternatyw─ů dla trwa┼éego wykluczenia spo┼éecznego i ekonomicznego coraz wi─Ökszej grupy ludzi mia┼éoby by─ç oferowanie ka┼╝demu ch─Ötnemu pracy w sektorze us┼éug publicznych. W Europie rozmaite warianty tej koncepcji spotka┼éy si─Ö z poparciem francuskiej lewicy. W USA podobna idea znalaz┼éa si─Ö na sztandarach prominentnych polityk├│w Partii Demokratycznej, w tym Berniego Sandersa i Alexandrii Ocasio-Cortez. Tak jak ponad osiemdziesi─ůt lat temu, w czasach New Dealu Franklina D. Roosevelta, inwestycje publiczne na ogromn─ů skal─Ö mia┼éyby doprowadzi─ç do reform globalnego systemu finansowego, podatkowego i energetycznego oraz pobudzenia gospodarki ┼Ťwiatowej.

Przywo┼éywanie czas├│w, gdy miejsca pracy czeka┼éy na ka┼╝d─ů osob─Ö zdoln─ů do jej podj─Öcia, nie jest wy┼é─ůcznie t─Ösknot─ů za z┼éot─ů er─ů kapitalizmu lat 50. i 60. Wpisuje si─Ö bowiem w poszukiwanie skutecznych ┼Ťrodk├│w walki z dewastuj─ůcymi skutkami kryzys├│w oraz z aparatem poj─Öciowym neoliberalnego kapitalizmu. Przez blisko trzydzie┼Ťci lat zwi─ůzane z nim media i ekonomiczni eksperci przedstawiali masow─ů deregulacj─Ö rynku pracy jako lekarstwo na bezrobocie i spadek tempa wzrostu gospodarczego. Zak┼éadano, ┼╝e to sztywno┼Ť─ç na tym rynku nie pozwala mu uzyska─ç stanu r├│wnowagi, charakteryzuj─ůcego si─Ö niskim, naturalnym bezrobociem. W efekcie wprowadzano elastyczno┼Ť─ç, kt├│rej g┼é├│wnym elementem jest u┼éatwienie zwalniania pracownik├│w za pomoc─ů um├│w tymczasowych. Wsp├│┼éczesnego pracownika i XIX-wiecznego robotnika ┼é─ůczy ca┼ékowity brak stabilno┼Ťci zatrudnienia oraz mo┼╝liwo┼Ťci planowania przysz┼éo┼Ťci osobistej i zawodowej. Osoby znajduj─ůce si─Ö w takim po┼éo┼╝eniu ┼éatwiej zmusi─ç do ci─Ö┼╝szej pracy, a w naszym kraju w oparciu o umow─Ö tymczasow─ů lub cywilnoprawn─ů pracuje co czwarty zatrudniony. Niepewno┼Ť─ç i z┼ée warunki pracy wp┼éywaj─ů oczywi┼Ťcie na brak poczucia podmiotowo┼Ťci. W ko┼äcu kto┼Ť, kogo w ci─ůgu kilku minut mo┼╝na zast─ůpi─ç jeszcze ta┼äszym pracownikiem, rzadko b─Ödzie si─Ö uto┼╝samia┼é ze swoim zawodem albo z firm─ů, w kt├│rej znalaz┼é chwilowe zatrudnienie.

Wsp├│┼éczesnego pracownika i XIX-wiecznego robotnika ┼é─ůczy ca┼ékowity brak stabilno┼Ťci zatrudnienia oraz mo┼╝liwo┼Ťci planowania przysz┼éo┼Ťci osobistej i zawodowej.

Wbrew sk┼éadanym obietnicom neolibera┼éom nie uda┼éo si─Ö rozwi─ůza─ç problemu bezrobocia. Uczynili z niego jednak pretekst do dalszego obni┼╝ania standard├│w zatrudnienia oraz ┼Ťwietne narz─Ödzie do zastraszania niepokornych. Stale rosn─ůce bezrobocie odr├│┼╝nia ostatnie dekady od pierwszych dekad powojennych. Jak podaje doktor Maciej Szlinder w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Bezwarunkowy doch├│d podstawowy. Rewolucyjna reforma spo┼éecze┼ästwa XXI wiekuÔÇŁ, w latach 1960ÔÇô1973 ┼Ťrednie wska┼║niki bezrobocia waha┼éy si─Ö od 0,8 proc. w Niemczech, przez 1,99 proc. w Wielkiej Brytanii, 2 proc. we Francji, do 4,8 proc. w Stanach Zjednoczonych. W latach 90. wynosi┼éy odpowiednio 7,1 proc., 8,6 proc., 10,7 proc. i 6,4 procent.

Kryzys rozpocz─Öty w 2008 roku tylko ugruntowa┼é trwaj─ůcy od ponad trzydziestu lat wy┼Ťcig do dna. Najbardziej odczuli to ludzie m┼éodzi, w┼Ťr├│d kt├│rych wska┼║niki bezrobocia by┼éy nawet czterokrotnie wy┼╝sze ni┼╝ u starszych. Na P├│┼éwyspie Apeni┼äskim wynios┼éy 40 procent, a w Grecji czy w Hiszpanii nawet 50 procent.

Skutkiem uelastycznienia rynku pracy by┼éo jej urynkowienie, zmiana w towar, kt├│ry mo┼╝na nabywa─ç po jak najni┼╝szej cenie. W wielu bran┼╝ach pracownicy zostali zredukowani do roli ludzkich zasob├│w zarz─ůdzanych przy pomocy strachu.

W wielu bran┼╝ach pracownicy zostali zredukowani do roli ludzkich zasob├│w zarz─ůdzanych przy pomocy strachu.

W tak zorganizowanym spo┼éecze┼ästwie cen─ů za relatywnie wysoki wzrost gospodarczy, z kt├│rego owoc├│w nieproporcjonalnie korzysta niewielka cz─Ö┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa, jest sta┼ée wykluczenie setek tysi─Öcy ludzi. Przybiera ono form─Ö zagro┼╝enia ub├│stwem, a sami bezrobotni ┼╝yj─ů z pi─Ötnem os├│b zb─Ödnych i spo┼éecznie niedostosowanych. Je┼Ťli praca jest towarem takim samym jak auta, pralki czy produkty ┼╝ywno┼Ťciowe, a cena tego towaru mo┼╝e by─ç regulowana relacjami popytu i poda┼╝y, to przeznaczeniem milion├│w by┼éo podzieli─ç los niesprzedanych pralek b─ůd┼║ samochod├│w. ┼╗─ůdanie, by pa┼ästwo zapewnia┼éo zatrudnienie tym, kt├│rzy nie mog─ů znale┼║─ç zaj─Öcia lub w wyniku degradacji rynku pracy pracuj─ů poni┼╝ej swoich kwalifikacji za pieni─ůdze niepozwalaj─ůce na przetrwanie, w za┼éo┼╝eniu zwolennik├│w gwarancji zatrudnienia ma upodmiotowi─ç prac─Ö i zapobiec dalszemu uelastycznianiu rynku.

Tacy badacze jak francuski ekonomista marksistowski Michel Husson czy ameryka┼äscy ekonomi┼Ťci L. Randall Wray, Flavia Dantas, Scott Fullwiler, Pavlina R. Tcherneva i Stephanie A. Kelton wskazuj─ů dodatkowo, ┼╝e uniezale┼╝nienie milion├│w ludzi od coraz bardziej niestabilnego rynku pracy poprawi kondycj─Ö zatrudnionych w sektorze prywatnym. Os┼éabnie presja wywierana przez bezrobocie, a pracodawcy b─Öd─ů zmuszeni dostosowa─ç warunki pracy i p┼éace do oczekiwa┼ä coraz mniej zdesperowanych pracownik├│w.

Kto nie pracuje, ten nie je?

Z t─ů argumentacj─ů polemizuje Maciej Szlinder. Jego zdaniem gwarancja zatrudnienia mog┼éaby docelowo funkcjonowa─ç wraz z innymi rozwi─ůzaniami, cz─Ö┼Ťciowo niweluj─ůcymi jej wady. Obecnie jednak jej przyj─Öcie mog┼éoby okaza─ç si─Ö problematyczne z punktu widzenia kompleksowej i egalitarnej polityki spo┼éecznej. Autor ÔÇ×Bezwarunkowego dochodu podstawowegoÔÇŁ podkre┼Ťla, ┼╝e dyskusja na temat optymalnego modelu przeciwdzia┼éania kryzysowi powinna zawiera─ç tak┼╝e refleksj─Ö nad rozumieniem pracy oraz nad relacj─ů pa┼ästwa do obywatela.

Kolejnym problemem jest konieczno┼Ť─ç sprawdzania jako┼Ťci wykonywanej pracy.

ÔÇô Jestem przekonany, ┼╝e w krajach mniej przywi─ůzanych do protestanckiej czy te┼╝ kapitalistycznej etyki pracy oraz niedysponuj─ůcych rozbudowanym systemem biurokratycznym taki program doprowadzi┼éby do wielu patologii. Przeznaczanie publicznych ┼Ťrodk├│w na programy, kt├│re zmuszaj─ů ludzi do symulowania pracy, jest marnowaniem spo┼éecznych mo┼╝liwo┼Ťci i zasob├│w ÔÇô s─ůdzi Maciej Szlinder.

Rozm├│wca zwraca uwag─Ö na fakt, ┼╝e broniona przez niego koncepcja dochodu podstawowego nie ogranicza si─Ö do przelania okre┼Ťlonej sumy pieni─Ödzy na osobiste konto ka┼╝dego obywatela. W debacie nie nale┼╝y przedstawia─ç publicznej gwarancji zatrudnienia jako jedynej mo┼╝liwej alternatywy dla dochodu podstawowego.

ÔÇô Jestem zwolennikiem pa┼ästwa w roli dominuj─ůcego pracodawcy. Jednak pa┼ästwo powinno zatrudnia─ç pracownik├│w z my┼Ťl─ů o konkretnych celach, a nie tylko w celu stworzenia etat├│w ÔÇô t┼éumaczy badacz.

Wi─Ökszo┼Ť─ç projekt├│w gwarancji zatrudnienia zak┼éada stawk─Ö godzinow─ů oscyluj─ůc─ů w granicach p┼éacy minimalnej. Oznacza to, ┼╝e z za┼éo┼╝enia pa┼ästwo b─Ödzie szuka┼éo os├│b do wykonywania prostych zada┼ä. Na tak zorganizowanym programie b─Öd─ů traci─ç niezdolni do pracy cz┼éonkowie rodziny oraz inne osoby zale┼╝ne od pracy opieku┼äczej kogo┼Ť, kto b─Ödzie zmuszony do przerwania lub ograniczenia opieki.

Oczywi┼Ťcie ten problem mo┼╝na cz─Ö┼Ťciowo rozwi─ůza─ç poprzez op┼éacenie tym osobom pracy, polegaj─ůcej na opiece nad ma┼éoletnimi b─ůd┼║ nad zale┼╝nymi cz┼éonkami rodziny czy s─ůsiadami.

ÔÇô To jednak rodzi kolejne absurdy. Trzeba przecie┼╝ skierowa─ç odpowiedniego urz─Ödnika do kontrolowania czasu i jako┼Ťci wykonywanej pracy. W ko┼äcu je┼Ťli mamy do czynienia ze stosunkiem zatrudnienia, musimy mie─ç r├│wnie┼╝ narz─Ödzia kontroli, inaczej kreujemy fikcyjne relacje pracy. Stwarza to niezwykle inwazyjny system, w kt├│rym naturalne relacje spo┼éeczne zostan─ů odg├│rnie podporz─ůdkowane kontroli administracyjnej ÔÇô ocenia doktor Szlinder.

ÔÇô Jako┼Ť─ç wykonanej w ten spos├│b pracy jest bardzo niska ÔÇô zauwa┼╝a r├│wnie┼╝ badacz. Wystarczy spojrze─ç na finansowane przez pa┼ästwo programy rob├│t publicznych w Indiach czy Argentynie (na kt├│re powo┼éuj─ů si─Ö zreszt─ů zwolennicy gwarancji zatrudnienia). Efekt to nierzadko wal─ůce si─Ö mosty i dziurawe drogi, to publiczne ┼Ťrodki wyrzucone w b┼éoto.

Tworzenie miejsc pracy z za┼éo┼╝enia przeznaczonych dla tych, kt├│rym nie uda┼éo si─Ö zdoby─ç innego zatrudnienia, stygmatyzuje osoby obj─Öte programem. Je┼Ťli za┼Ť nie powiedzie si─Ö im nawet na stworzonych w ten spos├│b posadach, spo┼éecze┼ästwo uzna ich za nieudacznik├│w zas┼éuguj─ůcych na n─Ödz─Ö. Zdaniem Szlindera gwarancji zatrudnienia wynikaj─ů po cz─Ö┼Ťci z paternalizmu i niewiary, ┼╝e ludzie s─ů zdolni do znalezienia sobie po┼╝ytecznego spo┼éecznie zaj─Öcia, kt├│re odzwierciedla┼éoby ich zdolno┼Ťci czy zainteresowania.

Istota pracy

Czym jest praca? Rynek daje na to pytanie bardzo w─ůsk─ů odpowied┼║, sprowadzaj─ůc prac─Ö wy┼é─ůcznie do zaj─Ö─ç zarobkowych, najcz─Ö┼Ťciej najemnych. Wed┼éug Macieja Szlindera program gwarantowanego zatrudnienia tylko utrwali ten ÔÇô i tak ju┼╝ dominuj─ůcy ÔÇô kapitalistyczny spos├│b my┼Ťlenia.

Czym jest praca? Rynek daje na to pytanie bardzo w─ůsk─ů odpowied┼║, sprowadzaj─ůc prac─Ö wy┼é─ůcznie do zaj─Ö─ç zarobkowych, najcz─Ö┼Ťciej najemnych.

ÔÇô Opieka nad osobami starszymi i niepe┼énosprawnymi czy spo┼éeczny wolontariat s─ů niezb─Ödn─ů spo┼éecznie prac─ů. Miliony bezrobotnych przestanie odczuwa─ç wykluczenie, je┼Ťli uznamy w ko┼äcu ten fakt. System oczekuje od ludzi, ┼╝e b─Öd─ů jednostkami spo┼éecznie u┼╝ytecznymi, co sprowadza si─Ö do konieczno┼Ťci znalezienia sobie pracy zarobkowej. K┼éopot w tym, ┼╝e nasz system nie daje wszystkim ludziom mo┼╝liwo┼Ťci zdobycia takiego zatrudnienia. Nawet je┼Ťli je oferuje, to jest to cz─Östo praca, kt├│ra nie daje wykonuj─ůcym j─ů ludziom ┼╝adnego poczucia sensu czy spe┼énienia. W ko┼äcu kto, wykonuj─ůc prac─Ö telemarketera, czuje, ┼╝e robi cokolwiek po┼╝ytecznego, nie m├│wi─ůc ju┼╝ o zmienianiu ┼Ťwiata na lepsze? ÔÇô pyta naukowiec.

Charakterystyczne dla p├│┼║nego kapitalizmu jest nie tylko coraz powszechniejsze bezrobocie, ale te┼╝ zjawisko, kt├│re zmar┼éy ostatnio ameryka┼äski antropolog kulturowy David Graeber dosadnie okre┼Ťli┼é jako ÔÇ×Fenomen gÔÇŽ wartych pracÔÇŁ (bullshit jobs). Ci, kt├│rzy je wykonuj─ů, doskonale zdaj─ů sobie spraw─Ö z tego, ┼╝e ich zaj─Öcie nie ma sensu, a oni sami nie s─ů w ┼╝aden spos├│b u┼╝yteczni spo┼éecznie. Niekt├│re prace, zwi─ůzane na przyk┼éad z reklamowaniem szkodliwych produkt├│w czy niestabilnych rozwi─ůza┼ä finansowych, stwarzaj─ů wr─Öcz spo┼éeczne zagro┼╝enie. R├│wnocze┼Ťnie du┼╝a cz─Ö┼Ť─ç pracy, kt├│ra nie ma charakteru zarobkowego, jest niezb─Ödna do prawid┼éowego funkcjonowania spo┼éecze┼ästwa.

Je┼Ťli nie rynek, to co?

ÔÇô Dyskurs towarzysz─ůcy wprowadzaniu 500+ przetar┼é drog─Ö dla szerszej akceptacji dochodu podstawowego jako sposobu rozwi─ůzywania problem├│w spo┼éecznych. Wcze┼Ťniej w neoliberalnych mediach dominowa┼é pogl─ůd, ┼╝e biednym osobom nie mo┼╝na powierza─ç pieni─Ödzy bez ┼╝adnych warunk├│w, bo na pewno je zmarnuj─ů, przepij─ů i tak dalej. Teraz takie g┼éosy s┼éycha─ç ju┼╝ coraz rzadziej. Program udowodni┼é, ┼╝e zdecydowana wi─Ökszo┼Ť─ç ludzi potrafi gospodarowa─ç pieni─Ödzmi i wydaje dodatkowe ┼Ťrodki na r├│┼╝nie rozumiane potrzeby dzieci ÔÇô przekonuje Maciej Szlinder.

Dyskusja o dochodzie podstawowym trwa d┼éu┼╝ej ni┼╝ debata wok├│┼é gwarancji zatrudnienia. Zdaniem krytyk├│w doprowadzi on do zmiany cz┼éowieka w biernego konsumenta, przyczyniaj─ůc si─Ö zarazem do jeszcze szybszej komercjalizacji us┼éug publicznych. Zwolennicy odpieraj─ů zarzut, wskazuj─ůc, ┼╝e wprowadzenie dochodu podstawowego wesprze ┼Ťwiat pracy w walce przeciw dalszemu powszechnemu pogarszaniu si─Ö pozycji pracownika. Ludzie zyskaj─ů wtedy czas i ┼Ťrodki niezb─Ödne do walki o prawa obywatelskie i pracownicze.

Szlinder jest zdania, ┼╝e gdy tylko ludzie dzi─Öki podstawowemu bezpiecze┼ästwu ekonomicznemu otrzymaj─ů mo┼╝liwo┼Ť─ç funkcjonowania w sferze publicznej, zaczn─ů domaga─ç si─Ö lepszych standard├│w funkcjonowania us┼éug publicznych. Doch├│d podstawowy przyczyni si─Ö tak┼╝e do demokratyzacji spo┼éecze┼ästw. Nie tylko wi─Öc nie zamknie ludziom ust, a wr─Öcz udzieli g┼éosu wielu, kt├│rzy byli zmuszeni do milczenia.

ÔÇô Ka┼╝dy obywatel zyskuje co miesi─ůc ┼Ťrodki finansowe niezb─Ödne, by funkcjonowa─ç w spo┼éecze┼ästwie. To prawo obywatelskie, a wi─Öc pozbawione jakichkolwiek warunk├│w: ani w┼éadze, ani wsp├│┼éobywatele nie mog─ů wymaga─ç niczego w zamian. Stabilizacja i dobrobyt pozwalaj─ů ludziom na dalsze dzia┼éania, kt├│re przys┼éu┼╝─ů si─Ö ca┼éemu spo┼éecze┼ästwu. W tym sensie doch├│d podstawowy staje si─Ö rozwi─ůzaniem nies┼éychanie upodmiotowiaj─ůcym. Potwierdzaj─ů to wszystkie eksperymenty dotycz─ůce ┼Ťwiadcze┼ä pieni─Ö┼╝nych przeprowadzone w wielu r├│┼╝nych krajach. Nie mo┼╝emy traktowa─ç postulatu wprowadzenia dochodu podstawowego jako jakiego┼Ť aktu ┼éaski ze strony dobrego pana, kt├│ry jedn─ů r─Ök─ů daje ludziom pieni─ůdze na podstawowe potrzeby, a drug─ů zabiera publiczne dofinansowanie na szpitale. To wizja oparta na uprzedzeniach i ca┼ékowicie oderwana od tego, w jaki spos├│b ludzie naprawd─Ö funkcjonuj─ů: im bardziej s─ů bezpieczni ekonomicznie i wolni w sensie republika┼äskim, tym ch─Ötniej walcz─ů o wi─Öksz─ů r├│wno┼Ť─ç spo┼éeczn─ů, s─ů bardziej empatyczni wobec innych. Przeg┼éosowanie postulatu wprowadzenia dochodu podstawowego zmieni relacje mi─Ödzy rz─ůdz─ůcymi a obywatelami ÔÇô argumentuje Szlinder.

Pa┼ästwo pracodawc─ů

W swojej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Kapitalizm bez znieczuleniaÔÇŁ Michel Husson pr├│buje oszacowa─ç spo┼éeczne koszty trwa┼éego bezrobocia, kt├│re obecnie sta┼éo si─Ö udzia┼éem milion├│w ludzi w kurcz─ůcej si─Ö ┼Ťwiatowej gospodarce. Tylko we Francji wynosz─ů 15 242 euro na osob─Ö w skali rocznej. To o 10 procent wi─Öcej, ni┼╝ kosztowa┼éoby znalezienie ka┼╝demu bezrobotnemu pracy i wyp┼éata pensji minimalnej. Dla ludzi, kt├│rym praca zawodowa od lat regulowa┼éa porz─ůdek dnia, jej brak jest za┼Ť w dodatku nies┼éychanym obci─ů┼╝eniem psychicznym.

Wbrew popularnym narracjom wprowadzenie dochodu podstawowego nie wyklucza du┼╝ych inwestycji publicznych, anga┼╝uj─ůcych nawet setki tysi─Öcy wykwalifikowanych pracownik├│w.

ÔÇô Problemy z masowym bezrobociem m├│g┼éby w du┼╝ym stopniu rozwi─ůza─ç ka┼╝dy zakrojony na szerok─ů skal─Ö program inwestycji publicznych. Nie jest konieczna gwarancja zatrudnienia. Nale┼╝y po prostu wi─Öcej inwestowa─ç i zatrudnia─ç ludzi, tworzy─ç popyt na prac─Ö. W ekonomii nie jest to nowym zjawiskiem. Podobne zale┼╝no┼Ťci opisali ju┼╝ cho─çby polski ekonomista Micha┼é Kalecki czy John Maynard Keynes ÔÇô ocenia Maciej Szlinder.

┼Üwiadczenia publiczne mog─ů by─ç narz─Ödziem do walki z bezrobociem. Zwi─Ökszenie si┼éy nabywczej spo┼éecze┼ästwa przez redukcj─Ö nier├│wno┼Ťci zwielokrotni popyt na towary i us┼éugi.

Narz─Ödziem do walki z bezrobociem mog─ů by─ç te┼╝ ┼Ťwiadczenia publiczne. Zwi─Ökszenie si┼éy nabywczej spo┼éecze┼ästwa przez redukcj─Ö nier├│wno┼Ťci zwielokrotni popyt na towary i us┼éugi. To doskona┼ée podglebie dla inwestycji publicznych, a tak┼╝e zach─Öta dla prywatnych przedsi─Öbiorc├│w, kt├│rzy chc─ů wi─Öcej inwestowa─ç.

Bez tworzenia nowych miejsc pracy Polsk─Ö czeka zapa┼Ť─ç cywilizacyjna. Potrzeba zakrojonych na szerok─ů skal─Ö inwestycji, takich jak te zwi─ůzane z transformacj─ů energetyczn─ů kraju. Ten proces nie dokona si─Ö bez zaanga┼╝owania tysi─Öcy pracownik├│w. Nie mo┼╝e to jednak sprowadza─ç si─Ö do zatrudniania ludzi b─Öd─ůcych cz─Östo specjalistami w swoich dziedzinach za r├│wnowarto┼Ť─ç p┼éacy minimalnej. Potrzebne jest aktywne pa┼ästwo, kt├│re nie tylko we┼║mie na siebie rol─Ö podmiotu reguluj─ůcego zatrudnienie i przebieg prac, ale te┼╝ b─Ödzie w du┼╝ej mierze uczestniczy─ç w zakrojonych na szerok─ů skal─Ö inwestycjach. Te mog─ů przecie┼╝ wytworzy─ç zapotrzebowanie na oferty pracy na bardzo zr├│┼╝nicowanym poziomie p┼éacowym i kompetencyjnym.

ÔÇô B─Öd─ůc zwolennikiem dochodu podstawowego, nie jestem przeciwny temu, by pa┼ästwo zatrudnia┼éo na masow─ů skal─Ö. Udzia┼é pa┼ästwa w rynku pracy m├│g┼éby by─ç znacznie wi─Ökszy ni┼╝ obecnie. Uwa┼╝am jednak, ┼╝e gwarancja zatrudnienia jest wy┼é─ůcznie rozwi─ůzaniem problemu bezrobocia, i to w spos├│b utrwalaj─ůcy obecne, absurdalne poj─Öcie pracy, a tak┼╝e prowadz─ůcy do wielu gro┼║nych skutk├│w ubocznych ÔÇô m├│wi doktor Szlinder.

We w┼éa┼Ťciwie urz─ůdzonym ┼Ťwiecie nikt nie b─Ödzie musia┼é niczego udowadnia─ç, by zyska─ç prawo do podstawowych ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia.

U podstaw projektu gwarancji zatrudnienia le┼╝y za┼éo┼╝enie, ┼╝e je┼Ťli kto┼Ť nie m├│g┼é znale┼║─ç pracy, to trzeba go zatrudni─ç na jakiejkolwiek posadzie, by nie by┼é n─Ödzarzem. Wed┼éug Szlindera nale┼╝y ca┼ékowicie odrzuci─ç takie my┼Ťlenie. Ludzie nie powinni cierpie─ç n─Ödzy, poniewa┼╝ s─ů naszymi wsp├│┼éobywatelami, cz┼éonkami spo┼éecze┼ästwa. We w┼éa┼Ťciwie urz─ůdzonym ┼Ťwiecie nikt nie b─Ödzie musia┼é niczego udowadnia─ç, by zyska─ç prawo do podstawowych ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia.

Doch├│d podstawowy ÔÇô bro┼ä pracownik├│w czy szef├│w?

W sporze zwolennik├│w dochodu podstawowego z entuzjastami gwarancji pracy cz─Ö┼Ť─ç marksist├│w zarzuca tym pierwszym, ┼╝e zadowalaj─ů si─Ö po┼éowicznymi zwyci─Östwami, a rezygnuj─ů z g┼é├│wnego celu, jakim jest zwi─Ökszenie spo┼éecznej kontroli nad prac─ů i kapita┼éem. Wynik sporu mi─Ödzy pracodawcami a pracownikami zale┼╝y od uk┼éadu si┼é, kt├│ry wynika mi─Ödzy innymi z relacji zysk├│w do p┼éac. Doch├│d podstawowy zmienia j─ů na korzy┼Ť─ç p┼éac. Zapewnienie ludziom podstawowego bezpiecze┼ästwa jest zach─Öt─ů, by w przysz┼éo┼Ťci zacz─Öli si─Öga─ç po wi─Öcej.

Budowa masowego ruchu spo┼éecznego czy pracowniczego nie b─Ödzie mo┼╝liwa bez przezwyci─Ö┼╝enia dominuj─ůcego obecnie poczucia l─Öku i niepewno┼Ťci. Doch├│d podstawowy mo┼╝e sta─ç si─Ö broni─ů zorganizowanych robotnik├│w, d─ů┼╝─ůcych do walki o wi─Öksze zdobycze socjalne i odbicie z r─ůk rynku kolejnych dziedzin ┼╝ycia. Zarazem nie b─Ödzie cudownym lekarstwem rozwi─ůzuj─ůcym wszystkie problemy, a tylko jednym z instrument├│w, jakie ludzie mog─ů wykorzysta─ç w walce o kontrol─Ö nad w┼éasn─ů prac─ů i ┼╝yciem.

ÔÇô Doch├│d podstawowy jest jednak stosunkowo nowym argumentem w r─Ökach grup spo┼éecznych walcz─ůcych o prawa socjalne. Tym samym establishment jeszcze nie opracowa┼é odpowiedniej taktyki bronienia swoich interes├│w ÔÇô stwierdza doktor Maciej Szlinder.

Budowa masowego ruchu spo┼éecznego czy pracowniczego nie b─Ödzie mo┼╝liwa bez przezwyci─Ö┼╝enia dominuj─ůcego obecnie poczucia l─Öku i niepewno┼Ťci.

Wysokie ┼Ťwiadczenia dla os├│b bezrobotnych czy ubogich d┼éugo by┼éy wywalczonym przez ruchy robotnicze elementem socjaldemokratycznych pa┼ästw opieku┼äczych. Ale kompleksowy system zabezpiecze┼ä spo┼éecznych w Europie jest ju┼╝ od dawna pie┼Ťni─ů przesz┼éo┼Ťci. ┼Üwiadczenia s─ů redukowane, a kolejne grupy spo┼éeczne z powodzeniem zwracane przeciw sobie.

ÔÇô O wiele ┼éatwiej sk┼é├│ci─ç tych, kt├│rzy pracuj─ů, z bezrobotnymi i niezdolnymi do pracy, otrzymuj─ůcymi wysokie rzekomo zasi┼éki, ni┼╝ odebra─ç ludziom powszechne ┼Ťwiadczenia przys┼éuguj─ůce ca┼éemu spo┼éecze┼ästwu. Wszystkie uniwersalne ┼Ťwiadczenia, niezale┼╝nie od tego, czy s─ů bezpo┼Ťrednimi wyp┼éatami pieni─Ö┼╝nymi, czy us┼éugami, s─ů trwalsze ni┼╝ szczeg├│┼éowe programy przeznaczone dla ┼Ťci┼Ťle okre┼Ťlonych grup ubo┼╝szych czy bezrobotnych. Wytwarzaj─ůc w ludziach poczucie solidarno┼Ťci i sprawczo┼Ťci, doch├│d podstawowy kszta┼étuje przysz┼é─ů si┼é─Ö ca┼éego pracuj─ůcego spo┼éecze┼ästwa ÔÇô podsumowuje Szlinder.

Apatia czy poszukiwanie nowych dr├│g?

Dotychczasowy system spo┼éeczno-ekonomiczny nie przedstawia ┼╝adnej realnej drogi wyj┼Ťcia z najwi─Ökszej zapa┼Ťci gospodarczej od krachu na gie┼édzie w Wall Street w 1929 roku. Trwa┼éych rozwi─ůza┼ä trzeba szuka─ç poza jego logik─ů. Si┼éa robocza nie mo┼╝e by─ç traktowana jak towar, na kt├│ry akurat jest popyt. Nie wolno oddziela─ç jej od konkretnego cz┼éowieka.

Si┼éa robocza nie mo┼╝e by─ç traktowana jak towar, na kt├│ry akurat jest popyt. Nie wolno oddziela─ç jej od konkretnego cz┼éowieka.

Na og├│┼é ludzie nie maj─ů do zaoferowania na rynku nic poza swoj─ů zdolno┼Ťci─ů do pracy. Nie ma wi─Öc takiej mo┼╝liwo┼Ťci, by ci, kt├│rzy nie chc─ů w danym momencie sprzedawa─ç swojej pracy, bo jej cena jest za niska, wycofali si─Ö z rynku w oczekiwaniu na zmian─Ö koniunktury. A je┼Ťli miliony ludzi nie znajd─ů zatrudnienia, to popadn─ů w n─Ödz─Ö. Tym samym uczestnictwo w rynku pracy nie jest dobrowolne. Dlatego daleko id─ůce reformy spo┼éeczne powinny zmierza─ç w kierunku opracowania alternatywy dla tradycyjnie pojmowanej pracy najemnej.

Pozostawienie los├│w milion├│w pracuj─ůcych arbitralnym wyrokom wolnego rynku, kt├│ry prze┼╝ywa teraz powa┼╝ne problemy, jest przymkni─Öciem oczu na niespotykan─ů w historii przepa┼Ť─ç mi─Ödzy bogatymi a biednymi, spowolnienie gospodarcze i za┼éamanie si─Ö popytu. Rynek niepoddany naciskom ze strony zorganizowanego spo┼éecze┼ästwa b─Ödzie nadal d─ů┼╝y┼é do pogarszania warunk├│w zatrudnienia w kolejnych bran┼╝ach, prowadz─ůc do coraz g┼é─Öbszego spadku standard├│w ┼╝ycia. Zar├│wno doch├│d podstawowy, jak i gwarancja zatrudnienia s─ů pomys┼éami, kt├│re poszerzaj─ů zakres praw socjalnych o prawo do ┼╝ycia na godnym poziomie i prawo do pracy. Obydwa rozwi─ůzania mog─ů sta─ç si─Ö zacz─ůtkiem kompleksowych propozycji walki z g┼é├│wnymi plagami naszych czas├│w ÔÇô masowym bezrobociem, nier├│wno┼Ťciami i marginalizacj─ů ca┼éych grup spo┼éecznych.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś