Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Czy mo偶liwe jest konserwatywne pa艅stwo dobrobytu?

Polityczny sp贸r o model pa艅stwa dobrobytu mo偶e okaza膰 si臋 jednym z najwa偶niejszych w nadchodz膮cych latach. Dyskutuj膮c o kszta艂cie nadwi艣la艅skiego welfare state rozmawiamy o wielkiej etycznej umowie spo艂ecznej, kt贸ra ma 艂膮czy膰 obywateli polskiej wsp贸lnoty politycznej.
Czy mo偶liwe jest konserwatywne pa艅stwo dobrobytu?
ilustr.: Dominika Ba艂dyga

鈥濻pi臋cie鈥 to聽projekt wsp贸艂pracy mi臋dzyredakcyjnej pi臋ciu 艣rodowisk, kt贸re dzieli bardzo wiele, ale聽艂膮czy gotowo艣膰 do聽podj臋cia niecodziennej rozmowy. Klub Jagiello艅ski, Kontakt, Krytyka Polityczna, Kultura Liberalna i聽Nowa Konfederacja co kilka tygodni wybieraj膮 nowy temat do聽dyskusji a聽pi臋膰 powsta艂ych w聽jej ramach tekst贸w publikujemy naraz na聽wszystkich pi臋ciu portalach.

***

Pa艅stwo dobrobytu w pigu艂ce

Rok 1979 to symboliczna data dla historii projektu zachodniego welfare state. To w艂a艣nie w贸wczas mia艂y miejsce dwa istotne wydarzenia: do w艂adzy dosz艂a Margaret Thatcher, kt贸ra na dobre rozpocz臋艂a demonta偶 brytyjskiego pa艅stwa dobrobytu, a we Francji do ksi臋garni trafi艂a praca Jeana-Francisa Lyotarda Kondycja ponowoczesna. Raport o stanie wiedzy, w kt贸rej filozof kultury wskaza艂 na koniec epoki wielkich narracji.

Powi膮zanie tych dw贸ch, na pierwszy rzut oka przypadkowo zestawionych ze sob膮 wydarze艅, przypadkowe wcale nie jest. Koncept pa艅stwa dobrobytu nale偶y bowiem rozpatrywa膰 nie tylko przez pryzmat okre艣lonego modelu polityczno-gospodarczo-spo艂ecznego, lecz przede wszystkim w kluczu wielkiej narracji, jako modernistyczny w swojej istocie projekt racjonalizacji kapitalizmu przemys艂owego, uporz膮dkowania 艣wiata oraz nadania mu stabilnej i przewidywalnej postaci.

Tr贸jk膮t pa艅stwo-pracodawcy-zwi膮zki zawodowe, kt贸ry organizowa艂 funkcjonowanie zachodniego welfare state, to tak naprawd臋 instytucjonalna forma wielkiej etycznej umowy spo艂ecznej, w kt贸rej ka偶da ze stron bierze na siebie odpowiedzialno艣膰 za okre艣lony fragment rzeczywisto艣ci. Jednocze艣nie ta umowa mia艂a charakter moralny 鈥 trudne negocjacje co do podzia艂u uzyskiwanego dochodu, owoc贸w pracy i wzrostu gospodarczego by艂y rodzajem kie艂znania ludzkich nami臋tno艣ci: pychy oraz chciwo艣ci.

Podejmuj膮c si臋 pr贸by syntetycznego przedstawienia za艂o偶e艅 i mechanizm贸w dzia艂ania pa艅stwa dobrobytu, warto wskaza膰 na sze艣膰 jego zasadniczych cech: 1. Idea pe艂nego zatrudnienia zak艂adaj膮ca odpowiedzialno艣膰 pa艅stwa za utrzymywanie niskiej stopy bezrobocia (w latach 60. poza USA wska藕nik ten oscylowa艂 wok贸艂 1,5-2%). 2. Powi膮zane sta艂ego, stopniowego wzrostu p艂ac r贸wnoleg艂ego do rosn膮cej wydajno艣ci pracy. 3. Stworzenie rozbudowanej siatki 艣wiadcze艅 pozap艂acowych, gwarantowanych zar贸wno przez przedsi臋biorstwa (np. emerytury zak艂adowe), jak i pa艅stwo (zasi艂ki dla bezrobotnych, zasi艂ki chorobowe, emerytury). 4. Powstanie szerokiej sieci instytucji i us艂ug publicznych w zakresie edukacji, s艂u偶by zdrowia czy mieszkalnictwa. 5. Kluczowa rola zwi膮zk贸w zawodowych 鈥 funkcjonuj膮cych cz臋sto na poziomie ca艂ych ga艂臋zi gospodarki – odpowiedzialnych za dialog spo艂eczny z pa艅stwem i pracodawcami. 6. D膮偶enie do niwelowania nier贸wno艣ci spo艂ecznych za po艣rednictwem progresywnego opodatkowania.

To ju偶 jednak w przewa偶aj膮cej mierze mniej lub bardziej nostalgiczna przesz艂o艣膰. Proces stopniowego demonta偶u zachodniego pa艅stwa dobrobytu rozpocz膮艂 si臋 jeszcze w roku 1973 wraz z kryzysem naftowym, kt贸ry podwa偶y艂 dwie podstawowe zasady welfare state: ide臋 pe艂nego zatrudnienia oraz stopniowy wzrost p艂ac. Jednocze艣nie w latach 70. dosz艂o do zachwiania r贸wnowagi si艂 spo艂ecznych w ramach tr贸jk膮ta: pa艅stwo-zwi膮zki zawodowe-pracodawcy. Po kryzysie naftowym pa艅stwo i zwi膮zki zacz臋艂y s艂abn膮膰, stopniowo podporz膮dkowuj膮c si臋 pracodawcom i rynkowi. Proces ten post臋powa艂 w kolejnych dekadach, a偶 do wsp贸艂czesnego modelu kapitalizmu finansowego z kluczow膮 rol膮 transnarodowych korporacji i wielkiej 鈥瀢臋dr贸wki fabryk鈥 za jak najni偶szymi kosztami pracy i poziomem opodatkowania.

P贸艂peryferyjna Polska chce, 鈥炁糴by by艂o jak na Zachodzie鈥

Mi臋dzynarodowy kontekst niedawno rozpocz臋tej przez Jaros艂awa Kaczy艅skiego dyskusji o po偶膮danym modelu polskiego pa艅stwa dobrobytu jest mocno specyficzny. W momencie, kiedy Zach贸d, z powodu przekszta艂ce艅 globalnego kapitalizmu, odchodzi od powojennego welfare state, to my dopiero zaczynamy si臋 nad nim zastanawia膰. Nie ma w tym jednak przypadku.

Po pierwsze, debatuj膮c o pa艅stwie dobrobytu trzeba jasno podkre艣li膰 jeden fundamentalny fakt: z tej perspektywy Polska (ale tak偶e kraje Europy 艢rodkowo-Wschodniej) nie s膮 cz臋艣ci膮 Zachodu. Patrz膮c na rzecz historycznie 鈥 upadek 偶elaznej kurtyny zapocz膮tkowa艂 proces powrotu/do艂膮czenia po raz pierwszy niedawnych 鈥瀌emolud贸w鈥 do Zachodu. A patrz膮c na ten proces z geoekonomicznej perspektywy zachodniego 鈥瀋entrum鈥, dla kraj贸w Zachodu by艂a to okazja do wzmocnienia swojej gospodarczej pozycji i 艂atwego zarobku kosztem peryferyjnych pa艅stw uwalniaj膮cych si臋 dopiero co spod kurateli Moskwy.

St膮d te偶 wynika drugi zasadniczy kontekst 鈥 id膮c za refleksj膮 Jadwigi Staniszkis z ksi膮偶ki O w艂adzy i bezsilno艣ci, Polska w latach dziewi臋膰dziesi膮tych funkcjonowa艂a (dzi艣 dzieje si臋 to ju偶 w mniejszym stopniu) w odmiennym czasie historycznym, znajdowa艂a si臋 na innym etapie rozwoju gospodarczego czy te偶 kapitalistycznego. Fakt, 偶e dopiero dzi艣, po trzydziestu latach od momentu rozpocz臋cia transformacji ustrojowej, zaczynamy my艣le膰 o polskim welfare state, pokazuje, 偶e prof. Staniszkis mia艂a racj臋. Wci膮偶 p贸艂peryferyjna Polska po trzech dekadach zaciskania pasa i bezprecedensowego wzrostu gospodarczego w ko艅cu zaczyna dyskutowa膰 o innym porz膮dku polityczno-gospodarczo-spo艂ecznym na historyczny wz贸r Zachodu, do kt贸rego wr贸ci艂a po p贸艂 wieku realnego socjalizmu (abstrahuj膮c od pytania na ile Polska Ludowa by艂a komunistycznym wariantem kapitalistycznego welfare state).

Przygl膮daj膮c si臋 debacie o potencjalnym nadwi艣la艅skim pa艅stwie dobrobytu, ale tak偶e szerzej 鈥 trwaj膮cemu ju偶 od dobrych kilku lat rozliczeniu z kszta艂tem transformacji ustrojowej, trzeba zauwa偶y膰, 偶e t臋 dyskusj臋 mo偶na, a nawet nale偶y czyta膰 w kluczu poszukiwania naszej w艂asnej polskiej etycznej umowy spo艂ecznej co do podzia艂u owoc贸w gospodarczego wzrostu. Z tej perspektywy polskie spory o Balcerowicza i terapi臋 szokow膮 przypominaj膮 powojenne spory na Zachodzie, kt贸re finalnie doprowadzi艂y do konsensusu i narodzin projektu welfare state. Dla pa艅stw Zachodu impulsami do stworzenia nowego porz膮dku by艂y traumatyczne do艣wiadczenia wielkiego kryzysu i II wojny 艣wiatowej, a tak偶e konieczno艣膰 鈥瀕icytacji鈥 z komunistycznym imperium. Dla Polski 鈥 do艣wiadczenia transformacji ustrojowej i ambicja, 鈥炁糴by by艂o jak na Zachodzie鈥.

Ile dobrobytu w polskim pa艅stwie dobrobytu?

W opas艂ej monografii Trzy porz膮dki kapitalistycznego pa艅stwa dobrobytu G酶sta Esping-Andersen stwierdzi艂 jasno 鈥 nie by艂o jednego uniwersalnego pa艅stwa dobrobytu. Du艅ski badacz wyr贸偶ni艂 trzy zasadnicze modele funkcjonuj膮ce na powojennym Zachodzie: liberalny, socjaldemokratyczny i konserwatywny. Z polskiej perspektywy interesuj膮 nas dwa ostatnie.

W modelu socjaldemokratycznym to jednostka by艂a podstawowym adresatem maksymalnie uniwersalnych i r贸wnych 艣wiadcze艅, a pa艅stwo bra艂o odpowiedzialno艣膰聽 za dobrobyt spo艂eczny, stawiaj膮c na szeroko rozbudowane 艣wiadczenia socjalne i system us艂ug publicznych. W porz膮dku konserwatywnym fundamentem by艂a rodzina, a nie jednostka. Ca艂o艣膰 mia艂a sznyt korporacjonistyczny – istotn膮 rol臋 mia艂y odgrywa膰 organizacje spo艂eczne, a nie tylko instytucje publiczne. Dodatkowo sam kszta艂t i wysoko艣膰 艣wiadcze艅 by艂y mocniej zwi膮zane ze sta偶em pracy.

Przystawiaj膮c modelowe rozwi膮zania do Polski AD 2019 wida膰 jasno, 偶e wizja Lewicy podr臋cznikowo wpisuje si臋 w porz膮dek socjaldemokratyczny, natomiast pa艅stwo dobrobytu wed艂ug Zjednoczonej Prawicy to mieszanka obu typ贸w idealnych: z wizji konserwatywnej ob贸z 鈥瀌obrej zmiany鈥 wzi膮艂 rodzin臋 oraz mniejszy nacisk na us艂ugi publiczne, a z socjaldemokratycznej r贸wno艣膰 i uniwersalno艣膰 艣wiadcze艅 (500 Plus, trzynasta emerytura).

Id膮c dalej i analizuj膮c dzia艂ania partii rz膮dz膮cej z perspektywy wskazanych wcze艣niej sze艣ciu cech konstytutywnych dla zachodniego pa艅stwa dobrobytu, mo偶na wskaza膰, 偶e Zjednoczona Prawica dwie z nich ju偶 w pewnym stopniu realizuje, trzeci膮 planuje wdro偶y膰 w najbli偶szej kadencji, a pozosta艂e ignoruje. Patrz膮c na obecne wska藕niki bezrobocia, realizowana jest niejako dawna idea pe艂nego zatrudnienia, a 艣wiadczenie 500 Plus odpowiada w jakiej艣 cz臋艣ci za艂o偶eniu o istnieniu pozap艂acowych 艣wiadcze艅 gwarantowanych przez pa艅stwo. Kluczow膮 rol臋 powinna jednak odegra膰 obiecana gigantyczna podwy偶ka p艂acy minimalnej, kt贸r膮 mo偶na czyta膰 w kluczu powi膮zania wzrostu p艂ac ze wzrostem wydajno艣ci pracy (z uzasadnionymi w膮tpliwo艣ciami czy a偶 tak wysoka podwy偶ka w tak kr贸tkim okresie nie przekroczy poziomu wydajno艣ci pracy). Pozosta艂ych trzech cech (rozbudowanego systemu us艂ug publicznych, roli zwi膮zk贸w zawodowych i progresywnego opodatkowania) 鈥瀌obra zmiana鈥 p贸ki co nie realizuje.

Typ idealny konserwatywnego pa艅stwa dobrobytu

Jak wi臋c budowa膰 typ idealny konserwatywnego pa艅stwa dobrobytu? Wydaje si臋, 偶e kluczem jest 艂膮czenie element贸w i poszukiwanie balansu: w ramach tr贸jk膮ta pa艅stwo-rynek-spo艂ecze艅stwo, pomi臋dzy jednostk膮 a rodzin膮, w uj臋ciu solidarno艣ci mi臋dzypokoleniowej, czy 艂膮cz膮c ze sob膮 wymiar socjalny, instytucjonalny, ustrojowy, a nawet geoekonomiczny.

Punkt wyj艣cia do stworzenia takiego modelu wypracowa艂 rz膮d Zjednoczonej Prawicy 鈥 to 艣wiadczenie 500 Plus. Wbrew g艂osom wskazuj膮cym, 偶e ten nowy 鈥瀞ocjal鈥 to tylko spos贸b na drug膮 wielk膮 prywatyzacj臋, ma on charakter konserwatywny 鈥 po pierwsze, jest skierowany do rodzin z dzie膰mi; po drugie, gwarantowanie ekonomicznej samodzielno艣ci poszczeg贸lnych os贸b jest w swej istocie konserwatywne. Teraz nale偶a艂oby p贸j艣膰 jednak dalej: nazwa膰 500 Plus pensj膮 rodzicielsk膮, by膰 mo偶e podwy偶szy膰 jej wysoko艣膰, ale zastanowi膰 si臋 nad likwidacj膮 innych 艣wiadcze艅 pieni臋偶nych dla rodzin 鈥 dla maksymalnego uproszczenia ca艂ego systemu wsparcia i jego finansowej optymalizacji.

Dalej, szukaj膮c balansu pomi臋dzy rodzin膮 a jednostk膮, nie uciekniemy od dyskusji o wprowadzeniu cho膰by w ograniczonym stopniu dochodu gwarantowanego (od 18. roku 偶ycia do momentu przej艣cia na emerytur臋), kt贸ry nale偶a艂oby nazwa膰 dywidend膮 obywatelsk膮 (ponownie 艂膮cz膮c to z likwidacj膮 innych obecnych 艣wiadcze艅, ale tak偶e pa艅stwowego systemu po艣rednictwa pracy). W wymiarze mi臋dzypokoleniowym konieczna jest g艂臋boka reforma systemu emerytalnego w stron臋 uniwersalnych 艣wiadcze艅 i emerytury obywatelskiej. Konserwatywny w swojej istocie jest tak偶e modelowo socjaldemokratyczny system us艂ug publicznych, z kt贸rego nie spos贸b zrezygnowa膰 (w pierwszej kolejno艣ci: ochrona zdrowia, edukacja i mieszkalnictwo). Niezb臋dna b臋dzie tak偶e wielka reforma danin publicznych i zastanowienie si臋 nad po偶膮danym z perspektywy wsp贸lnoty politycznej kszta艂tem systemu podatkowego: stawki podatku VAT, wysoko艣膰 podatku PIT i CIT, wi臋ksze postawienie na podatki maj膮tkowe, pytanie o niezb臋dno艣膰 modelu progresywnego etc.

Na poziomie ustrojowym nale偶y inspirowa膰 si臋 Alexisem de Tocquevillem i katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮, szukaj膮c rozwi膮za艅 subsydiarnych: deglomeracyjnych z jednej strony, a wzmacniaj膮cych wsp贸lnoty gminne z drugiej. Konserwatyzm powinien akceptowa膰 pa艅stwo, korzysta膰 z jego narz臋dzi dla gwarantowania egzystencjalnej wolno艣ci obywateli, ale jednocze艣nie szuka膰 鈥瀖a艂ej skali鈥 tam, gdzie to mo偶liwe. Jednocze艣nie niezb臋dne jest cedowanie zada艅 i odpowiedzialno艣ci na podmioty spo艂eczne w tych obszarach i w takim zakresie w jakim jest to efektywne (np. pomoc spo艂eczna, edukacja, sp贸艂dzielczo艣膰 mieszkalna).

Na poziomie geoekonomiczny, jako pa艅stwo wci膮偶 鈥瀗a dorobku鈥, kraj p贸艂peryferyjny, nie mo偶emy abstrahowa膰 od kontekstu mi臋dzynarodowego, staraj膮c si臋 wp艂ywa膰 na niego na tyle na ile mo偶emy. Na pierwszy plan wysuwaj膮 si臋 oczywi艣cie napi臋cia polityczno-ekonomiczne w Unii Europejskiej, kwestia walki z poziomu wsp贸lnotowego z nieuczciwymi optymalizacjami podatkowymi (na pa艅stwo dobrobytu potrzebne s膮 艣rodki w bud偶ecie) czy sprawa podatku cyfrowego. Dalej mamy rywalizacj臋 ameryka艅sko-chi艅sk膮, co ostatnio zmaterializowa艂o si臋 w sporze o technologi臋 5G. A mi臋dzynarodowych zmiennych jest oczywi艣cie wi臋cej, na czele z widmem nadchodz膮cego kryzysu finansowego.

Na ko艅cu wreszcie pojawia si臋 konieczno艣膰 redefinicji samego poj臋cia 鈥瀌obrobytu鈥 i wyj艣cia poza wskazane na pocz膮tku tekstu cechy konstytutywne. Wsparcie dla niepe艂nosprawnych, kwestie ekologiczne, rosn膮ca plaga samotno艣ci, warto艣ci metafizyczne 鈥 zmiennych, kt贸re mo偶emy doda膰 do modelu jest mn贸stwo. Za inspiracj臋 do podj臋cia wysi艂ku mog膮 pos艂u偶y膰: 艢wiatowy Indeks Szcz臋艣cia lub Szcz臋艣cie Narodowe Brutto 鈥 wska藕nik stosowany w鈥 Bhutanie.

***

Inicjatywa wspierana jest przez聽Fundusz Obywatelski zarz膮dzany przez聽Fundacj臋 dla Polski.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij