fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Czemu nie okupuj─Ö kurii arcybiskupa Dzi─Ögi?

Wiemy, jak arcybiskup Andrzej Dzi─Öga tuszowa┼é przest─Öpstwa podleg┼éych mu ksi─Ö┼╝y. W┼Ťciekamy si─Ö, ┼╝e pozostaje na stanowisku. Mo┼╝e wi─Öc czas urz─ůdzi─ç okupacj─Ö kurii i powiedzie─ç: ÔÇ×Ksi─ůdz biskup powinien wyj┼Ť─ç st─ůd przed namiÔÇŁ? Na Boga ÔÇô czemu nie?
Czemu nie okupuj─Ö kurii arcybiskupa Dzi─Ögi?
ilustr.: Dominika Bałdyga

To nie jest przesada: niekt├│rym biskupom, skoro sami nie podaj─ů si─Ö do dymisji, a Watykan zwleka z ich odwo┼éaniem, nale┼╝a┼éoby si─Ö wywiezienie ich na taczkach. Jak metropolicie szczeci┼äsko-kamie┼äskiemu, arcybiskupowi Andrzejowi Dzi─Ödze.

Wystarczaj─ůco wiele wiemy o tym, jak latami uczestniczy┼é ÔÇô rami─Ö w rami─Ö z innymi biskupami, mi─Ödzy innym S┼éawojem Leszkiem G┼é├│dziem ÔÇô w tuszowaniu sprawy ksi─Ödza Andrzeja Dymera, uznanego przez ko┼Ťcielne trybuna┼éy winnym wykorzystywania seksualnego dzieci. Wraz z G┼é├│dziem przez kolejne lata wstrzymywa┼é ko┼Ťcielny proces drugiej instancji. Przywr├│ci┼é Dymera z bocznego toru, powo┼éa┼é na eksponowane stanowisko zwi─ůzane z dzia┼éalno┼Ťci─ů opieku┼äczo-lecznicz─ů diecezji. Pr├│bowa┼é wci─ůgn─ů─ç do rozgrywki o jego wybielenie ├│wczesnego prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kardyna┼éa Gerharda Ludwiga M├╝llera. Nie chcia┼é upubliczni─ç wyroku z procesu kanonicznego drugiej instancji. Wi─Öcej na ten temat mo┼╝na przeczyta─ç w monumentalnym, kilkuodcinkowym ┼Ťledztwie dziennikarskim Zbigniewa Nosowskiego (pierwszy odcinek cyklu ÔÇ×Przeczekamy i prosimy o przeczekanieÔÇŁ: tutaj).

To by wystarczy┼éo, by mie─ç do┼Ť─ç pozostawania Dzi─Ögi na stanowisku, a to nie jedyna jego przewina na polu krycia ksi─Ö┼╝y wykorzystuj─ůcych seksualnie dzieci.

Nic dziwnego wi─Öc, ┼╝e wiele os├│b w┼Ťcieka si─Ö, ┼╝e wci─ů┼╝ pe┼éni funkcj─Ö. Cz─Ö┼Ť─ç: na niego samego, ┼╝e nie poczuwa si─Ö do dymisji ÔÇô ale czeg├│┼╝ spodziewa─ç si─Ö po kim┼Ť, kto latami kry┼é seksualnego oprawc─Ö dzieci? Cz─Ö┼Ť─ç: na Watykan, w kt├│rym post─Öpowanie wzgl─Ödem Dzi─Ögi wlecze si─Ö niemi┼éosiernie (na pewno niemi┼éosiernie wzgl─Ödem ofiar), a wszelkie decyzje odno┼Ťnie do polskich biskup├│w raczej kapi─ů i to w spos├│b ca┼ékowicie nieprzejrzysty. Andrzej Dzi─Öga to oczywi┼Ťcie nie jedyny biskup, kt├│ry powinien nareszcie opu┼Ťci─ç stanowisko. Ale dla rozwa┼╝a┼ä o s┼éusznym gniewie wiernych i sposobach jego artykulacji ÔÇô trzymajmy si─Ö tego przyk┼éadu.

Zatem jeszcze raz: czemu nie okupuj─Ö, czemu nie okupujemy budynk├│w kurii w Szczecinie?

Niewystarczaj─ůce odpowiedzi

Mo┼╝liwych odpowiedzi jest kilka.

Pierwsza: cz─Ö┼Ť─ç os├│b wcale nie czuje gniewu, gdy my┼Ťli o arcybiskupie Dzi─Ödze. Mimo wielu dziennikarskich materia┼é├│w na temat sprawy ksi─Ödza Dymera, cz─Ö┼Ť─ç wiernych nie wie, ┼╝e Dzi─Öga w niej zawini┼é ÔÇô i jak bardzo. Cz─Ö┼Ť─ç by─ç mo┼╝e nawet co┼Ť s┼éysza┼éa, ale w win─Ö arcybiskupa nie wierzy. Na przyk┼éad media ojca Tadeusza Rydzyka ÔÇô maj─ůce autorytet u cz─Ö┼Ťci wiernych ÔÇô konsekwentnie broni─ů oskar┼╝anych o zaniedbania i tuszowanie przest─Öpstw biskup├│w nawet wtedy, gdy dowody przeciwko nim s─ů niezbite. Czasem przestaj─ů ÔÇô a czasem nie ÔÇô gdy Watykan og┼éosi sankcje. Ale o ewentualnych karach Stolicy Apostolskiej co do zasady nie informuj─ů. Kolejna grupa wiernych by─ç mo┼╝e nawet uznaje, ┼╝e ten czy inny biskup ÔÇô na przyk┼éad Dzi─Öga ÔÇô czego┼Ť ÔÇ×nie dochowa┼éÔÇŁ, ale uznaje to za ÔÇô no w┼éa┼Ťnie ÔÇô niedopatrzenie, b┼é─ůd, ÔÇ×mylne rozeznanieÔÇŁ.

To oczywiste, dlaczego takie osoby nie b─Öd─ů okupowa─ç kurii.

Ale ja si─Ö przecie┼╝ z nimi nie zgadzam.

Druga odpowied┼║: poziom klerykalizmu w my┼Ťleniu wielu polskich katolik├│w i katoliczek jest tak wysoki, ┼╝e istotnej grupie wiernych trudno przyj─ů─ç, ┼╝e biskup ÔÇô nast─Öpca aposto┼é├│w, pasterz diecezji, mianowany przez papie┼╝a etc. ÔÇô mo┼╝e nie tylko si─Ö myli─ç (to jeszcze idzie pomy┼Ťle─ç), ale te┼╝ zachowywa─ç si─Ö po prostu podle, dra┼äsko, tudzie┼╝ ÔÇô od oceniania czego rzecz jasna s─ů prokuratura (czego w Polsce nie chce robi─ç) i s─ůdy ÔÇô przest─Öpczo. A tak po prostu jest. Dlatego takim echem odbi┼éo si─Ö, gdy Misza Tomaszewski napisa┼é biskupom Markowi J─Ödraszewskiemu i Stanis┼éawowi G─ůdeckiemu: ÔÇ×Jeste┼Ťcie sko┼äczeniÔÇŁ po tym, jak na pami─Ötnej konferencji prasowej z 2019 roku relatywizowali i rozmywali spraw─Ö gwa┼ét├│w na dzieciach dokonywanych przez osoby duchowne. Tak m├│wi─ç na biskupa? W g┼éowie si─Ö nie mie┼Ťci! Co dopiero wi─Öc my┼Ťle─ç o si┼éowym zajmowaniu pomieszcze┼ä czy mazaniu po kurialnych murach?

Ale ja przecie┼╝ my┼Ťl─Ö.

Trzecia: prawo kanoniczne. Wed┼éug kanonu 1370 stosowanie przymusu fizycznego wobec biskupa podlega ÔÇ×interdyktowi wi─ů┼╝─ůcemu moc─ů samego prawaÔÇŁ. Innymi s┼éowy: wykluczeniu z dost─Öpu do sakrament├│w (cho─ç bez ekskomuniki ÔÇô t─Ö zaci─ůga kto┼Ť, kto stosuje fizyczny przymus wobec papie┼╝a). Wywiezienie biskupa na taczkach z pewno┼Ťci─ů podpada pod ten kanon. Czy tak┼╝e okupacja budynk├│w kurialnych? To kwestia podlegaj─ůca interpretacji. Niemniej kanon 1373 g┼éosi, ┼╝e ukarany interdyktem ÔÇô albo innymi sprawiedliwymi karami ÔÇô powinien by─ç tak┼╝e kto┼Ť, kto publicznie prowokuje podw┼éadnych do niepos┼éusze┼ästwa wobec biskupa, a sam─ů ÔÇ×sprawiedliw─ů kar─ůÔÇŁ ÔÇô ten, kto (kanon 1375) ÔÇ×przeszkadza w swobodnym wype┼énianiu pos┼éugi, wyboru lub w┼éadzy ko┼Ťcielnej albo w zgodnym z prawem korzystaniu z d├│br sakralnych lub innych d├│br ko┼Ťcielnych, albo wywiera nacisk na wyborc─Ö lub wybranego b─ůd┼║ tego, kto wykona┼é akt w┼éadzy lub pos┼éug─Ö ko┼Ťcieln─ůÔÇŁ.

Trudno uzna─ç, ┼╝e nawet pokojowa okupacja budynk├│w kurii nie podlega pod ┼╝aden z tych kanon├│w. Zarazem dla wielu wiernych to znacz─ůca, fundamentalna sprawa ÔÇô dost─Öp do sakrament├│w. Dla mnie r├│wnie┼╝.

Ale i to odpowied┼║ niewystarczaj─ůca, skoro uwa┼╝am, ┼╝e s─ů sprawy, w kt├│rych obywatelskie (czy te┼╝ ÔÇô ÔÇ×wierneÔÇŁ?) niepos┼éusze┼ästwo ma racj─Ö bytu. Sprawiedliwo┼Ť─ç dla gwa┼éconych dzieci z pewno┼Ťci─ů do nich nale┼╝y.

Czwarta mo┼╝liwa odpowied┼║: dla wielu wiernych ÔÇô cho─ç chyba nie dla wszystkich biskup├│w ÔÇô znacz─ůc─ů spraw─ů jest tak┼╝e Ewangelia. Wezwania, by z┼éo dobrem zwyci─Ö┼╝a─ç. By nie odpowiada─ç przemoc─ů. By nadstawia─ç drugi policzek. To sprawia, ┼╝e niech─Ötnie si─Ögamy po przemoc, agresj─Ö, oblewanie farb─ů, pi─Ö┼Ť─ç i taczki. Ale jak d┼éugo mo┼╝na godzi─ç si─Ö na poniewieranie godno┼Ťci dzieci Bo┼╝ych na naszych oczach? Czy w kt├│rym┼Ť momencie nie trzeba nie tylko powiedzie─ç ÔÇ×stopÔÇŁ, ale te┼╝ da─ç temu wyraz? W┼éa┼Ťnie w imi─Ö Ewangelii? Nie chodzi przecie┼╝ o bicie kogokolwiek. Darujmy ju┼╝ nawet wizje oblewania farb─ů cz┼éowieka (nie mur├│w) czy wywo┼╝enia na taczkach. Ale owa uparta, oparta na biernym oporze, pozbawiona agresji, nieruchoma okupacja holu kurii albo gabinetu arcybiskupa? Czemu nie?

Niewygodna prawda

Pi─ůta mo┼╝liwa odpowied┼║ to og├│lna niech─Ö─ç do podobnych metod w polskim spo┼éecze┼ästwie. Szeroko o tym opowiadaj─ů inne teksty z aktualnej ods┼éony Magazynu Kontakt, cho─çby wywiad z Andrzejem Lederem. Nie mamy w zwyczaju dzia┼éa─ç w podobny spos├│b. A jednak si─Ö to zdarza┼éo. Okupowanie gabinet├│w urz─Ödnik├│w uskuteczniali lokatorzy wspierani cho─çby przez Piotra Ikonowicza. Korytarze sejmowe zajmowa┼éy osoby z niepe┼énosprawno┼Ťciami wraz z opiekunami i opiekunkami. Nieuczciwych szef├│w zak┼éad├│w na taczkach wywozili zwi─ůzkowcy. Rolnicy rozsypywali zbo┼╝e na torach czy blokowali drogi. To nie palenie samochod├│w czy wybijanie witryn.

Wci─ů┼╝ wi─Öc nie wiem: czemu nie?

Sz├│sta: trzeba si─Ö skupi─ç na osobach skrzywdzonych. Nie na krytyce biskup├│w ÔÇô jakkolwiek by na ni─ů zas┼éugiwali, zw┼éaszcza tacy jak Andrzej Dzi─Öga: osobi┼Ťcie umoczeni. Trzeba wspiera─ç osoby skrzywdzone, nieustannie podkre┼Ťla─ç swoje zaufanie do ich relacji, otwarto┼Ť─ç na ich do┼Ťwiadczenie, to, ┼╝e nie s─ů niczemu winne, wspiera─ç finansowo inicjatywy oferuj─ůce pomoc psychologiczn─ů i prawn─ů. Przecie┼╝ r├│wnie┼╝ dlatego zaanga┼╝owa┼éem si─Ö na pierwszym etapie w powstanie inicjatywy ÔÇ×Zranieni w Ko┼ŤcieleÔÇŁ. By robi─ç swoje.

Ale domaganie si─Ö dymisji biskup├│w takich jak Andrzej Dzi─Öga nie jest krytykanctwem czy walk─ů o wp┼éywy. Jest wo┼éaniem o sprawiedliwo┼Ť─ç dla os├│b skrzywdzonych. R├│wnie┼╝ ona jest istotnym elementem pomagaj─ůcym stan─ů─ç na nogi, pozbiera─ç si─Ö, ┼╝y─ç dalej w poczuciu uznania krzywdy i rozliczenia winnych: nie tylko sprawc├│w, ale tak┼╝e tych, kt├│rzy ich chronili przed odpowiedzialno┼Ťci─ů. Domaganie si─Ö dymisji jest te┼╝ wo┼éaniem o odpowiednie przyjmowanie zg┼éosze┼ä kolejnych os├│b pokrzywdzonych. O rzetelne badanie ich krzywd. O uczciwe procesy w nast─Öpnych sprawach. Innymi s┼éowy: to wprost dbanie o dobro os├│b skrzywdzonych.

Si├│dma mo┼╝liwa odpowied┼║: biskupi mnie ju┼╝ nie interesuj─ů. Jako dziennikarz zajmuj─Ö si─Ö ich dzia┼éaniami z zawodowego obowi─ůzku. Ale nie potrzebuj─Ö ich do praktykowania mojej wiary. Nie czekam na ich g┼éos w niemal ┼╝adnej sprawie. S┼éucham, gdy to, co m├│wi─ů, daje ┼Ťwiat┼éo, nadziej─Ö, zrozumienie S┼éowa. Ale nie przejmuj─Ö si─Ö, gdy gadaj─ů bzdury.

To jednak przywilej osoby, kt├│ra nie musi my┼Ťle─ç o zg┼éaszaniu swojej krzywdy w┼éa┼Ťnie w kurii, kt├│r─ů rz─ůdzi konkretny biskup. Mog─Ö nie s┼éucha─ç Andrzej Dzi─Ögi. Osoba skrzywdzona przez duchownego archidiecezji szczeci┼äsko-kamie┼äskiej, kt├│ra chcia┼éaby rozpocz─Öcia ko┼Ťcielnego dochodzenia w jego sprawie, nie ma podobnego wyboru.

Tym sposobem dochodz─Ö do odpowiedzi ├│smej. Niewygodnej, ale w moim przypadku chyba najprawdziwszej. Brzmi ona: nie wiem. Nie wiem, czemu nie okupuj─Ö, czemu nie okupujemy kurii biskupa Andrzeja Dzi─Ögi i paru jego koleg├│w. Naprawd─Ö nie wiem, czemu tego nie zrobimy. Powinni┼Ťmy. A jednak nie jestem na to got├│w. Wiem, ┼╝e p├│ki co nie p├│jd─Ö usi─ů┼Ť─ç na pod┼éodze ani w Szczecinie, ani w innej diecezji, ani w nuncjaturze apostolskiej.

I nie uwa┼╝am, ┼╝e to dobrze.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy ┼Ťrodowisko zaanga┼╝owane w walk─Ö z podzia┼éami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi─Öki Waszemu wsparciu!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś