Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

"Co艣 za mn膮 chodzi" Davida Roberta Mitchella

Je偶eli kiedykolwiek b臋dziecie chcieli nakr臋ci膰 (albo napisa膰) horror, zr贸bcie to, co David Robert Mitchell - po艂膮czcie w艂asne koszmary z klasyk膮 gatunku. W przypadku Co艣 za mn膮 chodzi sprawdzi艂o si臋 to idealnie, powsta艂 bowiem jeden z najlepszych film贸w grozy XXI wieku. Je艣li nie najlepszy.

materia艂y prasowe

materia艂y prasowe


Wszystko zaczyna si臋, gdy nastoletnia Jay spotyka Hugh. Pocz膮tkowo relacja uk艂ada si臋 idealnie – kolejne udane randki, a w ko艅cu po jednej z nich para ko艅czy w 艂贸偶ku. Szybko okazuje si臋 jednak, 偶e ch艂opak nie jest naprawd臋 zafascynowany dziewczyn膮. Chodzi艂o mu tylko o to, by przekaza膰 kl膮tw臋: od tej pory za Jay pod膮偶a膰 b臋dzie zjawa, kt贸ra do艂o偶y stara艅, by j膮 zabi膰.
Sam koncept 艂a艅cuszka 艣mierci, kt贸ry przekazywany jest z postaci na posta膰 nie jest niczym nowym w horrorze (jest to zreszt膮 skrajnie skonwencjonalizowany gatunek i trudno wymy艣li膰 w nim co艣 nowego). Bodaj najwybitniejszym tego przyk艂adem jest Co艣 Johna Carpentera. Mitchell nie poprzestaje jednak na zwyk艂ej inspiracji mistrzem.U Carpentera bohaterowie znajdowali si臋 w zamkni臋tej przestrzeni bazy na Antarktydzie, w Co艣 za mn膮 chodzi 艣wiat jest otwarty, co zwykle nie wychodzi na dobre filmom grozy 鈥 tutaj wr臋cz przeciwnie. Nie znaczy to, 偶e Jay ma szans臋 uciec – zjawa, chocia偶 powolna, jest nieust臋pliwa i pr臋dzej czy p贸藕niej zawsze j膮 wytropi. Mierz膮cy si臋 z tajemnicz膮 istot膮 ludzie w Co艣 nie mieli dodatkowo wp艂ywu na to, kto stanie si臋 kolejn膮 ofiar膮. Mitchell zdecydowa艂 si臋, by da膰 wyb贸r swoim postaciom – Jay mo偶e spr贸bowa膰 uwolni膰 si臋 od kl膮twy, wystarczy, 偶e poderwie kolejnego faceta. 呕eby jednak nie by艂o tak 艂atwo, je艣li 鈥瀢ybranek鈥 nie b臋dzie kontynuowa膰 艂a艅cuszka i zginie, zjawa powr贸ci do Jay. Zatem niezale偶nie od decyzji bohaterki zagro偶enie nigdy w pe艂ni nie znika, jest ona z艂膮czona ze zjaw膮 do ko艅ca 偶ycia. Dylemat czy pr贸bowa膰 walczy膰 z losem, czy podda膰 si臋 mu wcale nie jest taki prosty.
Najwa偶niejszy aspekt 艂膮cz膮cy dzie艂o Carpentera z filmem Mitchella jest jednak niezmienny. Napi臋cie budowane jest dzi臋ki temu, 偶e zjawa zamieni膰 si臋 mo偶e w dowoln膮 osob臋. W zwi膮zku z tym widz b臋dzie podskakiwa膰 za ka偶dym razem, gdy na ekranie pojawi si臋 nowa posta膰. Dodatkowo Mitchell wykorzystuje ten motyw udanie operuj膮c g艂臋bi膮 obrazu i ruchem wewn膮trz kadru. Celowo przeci膮ga uj臋cia, by zmusi膰 odbiorc臋 do poszukiwania potencjalnego zagro偶enia, kt贸re pocz膮tkowo mo偶e znajdowa膰 si臋 nawet na horyzoncie. W kreowaniu atmosfery pomaga te偶 g艂o艣na muzyka i d藕wi臋k. Mitchell w jednej scenie z hu艣tawk膮 potrafi przerazi膰 bardziej ni偶 niekt贸rzy tw贸rcy przez ca艂y film.
Mo偶na oczywi艣cie rozpatrywa膰 Co艣 za mn膮 chodzi jako przypowie艣膰 o gro藕bie chor贸b wenerycznych. Albo w og贸le o tym, 偶e seks jest z艂y i niebezpieczny, co w ameryka艅skim horrorze nikogo nie powinno dziwi膰. Wszak o ile przemoc (kt贸rej zreszt膮 tu praktycznie nie ma) nikogo w Hollywood nie razi, o tyle mi艂osne uniesienia cz臋sto pi臋tnowane s膮 jako zachowania naganne. Dobrze, 偶e film Davida Roberta Mitchella da si臋 rozpatrywa膰 na kilka r贸偶nych sposob贸w (istotnym tropem jest te偶 fakt, 偶e doro艣li pojawiaj膮 si臋 w Co艣 za mn膮 chodzi tylko, gdy upodabnia si臋 do nich zjawa). Najwa偶niejszy jednak jest wspomniany klimat i nieustanna niepewno艣膰 widza, czy osoba pojawiaj膮ca si臋 w kadrze nie jest czasem zagro偶eniem. Zapewniam, 偶e po seansie patrzy si臋 na ludzi dooko艂a ze znacznie wi臋ksz膮 podejrzliwo艣ci膮.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij