Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Co z t─ů trosk─ů?

ÔÇ×W trosce o cz┼éowieka i dobro wsp├│lneÔÇŁ to d┼éugo oczekiwany dokument hierarchii Ko┼Ťcio┼éa katolickiego w Polsce. Jest to wypowied┼║, kt├│ra zawiera wiele og├│lnie s┼éusznych postulat├│w, ale, jak sami stwierdzaj─ů, w kt├│rej biskupi nie byli w stanie dog┼é─Öbnie potraktowa─ç szeregu problem├│w, bior─ůc pod uwag─Ö dynamik─Ö ┼╝ycia spo┼éecznego.

ilustr. Urszula Wo┼║niak


 
ÔÇ×W trosce o cz┼éowieka i dobro wsp├│lneÔÇŁ to d┼éugo oczekiwany dokument hierarchii Ko┼Ťcio┼éa katolickiego w Polsce. Ksi─Ö┼╝a biskupi przedstawili w nim zasady katolickiej doktryny w najwa┼╝niejszych kwestiach spo┼éecznych, gospodarczych i kulturowych, powo┼éuj─ůc si─Ö na encykliki, wypowiedzi papie┼╝y i dokumenty Stolicy Apostolskiej. Jednocze┼Ťnie, w oparciu o te same dokumenty, biskupi opisali, w jakich sferach spo┼éecze┼ästwa dzi┼Ť od tych zasad odchodz─ů i jakie wynikaj─ů z tego zagro┼╝enia. W niekt├│rych sprawach dokument odnosi si─Ö do polskich reali├│w, co szczeg├│lnie pobudza do refleksji i dialogu, do kt├│rego biskupi zach─Öcaj─ů.
 
Dokument po┼Ťwi─Öca du┼╝o uwagi ma┼é┼╝e┼ästwu i rodzinie, w tym szczeg├│lnie problemom ┼╝ycia p┼éciowego i regulacji urodzin, przedstawianych bezdyskusyjnie i bardzo tradycyjnym j─Özykiem, bez uwzgl─Ödniania spektrum opinii, jakie w niekt├│rych sprawach wyst─Öpuje w obr─Öbie samego Ko┼Ťcio┼éa, w tym tak┼╝e w┼Ťr├│d jego hierarch├│w. Mo┼╝e dokument tego rodzaju nie jest miejscem na tego typu dyskusj─Ö. Chc─Ö jedynie zwr├│ci─ç uwag─Ö, ┼╝e dla wzmacniania┬á swojego stanowiska autorzy pos┼éuguj─ů si─Ö niestety zwrotami maj─ůcymi z g├│ry deprecjonowa─ç krytykowane procedury, co argumentacj─Ö os┼éabia. I tak na przyk┼éad m├│wi si─Ö, ┼╝e wykorzystanie embrion├│w ÔÇ×w badaniach naukowych ma rzekomo s┼éu┼╝y─ç post─Öpowi nauki i medycynyÔÇŁ. Podobnie m├│wiono dawniej o pseudomedycznych do┼Ťwiadczeniach robionych na wi─Ö┼║niach oboz├│w koncentracyjnych. Ot├│┼╝ tego typu badania nie s─ů ani rzekomo, ani pseudonaukowe i mog─ů s┼éu┼╝y─ç post─Öpowi nauki i medycyny, tyle, ┼╝e bywaj─ů niegodziwe, czy wr─Öcz zbrodnicze i to stanowi o ich moralnej niedopuszczalno┼Ťci.
Odnosz─Ö wra┼╝enie, ┼╝e kryzys rodziny, kt├│ry niew─ůtpliwie ma miejsce, jest w tym dokumencie zbyt jednostronnie omawiany – z punktu widzenia teologii ma┼é┼╝e┼ästwa i wsp├│┼é┼╝ycia seksualnego, gdy┼╝ jest on tak┼╝e skutkiem szerszego kryzysu kulturowego, kt├│ry dokument omawia, ale w innym miejscu i innym kontek┼Ťcie. Mo┼╝e, obok zwracania si─Ö do ma┼é┼╝onk├│w ma┼éo zrozumia┼éymi dzi┼Ť zwrotami, ┼╝e s─ů ÔÇ×jednym cia┼éemÔÇŁ i ┼╝e p┼éciowo┼Ť─ç ma doprowadza─ç ich do ÔÇ×z┼éo┼╝enia daru z siebie w mi┼éo┼ŤciÔÇŁ, warto te┼╝ zwraca─ç im uwag─Ö, by nie poddawali si─Ö, cz─Östo bezwiednie, skomercjalizowanej kulturze, kt├│ra jako jedyny model ┼╝ycia proponuje hedonizm i konsumpcj─Ö, z zupe┼énym zamieszaniem w sferze warto┼Ťci. Z kryzysem rodziny dokument wi─ů┼╝e s┼éusznie zapa┼Ť─ç demograficzn─ů, jednak bezpo┼Ťrednio jako jej przyczyn─Ö, jednym tchem, wymienia aborcj─Ö i antykoncepcj─Ö, gdy tymczasem w znacznie wi─Ökszym stopniu, opr├│cz kryzysu kulturowego, odpowiedzialne za t─Ö zapa┼Ť─ç s─ů mankamenty wsp├│┼éczesnego systemu spo┼éeczno-gospodarczego (bezrobocie, wykluczanie spo┼éeczne, brak stabilno┼Ťci ekonomicznej, brak mieszka┼ä, wadliwe priorytety dzia┼éalno┼Ťci ekonomicznej itd.), w dokumencie dosy─ç szeroko omawiane, ale r├│wnie┼╝ nie w kontek┼Ťcie rodziny i demografii. A przecie┼╝ aborcja i antykoncepcja (tak┼╝e aprobowana przez Ko┼Ťci├│┼é antykoncepcja naturalna) s─ů w znacznym stopniu wt├│rnym skutkiem mankament├│w w sferze spo┼éeczno-ekonomicznej i kulturowej, powstrzymuj─ůcych ludzi od prokreacji. (Dotar┼é do mnie niedawno dowcip ÔÇô jaki jest najskuteczniejszy ┼Ťrodek antykoncepcyjny? Odpowied┼║ brzmi ÔÇô kapitalizm).
 
Dokument stosunkowo du┼╝o miejsca po┼Ťwi─Öca patriotyzmowi. Uzasadnia to w pewnej mierze fakt, ┼╝e nale┼╝ymy do narod├│w, kt├│rych ÔÇô co za J. Kunder─ů powtarza Chantal Delsol – ÔÇ×istnienie bywa┼éo zagro┼╝one lub poddawane w w─ůtpliwo┼Ť─çÔÇŁ. W tych narodach ÔÇô pisze Delsol ÔÇô ÔÇ×obsesja znikni─Öcia rodzi szczeg├│lny stan umys┼éu, sk┼éadaj─ůcy si─Ö jednocze┼Ťnie z dumy, kompleks├│w i poczucia dystansu, czyli kategorii ze sob─ů sprzecznychÔÇŁ (Chantal Delsol, Czym jest cz┼éowiek, wyd. ZNAK, 2011, str. 77). Chocia┼╝ w tej chwili tego typu zagro┼╝enia nie wyst─Öpuj─ů, w znacznej cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa ten stan umys┼éu wci─ů┼╝ nie znikn─ů┼é i jest dodatkowo podsycany i cynicznie wykorzystywany przez polityk├│w do walki z przeciwnikami politycznymi. Przychodzi to ┼éatwo, poniewa┼╝ religijnie umacniany patriotyzm i pozytywna rola Ko┼Ťcio┼éa by┼éy historycznie istotnymi czynnikami w walce narodu o przetrwanie i to┼╝samo┼Ť─ç. Dzi┼Ť takie post─Öpowanie jest nadu┼╝yciem. Budowany jest w ten spos├│b patologiczny patriotyzm, wykluczaj─ůcy inaczej my┼Ťl─ůcych nie tylko ze wsp├│lnoty narodowej, ale tak┼╝e z Ko┼Ťcio┼éa. Biskupi zasadnie pisz─ů, ┼╝e niepok├│j budzi wzmacniaj─ůcy si─Ö atak na Ko┼Ťci├│┼é w celu zdobycia kapita┼éu politycznego (str. 39), nie m├│wi─ůc jednak o wykorzystywaniu symboli narodowych, religijnych i Ko┼Ťcio┼éa dok┼éadnie w tym samym celu.
Co wi─Öcej, krzy┼╝ te┼╝ bywa u┼╝ywany jako towar zamienny na miejsce na pomnik (nie wida─ç, aby ten sam krzy┼╝, przeniesiony do ko┼Ťcio┼éa, by┼é przedmiotem szczeg├│lnego nabo┼╝e┼ästwa) i do ÔÇ×zaznaczaniaÔÇŁ obiekt├│w publicznych, jak to np. mia┼éo miejsce w przypadku zawieszenia go w Sejmie: chy┼ékiem, w nocy, bez troski o to, co si─Ö pod tym krzy┼╝em b─Ödzie potem dzia┼éo. Instrumentalne traktowanie krzy┼╝a objawia si─Ö w manifestacjach politycznych, nieraz poprzedzanych Msz─ů ┼Ťwi─Öt─ů, a organizowanych w celu walki o w┼éadz─Ö, w kt├│rych uczestnicy, nios─ůc krzy┼╝e i flagi narodowe, jednocze┼Ťnie zupe┼énie bezpodstawnie pomawiaj─ů przedstawicieli demokratycznie wybranych w┼éadz pa┼ästwowych o zdrad─Ö narodow─ů, czy o organizowanie zamach├│w na przeciwnik├│w politycznych. Takie post─Öpowanie ubli┼╝a Krzy┼╝owi, szczeg├│lnie bole┼Ťnie, gdy robi─ů to katolicy. Przy ca┼éej patriotycznej retoryce niszczy te┼╝ ono wsp├│lnot─Ö narodow─ů i autorytet niedawno odzyskanego pa┼ästwa. Przypomnijmy ÔÇô Jan Pawe┼é II m├│wi┼é o cudzie odzyskanej niepodleg┼éo┼Ťci!
 
Skoro Ksi─Ö┼╝a biskupi w dokumencie podkre┼Ťlaj─ů udzia┼é Ko┼Ťcio┼éa w patriotycznym wychowaniu Polak├│w, oczekiwa┼ébym, ┼╝e w┼éa┼Ťnie w kontek┼Ťcie patriotyzmu pojawi si─Ö wcze┼Ťniej podawane stwierdzenie, ┼╝e ka┼╝dy byt ludzki posiada godno┼Ť─ç, kt├│ra nigdy nie mo┼╝e by─ç umniejszana, okaleczona lub zniszczona, lecz przeciwnie, powinna by─ç uszanowana i nale┼╝ycie chroniona (str. 9). Tu nie mamy bowiem do czynienia z patriotyzmem, kt├│ry stanowi ogromn─ů moc jednocz─ůc─ů nar├│d oraz doskonali ┼╝ycie wsp├│lnotowe. Jest sposobem wyj┼Ťcia z egoizmu jednostkowego i grupowego w kierunku dobra wsp├│lnego spo┼éeczno┼Ťci (str. 31). A takim dobrem wsp├│lnym jest m.in. pa┼ästwo.
W takich sytuacjach Ko┼Ťci├│┼é, jak s─ůdz─Ö, by by─ç wiarygodny, musi reagowa─ç zdecydowanie i wskazywa─ç konkretnie, o co chodzi i do kogo m├│wi, a nie tylko og├│lnie apelowa─ç o zaniechanie j─Özyka nienawi┼Ťci i do mi┼éo┼Ťci bli┼║niego. W├│wczas bowiem ka┼╝dy uwa┼╝a, ┼╝e ta krytyka odnosi si─Ö do kogo┼Ť innego. Mo┼╝e warto przypomina─ç te┼╝ o ÔÇ×b┼éogos┼éawionych pok├│j czyni─ůcychÔÇŁ i nakazie: ÔÇ×nie m├│w fa┼észywego ┼Ťwiadectwa przeciw bli┼║niemu twemuÔÇŁ.
 
Niepok├│j ksi─Ö┼╝y biskup├│w wzbudza te┼╝ upolitycznienie medi├│w, kt├│re staj─ů si─Ö w coraz wi─Ökszym stopniu narz─Ödziem propagandy jednej ze stron debaty publicznej, a tak┼╝e j─Özyk dyskusji publicznej, w kt├│rym pojawia si─Ö moralna dyskredytacja przeciwnik├│w, rzucanie podejrze┼ä, brak szacunku dla przeciwnika politycznego. Bez wnikliwszej analizy tre┼Ťci i j─Özyka medi├│w katolickich lub wyra┼║nie Ko┼Ťcio┼éowi sprzyjaj─ůcych (s┼éu┼╝─Ö tytu┼éami), kaza┼ä niekt├│rych ksi─Ö┼╝y i wyst─ůpie┼ä hierarch├│w, nie jest jasne, czy ten niepok├│j biskup├│w dotyczy tak┼╝e tych medi├│w, a powinien, bo jest w tej materii du┼╝o do zrobienia i to, jak s─ůdz─Ö, powinno by─ç przedmiotem ich odpowiedzialno┼Ťci. Jest rzecz─ů Ko┼Ťcio┼éa skutecznie zadba─ç o to, ┼╝eby to w┼éa┼Ťnie media katolickie spe┼énia┼éy podstawowe normy etyczne, o kt├│rych by┼éa mowa wcze┼Ťniej, nie niszczy┼éy dobrego imienia innych ludzi i nie pog┼é─Öbia┼éy animozji i podzia┼é├│w.
Z dokumentu wynika, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é i katolicy cz─Östo s─ů ┼║le traktowani i niew─ůtpliwie tak si─Ö nieraz dzieje. Zabrak┼éo mi jednak pytania, czy krytyka pod adresem Ko┼Ťcio┼éa nie bywa niekiedy zasadna, a tak┼╝e pytania o mea culpa, czy nigdy nie przyczyniamy si─Ö do takich reakcji naszych adwersarzy? Wydaje mi si─Ö, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é w Polsce ma du┼╝e trudno┼Ťci z przyj─Öciem krytyki – traktowana jest ona przewa┼╝nie jako przejaw antyklerykalizmu. S─ůdz─Ö, ┼╝e w og├│le tego typu dokument Ko┼Ťcio┼éa powinien by─ç bardziej zr├│wnowa┼╝ony w tym, co jest skierowane ad intra, a co ad extra.
 

***

Powy┼╝sze rozwa┼╝ania stanowi─ů moj─ů subiektywn─ů refleksj─Ö nad wypowiedzi─ů hierarch├│w w kwestiach b─Öd─ůcych przedmiotem katolickiej doktryny spo┼éecznej ÔÇô wypowiedzi─ů, w kt├│rej jest wiele og├│lnie s┼éusznych postulat├│w, ale, jak sami stwierdzaj─ů, w kt├│rej nie byli w stanie dog┼é─Öbnie potraktowa─ç szeregu problem├│w, bior─ůc pod uwag─Ö dynamik─Ö ┼╝ycia spo┼éecznego.┬á Wa┼╝ne jest jednak to, ┼╝e Ksi─Ö┼╝a biskupi przewiduj─ů dalsze pog┼é─Öbianie stawianych w nim problem├│w. Przy okazji chcia┼ébym przypomnie─ç, ┼╝e Penitencjarnia Apostolska uzupe┼éni┼éa w 2008 r. wykaz grzech├│w g┼é├│wnych o takie grzechy spo┼éeczne jak zanieczyszczanie ┼Ťrodowiska, wspieranie spo┼éecznych nier├│wno┼Ťci, powodowanie biedy i nieprzyzwoite bogacenie si─Ö. Kto w naszym Ko┼Ťciele o tym wie? Kto o tym pami─Öta? Kto o tym ludziom m├│wi? Te wskazania Penitencjarni znakomicie wsp├│┼égraj─ů z grzechami spo┼éecznymi wcze┼Ťniej sformu┼éowanymi przez Mahatm─Ö Gandhiego ÔÇô cz┼éowieka innej religii i kultury, ale jak┼╝e bliskiego chrze┼Ťcija┼ästwu. S─ů to: polityka bez zasad, bogactwo bez pracy, przyjemno┼Ť─ç bez sumienia, wiedza bez charakteru, handel bez moralno┼Ťci, nauka bez cz┼éowiecze┼ästwa i religia bez po┼Ťwi─Öcenia (cyt. Za: C. Bernstein i Marco Politi Jego ┼Üwi─ůtobliwo┼Ť─ç Jan Pawe┼é II, wyd. Da Capo, Warszawa, 1999 , str. 432). Z tymi grzechami katolicka doktryna spo┼éeczna b─Ödzie si─Ö zawsze musia┼éa zmaga─ç.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś