magazyn lewicy katolickiej

Co (niekt├│rzy) m┼éodzi s─ůdz─ů o wolno┼Ťci, solidarno┼Ťci i samorz─ůdno┼Ťci

Je┼Ťli g┼é─Öbiej ws┼éucha─ç si─Ö w g┼éos tysi─Öcy kobiet i m─Ö┼╝czyzn, na ulicach mo┼╝na us┼éysze─ç w nim przede wszystkim deklaracj─Ö solidarno┼Ťci ÔÇô ÔÇ×Kiedy pa┼ästwo mnie nie chroni, moje siostry b─Öd─ů broni─çÔÇŁ.
Co (niekt├│rzy) m┼éodzi s─ůdz─ů o wolno┼Ťci, solidarno┼Ťci i samorz─ůdno┼Ťci
zdj.: Julek Barański

Dlaczego ÔÇ×m┼éodzi nie chodz─ů na KODÔÇŁ? Dlaczego nie ma ich na ulicach? Czy ignoruj─ů warto┼Ťci takie jak wolno┼Ť─ç i praworz─ůdno┼Ť─ç? Podobne pytania s┼éysza┼éem wielokrotnie w latach 2015ÔÇô2019, kiedy trwa┼éy intensywne protesty w obronie s─ůd├│w. Nie b─Ödzie chyba nadu┼╝yciem stwierdzenie, ┼╝e by┼éy to jedne z najwa┼╝niejszych pyta┼ä, kt├│re zadawali protestuj─ůcy przeciw zmianom wprowadzanym przez PiS w poprzedniej kadencji parlamentu ÔÇô protestuj─ůcy g┼é├│wnie z pokolenia ÔÇ×pi─Ö─çdziesi─ůt plusÔÇŁ.

Refleksja nad polityczno-spo┼éecznym zaanga┼╝owaniem ÔÇ×m┼éodychÔÇŁ i podzielanymi przez nich warto┼Ťciami nieuchronnie zmusza do zmierzenia si─Ö z dziedzictwem III RP. Jak pokolenia urodzone po 1989 roku ukszta┼étowa┼é potransformacyjny system edukacji? Jakie szanse daje, a jakie bariery stawia pa┼ästwo na pocz─ůtku ich doros┼éego ┼╝ycia? Czy ÔÇ×m┼éodziÔÇŁ maj─ů i czy mog─ů mie─ç realny wp┼éyw na sprawy publiczne?

Zacznijmy od tego, ┼╝e mityczni ÔÇ×m┼éodziÔÇŁ nie s─ů jednolit─ů grup─ů spo┼éeczn─ů. Znajdziemy ich przecie┼╝ zar├│wno na Marszu Niepodleg┼éo┼Ťci, jak i na paradach r├│wno┼Ťci; tak w┼Ťr├│d g┼éosuj─ůcych na Konfederacj─Ö, jak i na lewic─Ö. Moje refleksje b─Öd─ů wi─Öc w znacznej mierze wynika─ç z osobistej perspektywy, cho─ç mam nadziej─Ö, ┼╝e uto┼╝sami─ç si─Ö z nimi mo┼╝e przynajmniej cz─Ö┼Ť─ç pokolenia, do kt├│rego sam nale┼╝─Ö.

Zapomniany PRL?

Jedn─ů z pierwszych konstatacji, do kt├│rych dosz┼éo pokolenie naszych rodzic├│w i dziadk├│w ÔÇô budowniczych III RP ÔÇô by┼éo stwierdzenie s┼éabo┼Ťci edukacji historycznej we wsp├│┼éczesnej Polsce, zw┼éaszcza w kontek┼Ťcie historii najnowszej. To w┼éa┼Ťnie ÔÇ×braki w wiedzyÔÇŁ, niezrozumienie przez ÔÇ×m┼éodychÔÇŁ warto┼Ťci, kt├│re wywalczy┼éo dla nich pokolenie rodzic├│w, mia┼éy by─ç powodem ich rzekomej oboj─Ötno┼Ťci na sprawy publiczne. W prze┼éadowanych tre┼Ťci─ů podstawach programowych historia drugiej po┼éowy XX wieku, a wi─Öc PRL-u, ÔÇ×Solidarno┼ŤciÔÇŁ i przemian roku 1989, prawie zawsze znajdowa┼éa si─Ö na ko┼äcu cyklu edukacyjnego. W efekcie w szkole cz─Östo nie wystarcza┼éo czasu na jej, nawet pobie┼╝ne, om├│wienie. Tym samym, jak s┼éusznie stwierdza w tek┼Ťcie ÔÇ×Wolno┼Ť─ç to nie wszystko, ale ┼╝ycie bez wolno┼Ťci jest niczym! Nie ma Wolno┼Ťci bez Samorz─ůdno┼Ťci!ÔÇŁ Jacek Micha┼éowski (Gazeta So┼éecka nr 329/330) ÔÇô niedawna, a wi─Öc teoretycznie ÔÇ×najbli┼╝szaÔÇŁ przesz┼éo┼Ť─ç jest dla pokolenia urodzonego po 1989 roku r├│wnie odleg┼éa, co II wojna ┼Ťwiatowa czy bitwa pod Grunwaldem.

Czy jednak tylko brak odpowiedniej wiedzy sprawia, ┼╝e odwo┼éania do PRL-u i tradycji demokratycznej opozycji (takie jak chocia┼╝by ┼Ťpiewanie na protestach ÔÇ×Mur├│wÔÇŁ Kaczmarskiego) s─ů dla nas niezrozumia┼ée lub nieprzekonuj─ůce? Czy to w┼éa┼Ťnie dlatego, ┼╝e ÔÇ×nie mamy wiedzyÔÇŁ o tym, jak ┼╝y┼éo si─Ö w Polsce Ludowej, nie doceniamy tego, co oferuje nam III Rzeczpospolita? Postawi┼ébym tez─Ö, ┼╝e przynajmniej tak samo istotna jest nieunikniona r├│┼╝nica do┼Ťwiadcze┼ä, a wi─Öc i perspektywy. Samo ÔÇ×nauczenie si─ÖÔÇŁ o tym, co dzia┼éo si─Ö nad Wis┼é─ů czterdzie┼Ťci lat temu (cho─ç niew─ůtpliwie mogliby┼Ťmy, jako pokolenie, wiedzie─ç o PRL-u wi─Öcej!), nie sprawi, ┼╝e zaczniemy odczuwa─ç rzeczywisto┼Ť─ç tak, jak ci, kt├│rzy czas├│w realnego socjalizmu do┼Ťwiadczyli na w┼éasnej sk├│rze.

Niezale┼╝nie od tego, jak dobrze b─Ödziemy o niej uczy─ç, przesz┼éo┼Ť─ç b─Ödzie dla nas zawsze bardziej odleg┼éa od tera┼║niejszo┼Ťci ÔÇô a t─ů, dzi─Öki transformacyjnemu wysi┼ékowi naszych dziadk├│w i rodzic├│w, jest ┼╝ycie w Unii Europejskiej. Naszym punktem odniesienia jest i b─Ödzie Europa ÔÇ×bez granicÔÇŁ (przynajmniej wewn─Ötrznych, bo zewn─Ötrzne, o czym przekonuj─ů si─Ö szukaj─ůcy bezpiecze┼ästwa uchod┼║cy, istniej─ů jak najbardziej realnie). Europa, do kt├│rej wyje┼╝d┼╝amy na wakacje, studia czy do pracy. Mo┼╝na wi─Öc stwierdzi─ç, ┼╝e paradoksalnie jeden z najwi─Ökszych sukces├│w okresu transformacji, jakim niew─ůtpliwie by┼éa integracja Polski z zachodni─ů cz─Ö┼Ťci─ů ┼Ťwiata z czas├│w ┼╝elaznej kurtyny, bezpowrotnie ÔÇ×grub─ů kresk─ůÔÇŁ rozdzieli┼é do┼Ťwiadczenia pokole┼ä urodzonych przed 1989 rokiem i po nim. ÔÇ×M┼éodziÔÇŁ dojrzewaj─ů i wchodz─ů w doros┼éo┼Ť─ç w ┼Ťwiecie, w kt├│rym ich mobilno┼Ť─ç (geograficzn─ů i zawodow─ů) ogranicza ÔÇ×jedynieÔÇŁ sytuacja ekonomiczna i spo┼éeczna oraz psychologiczne dyspozycje. To powa┼╝ne ograniczenia, lecz polityczna izolacja i bariery, kt├│re by┼éy udzia┼éem naszych dziadk├│w i rodzic├│w, brzmi─ů dla nas abstrakcyjnie, jak opowie┼Ťci z innego ┼Ťwiata.

To nie jest kraj dla m┼éodych ludzi

Jakim pa┼ästwem jest jednak dla nas sama III Rzeczpospolita? W bardzo przekonuj─ůcy spos├│b do┼Ťwiadczenie dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatk├│w opisa┼é Jakub Sawulski w ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Pokolenie ÔÇÖ89. M┼éodzi o polskiej transformacjiÔÇŁ. Autor nie neguje tego, ┼╝e w ci─ůgu ostatnich trzydziestu lat Polska do┼Ťwiadczy┼éa bardzo dynamicznego rozwoju gospodarczego. Wskazuje jednak, ┼╝e wiele kwestii spo┼éeczno-ekonomicznych zosta┼éo w III RP rozwi─ůzane w taki spos├│b, ┼╝e nie jest ona przyjaznym krajem dla m┼éodych ludzi. W┼Ťr├│d najwa┼╝niejszych czynnik├│w, kt├│re utrudniaj─ů im start, wskazuje na trudno┼Ťci w dost─Öpie do mieszka┼ä i konstrukcj─Ö rynku pracy.

Odnosz─ůc si─Ö do pierwszej z tych kwestii, wyr├│┼╝ni┼ébym dwa podstawowe problemy. Po pierwsze, mieszka┼ä w Polsce jest po prostu za ma┼éo, po drugie za┼Ť ÔÇô niezale┼╝nie od tego, czy kto┼Ť b─Ödzie stara┼é si─Ö je kupi─ç, czy wynaj─ů─ç, koszty s─ů bardzo wysokie. W efekcie m┼éodzi d┼éugo mieszkaj─ů z rodzicami, p├│┼║no si─Ö usamodzielniaj─ů, co utrudnia im zak┼éadanie rodziny i w efekcie ma znacz─ůcy wp┼éyw mi─Ödzy innymi na nisk─ů dzietno┼Ť─ç w naszym kraju.

Je┼Ťli chodzi o rynek pracy, to w┼éa┼Ťnie na m┼éodych ludzi w najwi─Ökszym stopniu wp┼éyw ma jego ÔÇ×wysoka elastyczno┼Ť─çÔÇŁ: cz─Ö┼Ťciej ni┼╝ starsi i ni┼╝ ich r├│wie┼Ťnicy w Europie Zachodniej pracujemy na umowach cywilnoprawnych, bez prawa do urlopu, z niskim poziomem ubezpieczenia, za to z wysokim ryzykiem utraty pracy. Bez etatu trudniej jest nam wzi─ů─ç kredyt na zakup ÔÇô i tak nie┼éatwo dost─Öpnego ÔÇô mieszkania.

Zwykle w tym momencie pojawia si─Ö argument, ┼╝e nasze szanse ┼╝yciowe s─ů wi─Öksze, a nasz start w doros┼éo┼Ť─ç ┼éatwiejszy ni┼╝ w przypadku naszych rodzic├│w. Nie wchodz─ůc w t─Ö dyskusj─Ö, chcia┼ébym jedynie zauwa┼╝y─ç, ┼╝e po pierwsze, jak pisa┼éem wy┼╝ej, nasz spos├│b patrzenia na ┼Ťwiat jest inny ni┼╝ u poprzednich pokole┼ä, a po drugie, niezale┼╝nie od tego, czy mamy ÔÇ×┼éatwiej czy trudniejÔÇŁ, wchodzimy w doros┼éo┼Ť─ç w kontek┼Ťcie ÔÇ×gospodarczego cuduÔÇŁ ostatnich trzydziestu lat. I to w┼éa┼Ťnie w konfrontacji z t─ů ÔÇô w wielu elementach prawdziw─ů ÔÇô opowie┼Ťci─ů analizujemy, jak owoce owego cudu odnosz─ů si─Ö do naszej codzienno┼Ťci.

Czy m┼éodzi faktycznie nie anga┼╝uj─ů si─Ö w ┼╝ycie publiczne?

Czynniki, kt├│re sprawiaj─ů, ┼╝e III RP nie jest pa┼ästwem przyjaznym dla pokole┼ä urodzonych po 1989 roku, nie usprawiedliwia┼éyby jednak m┼éodych, gdyby ich zaanga┼╝owanie spo┼éeczno-polityczne rzeczywi┼Ťcie by┼éo niskie. A przez wiele lat generacja ta rzeczywi┼Ťcie mog┼éa si─Ö wydawa─ç ma┼éo aktywna. W grupie wiekowej 20ÔÇô30 lat co wybory notowano nisk─ů frekwencj─Ö, a je┼Ťli m┼éodzi ju┼╝ g┼éosowali, to cz─Östo na partie ÔÇ×antysystemoweÔÇŁ ÔÇô Ruch Palikota w 2011 roku czy Kukiz ÔÇÖ15 pi─Ö─ç lat temu. Mo┼╝na by przewrotnie stwierdzi─ç, ┼╝e dostosowali si─Ö do polityki ÔÇ×ciep┼éej wody w kranieÔÇŁ. M┼éodzi nie czuli si─Ö specjalnie ÔÇ×upolitycznieniÔÇŁ r├│wnie┼╝ dlatego, ┼╝e nie s─ů najliczniejszym pokoleniem. To nie o nasze g┼éosy tocz─ů si─Ö najwa┼╝niejsze kampanijne batalie.

Jednak brak zaanga┼╝owania w partyjne przepychanki nie oznacza braku zaanga┼╝owania politycznego. M┼éodych nie by┼éo wida─ç nie dlatego, ┼╝e si─Ö nie anga┼╝owali┼Ťmy, ale dlatego, ┼╝e d┼éugo wygodnie by┼éo nas nie dostrzega─ç. Nasze zaanga┼╝owanie polityczne podwa┼╝a┼éo i podwa┼╝a bowiem utrwalony przez ostatnie trzydzie┼Ťci lat neoliberalny porz─ůdek. Walka o prawa lokator├│w, tworzenie ruch├│w miejskich kwestionuj─ůcych dominuj─ůcy potransformacyjny model rozwojowy polskich miast, organizowanie oddolnego ruchu studenckiego (Uniwersytet Zaanga┼╝owany) maj─ůcego na celu budow─Ö bardziej partnerskiej, a mniej skomercjalizowanej uczelni, praca w NGO-sach, tworzenie i rozbudowa oddolnych ┼Ťrodowisk i redakcji, takich jak Krytyka Polityczna, Klub Jagiello┼äski czy Kontakt┬á ÔÇô to wszystko dzia┼éo si─Ö w ci─ůgu ostatniej dekady i by┼éo w du┼╝ej mierze domen─ů dzisiejszych dwudziestokilku- i trzydziestolatk├│w. ÔÇ×M┼éodziÔÇŁ starali si─Ö ÔÇ×uwiera─çÔÇŁ w wielu istotnych, konkretnych, ale niekoniecznie partyjnych sprawach. Udawa┼éo si─Ö to czasem z lepszym (jak w przypadku rozpowszechniania agendy ruch├│w miejskich), czasem z gorszym (jak w przypadku Uniwersytetu Zaanga┼╝owanego) skutkiem, ale wymienione dzia┼éania wyra┼║nie ┼é─ůczy┼éy si─Ö z warto┼Ťciami takimi jak solidarno┼Ť─ç czy samorz─ůdno┼Ť─ç.

Erupcja oczekiwanego buntu

Jednak to dopiero rok 2019, a przede wszystkim 2020 przyni├│s┼é oczekiwany przez wielu bunt (przynajmniej cz─Ö┼Ťci) m┼éodego pokolenia. Trudno nie ┼é─ůczy─ç tego zjawiska z wchodzeniem w doros┼éo┼Ť─ç kolejnych rocznik├│w, niepami─Ötaj─ůcych innej w┼éadzy ni┼╝ rz─ůdy Zjednoczonej Prawicy, kt├│ra w coraz bardziej apodyktyczny spos├│b pr├│buje zmusi─ç nas do konserwatywnego, czy raczej tradycjonalistyczo-nacjonalistycznego, sposobu my┼Ťlenia o ┼Ťwiecie. Przejawem tego pe┼ézaj─ůcego buntu s─ů masowe wyst─ůpienia m┼éodych na ulicach polskich miast i miasteczek.

Rosn─ůce wyk┼éadniczo ÔÇô zar├│wno je┼Ťli chodzi o liczb─Ö, jak i o frekwencj─Ö ÔÇô parady r├│wno┼Ťci, w kt├│rych bior─ů udzia┼é nie tylko osoby LGBT+, trudno traktowa─ç inaczej ni┼╝ jako wyraz solidarno┼Ťci z pozbawion─ů cz─Ö┼Ťci podstawowych praw mniejszo┼Ťci─ů. M┼éodzie┼╝owe Strajki Klimatyczne s─ů wyrazem strachu o przysz┼éo┼Ť─ç i realnego zaanga┼╝owania publicznego tysi─Öcy m┼éodych ludzi, a przede wszystkim my┼Ťlenia w kategoriach dobra wsp├│lnego wykraczaj─ůcego poza w┼éasn─ů rodzin─Ö czy narodowo┼Ť─ç. Wreszcie du┼╝o o ÔÇ×obliczu m┼éodychÔÇŁ m├│wi─ů jesienne protesty wywo┼éane ÔÇ×wyrokiemÔÇŁ, kt├│ry wyda┼é ÔÇ×Trybuna┼é KonstytucyjnyÔÇŁ. Przez nieprzychylnych komentator├│w traktowane s─ů jako wyraz ÔÇ×zdziczeniaÔÇŁ, ÔÇ×szargania ┼Ťwi─Öto┼ŤciÔÇŁ, nadmiernej agresji i braku wychowania, o czym ┼Ťwiadczy─ç maj─ů u┼╝ywane na protestach wulgarne has┼éa. Te ostatnie mo┼╝na jednak interpretowa─ç tak┼╝e jako wyraz gniewu spowodowanego pr├│b─ů odbierania podstawowych praw, a wi─Öc atakiem na osobist─ů wolno┼Ť─ç. Je┼Ťli za┼Ť g┼é─Öbiej ws┼éucha─ç si─Ö w g┼éos tysi─Öcy kobiet i m─Ö┼╝czyzn, na ulicach mo┼╝na us┼éysze─ç w nim przede wszystkim deklaracj─Ö solidarno┼Ťci ÔÇô ÔÇ×Kiedy pa┼ästwo mnie nie chroni, moje siostry b─Öd─ů broni─çÔÇŁ.

***

Co wyniknie z obecnego zaanga┼╝owania m┼éodych? I czy mo┼╝na obecny bunt przekszta┼éci─ç w dzia┼éania konstruktywne (niepolegaj─ůce jedynie na protestowaniu przeciw dzia┼éaniom rz─ůdu) i polityczne zarazem? Aby to osi─ůgn─ů─ç, na pewno warto prowadzi─ç mi─Ödzypokoleniow─ů rozmow─Ö, tak┼╝e o warto┼Ťciach ÔÇô czego przejawem jest Spo┼éeczna Inicjatywa 30. Rok Wolno┼Ťci. Wymienia─ç si─Ö do┼Ťwiadczeniami, opowiada─ç o historii, r├│wnie┼╝ biograficznej, ale te┼╝ stara─ç si─Ö ws┼éucha─ç w to, gdzie m┼éodzi dzi┼Ť widz─ů najwi─Öksze zagro┼╝enia dla wolno┼Ťci i gdzie buduj─ů przestrzenie solidarno┼Ťci.

Je┼Ťli za┼Ť chodzi o samorz─ůdno┼Ť─ç, to wydaje mi si─Ö, ┼╝e jej dalszemu rozwojowi najbardziej mo┼╝e pos┼éu┼╝y─ç pr├│ba jej odpartyjnienia. Kiedy przekonuj─Ö rodzic├│w, by w pierwszej turze wybor├│w na prezydenta miasta g┼éosowali na kandydatk─Ö ruch├│w miejskich, i s┼éysz─Ö, ┼╝e by─ç mo┼╝e ma ona dobry program i jest przygotowana merytorycznie do swojej funkcji, ale my tu mamy do wygrania wa┼╝n─ů bitw─Ö w wojnie o Polsk─Ö, to zaczynam si─Ö zastanawia─ç: czy faktycznie o takie decyzje przy wyborczej urnie chodzi┼éo za┼éo┼╝ycielom polskiego samorz─ůdu?

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś