Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Co dzi艣 robi warszawski cwaniak?

Folklor, kojarzony raczej z kultur膮 wsi, w mie艣cie paradoksalnie jest bogatszy, ciekawszy i bardziej unikatowy. Szczeg贸lnie w Warszawie, gdzie na jego kszta艂t ogromny wp艂yw mia艂a wielokulturowo艣膰 i nap艂yw mieszka艅c贸w z r贸偶nych cz臋艣ci kraju. Warszawski folklor to nie tylko ballady podw贸rkowe, ale charakterystyczny st贸j (kraciaste spodnie, kaszkiet) i maniera m贸wienia okre艣lana jako gwara, specyficzny spos贸b zachowania, tak偶e pewna mentalno艣膰.


 
Fot.: Tomek Kaczor
O tym, 偶e 鈥瀗ie masz cwaniaka nad warszawiaka鈥, jaki艣 czas temu przypomnia艂 nam Projekt Warszawiak w nowoczesnej aran偶acji kultowej piosenki Grzesiuka. Na moment zwr贸cili艣my spojrzenie w stron臋 warszawskiej tradycji, kt贸ra daje od czasu do czasu o sobie zna膰. Rzadko, bo kiedy my艣limy o Warszawie, w g艂owie pojawia si臋 raczej obraz Pa艂acu Kultury, a teraz Stadionu Narodowego. Jednak kiedy stolica za wszelk膮 cen臋 stara si臋 udowodni膰 sw贸j europejski charakter, swoj膮 nowoczesno艣膰 i to, 偶e nie ogl膮da si臋 w przesz艂o艣膰, pojawia si臋 coraz wi臋cej 鈥瀙rzekornych鈥, kt贸rzy tym mocniej przypominaj膮 o warszawsko艣ci, czyli o tym, co odr贸偶nia Warszaw臋 i warszawiak贸w od innych miast i ich mieszka艅c贸w. I co sprawia, 偶e nigdy, w gruncie rzeczy, nie b臋dziemy drugim Pary偶em czy Berlinem. Pytanie tylko, na ile za艣ciankowo艣膰 mo偶e by膰 zalet膮.
 

Folklor, kojarzony raczej z kultur膮 wsi, w mie艣cie paradoksalnie jest bogatszy, ciekawszy i bardziej unikatowy. Szczeg贸lnie w Warszawie, gdzie na jego kszta艂t ogromny wp艂yw mia艂a wielokulturowo艣膰 i nap艂yw mieszka艅c贸w z r贸偶nych cz臋艣ci kraju. Warszawski folklor to nie tylko ballady podw贸rkowe, ale charakterystyczny st贸j (kraciaste spodnie, kaszkiet) i maniera m贸wienia okre艣lana jako gwara, specyficzny spos贸b zachowania, tak偶e pewna mentalno艣膰. –To jest taki rys warszawski, 偶e swoich b臋dziemy broni膰 niezale偶nie od tego, 偶e przyjechali do nas niedawno i warszawiakami s膮 chwil臋. Je偶eli potrafi膮 nie podkre艣la膰 tego, 偶e s膮 sk膮d艣, to my ich od razu przyjmujemy – podaje przyk艂ad warszawskiej mentalno艣ci varsavianistka i przewodniczka po Warszawie, Hanna Dzieli艅ska (powarszawie.com).
Trudno kultywowa膰 rodzaj zachowania, ale fascynacj臋 tym, co warszawskie, a co przemija, wida膰 szczeg贸lnie w艣r贸d lokalnych aktywist贸w i warszawskich pasjonat贸w. Gwara warszawska na ekranach w metrze, liczne kapele graj膮ce piosenki podw贸rkowe, 艣wi臋ta ulic czy dzielnic to tylko kilka przyk艂ad贸w tego, w jaki spos贸b staramy si臋 przywo艂a膰 warszawski folklor. Hanna Dzieli艅ska m贸wi te偶 o pewnym snobizmie w chodzeniu do klubokawiarni czy bar贸w, w kt贸rych serwowane s膮 mi臋sne podroby lub meduza i lorneta. Sposob贸w pokazania warszawskiej unikatowo艣ci jest wiele, ale wi臋kszo艣膰 wycieczek przyje偶d偶aj膮cych do Warszawy zobaczy pewnie tylko Star贸wk臋 i wypije kaw臋 w kawiarni-sieci贸wce.
 

Dla przeci臋tnych, niezainteresowanych miastem, szczeg贸lnie przyjezdnych warszawiak贸w, folklor jest prawie niedostrzegalny. Ich zdaniem to, co wyr贸偶nia Warszaw臋, to nowoczesno艣膰, dynamizm i du偶e mo偶liwo艣ci. Ot chocia偶by, w cieniu budowy drugiej linii metra pozostaje problem renowacji ulicy Pr贸偶nej, jedynej obustronnie ocala艂ej ulicy z warszawskiego getta, w kt贸rej te偶 kryje si臋 przecie偶 wielki potencja艂. Mimo 偶e specyfik膮 warszawiak贸w jest okre艣lanie si臋 jako mieszka艅cy danej dzielnicy, a dopiero p贸藕niej Warszawy, polityka miasta jest zupe艂nie nielokalna. Wida膰 to chocia偶by w sposobie organizacji wydarze艅 dzielnicowych, kt贸re, zamiast anga偶owa膰 lokalnych mieszka艅c贸w i dawa膰 im mo偶liwo艣膰 realizowania w艂asnej wizji, staj膮 si臋 bezbarwnymi festynami. Sztandarowym przyk艂adem jest tu oficjalne 艢wi臋to Saskiej K臋py, na kt贸rym w tym roku, zamiast spacer贸w i warsztat贸w organizowanych przez mieszka艅c贸w, odby艂 si臋 koncert orkiestry wojskowej i Stachurskiego.
Jak niedoceniany jest ten lokalny folklor w Warszawie wida膰 by艂o przy okazji promocji miasta jako kandydata do Europejskiej Stolicy Kultury w zesz艂ym roku. Wydarzenia organizowane przy tej okazji by艂y og贸lnowarszawskie, adresowane do wszystkich, a przez to do nikogo. Promowany wizerunek miasta nie uwzgl臋dnia艂 specyfiki i r贸偶norodno艣ci poszczeg贸lnych rejon贸w, Warszawa pokazywana by艂a jako sp贸jna ca艂o艣膰. A to w艂a艣nie w r贸偶norodno艣ci tkwi najwi臋ksza si艂a Warszawy. Hanna Dzieli艅ska podkre艣la, jak bardzo nadal r贸偶ni膮 si臋 od siebie mieszka艅cy dzielnic, dlatego tak wa偶ne jest, aby spojrze膰 osobno na 呕oliborzan czy Pra偶an (kt贸rzy notabene cz臋sto m贸wi膮 o sobie, 偶e s膮 z Pragi, a nie z Warszawy).
 

Gdzie si臋 wi臋c podzia艂 warszawski cwaniak, tak cz臋sto wspominany w przedwojennych piosenkach? Antek, Felek lub po prostu andrus, ulicznik i sympatyczny spryciarz? Co jaki艣 czas mo偶na o nim us艂ysze膰 w piosenkach kapeli podw贸rkowych, niekiedy w anegdotkach najstarszych warszawiak贸w. Ale wydaje si臋, 偶e w Warszawie powoli si臋 o nim zapomina, na pewno po lewej stronie Wis艂y. A on, by膰 mo偶e, nadal dokonuje drobnych kradzie偶y na Z膮bkowskiej lub na Brzeskiej.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij