Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Borys Budka m├│wi o nauce i pokazuje, ┼╝e PO wci─ů┼╝ nic nie zrozumia┼éa

Wywiad, kt├│rego przewodnicz─ůcy Platformy Obywatelskiej udzieli┼é ÔÇ×Gazecie WyborczejÔÇŁ, ┼Ťwiadczy o tym, ┼╝e liberalna opozycja wci─ů┼╝ nie ma poj─Öcia, co w 2015 roku doprowadzi┼éo do zwyci─Östwa prawicy. Stosunek do edukacji jest tego najlepszym przyk┼éadem.
Borys Budka m├│wi o nauce i pokazuje, ┼╝e PO wci─ů┼╝ nic nie zrozumia┼éa
ilustr.: Marta Basak

Ta rozmowa powinna zosta─ç zapami─Ötana jako jedna z najgorszych w historii polskiej polityki. W┼Ťr├│d wielu budz─ůcych zdziwienie czy rozbawienie wypowiedzi Borysa Budki warto zatrzyma─ç si─Ö na fragmencie, w kt├│rym opowiada o swoich pogl─ůdach na nauk─Ö. To pogl─ůdy szokuj─ůce, ┼Ťwiadcz─ůce o tym, ┼╝e najwi─Öksza partia opozycji nie wyci─ůgn─Ö┼éa ┼╝adnych wniosk├│w i tkwi w wizji ┼Ťwiata z okresu w┼éasnych rz─ůd├│w (kt├│re doprowadzi┼éy do przej─Öcia w┼éadzy przez maj─ůc─ů autokratyczne ci─ůgoty Zjednoczon─ů Prawic─Ö). Jednak po kolei. Najpierw sp├│jrzmy na t─Ö wypowied┼║:

Borys Budka: Musimy wykorzysta─ç potencja┼é naszych naukowc├│w w gospodarce. Nauka musi mie─ç powi─ůzanie z biznesem [ÔÇŽ] My wci─ů┼╝ na naszych uniwersytetach mamy kierunki, kt├│re ÔÇô m├│wi─ůc delikatnie ÔÇô odbiegaj─ů od oczekiwa┼ä nowoczesnego pa┼ästwa. No, nie b├│jmy si─Ö powiedzie─ç, ┼╝e pa┼ästwo finansuje nauk─Ö ludzi, kt├│rzy po tych studiach nie b─Öd─ů mieli zatrudnienia.

Tomasz Kwa┼Ťniewski: A dok┼éadniej?

Borys Budka: Chocia┼╝by wydzia┼éy teologiczne. Czy historyczne.

Tomasz Kwa┼Ťniewski: Historyczne chyba s─ů wa┼╝ne?

Borys Budka: Ale w odpowiedniej proporcji. Nie da si─Ö wy┼é─ůcznie na studiach historycznych budowa─ç nowoczesnego pa┼ästwa.

To, co opowiada Borys Budka, jest niem─ůdre na tak wielu poziomach, ┼╝e warto zacz─ů─ç od kilku oczywistych z┼éo┼Ťliwo┼Ťci, by mie─ç je za sob─ů. Przypomnijmy, ┼╝e te s┼éowa wypowiada przewodnicz─ůcy partii, kt├│rej rz─ůdy do ÔÇô nomen omen ÔÇô historii przesz┼éy mi─Ödzy innymi dlatego, ┼╝e na prze┼éomie 2010 i 2011 roku jednocze┼Ťnie czterema najwa┼╝niejszymi osobami w pa┼ästwie byli wy┼é─ůcznie historycy: Bronis┼éaw Komorowski (prezydent), Grzegorz Schetyna (marsza┼éek Sejmu), Bogdan Borusewicz (marsza┼éek Senatu) i Donald Tusk (Prezes Rady Ministr├│w). Mog┼éoby to da─ç co┼Ť do my┼Ťlenia Borysowi Budce, ale najwyra┼║niej tak si─Ö nie sta┼éo. Tak jak nie da┼éo mu do my┼Ťlenia to, ┼╝e dos┼éownie dwa pytania wcze┼Ťniej (!), gdy pr├│buje wszystkimi si┼éami unikn─ů─ç jakiejkolwiek oceny transformacji, sam wypowiada zdania: ÔÇ×Ale nie zajmuj─Ö si─Ö przesz┼éo┼Ťci─ů. Od tego s─ů historycyÔÇŁ. Swoja drog─ů, ciekawe te┼╝, co oznacza tajemnicze wtr─ůcenie ÔÇ×m├│wi─ůc delikatnieÔÇŁ i co tak naprawd─Ö powiedzia┼éby Borys Budka, gdyby postanowi┼é nie gry┼║─ç si─Ö w j─Özyk.

Przekonanie, ┼╝e studia maj─ů przynosi─ç wymiern─ů korzy┼Ť─ç dla gospodarki, a ÔÇ×nauka musi mie─ç powi─ůzanie z biznesemÔÇŁ wpisuje si─Ö w my┼Ťlenie zapocz─ůtkowane jeszcze w czasach, gdy Platforma Obywatelska by┼éa parti─ů rz─ůdz─ůc─ů. Pomimo tego, ┼╝e eksperci i ekspertki od wielu lat dostrzegali, ┼╝e program kszta┼écenia historycznego jest zbyt zachowawczy, oderwany od proces├│w spo┼éecznych i nastawiony na reprodukcj─Ö warto┼Ťci patriotycznych, podj─Öta niemal dekad─Ö temu reforma ograniczy┼éa si─Ö wy┼é─ůcznie do marginalizacji lekcji historii w szko┼éach ponadgimnazjalnych. Spotka┼éo si─Ö to w├│wczas ze stanowcz─ů reakcj─ů prawicy (w wielu miejscach w Polsce odby┼éy si─Ö strajki g┼éodowe), ale zmian nie popar┼é te┼╝ b─Öd─ůcy w opozycji Sojusz Lewicy Demokratycznej.

Takie traktowanie historii wpisywa┼éo si─Ö w szersz─ů tendencj─Ö Donalda Tuska do marginalizowania edukacji czy kultury poprzez ograniczenie roli pa┼ästwa do minimum. Szkolnictwo mia┼éo podporz─ůdkowywa─ç si─Ö temu, co dyktuje rynek, a ten domaga┼é si─Ö coraz wi─Ökszej liczby absolwent├│w i absolwentek, kt├│rych mo┼╝e skapitalizowa─ç tu i teraz. Historycy, socjolo┼╝ki, kulturoznawcy czy filmoznawczynie nie byli wolnemu rynkowi do niczego potrzebni. Klimat ten prze┼éo┼╝y┼é si─Ö na szereg reform. Warto przypomnie─ç chocia┼╝by o (cz─Ö┼Ťciowo zrealizowanym) pomy┼Ťle zak┼éadaj─ůcym mo┼╝liwo┼Ť─ç przekazywania przez samorz─ůdy szk├│┼é w r─Öce organizacji pozarz─ůdowych czy firm, a tak┼╝e (zrealizowanym i zakwestionowanym p├│┼║niej przez Trybuna┼é Konstytucyjny) wprowadzeniu op┼éat za drugi kierunek studi├│w, kt├│re uderzy┼éo przede wszystkim w wydzia┼éy humanistyczne i spo┼éeczne.

Chocia┼╝ nietrudno by┼éo si─Ö domy┼Ťli─ç, jak to si─Ö sko┼äczy, liberalny rz─ůd bezrefleksyjnie par┼é w tym kierunku, a po zaledwie kilku latach ze zdziwieniem obserwowa┼é prawicowo-konserwatywny zwrot m┼éodzie┼╝y, kt├│ra sztuk─Ö zna┼éa z niedofinansowanych dom├│w kultury, a histori─Ö z lekcji prowadzonych przez niechciane nauczycielki i nauczycieli.

Oczywi┼Ťcie, nie da si─Ö pomi─Ödzy klimatem panuj─ůcym w latach 2007ÔÇô2015 a przej─Öciem w┼éadzy przez prawic─Ö wyznaczy─ç prostego zwi─ůzku zale┼╝no┼Ťci. Platforma Obywatelska mo┼╝e si─Ö oszukiwa─ç, ┼╝e nie ma z tym nic wsp├│lnego, a zmiany w spo┼éecze┼ästwie spad┼éy z nieba. Zdaj─Ö sobie spraw─Ö z tego, jak dzia┼éa polityka, i wiem, ┼╝e nikt nie przyzna si─Ö do pomy┼éki, dop├│ki nie zostanie z┼éapany za r─Ök─Ö, a w tym przypadku nie jest to mo┼╝liwe. Trudno jednak wybaczy─ç pope┼énianie po raz drugi tych samych b┼é─Öd├│w.

W┼éa┼Ťnie w takich kategoriach nale┼╝y traktowa─ç bezmy┼Ťlne recytowanie przez Borysa Budk─Ö zda┼ä takich jak ÔÇ×nauka musi mie─ç powi─ůzanie z biznesemÔÇŁ. Jak pokazuje wiele bada┼ä, na czele ze s┼éynn─ů ÔÇ×Reprodukcj─ůÔÇŁ, kt├│r─ů w latach siedemdziesi─ůtych opublikowali Pierre Bourdieu i Jean-Claude Passeron, system edukacji sam w sobie posiada sk┼éonno┼Ť─ç do reprodukowania r├│┼╝nic mi─Ödzy lud┼║mi. Z punktu widzenia spo┼éecze┼ästwa zbyt mocne powi─ůzanie edukacji z rynkiem jest prost─ů drog─ů do katastrofy, poniewa┼╝ stworzony w ten spos├│b system b─Ödzie nieokie┼éznan─ů maszyn─ů do umacniania dotychczasowych nier├│wno┼Ťci. W┼éa┼Ťnie dlatego tak niebezpieczne s─ů pomys┼éy prywatyzacji szkolnictwa.

To oczywi┼Ťcie nie oznacza, ┼╝e edukacja powszechna czy akademicka powinna by─ç ca┼ékowicie oderwana od otoczenia rynkowego. W pewnym zakresie wykorzystanie zasob├│w posiadanych przez ÔÇô u┼╝ywaj─ůc j─Özyka Borysa Budki ÔÇô ÔÇ×biznesÔÇŁ nie musi by─ç zawsze z┼éym pomys┼éem. Problem zaczyna si─Ö wtedy, gdy podporz─ůdkowanie edukacji gospodarce jest jedynym pomys┼éem os├│b, kt├│re chc─ů rz─ůdzi─ç, a weryfikacja uczni├│w, uczennic, nauczycieli i nauczycielek nast─Öpuje wy┼é─ůcznie poprzez konfrontacj─Ö z rynkiem pracy.

W takiej sytuacji pa┼ästwo, zamiast aktywnie kszta┼étowa─ç spo┼éecze┼ästwo, poddaje si─Ö zewn─Ötrznym oczekiwaniom. Pogardliwe s┼éowa Borysa Budki o osobach maj─ůcych historyczne wykszta┼écenie (a jak si─Ö nietrudno domy┼Ťli─ç, po prostu o wszystkich humanistach i humanistkach) nie do┼Ť─ç, ┼╝e s─ů efektem takiego my┼Ťlenia, to jeszcze dodatkowo opieraj─ů si─Ö na faktach wyci─ůgni─Ötych z kapelusza. Budka przedstawia to bowiem tak, jakby polskie uczelnie naprawd─Ö kszta┼éci┼éy zbyt wielu historyk├│w i historyczek, a do tego ÔÇô jakby to by┼é ich g┼é├│wny problem.

Sp├│jrzmy zatem na liczby. Wed┼éug raportu G┼é├│wnego Urz─Ödu Statystycznego dotycz─ůcego szkolnictwa akademickiego sprzed dw├│ch lat w Polsce studiowa┼éo ┼é─ůcznie ponad milion dwie┼Ťcie tysi─Öcy os├│b. Historia jest najwyra┼║niej tak popularnym kierunkiem studi├│w, ┼╝e w raporcie nie zosta┼éa nawet osobno opisana, mo┼╝emy si─Ö jedynie dowiedzie─ç, ┼╝e w ÔÇ×podgrupie humanistycznej (z wy┼é─ůczeniem j─Özyk├│w)ÔÇŁ kszta┼éci┼éo si─Ö ponad dwadzie┼Ťcia tysi─Öcy os├│b. Zgodnie z Mi─Ödzynarodow─ů Klasyfikacj─ů Kierunk├│w Kszta┼écenia znajduje si─Ö w niej r├│wnie┼╝ mi─Ödzy innymi filozofia czy teologia, o kt├│rej tak┼╝e wspomina Borys Budka. To oznacza, ┼╝e studenci i studentki kszta┼éc─ůcy si─Ö na tych kierunkach to 1,7 procenta wszystkich studiuj─ůcych. Kierunki zwi─ůzane z architektur─ů i budownictwem studiuje ponad 50 tysi─Öcy os├│b, a te z podgrupy ÔÇ×biznes i administracjaÔÇŁ ÔÇô 218 tysi─Öcy, czyli niemal dziesi─Ö─ç razy tyle, ile w sumie histori─Ö, teologi─Ö i filozofi─Ö.

Dla por├│wnania: wed┼éug danych przedstawianych przez Federalne Biuro Statystyczne, niemiecki odpowiednik G┼é├│wnego Urz─Ödu Statystycznego, na tamtejszych uniwersytetach ┼é─ůcznie kszta┼éci si─Ö ponad 2┬á700┬á000 os├│b, z czego studenci i studentki historii stanowi─ů niemal 41 tysi─Öcy. Gdyby doda─ç do tej liczby osoby studiuj─ůce filozofi─Ö (ponad 21 tysi─Öcy) czy teologi─Ö ewangelick─ů i katolick─ů (ponad 20 tysi─Öcy), okaza┼éoby si─Ö, ┼╝e ┼é─ůczny udzia┼é tych dyscyplin w niemieckiej edukacji akademickiej jest znacznie wy┼╝szy ni┼╝ w Polsce.

By─ç mo┼╝e Niemcy nie s─ů wystarczaj─ůco ÔÇ×nowoczesnym krajemÔÇŁ, wi─Öc warto por├│wna─ç tak┼╝e dane z innych pa┼ästw. Ze wzgl─Ödu na specyfik─Ö akademickiego kszta┼écenia nie jest to proste zadanie, ale wystarczy rzut oka na informacje przedstawiane na przyk┼éad przez francuski rz─ůd, by zobaczy─ç, ┼╝e na tamtejszych uniwersytetach na kierunkach zwi─ůzanych z literatur─ů, j─Özykiem, histori─ů i sztuk─ů studiuje oko┼éo jedna trzecia wszystkich student├│w i studentek! Najwyra┼║niej wi─Öc system edukacji we Francji r├│wnie┼╝ nie pozna┼é si─Ö na my┼Ťli polskiego liberalizmu. Podobnie zreszt─ů jak w Wielkiej Brytanii, gdzie osoby studiuj─ůce filozofi─Ö i histori─ů stanowi─ů niemal 3,5 procent wszystkich kszta┼éc─ůcych si─Ö na poziomie akademickim.

Te dane dobrze pokazuj─ů, ┼╝e ÔÇ×nowoczesne pa┼ästwoÔÇŁ, do kt├│rego tak ch─Ötnie odwo┼éuje si─Ö Borys Budka, pastwi─ůc si─Ö nad ÔÇ×bezsensownymi kierunkami studi├│wÔÇŁ, jest tak naprawd─Ö tanim chwytem retorycznym liberalnej opozycji. Nieistniej─ůc─ů krain─ů, w kt├│rej realizuje si─Ö program niskich podatk├│w, s┼éabo op┼éaconej administracji, wszechobecnej prywatyzacji i ┼Ťwiatopogl─ůdowego kunktatorstwa, a uczelnie kszta┼éc─ů wy┼é─ůcznie cz┼éonk├│w zarz─ůdu i prezeski, od biedy project manager├│w.

Na ca┼éym ┼Ťwiecie edukacja akademicka jest jednym z najwa┼╝niejszych i najbardziej solidnych fundament├│w pa┼ästwa. Nikomu rozs─ůdnemu nie przychodzi do g┼éowy traktowanie z pogard─ů najistotniejszych dyscyplin naukowych tylko dlatego, ┼╝e korporacje wola┼éyby zatrudnia─ç absolwent├│w i absolwentki zarz─ůdzania. Historia (a nawet dobrze uczona teologia) to nauka niezwykle wa┼╝na z punktu widzenia rozwoju spo┼éecze┼ästwa. Dzi─Öki niej jeste┼Ťmy w stanie przepracowywa─ç w┼éasn─ů przesz┼éo┼Ť─ç, zrozumie─ç tera┼║niejszo┼Ť─ç ÔÇô wiedzie─ç, jakie procesy kszta┼étuj─ů nasze dzisiejsze ┼╝ycie. Nie wspominaj─ůc o tym, ┼╝e studia historyczne, teologiczne czy filozoficzne w najwi─Ökszej mierze polegaj─ů na nauce krytycznego czytania tekstu, umiej─Ötno┼Ťci coraz bardziej kluczowej w podzielonym na spo┼éeczne ba┼äki ┼Ťwiecie. Ich marginalizacja jest prost─ů drog─ů do oddania historii w r─Öce t─Öpych propagandzist├│w, a teologii ÔÇô religijnych maniak├│w.

Podej┼Ťcie do edukacji jest symboliczne dla programu wyborczego liberalnej opozycji, kt├│ry ca┼éy sk┼éada si─Ö z ┼éatwych odpowiedzi na trudne pytania. Miliony z┼éotych otrzymywane przez Platform─Ö Obywatelsk─ů z bud┼╝etu s─ů marnowane, a kierunki wyznacza widzimisi─Ö polityk├│w i polityczek, kt├│rym akurat co┼Ť si─Ö wydaje. Zamiast realnego programu zmiany spo┼éecznej otrzymujemy proste recepty. Powa┼╝na choroba wci─ů┼╝ leczona jest ┼Ťrodkami u┼Ťmierzaj─ůcymi b├│l, i to w dodatku serwowanymi przez narkoman├│w, za┼Ťlepionych w┼éasn─ů ÔÇô w tym przypadku wolnorynkow─ů ÔÇô ideologi─ů.

Prawdziwe odpowiedzi nigdy nie s─ů tak proste. Od wielu lat nawet praktycy i praktyczki kapitalizmu orientuj─ů si─Ö, ┼╝e zwi─Ökszanie efektywno┼Ťci rozumiane jako eliminowanie humanistyki jest drog─ů donik─ůd. Stworzony przez ┼Üwiatowe Forum Ekonomiczne raport o przysz┼éo┼Ťci miejsc pracy wskazuje, ┼╝e w najbli┼╝szych latach kluczowymi umiej─Ötno┼Ťciami b─Öd─ů krytyczne my┼Ťlenie czy kreatywno┼Ť─ç. Szefowie Microsoftu Brad Smith i Harry Shum w wydanej trzy lata temu ksi─ů┼╝ce ÔÇ×The Future ComputedÔÇŁ pisz─ů: ÔÇ×Z jednej strony sztuczna inteligencja wymaga, ┼╝e wi─Öcej ludzi b─Ödzie musia┼éo specjalizowa─ç si─Ö w umiej─Ötno┼Ťciach cyfrowych czy pracy z danymi. Ale stworzenie ┼Ťwiata opartego na sztucznej inteligencji wymaga czego┼Ť wi─Öcej ni┼╝ twardej nauki, technologii, in┼╝ynierii i matematyki. Gdy komputery zachowuj─ů si─Ö coraz bardziej jak ludzie, nauki spo┼éeczne i humanistyka staj─ů si─Ö nawet bardziej istotne. J─Özyki, sztuka, historia, ekonomia, etyka, filozofia i psychologia ucz─ů krytycznych umiej─Ötno┼Ťci i odegraj─ů zasadnicz─ů rol─Ö w opracowywaniu sztucznej inteligencji i zarz─ůdzaniu ni─ůÔÇŁ. Troch─Ö mi wr─Öcz ┼╝al, ┼╝e nawet ci, kt├│rzy s─ů ideowymi wzorami dla Borysa Budki, si─Ögn─Öli akurat po przyk┼éad historii, przecie┼╝ mogliby wymieni─ç jak─ůkolwiek inn─ů dyscyplin─Ö naukow─ů.

Od opozycji wymaga┼ébym refleksji, co w ostatnich pi─Öciu, pi─Ötnastu i trzydziestu dw├│ch latach posz┼éo nie tak i dlaczego znale┼║li┼Ťmy si─Ö w┼éa┼Ťnie w tym miejscu. Wa┼╝ne tematy dotycz─ůce edukacji akademickiej znajduj─ů si─Ö w zasi─Ögu wzroku: polskie uczelnie s─ů niedofinansowane, pogo┼ä za dogodzeniem wolnemu rynkowi sprawi┼éa, ┼╝e zamiast wiedzy mamy mno┼╝─ůce si─Ö prywatne uczelnie i kierunki o dziwnie brzmi─ůcych nazwach, jako┼Ť─ç kszta┼écenia wymkn─Ö┼éa si─Ö z r─ůk, a o┼Ťrodki akademickie coraz bardziej kumuluj─ů si─Ö w kilku metropoliach i wysysaj─ů energi─Ö z mniejszych miejscowo┼Ťci. Problem├│w jest naprawd─Ö wiele. Ale na pewno jednym z nich nie jest zbyt du┼╝a liczba historyk├│w i historyczek. Tych samych, na kt├│rych Borys Budka zrzuca odpowiedzialno┼Ť─ç za ocen─Ö transformacji.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś