Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

B├│g jest na ziemi ÔÇô i tylko tu

Z punktu widzenia os├│b kieruj─ůcych swoj─ů wiar─Ö ku ziemi odpowiedzi─ů na Holocaust nie jest zamykaj─ůcy oczy i znosz─ůcy z┼éo B├│g w niebie.

Ilustr.: Kuba Mazurkiewicz

Wi─Ökszo┼Ť─ç os├│b, kt├│re uwa┼╝aj─ů si─Ö za religijne, adresuje sw─ů wiar─Ö do Boga nieznanego, lecz przecie┼╝ bliskiego ÔÇô czy to w obrazie, czy to w s┼éowie. R├│┼╝nice mi─Ödzy poszczeg├│lnymi religiami s─ů oczywi┼Ťcie znaczne. We┼║my judaizm i chrze┼Ťcija┼ästwo. Jak pisze Krzysztof Dorosz, ÔÇ×perspektywa chrze┼Ťcija┼äska jest po prostu inna, skierowana bardziej ku niebiosom ni┼╝ ku ziemi, skoncentrowana na Jezusie Bogu, nie na Jezusie Cz┼éowiekuÔÇŁ.
Taki obraz Boga usytuowany w niebie daje nam pewne ramy, w kt├│rych ┼éatwiej funkcjonowa─ç, ┼éatwiej zaakceptowa─ç i znosi─ç nasz niepewny los na ziemi. To w┼éa┼Ťnie niepewno┼Ť─ç naszego bytu, ze wszystkimi mo┼╝liwymi ludzkimi tragediami w tle, pcha du┼╝─ů cz─Ö┼Ť─ç z nas ku wierzeniom religijnym, kt├│re ÔÇô wbrew postulatowi ca┼ékowitej inno┼Ťci Boga ÔÇô staraj─ů si─Ö konstruowa─ç i przekazywa─ç sp├│jny Jego wizerunek. Nadaje on naszej niepewno┼Ťci i naszym cierpieniom sens, kt├│rego nie musimy przenika─ç tu i teraz, czuj─ůc, ┼╝e prawdopodobnie zrozumiemy to wszystko dopiero po ┼Ťmierci. ÔÇ×Niezbadane s─ů Jego wyroki i nie do wy┼Ťledzenia Jego drogiÔÇŁ, m├│wi Pismo (Rz 11,33). W duchu tego wersetu przyjmujemy, ┼╝e istniej─ů rzeczy, kt├│rych poj─ů─ç nie jeste┼Ťmy w stanie, w ka┼╝dym razie nie tutaj, nie teraz. Kt├│re le┼╝─ů poza zasi─Ögiem nie tylko naszego zrozumienia, ale i naszej sprawczo┼Ťci.
Jak trafnie brzmi─ů s┼éowa przypisywane inspiruj─ůcemu wci─ů┼╝ chrze┼Ťcijan Markowi Aureliuszowi: ÔÇ×Bo┼╝e, daj mi┬ácierpliwo┼Ť─ç, bym po┬şgodzi┼é┬ási─Ö z┬átym, czego zmieni─ç nie┬ájestem w┬ástanie. Daj┬ámi┬ási┼é─Ö, bym zmienia┼é to,┬áco┬ázmieni─ç mog─Ö. I┬ádaj mi┬ám─ůdro┼Ť─ç, bym odr├│┼╝ni┼é jedno od┬ádrugiegoÔÇŁ.
By─ç mo┼╝e jednym z najbardziej drastycznych przyk┼éad├│w niezrozumia┼éego jest Holocaust. Jego jednokrotno┼Ť─ç i wyj─ůtkowo┼Ť─ç polega┼éa na tym, ┼╝e niemieccy nazi┼Ťci mordowali ┼╗yd├│w i Rom├│w nie ze wzgl─Öd├│w politycznych czy militarnych, lecz dlatego, ┼╝e byli lud┼║mi o okre┼Ťlonej to┼╝samo┼Ťci religijnej, czy te┼╝ religijno-etnicznej. Dlatego te┼╝ mordowano nie tylko m─Ö┼╝czyzn, ale i kobiety; starc├│w i ma┼ée dzieci. Systematycznie i bez wyj─ůtk├│w. Jak dot─ůd, religie instytucjonalne nie by┼éy w stanie udzieli─ç zadowalaj─ůcej odpowiedzi na pytanie o to, jak to mo┼╝liwe, ┼╝e istniej─ůcy B├│g do czego┼Ť takiego dopu┼Ťci┼é. Znamienne dla naszych rozwa┼╝a┼ä o umieszczaniu wiary w Boga w niebie, nie za┼Ť pomi─Ödzy lud┼║mi, s─ů s┼éowa, kt├│re papie┼╝ Benedykt XVI wyg┼éosi┼é podczas swej wizyty w O┼Ťwi─Öcimiu w 2006 roku:
W tym miejscu s┼éowa zawodz─ů, tutaj mo┼╝e zaistnie─ç tylko wstrz─ůsaj─ůce milczenie ÔÇô milczenie, kt├│re jest wewn─Ötrznym krzykiem skierowanym do Boga: ÔÇ×Dlaczego milcza┼ée┼Ť? Jak mog┼ée┼Ť to wszystko znosi─ç?ÔÇŁ. [ÔÇŽ] Ile┼╝ pyta┼ä nasuwa si─Ö w tym miejscu! I zawsze powraca to jedno: Gdzie by┼é B├│g w tamtych dniach? Dlaczego milcza┼é? Jak m├│g┼é znosi─ç ten bezmiar zag┼éady, ten triumf z┼éa? [ÔÇŽ] Nie jeste┼Ťmy w stanie przejrze─ç tajemnicy Boga ÔÇô widzimy zaledwie fragmenty i mylimy si─Ö, je┼Ťli chcemy siebie uczyni─ç s─Ödziami Boga i historii. W├│wczas nie broniliby┼Ťmy cz┼éowieka, ale przyczyniliby┼Ťmy si─Ö do jego zag┼éady. Nie ÔÇô ostatecznie musimy pozosta─ç przy pokornym, lecz usilnym krzyku do Boga: ÔÇ×Zbud┼║ si─Ö! Nie zapomnij swego stworzenia, jakim jest cz┼éowiek!ÔÇŁ. [ÔÇŽ] Wo┼éamy do Boga, aby doprowadzi┼é ludzi do przekonania, ┼╝e przemoc nie prowadzi do pokoju, lecz ponownie wywo┼éuje przemoc.
Papie┼╝ nie szuka przyczyn zbrodni Holocaustu w psychologii cz┼éowieka i grupy, w uwik┼éaniach politycznych, w nacjonalizmie i g┼é─Öboko zakorzenionym antysemityzmie, w dynamice w┼éadzy totalitarnej. S┼éowa Benedykta modelowo przedstawiaj─ů postaw─Ö cz┼éowieka wierz─ůcego, wystrzeliwuj─ůcego swoj─ů wiar─Ö poza obr─Öb ziemi. Cz┼éowiek taki pyta Boga, jak m├│g┼é do tego dopu┼Ťci─ç, nie pyta za┼Ť o to samego siebie ani swoich przodk├│w. Dramat wynikaj─ůcy z wiary w dobrego Boga, kt├│ry dopuszcza to, co najstraszniejsze, przekre┼Ťla si─Ö, lokuj─ůc rozwi─ůzanie za Jego plecami, za kt├│re nie mo┼╝emy zajrze─ç.
W moim przekonaniu taka strategia jest nie tylko tragedi─ů religii chrze┼Ťcija┼äskiej, kt├│ra pozbawia cz┼éowieka jego podmiotowo┼Ťci i odpowiedzialno┼Ťci, ale r├│wnie┼╝ tragedi─ů spo┼éecze┼ästw, dla kt├│rych wyobra┼║nia religijna stanowi podstaw─Ö dzia┼éania. Taka wiara wyrzuca najstraszniejsze czyny ludzkie, za kt├│re sami w pe┼éni odpowiadamy, poza granic─Ö mo┼╝liwo┼Ťci ich zrozumienia, jednocze┼Ťnie ÔÇ×obarczaj─ůcÔÇŁ nimi Boga.
Mo┼╝emy jednak przyj─ů─ç r├│wnie┼╝ inn─ů perspektyw─Ö, wcale niewykluczaj─ůc─ů wiary w Boga, ale j─ů uzupe┼éniaj─ůc─ů i przesuwaj─ůc─ů punkt ci─Ö┼╝ko┼Ťci tej wiary na ┼╝ycie ziemskie. W tej perspektywie B├│g wydaje si─Ö bardziej zrozumia┼éy, bardziej uchwytny, poniewa┼╝ je┼Ťli istnieje, to w┼Ťr├│d nas i przez nas, kiedy w swoim dzia┼éaniu realizujemy zasady etyczne, cho─çby na podstawie imperatywu kategorycznego Immanuela Kanta: ÔÇ×Post─Öpuj zawsze wed┼éug takiej maksymy, przez kt├│r─ů mo┼╝esz zarazem chcie─ç, by sta┼éa si─Ö ona podstaw─ů powszechnego prawodawstwaÔÇŁ. Nie mo┼╝emy w├│wczas wo┼éa─ç do Boga: ÔÇ×Gdzie by┼ée┼Ť?!ÔÇŁ. Mo┼╝emy tylko pyta─ç siebie samych: ÔÇ×Dlaczego nie byli┼Ťmy?ÔÇŁ.
Taka wiara jest pozornie ┼éatwiejsza, poniewa┼╝ znacznie zmniejsza liczb─Ö spraw dla nas niezrozumia┼éych, a zarazem czyni nas bardziej podmiotowymi. Z punktu widzenia wielu ateist├│w fakt Holocaustu jako ÔÇ×skandal z┼éa jest ÔÇô jak pisze Karol Tarnowski ÔÇô zarazem najsilniejszym argumentem przeciwko istnieniu BogaÔÇŁ.
Z punktu widzenia os├│b kieruj─ůcych swoj─ů wiar─Ö ku ziemi odpowiedzi─ů na Holocaust nie jest zamykaj─ůcy oczy i znosz─ůcy z┼éo B├│g w niebie. To nie B├│g nas w├│wczas opu┼Ťci┼é, lecz my opu┼Ťcili┼Ťmy Boga. Taka perspektywa niesie ze sob─ů ci─Ö┼╝ar odpowiedzialno┼Ťci, czy to dla poszczeg├│lnych os├│b, kt├│re mordowa┼éy lub by┼éy biernymi ┼Ťwiadkami mordu, czy to dla instytucji takich jak Ko┼Ťcio┼éy chrze┼Ťcija┼äskie, kt├│re w trakcie drugiej wojny ┼Ťwiatowej nie stan─Ö┼éy na pierwszej linii frontu w obronie mordowanych. Ci─Ö┼╝ar odpowiedzialno┼Ťci dotyczy jednak nas wszystkich, zmuszonych do odpowiedzi na pytanie o to, czy sami si─Ö dzi┼Ť przeciwstawiamy, czy przeciwstawiliby┼Ťmy si─Ö w├│wczas, czy mo┼╝e naszym ┼╝yciem ponownie i po┼Ťrednio przyczyniamy si─Ö do siania ziaren tego, co przekszta┼éci─ç mo┼╝e si─Ö w posta─ç ÔÇ×ekstremalnego z┼éaÔÇŁ, jak Holocaust nazywa┼éa Hannah Arendt.
W innej jednak perspektywie wiara skierowana ku ziemi i mi─Ödzy ludzi jest trudniejsza, poniewa┼╝ wymaga czynnego realizowania przez nas zasad, poprzez kt├│re ju┼╝ tutaj ÔÇô w tym strasznym i pi─Öknym miejscu ÔÇô pragniemy osi─ůgn─ů─ç konkretne ÔÇ×rezultatyÔÇŁ. Pisa┼é s┼éusznie Maciej Gajka (pseudonim Jacka Kuronia): ÔÇ×Mo┼╝na ┼╝y─ç po chrze┼Ťcija┼äsku etsi Deus non daretur (jak gdyby Boga nie by┼éo), a by─ç mo┼╝e tylko z tak─ů ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů ┼╝yje si─Ö po chrze┼Ťcija┼äskuÔÇŁ. Takie podej┼Ťcie stanowi fundamentalny test dla nas wszystkich, kt├│rzy czyny ziemskie uwarunkowuj─ů przekonaniem, ┼╝e istnieje ┼╝ycie pozaziemskie, kt├│re stanowi─ç ma wynagrodzenie za to, co┼Ťmy tutaj uczynili i przecierpieli. Tylko pod warunkiem, ┼╝e nasze przekonania i uczynki przejd─ů t─Ö pr├│b─Ö, m├│wi─ç mo┼╝emy o prawdziwej bezinteresowno┼Ťci czynnego mi┼éosierdzia i zobowi─ůzania moralnego.
Bliski mi cz┼éowiek kilka lat temu zaanga┼╝owa┼é si─Ö w mozoln─ů i cierpliw─ů pomoc m┼éodszemu koledze, kt├│ry zmaga┼é si─Ö z uzale┼╝nieniem od alkoholu. Gdy ten ju┼╝ przez d┼éu┼╝szy czas nie pi┼é, ale nadal odczuwa┼é mocny poci─ůg i zagro┼╝enie nawrotu, przyszed┼é do mojego bliskiego i zapyta┼é: ÔÇ×Czy mog─Ö zn├│w do ciebie przyj┼Ť─ç, gdy b─Öd─Ö si─Ö czu┼é s┼éaby i zagro┼╝ony?ÔÇŁ. Oczywi┼Ťcie m├│g┼é. Ale nie to chc─Ö tutaj podkre┼Ťli─ç. Gdy m├│j bliski mi o tym opowiada┼é, widzia┼éem w jego oczach ┼ézy. Nie by┼éy to jednak zwyk┼ée ┼ézy wzruszenia. Za ka┼╝dym razem, kiedy my┼Ťl─Ö o tej rozmowie, przypominam sobie t─Ö wi─Ö┼║, kt├│r─ů stworzy┼é, stworzyli, i kt├│r─ů ja dzi┼Ť uto┼╝samiam z urzeczywistnieniem Boga na ziemi. Bo czy by┼éoby mo┼╝na wo┼éa─ç do Boga: ÔÇ×Gdzie by┼ée┼Ť?ÔÇŁ, gdyby ten cz┼éowiek zmagaj─ůcy si─Ö z alkoholizmem upad┼é, poniewa┼╝ zabrak┼éoby drugiego, kt├│ry by mu pom├│g┼é? Nie chodzi tu o por├│wnywanie czegokolwiek z Holocaustem. Holocaustu nie da si─Ö z niczym por├│wna─ç. Chodzi o zasad─Ö odpowiedzialno┼Ťci za nasze czyny i zaniechania. Odpowiedzialno┼Ť─ç za jedne i drugie spoczywa wy┼é─ůcznie na nas.
Kant, kt├│ry nie wyklucza┼é istnienia Boga, ale ostro krytykowa┼é religie i ich moralnie bezu┼╝yteczny kult, nakre┼Ťli┼é ciekaw─ů perspektyw─Ö nadziei, kt├│r─ů mo┼╝e przyj─ů─ç cz┼éowiek post─Öpuj─ůcy w swym ┼╝yciu wed┼éug wskaza┼ä prawa moralnego, pozbawiony jednak wizji nagrody czekaj─ůcej go w niebiosach. Je┼╝eli takiego cz┼éowieka, pisze Kant, ÔÇ×nawet po tym ┼╝yciu czeka inne ┼╝ycie, to w zmienionych warunkach b─Ödzie zapewne dalej post─Öpowa┼é zgodnie z tym pryncypium, nieustannie przybli┼╝aj─ůc si─Ö do nieosi─ůgalnego by─ç mo┼╝e celu ÔÇô doskona┼éo┼ŤciÔÇŁ.
Maj─ůc tak─ů nadziej─Ö, wcale nie musimy jednak wierzy─ç w istnienie Boga, jak postulowa┼é to cho─çby Blaise Pascal w swym s┼éynnym zak┼éadzie. Bo usposobienie moralne i za nim id─ůce czyny ÔÇô ju┼╝ tutaj, na ziemi ÔÇô s─ů same w sobie wystarczaj─ůcym wyrazem wiary.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś