Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Bodnar: Bardzo gorzka pigułka

Jest to du┼╝a pora┼╝ka ca┼éego ┼Ťrodowiska, kt├│re by┼éo odpowiedzialne za tworzenie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a wcze┼Ťniej za pierwsze przemiany demokratyczne. Doprowadzili┼Ťmy do przyj─Öcia katalogu praw i obowi─ůzk├│w jednostki w Konstytucji i ratyfikacji wielu um├│w mi─Ödzynarodowych. Jednak nie zosta┼éo to, co pokazuje ta sprawa, poparte ich zakorzenieniem i faktycznym uciele┼Ťnieniem.

stare kiejkuty

ilustr.: Marta Basak


ZUZANNA MORAWSKA: Czy po lekturze tego wyroku mo┼╝na jeszcze twierdzi─ç, ┼╝e Polska jest demokratycznym pa┼ästwem prawa?
ADAM BODNAR:┬áZgoda na ustanowienie w Polsce wi─Özie┼ä CIA by┼éa zbrodni─ů. Z jednego powa┼╝nego b┼é─Ödu politycznego nie wyprowadza┼ébym jednak wniosku, ┼╝e Polska nie jest demokratycznym pa┼ästwem prawa. Chocia┼╝ w tej sytuacji Polska z┼éama┼éa wszelkie regu┼éy, na co dzie┼ä mamy do czynienia ze sprawami, w kt├│rych s─ůdy dzia┼éaj─ů dobrze i ludzie uzyskuj─ů odszkodowania za doznane krzywdy czy naruszenia ich praw. Zdarzy┼éo mi si─Ö krytykowa─ç wiele sytuacji, w kt├│rych dosz┼éo do naruszenia praw cz┼éowieka, ale dostrzegam te┼╝, ile si─Ö w Polsce pod tym wzgl─Ödem zmieni┼éo w ci─ůgu ostatnich 25 lat.
Co orzek┼é Trybuna┼é w sprawie Al-Nashiriego oraz Abu-Zubaydy przeciwko Polsce?
Trybuna┼é orzek┼é, ┼╝e Polska poprzez pomoc Amerykanom w za┼éo┼╝eniu i prowadzeniu wi─Özienia CIA, a tak┼╝e w transportowaniu wi─Ö┼║ni├│w i pozbawianiu ich wolno┼Ťci na terytorium Polski naruszy┼éa zobowi─ůzania wynikaj─ůce z Europejskiej Konwencji Praw Cz┼éowieka. Wynika z nich, ┼╝e sam fakt pozbawienia kogo┼Ť wolno┼Ťci na terytorium Polski bez zgody polskiego s─ůdu stanowi naruszenie praw i wolno┼Ťci jednostki. A tym bardziej to, ┼╝e zosta┼éa stworzona mo┼╝liwo┼Ť─ç, aby na terytorium Polski dochodzi┼éo do tortur.
Innym poruszonym przez Trybuna┼é aspektem tej sprawy, rzadko podnoszonym w debacie publicznej, jest stwierdzone naruszenie przez Polsk─Ö prawa do ┼╝ycia. Chodzi mianowicie o gwarancj─Ö obejmuj─ůc─ů osoby przebywaj─ůce na terenie Polski, kt├│ra nie pozwala na ich ekstradycj─Ö czy wydalenie przy u┼╝yciu innych metod, je┼╝eli w miejscu docelowym jej ┼╝yciu zagra┼╝a niebezpiecze┼ästwo. Trybuna┼é uzna┼é, ┼╝e skoro pan Al-Nashiri znalaz┼é si─Ö na terytorium Polski, to nie mo┼╝na go wyda─ç pa┼ästwu, w kt├│rym grozi mu kara ┼Ťmierci. A z Polski zosta┼é wywieziony do Guantanamo. To, co z dzisiejszego punktu widzenia jest istotne w wyrokach Trybuna┼éu, to wskazanie tego, co Polska powinna zrobi─ç, aby je wykona─ç.
Co dokładnie?
Trybuna┼é wskaza┼é trzy obowi─ůzki: po pierwsze – wyp┼éat─Ö zado┼Ť─çuczynienia, po drugie – przeprowadzenie pe┼énego, kompleksowego post─Öpowania przygotowawczego w sprawie wi─Özie┼ä w Polsce, kt├│re b─Ödzie jawne dla opinii publicznej, cho─ç oczywi┼Ťcie w ograniczonym zakresie. Chodzi o wyja┼Ťnienie, kto podejmowa┼é decyzje i w jakim zakresie, ale tak┼╝e kto torturowa┼é. Ostatnim krokiem musi by─ç poci─ůgniecie tych ludzi do odpowiedzialno┼Ťci. To wa┼╝ne, bo w debacie publicznej cz─Östo pomijane jest, ┼╝e bezpo┼Ťredniej odpowiedzialno┼Ťci za tortury nie ponosi rz─ůd polski, ale agenci CIA.
Trzecim obowi─ůzkiem wynikaj─ůcym z wyroku jest to, ┼╝e Polska musi z┼éo┼╝y─ç wezwanie do w┼éadz ameryka┼äskich, prawdopodobnie w formie noty dyplomatycznej, w kt├│rej za┼╝─ůda, aby kara ┼Ťmierci ÔÇô je┼Ťli Al-Nashiri zostanie na ni─ů skazany ÔÇô nie zosta┼éa wykonana.
Trybuna┼é na┼éo┼╝y┼é na Polsk─Ö obowi─ůzek zareagowania w sprawie Al-Nashiriego. Czy polska interwencja musi by─ç skuteczna?
Polska mo┼╝e si─Ö z tego obowi─ůzku wywi─ůza─ç, wystosowuj─ůc wspomnian─ů not─Ö dyplomatyczn─ů, ale – jak to bywa w dyplomacji – niekoniecznie ktokolwiek w Stanach Zjednoczonych si─Ö ni─ů przejmie.
Polska nie uczestniczy┼éa w procesie w Strasburgu tak aktywnie, jak mog┼éa. Dlaczego nie chcieli┼Ťmy si─Ö broni─ç?
Moim zdaniem to by┼éa taktyka procesowa, kt├│ra jest konsekwencj─ů sposobu podej┼Ťcia w┼éadz polskich do tego tematu. Charakterystyczne, ┼╝e od pocz─ůtku oddala┼éy one od siebie jak─ůkolwiek odpowiedzialno┼Ť─ç. Najpierw widzieli┼Ťmy polityk─Ö ca┼ékowitego zaprzeczania wszystkiemu, co by┼éo publikowane na temat wi─Özie┼ä CIA. Gdy ujawniono, ┼╝e samoloty CIA przylatywa┼éy do Polski, zaprzeczano twierdz─ůc, ┼╝e oficerowie przyje┼╝d┼╝ali tutaj na wypoczynek. P├│┼║niej, gdy ju┼╝ udowodniono, ┼╝e to wi─Özienie istnia┼éo, politycy poszli w kierunkuÔÇŽ
Walki ze ┼Ťwiatowym terroryzmem?
Nie, to sta┼éo si─Ö du┼╝o p├│┼║niej. M├│wi┼éo si─Ö, ┼╝e owszem, polskie w┼éadze udost─Öpni┼éy Amerykanom jak─ů┼Ť baz─Ö, ale nie wiedzia┼éy, co si─Ö tam dzieje. Dopiero gdy sta┼éo si─Ö oczywiste, ┼╝e nie mo┼╝na si─Ö dalej broni─ç tymi k┼éamstwami, zacz─Ö┼éo si─Ö poszukiwanie racjonalnych argument├│w: ┼╝e walczyli┼Ťmy z terroryzmem, ┼╝e trzeba by┼éo pom├│c naszym sojusznikom.
Polski rz─ůd nie wszed┼é w rzeczywisty dialog z Trybuna┼éem. Przedstawi┼é tylko do┼Ť─ç og├│lnikowe informacje i zacz─ů┼é si─Ö zas┼éania─ç tym, ┼╝e w Polsce obowi─ůzuje ustawa o dost─Öpie do informacji niejawnych i ┼╝e Trybuna┼é w Strasburgu nie ma procedur, kt├│re zapewniaj─ů bezpiecze┼ästwo przekazywanych informacji. Starano si─Ö pokaza─ç, ┼╝e Trybuna┼é jest instytucj─ů niewiarygodn─ů, co jest do┼Ť─ç, powiedzmy ostro┼╝nie, w─ůtpliwe.
Zreszt─ů ta kwestia jest te┼╝ elementem wyroku. Trybuna┼é po raz pierwszy w sprawie przeciwko Polsce stwierdzi┼é naruszenie przez ni─ů art. 38 Europejskiej Konwencji Praw Cz┼éowieka. Ten przepis m├│wi o tym, ┼╝e pa┼ästwo-strona ma obowi─ůzek lojalnej, rzetelnej wsp├│┼épracy z Trybuna┼éem przy wyja┼Ťnianiu spraw.
Wcze┼Ťniej ten artyku┼é by┼é u┼╝yty m.in. przez Polsk─Ö w sprawie przeciwko Rosji.
Na jego podstawie Trybuna┼é os─ůdzi┼é Rosj─Ö w sprawie Zbrodni Katy┼äskiej, uznaj─ůc, ┼╝e nie wsp├│┼épracowa┼éa efektywnie. Mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e rz─ůd polski troch─Ö wpad┼é we w┼éasne sid┼éa.
Opowiedzia┼é pan o tym, jak w toku sprawy politycy zmieniali stanowisko wobec niej. Czy tak niejednoznaczne reakcje mog┼éyby mie─ç miejsce na Zachodzie?
Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nie, czego najlepiej chyba dowodzi przypadek TonyÔÇÖego Blaira. Jego zaanga┼╝owanie w wojn─Ö w Iraku, a potem zwi─ůzane z ni─ů ok┼éamywanie opinii publicznej zosta┼éo przez spo┼éecze┼ästwo brytyjskie rozliczone i Blair odszed┼é w nies┼éawie.
U nas sytuacja wygl─ůda┼éa inaczej. Na pocz─ůtku wiele os├│b uwierzy┼éo politykom ÔÇô Aleksandrowi Kwa┼Ťniewskiemu i Leszkowi Millerowi ÔÇô kt├│rzy zaprzeczali, ┼╝e wi─Özienia CIA w Polsce kiedykolwiek powsta┼éy. Niestety przyczyni┼éy si─Ö do tego te ┼Ťrodowiska, kt├│re uchodz─ů w Polsce za lewicowe. ┼Ürodowisko ÔÇ×Gazety WyborczejÔÇŁ przez pierwsze dwa lata w zasadzie si─Ö t─ů spraw─ů nie interesowa┼éo.
Tak┼╝e dzisiaj od Adama Michnika mo┼╝na us┼éysze─ç, ┼╝e sprawy nie nale┼╝y wyja┼Ťnia─ç, bo tu chodzi o polsk─ů racj─Ö stanu i generalnie ÔÇ×im ciszej nad t─ů trumn─ůÔÇŁ, tym lepiej. Jest to dla mnie dziwne, bior─ůc pod uwag─Ö rol─Ö Adama Michnika w historii Polski i jego przywi─ůzanie do warto┼Ťci demokratycznych. Mam wra┼╝enie, ┼╝e jego przyja┼║nie polityczne maj─ů zbyt du┼╝y wp┼éyw na to, co o tej sprawie my┼Ťli.
Ale cz─Östo nawet m┼éodsi politycy, kt├│rzy nie brali udzia┼éu w podejmowaniu decyzji o zgodzie na ulokowanie wi─Özienia CIA w naszym kraju, twierdz─ů, ┼╝e ÔÇ×to, co tajne, powinno zosta─ç tajneÔÇŁ ÔÇô dlaczego?
Aby to wyja┼Ťni─ç, trzeba wr├│ci─ç do pocz─ůtk├│w tej historii. W momencie, w kt├│rym sprawa zosta┼éa ujawniona, prokuratorem generalnym by┼é Zbigniew Ziobro z PIS. Powinien by┼é wtedy wszcz─ů─ç post─Öpowanie wyja┼Ťniaj─ůce, ale przez dwa lata nic nie zrobi┼é. Post─Öpowanie zosta┼éo wszcz─Öte dopiero za czas├│w Zbigniewa ─ćwi─ůkalskiego, ministra sprawiedliwo┼Ťci w rz─ůdzie Donalda Tuska. Zreszt─ů dosz┼éo do tego w wyniku zawiadomienia z┼éo┼╝onego przez Romana Giertycha, kt├│ry prawdopodobnie uzna┼é, ┼╝e nie ma nic do stracenia, bo w├│wczas nie by┼é ju┼╝ czynnym politykiem. Prosz─Ö te┼╝ zauwa┼╝y─ç, ┼╝e w mi─Ödzyczasie mocno zmieni┼éa si─Ö scena polityczna w Polsce: Leszek Miller, kt├│ry przez wiele lat by┼é w niebycie politycznym, pokaza┼é, ┼╝e wci─ů┼╝ ma wigor i odbudowa┼é swoj─ů pozycj─Ö.
Czyli ┼╝adnej partii nie zale┼╝y na wyja┼Ťnieniu sprawy?
Mamy, ju┼╝ po wyrokach, do czynienia z ciekaw─ů sytuacj─ů polityczn─ů. Leszek Miller i SLD atakuj─ů Trybuna┼é w Strasburgu za wyrok, m├│wi─ůc rzeczy, kt├│re s─ů absolutnie niedopuszczalne w ustach polityk├│w lewicy. PO niewiele robi, bo wie, ┼╝e sprawa szkodzi wizerunkowi Polski na arenie mi─Ödzynarodowej i z punktu widzenia interes├│w polityki zagranicznej lepiej, ┼╝eby nie by┼éo o niej g┼éo┼Ťno.
Polityka przyklepywania?
Tak, Platforma chce to przyklepa─ç i jako┼Ť przetrwa─ç chwilowe problemy medialne. Warto jednak doda─ç, ┼╝e rz─ůdz─ůca partia nie ma mo┼╝liwo┼Ťci postawienia Leszka Millera przed Trybuna┼éem Stanu, bo nie ma w Sejmie wymaganej do tego wi─Ökszo┼Ťci. Nie ma te┼╝ szczeg├│lnej motywacji, poniewa┼╝ Miller po cichu popiera r├│┼╝ne projekty rz─ůdowe.
W zasadzie jedynymi politykami, kt├│rzy m├│wili o tej sprawie w miar─Ö powa┼╝nie s─ů Janusz Palikot i Robert Biedro┼ä. Pomijam J├│zefa Piniora, kt├│ry jest w Platformie samotn─ů wysp─ů. Brak wra┼╝liwo┼Ťci, powi─ůzany z pewnym wstydem zwi─ůzanym z ca┼é─ů histori─ů oraz zaanga┼╝owanie w ni─ů wielu polityk├│w, kt├│rzy s─ů aktualnymi graczami sceny politycznej, powoduje, ┼╝e ┼╝adna z licz─ůcych si─Ö si┼é politycznych nie interesuje si─Ö t─ů spraw─ů. Do tego wszystkiego musimy wzi─ů─ç pod uwag─Ö, jak do sprawy wi─Özie┼ä CIA w Polsce podchodzi wi─Ökszo┼Ť─ç spo┼éecze┼ästwa.
Spos├│b reakcji spo┼éecze┼ästwa ma swoje odbicie w wypowiedziach polityk├│w. Ale, ze wzgl─Ödu na nasz─ů histori─Ö, wa┼╝na dla spo┼éecze┼ästwa powinna by─ç gwarancja, ┼╝e pa┼ästwo pewnych rzeczy nie mo┼╝e robi─ç. Dlaczego nie jest?
Warto to przeanalizowa─ç to na dw├│ch poziomach. Po pierwsze, uwa┼╝am, ┼╝e to jest du┼╝a pora┼╝ka ca┼éego ┼Ťrodowiska, kt├│re by┼éo odpowiedzialne za tworzenie Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, a wcze┼Ťniej za pierwsze przemiany demokratyczne. Doprowadzili┼Ťmy do przyj─Öcia katalogu praw i obowi─ůzk├│w jednostki w Konstytucji i ratyfikacji wielu um├│w mi─Ödzynarodowych. Jednak nie zosta┼éo to (jak pokazuje ta sprawa) poparte ich zakorzenieniem i faktycznym uciele┼Ťnieniem.
Tutaj zn├│w trzeba si─Ö odwo┼éa─ç do postaci Aleksandra Kwa┼Ťniewskiego. Z jednej strony by┼é on przewodnicz─ůcym Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego, or─Ödownikiem nowej Konstytucji, osob─ů, kt├│ra w pewnym sensie sta┼éa si─Ö twarz─ů tego projektu. Doprowadzenie do przyj─Öcia Konstytucji by┼éo jednym z najwi─Ökszych sukces├│w jego prezydentury. A z drugiej ten sam Kwa┼Ťniewski nied┼éugo p├│┼║niej zdecydowa┼é si─Ö na co┼Ť, co by┼éo kompletnym zaprzeczeniem warto┼Ťci konstytucyjnych. Mo┼╝na by si─Ö zastanawia─ç dlaczego osoby z kr─Ögu postkomunistycznego, kt├│re sta┼éy za przyj─Öciem Konstytucji w takim kszta┼écie, jednocze┼Ťnie do┼Ť─ç instrumentalnie podchodzi┼éy do praw i wolno┼Ťci jednostki.
I nadal tak podchodz─ů.
Tak, na co wskazuje przyk┼éad Leszka Millera. Ale wydaje mi si─Ö, ┼╝e nie tylko ┼Ťrodowisko polityczne zawiod┼éo w tej sprawie. Uwa┼╝am, ┼╝e ┼Ťrodowisko prawnicze, kt├│re powinno szczeg├│lnie promowa─ç warto┼Ťci demokratyczne, r├│wnie┼╝ mog┼éoby w tej sprawie zabra─ç g┼éos.
My┼Ťli pan o ┼Ťrodowisku uniwersyteckim czy zawodowym?
Przede wszystkim m├│wi─Ö o adwokaturze, ale r├│wnie┼╝ o ┼Ťrodowiskach profesorskich. Je┼╝eli by┼Ťmy policzyli wszystkie katedry praw cz┼éowieka na wszystkich uniwersytetach, to jest ich ca┼ékiem sporo. A g┼éos├│w nawo┼éuj─ůcych do wyja┼Ťnienia sprawy wi─Özie┼ä by┼éo stosunkowo niewiele. To s─ů de facto pojedyncze jednostki. Niedawno moja kole┼╝anka skoordynowa┼éa i przygotowa┼éa list grupy prawnik├│w, kt├│rzy zaapelowali o wyja┼Ťnienie sprawy. Jednak koniec ko┼äc├│w okaza┼éo si─Ö to wo┼éaniem na puszczy. Nie rzucono si─Ö, ┼╝eby ten list podpisywa─ç. Raczej s┼éycha─ç by┼éo argumenty, ÔÇ×┼╝e czasy by┼éy szczeg├│lneÔÇŁ, ÔÇ×┼╝e w pewnych sytuacjachÔÇŁ…
Brak zakorzenionego w spo┼éecze┼ästwie przekonania o warto┼Ťci praw i wolno┼Ťci cz┼éowieka to jeden z aspekt├│w ÔÇô s─ů jakie┼Ť inne?
Wspominaj─ůc to, co robi┼éo Gestapo na Szucha i to, co robiono w okresie stalinowskim na Rakowieckiej, mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝e najnowsza historia Polski jest przepe┼éniona krwi─ů ofiar tortur. Wydawa┼éoby si─Ö, ┼╝e to musi tkwi─ç w naszej to┼╝samo┼Ťci historycznej, ale tu w┼éa┼Ťnie dochodzimy do kolejnego niepokoj─ůcego objawu: sprzeciw wobec tortur jest w nas tylko tak d┼éugo, jak d┼éugo poddawani s─ů im ÔÇ×nasiÔÇŁ ludzie.
Chodzi o to, ┼╝e wi─Ö┼║niami Amerykan├│w byli ludzie nam obcy?
Tak, pojawia si─Ö tu problem podej┼Ťcia Polak├│w do inno┼Ťci. Skoro mamy do czynienia z osob─ů, kt├│ra jest innego wyznania i z innego kr─Ögu kulturowego, to mo┼╝na zrobi─ç w stosunku do niej inne rzeczy ni┼╝ w stosunku do ÔÇ×naszychÔÇŁ. Dobrze zosta┼éo to pokazane w filmie ÔÇ×American sniperÔÇŁ, w kt├│rym ┼╝o┼énierze m├│wi─ů o muzu┼émanach z Iraku savages ÔÇô dzikusy. Mam wra┼╝enie, ┼╝e tak┼╝e w Polsce wiele os├│b my┼Ťli podobnie. W ÔÇ×RzeczpospolitejÔÇŁ, jednej z najpowa┼╝niejszych gazet, ukaza┼é si─Ö niedawno artyku┼é Dominika Zdorta, w kt├│rym nawo┼éuje do wyp─Ödzenia czy deportacji Tatar├│w z Polski.
Jak sprawa wi─Özie┼ä CIA wp┼éywa na ocen─Ö Polski jako pa┼ästwa prawa na arenie mi─Ödzynarodowej?
Negatywny obraz Polski jako pa┼ästwa, kt├│re toleruje stosowanie tortur na swoim terytorium, mo┼╝e utrudni─ç nam pe┼énienie roli regionalnego lidera, do kt├│rej Polska aspiruje oraz os┼éabi─ç znaczenie pozytywnych dzia┼éa┼ä, kt├│re prowadzimy na Ukrainie, Bia┼éorusi czy w Gruzji.
Trzeba te┼╝ podkre┼Ťli─ç, ┼╝e Rosja nie omieszka wykorzysta─ç tej sprawy w celach propagandowych, umniejszaj─ůc pozycj─Ö, jak─ů Polska cieszy si─Ö w Europie. Przyj─Öli┼Ťmy w Fundacji za┼éo┼╝enie, ┼╝e aby mo┼╝liwie najmocniej napi─Ötnowa─ç to, co si─Ö sta┼éo, chcemy rozmawia─ç o tej sprawie z ka┼╝dym ÔÇô tj. ze wszystkimi mediami polskimi i zagranicznymi. Do┼Ť─ç szybko zauwa┼╝yli┼Ťmy jednak, ┼╝e media rosyjskie wykorzystuj─ů nasze wypowiedzi aby pokaza─ç, ┼╝e Polska zupe┼énie nie przestrzega praw cz┼éowieka, a wi─Öc nie mo┼╝na wierzy─ç jej w┼éadzom.
Niestety, decyzje, kt├│re rz─ůdz─ůcy Polsk─ů powzi─Öli 13 lat temu, to gorzka pigu┼éka, kt├│r─ů sami sobie podali┼Ťmy i kt├│rej skutki b─Ödziemy znosi─ç jeszcze przez d┼éugi czas. To smutne podsumowanie 25 lat wolnej Polski, oby┼Ťmy zapami─Ötali t─Ö lekcj─Ö jak najd┼éu┼╝ej.
 

Adam Bodnar – jest┬áwiceprezesem zarz─ůdu Helsi┼äskiej Fundacji Praw Cz┼éowieka oraz┬áadiunktem na Wydziale Prawa┬ái Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Cz┼éonek Rady Dyrektor├│w Funduszu ONZ na rzecz Ofiar Tortur.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś