fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Bo mesjanistom by艂 r贸wny

ilustr. Kuba Mazurkiewicz


Z ok艂adki najnowszej teki 鈥濸ressji鈥 wygl膮da pokiereszowany Mickiewicz. Mija mnie wzrokiem, jakby kogo艣 wypatrywa艂. Sk膮d? Ze wschodu? Z zachodu? Z przesz艂o艣ci, przysz艂o艣ci? Usta z艂o偶one w gorzkim grymasie, wielkie cienie wok贸艂 oczu. Karykaturalny portret nagrobny. Gdzie to, Cieniu, spogl膮dasz?
 
Tu ostrze偶enie dla Czytelnik贸w. Z mesjanizmem jestem na bakier. Ale c贸偶, uk艂ady towarzysko-艣rodowiskowe zobowi膮zuj膮, jak Polska d艂uga i szeroka, zatem chc膮c nie chc膮c si臋gn膮艂em po tekst Paw艂a Rojka, redaktora naczelnego krakowskich 鈥濸ressji鈥. Pismo pod jego ja艣nie o艣wieconymi rz膮dami dzier偶y palm臋 pierwsze艅stwa prawicowego rewizjonizmu doby dzisiejszej. Obywatel Rojek, o co go podejrzewam nie od dzi艣, jest najpewniej chrze艣cija艅skim socjalist膮, sprytnie maskuj膮cym ten fakt nie tylko przed publik膮 z cesarsko-kr贸lewskiego miasta Krakowa. Nie musi to by膰 a偶 tak zaskakuj膮ce. Kto zna ten galicyjski gr贸d nieco lepiej, wie, 偶e pod krzepkimi konserwatywnymi deskami tli艂 si臋 tu cz臋sto lewicowy ogie艅. Zdaje si臋, 偶e ten ogie艅 kto艣 pod艂o偶y艂 pod strome schody kamienicy 鈥濸od Krzy偶ykiem鈥, gdzie rezyduje redakcja.
Zostawmy jednak personalia, cho膰 cz臋sto bywaj膮 najciekawsze. I nie o portalu pudelek.pl tu mowa. Bardziej o 艣wi臋tym Augustynie, fragmentach 鈥濺ozmy艣la艅鈥 Marka Aureliusza, 鈥濧utobiografii filozoficznej鈥 Bierdiajewa, pisanym w gettcie przez Janusza Korczaka pami臋tniku. Mamy zreszt膮 rok korczakowski. Wiem, bo jecha艂em poci膮giem 鈥濲anusz Korczak鈥, TLK albo InterRegio. Jakie艣 50 z艂otych za podr贸偶 z Warszawy do Krakowa, poci膮g nie zatrzymuje si臋 na Umschlagplatz ani w Treblince. Czy da si臋 wpisa膰 Korczaka w poczet mesjanist贸w polskich? Kt贸偶 bardziej ni偶 ten polski 呕yd na to zas艂uguje? Zdradzi艂 go 鈥 niby Judasz 鈥 wszech艣wiat, filozofia, rachunek gwiazd i m膮dro艣膰 traw; 艣wiat go zdradzi艂, historia, rodzaj ludzki. Jakie to polskie, jakie mesjanistyczne: praca, by uczyni膰 艣wiat lepszym, przerwana niezas艂u偶onym cierpieniem. W poci膮gu 鈥濲anusz Korczak鈥 nie by艂o tak wznio艣le ani tragicznie. By艂o zwyczajnie, jak to w ojczystym sk艂adzie dalekobie偶nym, ryzykuj膮cym d艂ug膮 podr贸偶 przez kraj t臋skni膮cy za mesjaszami i ciep艂膮 wod膮 w kranach. 鈥瀂a oknem Polska w t臋czy 鈥 jed藕my st膮d!鈥 鈥 chcia艂oby si臋 krzykn膮膰 za Kaczmarskim. Ale dok膮d, Cieniu, odjecha膰? Na bruk paryski czy londy艅ski? Za chlebem, Cieniu, za sensem?
 
Wr贸膰my do 鈥濸ressji鈥. Pawe艂 Rojek opublikowa艂 w nich tekst 鈥濵esjanizm integralny鈥, w kt贸rym wyja艣nia: 鈥瀖esjanizm to nie tylko uznanie misji Polski i dostrzeganie sensu w naszych cierpieniach. To przede wszystkim pot臋偶ny program przebudowy cywilizacji i kultury w duchu chrze艣cija艅skim鈥. Zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e na takie dictum sporej cz臋艣ci Czytelnik贸w mo偶e zapali膰 si臋 w g艂owie ostrzegawcza lampka: zn贸w b臋d膮 klopsiki z warto艣ci w sosie megalomanii narodowej (z torebki)! Nic z tych rzeczy. Tekst naczelnego 鈥濸ressji鈥 ukazuje mesjanizm w ma艂o znanym 艣wietle: dalekim od podr臋cznikowych i publicystycznych kalek. Wi臋cej nawet: Rojek wprost pisze, 偶e to, co dzi艣 znamy pod nazw膮 鈥瀗eomesjanizmu鈥, jest nieledwie karykatur膮 najlepszych, mesjanistycznych idei polskich XIX-tego wieku.
Millenaryzm, misjonizm, pasjonizm 鈥 maj膮 to by膰 g艂贸wne cechy pierwotnego mesjanizmu. Pasjonizm wprost odwo艂uje si臋 do cierpienia narodu/spo艂ecze艅stwa: ma wymiar wsp贸lnotowego, jak indywidualnego do艣wiadczenia. Wedle Rojka nie musi by膰 blu藕niercz膮 uzurpacj膮, je艣li uznamy, 偶e cierpienie to nie zast臋puje, a jedynie dope艂nia pasj臋 Chrystusa. Misjonizm z kolei 鈥瀦ak艂ada powszechne g艂oszenie lub realizacj臋 jakiej艣 idei, kt贸ra ma powszechnodziejowe znaczenie鈥. Wi膮偶e si臋 bezpo艣rednio z teologi膮 polityczn膮: misj膮 Polski mia艂oby by膰 budowanie Kr贸lestwa Bo偶ego na ziemi. Tu przechodzimy do punktu, w kt贸rym zn贸w szczeg贸lnie 艂atwo o przemieszanie ortodoksyjnej nauki Ko艣cio艂a z millenarystyczn膮 heterodoksj膮, czyli pogl膮dem, wedle kt贸rego ludzie w艂asn膮 moc膮 zdolni s膮 osi膮gn膮膰 eschatologiczne spe艂nienie dziej贸w lub zast膮pi膰 je jak膮艣 form膮 鈥瀢ewn膮trz艣wiatowego zbawienia鈥 (utopie zsekularyzowanych millenaryzm贸w).
 

Tu jednak Rojek dokonuje pewnego zabiegu metodologicznego, kt贸ry ma przywr贸ci膰 millenaryzm ortodoksji: 鈥瀢ypowiedzi polskich mesjanist贸w mo偶na interpretowa膰 tak, i偶 post臋p ziemski jest warunkiem nadej艣cia transcendentnego Kr贸lestwa Bo偶ego. Pierwsze przyj艣cie Chrystusa zak艂ada艂o istnienie ludzko艣ci i pewien stopie艅 jej rozwoju. Niewykluczone, 偶e powt贸rne przyj艣cie b臋dzie mo偶liwe dopiero wtedy, gdy ludzko艣膰 osi膮gnie pewien stopie艅 rozwoju. By膰 mo偶e wi臋c zrealizowanie immanentnego Kr贸lestwa Bo偶ego na ziemi jest warunkiem koniecznym, cho膰 niewystarczaj膮cym, nastania transcendentnego Kr贸lestwa Bo偶ego鈥. Postaci膮, w kt贸rej 偶yciu i nauczaniu mia艂y si臋 spotka膰 polski millenarystyczny mesjanizm i katolicki millenaryzm soborowy jest… Jan Pawe艂 II, dziedzic polskiego romantyzmu a r贸wnocze艣nie jeden z ojc贸w, najwa偶niejszych interpretator贸w i wykonawc贸w Soboru Watyka艅skiego II. 鈥濳onstruowanie cywilizacji mi艂o艣ci jest w istocie wezwaniem millenarystycznym鈥, uwa偶a jeden z cytowanych przez Rojka komentator贸w nauk pochodz膮cego z Polski papie偶a.
Tu pewna uwaga: uwa偶am t臋 interpretacj臋 za dalece niewystarczaj膮c膮 i kontrowersyjn膮, tym bardziej, 偶e w swojej argumentacji Pawe艂 Rojek si臋ga po autor贸w tak niejasnych i zdecydowanie heterodoksyjnych, jak Pierre Teilhard de Chardin SJ. To po pierwsze. Po drugie, bardzo skr贸towe, semantyczne zredefiniowanie terminu 鈥瀖illenaryzm鈥, kt贸rego jasno okre艣lone znaczenie jest mocno zakorzenione w tradycji intelektualnej Zachodu, to efektowny zabieg publicystyczny, a nie faktyczne, naukowe przewarto艣ciowanie poj臋cia. Po trzecie, tak pochopne przeniesienie millenaryzmu na grunt nauki soborowej mo偶e raczej stanowi膰 argument dla katolickich tradycjonalist贸w, odnosz膮cych si臋 mniej lub bardziej krytycznie do Vaticanum Secundum. Chyba 偶e autor 鈥濵esjanizmu integralnego鈥 chcia艂 nie wprost przedstawi膰 argument za tym, i偶 Sob贸r Watyka艅ski II by艂 dzie艂em 鈥瀔atolickiej lewicy鈥. W takim razie brawo 鈥 ta sztuka w pe艂ni si臋 uda艂a…
 
W tek艣cie Rojka najbardziej interesuj膮ce jest zwr贸cenie uwagi na spo艂eczn膮 tre艣膰 mesjanizmu, kt贸r膮 sam autor uznaje za realizacj臋 chrze艣cija艅skiego socjalizmu. Nurt ten bowiem d膮偶y艂 do ca艂o艣ciowej przebudowy 偶ycia spo艂ecznego, gospodarczego, a ostatecznie geopolitycznego (do czego w艂a艣ciwie zredukowano go w recepcji zbiorowej, a w ikonie Polski 鈥 Chrystusa Narod贸w zosta艂 um臋czony rozlicznymi wykwitami megalomanii i kontestacji). W swych najznakomitszych przejawach mesjanizm 鈥瀖ia艂 charakter tw贸rczy, podmiotowy, wr臋cz prometejski, zak艂ada艂 panowanie cz艂owieka nad przyrod膮, spo艂ecze艅stwem i histori膮. (鈥) Celem mesjanizmu nie by艂o konstruowanie formalnej teokracji, lecz umoralnienie 偶ycia spo艂ecznego, polityki, gospodarki i stosunk贸w mi臋dzynarodowych. Polscy mesjani艣ci byli raczej chrze艣cija艅skimi socjalistami, a nie religijnymi fundamentalistami鈥.
W tym kluczu dzisiejszy neomesjanizm prawicy (zara偶onej r贸偶norakimi formami neoliberalizmu) jest na og贸艂 egzaltowan膮 albo ironiczn膮 zabaw膮 鈥瀋zyst膮 form膮鈥 lub ekscentryczn膮 sztuk膮, werbalizmem pozbawionym pa艅stwowotw贸rczych i spo艂ecznych tre艣ci, prezentem dla tych, kt贸rzy znajduj膮 w nim potwierdzenie najostrzejszych krytyk mesjanizmu, z jego kultem cierpi臋tnictwa i narodowej megalomanii. 呕eby zrozumie膰 lepiej t臋 r贸偶nic臋 warto przeczyta膰 jeszcze jeden tekst z aktualnego numeru 鈥濸ressji鈥: 鈥濵esjanizm, neomesjanizm, apokaliptyzm鈥 Rafa艂a 艁臋tochy, kt贸ry przypomina, 偶e jeden z g艂贸wnych polskich mesjanist贸w, August Cieszkowski, by艂 tak偶e wybitnym praktykiem spo艂ecznym: 鈥瀟worzy艂 gospodarstwa do艣wiadczalne, rolnicze stacje naukowo-badawcze, promowa艂 swe pomys艂y jako cz艂onek Towarzystwa W艂o艣cia艅skiego, Towarzystwa Agronomicznego czy Towarzystwa Rolnik贸w Pozna艅sko-Szamotulskiego. (鈥) Zainicjowa艂 sie膰 ochronek wiejskich, a wreszcie powo艂a艂 do 偶ycia Szko艂臋 Rolnicz膮 (鈥). W du偶ym stopniu w oparciu o jej dorobek naukowy i dydaktyczny oraz zasoby materialne powo艂ano w 1919 roku Wydzia艂 Rolno-Le艣ny Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu, przekszta艂cony w 1951 roku w samodzieln膮 Wy偶sz膮 Szko艂臋 Rolnicz膮, a dzi艣 鈥 Akademi臋 Rolnicz膮鈥.
 
Z ok艂adki nowych 鈥濸ressji鈥 wyziera ku mnie spostponowany Adam Mickiewicz. Z obwoluty ksi膮偶ki Joanny Olczak-Ronikier 鈥濳orczak. Pr贸ba biografii鈥 patrzy stary doktor. Henryk Goldszmit, gdy wrzesie艅 1939 roku mia艂 sp艂yn膮膰 krwi膮, w艂o偶y艂 mundur polskiego 偶o艂nierza i nie zdj膮艂 go w okupowanej Warszawie. Igor Newerley wspomina艂 w 鈥炁粂wym wi膮zaniu鈥: 鈥濿yrazi艂em zdziwienie, 偶e wci膮偶 widz臋 [Korczaka] w tym uniformie, nigdy nie zdradza艂 do niego sentymentu, przeciwnie… 鈥 Tak, dawniej. Teraz co innego. 鈥 Panie doktorze, to nie ma sensu. Pan prowokuje wprost hitlerowc贸w, 艣wiec膮c im w oczy mundurem, w kt贸rym nikt ju偶 nie chodzi. 鈥 W艂a艣nie, nikt ju偶 nie chodzi, to mundur zdradzonego 偶o艂nierza 鈥 odrzek艂, ucinaj膮c dyskusj臋 na ten temat. (鈥) Warto odnotowa膰, i偶 w latach okupacji by艂 ostatnim oficerem, kt贸ry nosi艂 mundur wojsk polskich鈥. Temat na osobn膮 rozprawk臋: Janusz Korczak a millenaryzm, misjonizm i pasjonizm mesjanist贸w polskich. Sapienti sat.
Panie, Panowie, w roku korczakowskim, 2012 od narodzin Jezusa Chrystusa, wnosz臋 o wpisanie Henryka Goldszmita w poczet mesjanist贸w polskich. Bo by艂 im r贸wny.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij