Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Bliski Wsch├│d ÔÇô narastaj─ůcy problem Europy

Problemy Bliskiego Wschodu to nie egzotyka, ale nasz realny problem, kt├│rego waga b─Ödzie tylko rosn─ů─ç. To ┼║r├│d┼éo proces├│w, kt├│re rozregulowuj─ů dotychczasowy porz─ůdek mi─Ödzynarodowy, zapewniaj─ůcy dot─ůd Europie bezpiecze┼ästwo i warunki do rozwoju.

ilustr.: Stanisław Gajewski

ilustr.: Stanisław Gajewski


Bliski Wsch├│d jest dzisiaj dla Europy wyzwaniem. Lista realnych i domniemanych problem├│w, kt├│ra tylko w ostatnim roku na sta┼ée zago┼Ťci┼éa na pierwszych stronach gazet, jest zaskakuj─ůco wszechstronna i bardzo d┼éuga.┬áPo pierwsze: kwestia terroryzmu i zamachy w Pary┼╝u i Brukseli z ostatnich dwunastu miesi─Öcy.┬áPo drugie: problem migracyjny, maj─ůcy g┼é├│wnie twarz bliskowschodni─ů. Cho─ç w ubieg┼éym roku Syryjczycy stanowili jedynie oko┼éo jednej trzeciej migrant├│w (oko┼éo 360 tysi─Öcy), a Irakijczycy dalsze oko┼éo 120 tysi─Öcy na ┼é─ůczn─ů liczb─Ö oko┼éo 1,3 milion├│w migrant├│w, kt├│rzy trafili do UE ÔÇô kryzys kojarzony jest z Syri─ů i Bliskim Wschodem. W pierwszym kwartale 2016 roku Syryjczycy stanowi─ů nieco ponad 40 procent, Irakijczycy blisko 15 ÔÇô wci─ů┼╝ ÔÇ×zaledwieÔÇŁ niewiele wi─Öcej ni┼╝ po┼éow─Ö przybysz├│w do Europy.
Kolejna sprawa ┼é─ůczona ÔÇô medialnie i w odbiorze spo┼éecznym ÔÇô z Bliskim Wschodem to wyzwania zwi─ůzane z mniejszo┼Ťciami muzu┼éma┼äskimi/bliskowschodnimi w UE. W Unii mieszka oko┼éo dziewi─Ötnastu milion├│w muzu┼éman├│w. ÔÇ×Getta i strefy szariatuÔÇŁ, do kt├│rych nie zagl─ůda policja, brukselski Molenbeek, sylwester w Kolonii, uchod┼║cy i terroryzm nios─ů poczucie g┼é─Öbokiego i niebezpiecznego wrastania Bliskiego Wschodu, ze wszystkimi swoimi problemami, w serce Europy.
Ten obraz Bliskiego Wschodu ÔÇô i jest to mocn─ů miar─ů si┼éy jego oddzia┼éywania na Europ─Ö ÔÇô jest katalizatorem dla ruch├│w antysystemowych, populistycznych i kontrelitowych, gotowych g┼é─Öboko przeora─ç Uni─Ö, jak─ů znamy. Alternative f├╝r Deutschland, francuski Front Narodowy, Wolno┼Ťciowa Partia Austrii, podobne si┼éy w Holandii, Szwecji, bodaj wsz─Ödzie w UE trudno dzi┼Ť nazywa─ç skrajnymi i marginalnymi.
Wreszcie: Bliski Wsch├│d to dla Europy perspektywa s─ůsiedztwa z regionem pogr─ů┼╝onym w g┼é─Öbokim konflikcie, w kt├│rym permanentnie narusza si─Ö prawa cz┼éowieka, gdzie w Syrii zgin─Ö┼éo p├│┼é miliona ludzi, gdzie u┼╝ywa si─Ö broni chemicznej i nie spe┼énia si─Ö podstawowych zasad ÔÇ×cywilizowanej wojnyÔÇŁ. To ┼║r├│d┼éo proces├│w, kt├│re rozregulowuj─ů dotychczasowy porz─ůdek mi─Ödzynarodowy, zapewniaj─ůcy dot─ůd Europie bezpiecze┼ästwo i warunki do rozwoju. To pow├│d interwencji w Libii czy obecnie w Syrii i Iraku (wojna z Pa┼ästwem Islamskim). Rywalizacja rosyjsko-ameryka┼äska czy natowska Turcja str─ůcaj─ůca rosyjski bombowiec nie gorzej ni┼╝ Donbas i Krym przywo┼éuj─ů demony zimnej wojny.
Nawet ten uproszczony obraz ÔÇô s─ůdz─Ö ÔÇô powinien przekona─ç do konieczno┼Ťci stawiania pyta┼ä i szukania rozwi─ůza┼ä dotycz─ůcych problem├│w Bliskiego Wschodu. To nie jest bowiem egzotyka, ale nasz realny problem i ÔÇô obawiam si─Ö ÔÇô jego waga b─Ödzie tylko rosn─ů─ç.
Przełom
Problem z Bliskim Wschodem istnia┼é ÔÇ×od zawszeÔÇŁ, ale prze┼éomem by┼é rok 2011. Z jednej strony USA formalnie zako┼äczy┼éy swoj─ů operacj─Ö w Iraku, a w praktyce polityk─Ö aktywnego zarz─ůdzania regionem. Zbieg┼éo si─Ö to z prawdziwym trz─Ösieniem ziemi, jakim sta┼éa si─Ö tak zwana Arabska Wiosna, czyli seria protest├│w, przewrot├│w, rewolucji, kt├│re przetoczy┼éy si─Ö przez ca┼éy ┼Ťwiat arabski, przy czym w podobnym czasie do napi─Ö─ç spo┼éeczno-politycznych dochodzi┼éo te┼╝ w Turcji, w┼Ťr├│d Kurd├│w czy w Iranie. Pad┼éy re┼╝imy w Tunezji, Egipcie (by w┼éadz─Ö po dw├│ch latach odzyska─ç), Jemenie; wci─ů┼╝ trwaj─ů wojny domowe w Libii, Jemenie i przede wszystkim w Syrii (oraz, przy odmiennej genezie, w Iraku). Arabska Wiosna nie rozwi─ůza┼éa problem├│w ÔÇô raczej je ujawni┼éa i wzmocni┼éa. Kryzys spo┼éeczno-polityczny, kryzys pa┼ästwa, ferment ideologiczny i to┼╝samo┼Ťciowy na Bliskim Wschodzie narasta, nawet je┼Ťli nie wsz─Ödzie wida─ç to go┼éym okiem. Wyrazem tego jest mi─Ödzy innymi eskalacja konflikt├│w zbrojnych ÔÇô one r├│wnie┼╝ wyst─Öpowa┼éy od ÔÇ×zawszeÔÇŁ, ale ich obecna skala jest du┼╝o wi─Öksza. Co gorsza dotychczasowe elementy stabilizuj─ůce region czy te┼╝ utrzymuj─ůce konflikty w ryzach ÔÇô┬ákt├│rymi na dobre i z┼ée by┼éy czy to represyjne pa┼ästwa, czy ameryka┼äski ┼╝andarm ÔÇô┬ás─ů dzi┼Ť, wobec aktualnych wyzwa┼ä, dalece niewystarczaj─ůce.
Węzeł gordyjski
Dzisiejszy Bliski Wsch├│d to k┼é─Öbowisko systemowych problem├│w ÔÇô b─Öd─ůcych ┼║r├│d┼éem konflikt├│w ÔÇô kt├│re trudno izolowa─ç i stopniowo rozwi─ůzywa─ç. To konflikty mi─Ödzy elit─ů rz─ůdz─ůc─ů a spo┼éecze┼ästwem. To konflikty o charakterze generacyjnym mi─Ödzy rz─ůdz─ůcymi ÔÇô┬áobaleni prezydenci Tunezji i Egiptu, podobnie jak ostatni kr├│lowie saudyjscy, liczyli sobie oko┼éo 80 lat┬áÔÇô przeciw sobie mieli/maj─ů m┼éode spo┼éecze┼ästwa. Na Bliskim Wschodzie nie ma pa┼ästwa, w kt├│rym liczba ludno┼Ťci poni┼╝ej 25 roku ┼╝ycia wynosi┼éaby mniej ni┼╝ 40 procent. W Syrii ÔÇ×m┼éodychÔÇŁ jest a┼╝ 53 procent, w Iraku i w Jordanie oko┼éo 56 procent. Czynnik ten w spos├│b oczywisty rozsadza pa┼ästwo, niezale┼╝nie od tego, jak doskonale (a w zasadzie ┼║le) by ono wcze┼Ťniej nie funkcjonowa┼éo. ┼╗aden rz─ůd nie mo┼╝e skutecznie zaspokoi─ç takiej masy oczekiwa┼ä zar├│wno materialnych, jak i to┼╝samo┼Ťciowych. Nie jest w stanie w spos├│b elementarny zapewni─ç pracy i awansu dla tylu ludzi wchodz─ůcych na rynek pracy czy chc─ůcych za┼éo┼╝y─ç rodzin─Ö, do czego potrzebuj─ů bezpiecznych podstaw materialnych. Arabska Wiosna by┼éa laboratoryjnym przyk┼éadem mi─Ödzy innymi tego generacyjnego konfliktu ÔÇô┬áa konflikt ten bynajmniej nie znikn─ů┼é.
Kolejny poziom to bliskowschodnie konflikty etniczne, religijne i kulturowe. Grupa rz─ůdz─ůca w krajach bliskowschodnich z regu┼éy skoncentrowana jest wok├│┼é wsp├│lnoty etnicznej czy nawet plemiennej lub wyznania religijnego. Za Saddama Husajna w Iraku rz─ůdzili sunnici, a szyici byli zmarginalizowani ÔÇô po interwencji ameryka┼äskiej role si─Ö odwr├│ci┼éy. W Syrii re┼╝im opiera si─Ö na szyickiej mniejszo┼Ťci alewickiej, wspieranej przez inne mniejszo┼Ťci ÔÇô sunnicka wi─Ökszo┼Ť─ç stanowi zaplecze opozycji. W takich sytuacjach konflikt polityczny jest to┼╝samy z konfliktem religijnym.
Na sw├│j spos├│b problem ten dotyczy r├│wnie┼╝ Turcji, kt├│ra z naszej perspektywy jest krajem niemal europejskim, zmodernizowanym, gdzie do wymiany elity rz─ůdz─ůcej dosz┼éo w spos├│b bardziej ┼éagodny, bo metodami politycznymi. Sta┼éo si─Ö to za spraw─ů rz─ůd├│w Partii Sprawiedliwo┼Ťci i Rozwoju (AKP), po 2002 roku. AKP w tym wzgl─Ödzie jest kontrelit─ů i reprezentuje interesy ludzi, kt├│rzy przez kilkadziesi─ůt lat trwania kemalistowskiej w┼éadzy byli zmarginalizowani. Teraz rz─ůdz─ů oni, co nie uniewa┼╝nia konfliktu pomi─Ödzy nimi a t─ů odchodz─ůc─ů elit─ů kemalistowsk─ů, republika┼äsk─ů, laick─ů, jakkolwiek by┼Ťmy tego nie nazwali. W tle mamy Kurd├│w, do niedawna w swej masie zdeklarowanych sojusznik├│w lub zwolennik├│w AKP, beneficjent├│w przemian ostatnich czternastu lat (niezwykle istotnych dla kszta┼étowania si─Ö to┼╝samo┼Ťci politycznej Kurd├│w), od roku jednak zn├│w skonfliktowanych z pa┼ästwem tureckim. To wszystko pomimo pokojowej formy przej─Öcia w┼éadzy przypomina rewolucj─Ö ÔÇô kilkana┼Ťcie lat temu w Turcji liczy┼éa si─Ö tylko armia i elity laickie.
R├│wnolegle w ostatnim czasie na Bliskim Wschodzie pojawi┼éa si─Ö samo┼Ťwiadomo┼Ť─ç i rosn─ůca ch─Ö─ç zniszczenia starego porz─ůdku i stworzenia na jego miejsce czego┼Ť nowego. To d─ů┼╝enie ma dwa aspekty. Z jednej strony niezwykle aktywne s─ů ┼Ťrodowiska promuj─ůce idee islamskie, kt├│rych najwy┼╝szym stopniem rozwoju jest Pa┼ästwo Islamskie. Z drugiej za┼Ť ÔÇô┬áodpowiedzi─ů s─ů imperialne projekty realizowane dzi┼Ť w regionie przez Turcj─Ö i Iran. Bez przes─ůdzania w tej chwili o skuteczno┼Ťci tych r├│┼╝nych dr├│g budowy nowego porz─ůdku bliskowschodniego obydwa te d─ů┼╝enia ┼Ťwiadcz─ů o ambicji, poczuciu si┼éy i ch─Öci stworzenia zupe┼énie nowego ┼éadu na ka┼╝dym poziomie.
Wojna wszystkich ze wszystkimi
Zasygnalizowany powy┼╝ej chaos w wymiarze wewn─Ötrznym ma swoje przed┼éu┼╝enie w konfliktach mi─Ödzynarodowych: zaanga┼╝owanie w problemy s─ůsiad├│w, wspieranie poszczeg├│lnych graczy, kreowanie nowych przyw├│dc├│w jest konieczno┼Ťci─ů lub szans─ů dla pa┼ästw regionu. Na Bliskim Wschodzie toczy si─Ö klasyczna proxy war ÔÇô wojna przez zast─Öpstwo. Na tej zasadzie w obecnej wojnie syryjskiej ÔÇô poza konfliktem mi─Ödzy re┼╝imem a opozycj─ů islamsk─ů, niegdy┼Ť demokratyczn─ů z udzia┼éem Kurd├│w i Pa┼ästwa Islamskiego ÔÇô ka┼╝da z walcz─ůcych stron ma swoich protektor├│w, kt├│rzy j─ů wspieraj─ů i w du┼╝ym stopniu pr├│buj─ů kanalizowa─ç czy te┼╝ kierowa─ç jej dzia┼éaniami. W pewnym uproszczeniu dla re┼╝imu w Damaszku b─Ödzie to przede wszystkim Iran, a tak┼╝e Rosja. Dla umiarkowanej opozycji islamskiej b─Öd─ů to Arabia Saudyjska, kraje Zatoki Perskiej, Turcja, a do pewnego stopnia r├│wnie┼╝ Stany Zjednoczone i pa┼ästwa europejskie. Sojusze te niekoniecznie musz─ů by─ç bardzo trwa┼ée. Kurdowie, kt├│rzy na pewnym etapie byli wspierani przez re┼╝im w Damaszku, obecnie korzystaj─ů z poparcia Rosji i kraj├│w Zachodnich. Amerykanie wspieraj─ů Kurd├│w syryjskich w walce z Pa┼ästwem Islamskim, ale ┼Ťci┼Ťle pilnuj─ů, by nie walczyli oni z Turcj─ů. Rosjanie dla odmiany odwrotnie: bardzo ch─Ötnie wspieraj─ů Kurd├│w w zwalczaniu Turk├│w, ale niekoniecznie w walce z Pa┼ästwem Islamskim. Wszystko to tworzy niezwykle dynamiczn─ů sytuacj─Ö.
Dzisiaj w regionalnym wymiarze globalnej proxy war uczestnicz─ů aktywnie trzy pa┼ästwa. Turcja, Irak i Arabia Saudyjska maj─ů aktywne stanowisko wobec ka┼╝dego z graczy, ka┼╝dego z zast─Öpczych konflikt├│w, kt├│re odbywaj─ů si─Ö na Bliskim Wschodzie. Do tego spoza regionu w konflikt anga┼╝uj─ů si─Ö Stany Zjednoczone oraz Rosja, kt├│ra intensywnie w┼é─ůczy┼éa si─Ö w walki, od wrze┼Ťnia ubieg┼éego roku realizuj─ůc otwart─ů interwencj─Ö wojskow─ů. Globaln─ů proxy war w regionie determinuje te┼╝ dynamiczna struktura szerokich koalicji, kt├│re rywalizuj─ů o wp┼éywy na Bliskim Wschodzie. Jednym z bardziej znacz─ůcych jest sojusz pa┼ästw prozachodnich, aktywnie zwalczaj─ůcych Pa┼ästwo Islamskie. Cz─Ö┼Ťci─ů tej koalicji jest Turcja, kt├│ra jednak nie bierze bezpo┼Ťredniego udzia┼éu w walce przeciw Pa┼ästwu Islamskiemu, tylko przeciwko Kurdom. Z drugiej strony Rosjanie i Ira┼äczycy stworzyli koalicj─Ö antyterrorystyczn─ů przeciwko Pa┼ästwu Islamskiemu, cho─ç w rzeczywisto┼Ťci zwalczaj─ů przede wszystkim opozycj─Ö syryjsk─ů nieb─Öd─ůc─ů Pa┼ästwem Islamskim. Arabia Saudyjska jest cz┼éonkiem koalicji zwalczaj─ůcej Pa┼ästwo Islamskie, jednocze┼Ťnie wspieraj─ůc inne ugrupowania opozycyjne w Syrii i sama przywodz─ůc sojuszowi, kt├│ry prowadzi wojn─Ö w Jemenie, walcz─ůc z ira┼äskimi protegowanymi z plemion Houthich i z jeme┼äsk─ů Al-Kaid─ů. Jak wida─ç jest to zaz─Öbiaj─ůca si─Ö wojna, w pewnym stopniu wszystkich ze wszystkimi. Sytuacja przypomina nieco salon luster, w kt├│rym nawet sami gracze mog─ů si─Ö pogubi─ç, z kim i z jakich powod├│w prowadz─ů aktualnie wojn─Ö.
Skrajnym przyk┼éadem jest kwestia stosunku do Pa┼ästwa Islamskiego. Po kilku latach jego istnienia mo┼╝na by┼éoby stworzy─ç pe┼én─ů zwrot├│w akcji histori─Ö wymykania si─Ö go spod kontroli swoich protektor├│w czy partner├│w. Pa┼ästwo Islamskie istnieje dzi─Öki wsparciu na r├│┼╝nym etapie swojego funkcjonowania ka┼╝dego z graczy (nie wy┼é─ůczaj─ůc pa┼ästw Zachodnich), kt├│rzy s─ů zaanga┼╝owani w bliskowschodni konflikt. ┼╗eby jeszcze skomplikowa─ç sytuacj─Ö, inaczej uk┼éadaj─ů si─Ö sojusze i oczekiwania wobec Pa┼ästwa Islamskiego na terytorium Syrii, a inaczej na terytorium Iraku. Irak zaciekle zwalcza Pa┼ästwo Islamskie na swoim terytorium, natomiast absolutnie nie wyst─Öpuje przeciwko niemu i korzysta na jego obecno┼Ťci w Syrii. Turcja do pewnego momentu wspiera┼éa Pa┼ästwo Islamskie w spos├│b po┼Ťredni w Syrii i w Iraku. Od jakiego┼Ť czasu je zwalcza, cho─ç wci─ů┼╝ korzysta z jego istnienia: dla Turcji wygodne jest, ┼╝e Pa┼ästwo Islamskie blokuje Kurd├│w syryjskich, ale ju┼╝ nie irackich.
ilustr.: Stanisław Gajewski

ilustr.: Stanisław Gajewski


Co┼Ť umiera, co┼Ť si─Ö rodzi
Podstawow─ů przyczyn─ů tego, co dzieje si─Ö na Bliskim Wschodzie, jest erozja struktur, kt├│re do tej pory hamowa┼éy niekorzystne, destabilizacyjne procesy. Nie oznacza to, ┼╝e wcze┼Ťniej nie wyst─Öpowa┼éy w tym regionie zbrojne czy wewn─Ötrzne konflikty. Przewrot├│w i otwartych mi─Ödzypa┼ästwowych spor├│w w historii Bliskiego Wschodu zawsze by┼éo bardzo wiele. Do niedawna jednak ÔÇô┬ázn├│w warto wspomnie─ç rok 2011 ÔÇô┬áalbo pa┼ästwa by┼éy w stanie same t┼éumi─ç wewn─Ötrzne protesty, albo wzgl─Ödny porz─ůdek gwarantowa┼éy ingerencje Stan├│w Zjednoczonych czy ZSRR. Innymi s┼éowy: w zwi─ůzku z geostrategicznym znaczeniem Bliskiego Wschodu najwa┼╝niejsi ┼Ťwiatowi gracze pilnowali, ┼╝eby regionalne konflikty nie wymkn─Ö┼éy si─Ö spod kontroli. Tak by┼éo w czasie wojen arabsko-izraelskich w 1956, 1967 i 1973 roku; tak by┼éo w czasie izraelskich interwencji w Libanie czy Strefie Gazy czy de facto w czasie wojny iracko-ira┼äskiej.
Dotychczas zawsze istnia┼éa gotowo┼Ť─ç do podj─Öcia bezpo┼Ťrednich interwencji z zewn─ůtrz, na przyk┼éad po aneksji Kuwejtu przez Irak czy po rzekomym zaanga┼╝owaniu Iraku w rozw├│j broni chemicznej czy wsp├│┼éprac─Ö z terrorystami. Taki mechanizm zewn─Ötrznej ingerencji i wygaszenia konfliktu na odpowiednim poziome dzia┼éa┼é dosy─ç skutecznie mniej wi─Öcej do 2010 roku. Od tego czasu w regionie nie ma ju┼╝ ani wystarczaj─ůco silnych pa┼ästw, gwarantuj─ůcych stabilno┼Ť─ç, ani owego czynnika zewn─Ötrznego. Wymiern─ů konsekwencj─ů tej sytuacji jest widmo rozpadu pa┼ästw. Dzisiejsze rz─ůdy w Bagdadzie czy w Damaszku nie kontroluj─ů swoich terytori├│w. W naszych europejskich kategoriach to nie s─ů ju┼╝ klasyczne pa┼ästwa, skoro rz─ůd nie ma kontroli nad w┼éasnym terytorium. W pe┼éni swoich granic nie kontroluje zreszt─ů ┼╝adne pa┼ästwo w regionie, tak┼╝e Izrael (na Synaju). Na tych obszarach, nad kt├│rymi kontrol─Ö straci┼éy legalne w┼éadze, tworz─ů si─Ö czarne dziury, to jest strefy, na kt├│rych albo nie wiadomo, kto rz─ůdzi, albo dochodzi do stworzenia struktur para-pa┼ästwowych, kt├│re w wielu czy w prawie wszystkich aspektach imituj─ů pa┼ästwo. Imitacja ta nie ogranicza si─Ö tylko do tworzenia si┼é zbrojnych i porz─ůdkowych, prowadzenia polityki spo┼éecznej, gospodarczej czy opodatkowania ludno┼Ťci. Ambicj─ů jest stworzenie pe┼énoprawnego bytu pa┼ästwowego. To casus Palesty┼äczyk├│w z Zachodniego Brzegu Jordanu i Strefy Gazy (pa┼ästwa, nie-pa┼ästwa). To tak┼╝e casus Pa┼ästwa Islamskiego czy para-pa┼ästw Kurd├│w. Jedno, czyli Autonomia Kurdyjska nazwana regionalnym rz─ůdem kurdyjskim, formalnie jest autonomiczn─ů cz─Ö┼Ťci─ů federacyjn─ů Iraku, ale w praktyce ma wszystkie przymioty niezale┼╝nego pa┼ästwa, z w┼éasnymi si┼éami zbrojnymi, z w┼éasn─ů polityk─ů mi─Ödzynarodow─ů, z w┼éasn─ů polityk─ů gospodarcz─ů. Drugim para-pa┼ästwem kurdyjskim jest Ro┼╝awa, czyli syryjski Kurdystan rz─ůdzony przez Patriotyczn─ů Uni─Ö Kurdystanu, fili─Ö Partii Pracuj─ůcych Kurdystanu (PKK). Oni r├│wnie┼╝ stworzyli w┼éasne para-pa┼ästwo, nie deklaruj─ůc co prawda otwarcie niepodleg┼éo┼Ťci, ale akcentuj─ůc na ka┼╝dym kroku, ┼╝e s─ů niezale┼╝nym podmiotem w polityce regionalnej. R├│wnocze┼Ťnie Kurdowie w Turcji pod wieloma wzgl─Ödami stworzyli pa┼ästwo r├│wnoleg┼ée, pa┼ästwo podziemne, kt├│re kontroluje miasta i tereny g├│rskie oraz tworzy paralelne instytucje pa┼ästwowe z w┼éasnymi systemem s─ůdowniczym oraz podatkowym. To tak┼╝e jest wyra┼║ny przyk┼éad tego, ┼╝e na Bliskim Wschodzie pa┼ästwo w formie, jak─ů my znamy ÔÇô w pe┼éni panuj─ůce nad ca┼éym swoim terytorium ÔÇô┬áfunkcjonuje coraz rzadziej. Proces rozpadu pa┼ästw, nie do wyobra┼╝enia jeszcze 15 lat temu, dzi┼Ť wydaje si─Ö niemo┼╝liwy do zatrzymania.
Zach├│d w g┼é─Öbokiej defensywie
Dobrowolna czy wymuszona abdykacja Zachodu z funkcji ┼╝andarma Bliskiego Wschodu (na dobre i z┼ée konserwuj─ůcego porz─ůdek regionalny i gwarantuj─ůca bezpiecze┼ästwo Zachodowi, Europie i USA) to niestety czubek g├│ry lodowej. Zach├│d, a na sw├│j spos├│b tak┼╝e ZSRR, prezentowa┼é opr├│cz elementu si┼éy ofert─Ö pozytywn─ů, czyli ÔÇ×zachodnie warto┼ŤciÔÇŁ, przede wszystkim wz├│r modernizacji, kt├│r─ů ka┼╝de z tych pa┼ästw, niezale┼╝nie od tego jak by┼éoby wrogie Stanom Zjednoczonym, pr├│bowa┼éo imitowa─ç czy wciela─ç w ┼╝ycie na swoich warunkach. Przemiany na Bliskim Wschodzie dotychczas wspierane by┼éy przez strategie realizowane przez Zach├│d. Po pierwsze warto wspomnie─ç unijny projekt s─ůsiedztwa i proces barcelo┼äski, kt├│ry mia┼é by─ç stopniowym promieniowaniem warto┼Ťci i standard├│w europejskich na Afryk─Ö P├│┼énocn─ů i Bliski Wsch├│d. Przez moment wydawa┼éo si─Ö, ┼╝e Arabska Wiosna b─Ödzie, cho─ç w do┼Ť─ç gwa┼étowny spos├│b, spe┼énieniem tego projektu. Rzeczywisto┼Ť─ç okaza┼éa si─Ö inna.
Innym ambitnym projektem by┼éa pr├│ba budowania demokracji w Iraku przez prezydenta Busha, po 2003 roku. I r├│wnie┼╝ okaza┼éo si─Ö, ┼╝e to nie zadzia┼éa┼éo. Przyk┼éady te dowodz─ů dzisiejszej bezradno┼Ťci Zachodu, kt├│ry nie ma czy to instrument├│w, czy to si┼éy, czy to woli politycznej, a przede wszystkim pomys┼éu na to, jakimi metodami oddzia┼éywa─ç i stabilizowa─ç ca┼éy s─ůsiedzki region.
Zach├│d przesta┼é by─ç punktem odniesienia dla Bliskiego Wschodu, dojrzewa poczucie ko┼äca dotychczas obowi─ůzuj─ůcego porz─ůdku, narzuconego przez ┼Ťwiatowe mocarstwa po rozpadzie Imperium Osma┼äskiego (1918). Trwaj─ůce konflikty nieodwracalnie zmieniaj─ů region, jaki znali┼Ťmy. W Syrii 70 procent mieszka┼äc├│w nie mieszka w swoich domach, s─ů uchod┼║cami zagranicznymi albo wewn─Ötrznymi. Prawdopodobie┼ästwo, ┼╝e wr├│c─ů do swoich dom├│w i odtworz─ů struktury spo┼éeczne i polityczne sprzed wojny, jest bliskie zeru. Podobnie jest w Iraku i w Jemenie. W samej Turcji od wrze┼Ťnia ubieg┼éego roku przyby┼éo czterysta tysi─Öcy uchod┼║c├│w wewn─Ötrznych, kt├│rzy uciekli z teren├│w ogarni─Ötych dzia┼éaniami zbrojnymi.
13459492_10210122345324745_113518194_n (1)
Alternatywa: islam i neoimperializm
W sytuacji nieodwracalnego rozpadu starego ┼éadu pojawiaj─ů si─Ö alternatywy. Pierwszym nurtem jest szukanie nowego porz─ůdku w religii. Islam jest traktowany jako nowa to┼╝samo┼Ť─ç, jako nowy porz─ůdek spo┼éeczno-polityczny, uniwersalny, z boskim namaszczeniem, kt├│ry pozwala przechodzi─ç ponad podzia┼éami etnicznymi czy regionalnymi, bo tworzy iluzj─Ö tego, ┼╝e wszyscy s─ů r├│wni w byciu muzu┼émanami. Na Bliskim Wschodzie wyst─Öpuje ca┼éa plejada ┼Ťrodowisk muzu┼éma┼äskich, fundamentalistycznych, ┼Ťrodowisk salafickich, kt├│re r├│┼╝nymi metodami chc─ů dochodzi─ç do islamskiego porz─ůdku. Z jednej strony mamy Bractwo Muzu┼éma┼äskie, kt├│re w wyniku demokratycznych wybor├│w przej─Ö┼éo na pewien czas w┼éadz─Ö w Egipcie. Z drugiej za┼Ť to Pa┼ästwo Islamskie, kt├│re stworzy┼éo organizm pa┼ästwowy metodami terrorystycznymi, a potem wojskowymi, przy ÔÇô co wa┼╝ne ÔÇô du┼╝ym poparciu miejscowej ludno┼Ťci. Pa┼ästwo Islamskie nie by┼éoby w stanie zaj─ů─ç takich teren├│w, gdyby ich mieszka┼äcy byli temu przeciwni. To jest ten sam paradoks, kt├│ry wyst─ůpi┼é w Afganistanie, gdzie Talibowie, proponuj─ůc elementarny porz─ůdek, elementarn─ů ochron─Ö i afirmacj─Ö interes├│w spo┼éeczno┼Ťci tam mieszkaj─ůcych, byli witani z otwartymi r─Ökami. Dzisiaj Pa┼ästwo Islamskie jest realn─ů alternatyw─ů dla ludzi mieszkaj─ůcych w ogarni─Ötej wojn─ů Syrii. Islam ÔÇô w r├│┼╝nym oczywi┼Ťcie stopniu ÔÇô wpisany jest w ideologiczne podstawy Iranu, ale te┼╝ ÔÇô w coraz wi─Ökszym stopniu ÔÇô Turcji. Odwo┼éanie do islamu pozwala Ira┼äczykom czy Turkom walczy─ç o rz─ůd dusz w┼Ťr├│d generalnie nieprzychylnych im Arab├│w (odpowiednio szyit├│w i sunnit├│w).
Drugim obok religii, alternatywnym fundamentem urz─ůdzania nowego porz─ůdku w regionie s─ů projekty neoimperialne. Z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů zn├│w odnosi si─Ö to do dzia┼éa┼ä Turcji i Iranu. W tych obu pa┼ästwach od wielu lat dochodzi do wzmocnienia przekonania o w┼éasnej mocy oraz ┼Ťwiadomo┼Ťci w┼éasnego dorobku, konieczno┼Ťci wybicia si─Ö i zdobycia pozycji mi─Ödzynarodowej adekwatnej do swojej historii. W Turcji projekt ten nazywa si─Ö czasem projektem neoosma┼äskim, bo odwo┼éuje si─Ö on do Imperium Osma┼äskiego, idealizuj─ůc je i sugeruj─ůc, ┼╝e dzisiejsza Turcja jest jego naturalnym kontynuatorem. Osma┼äska Turcja ma by─ç projektem nie tylko dla etnicznych Turk├│w, jak by┼éo w czasie Republiki Tureckiej, ale r├│wnie┼╝ dla Arab├│w czy Kurd├│w ÔÇô┬áwszelkie pozytywne zmiany, kt├│re w ostatniej dekadzie zasz┼éy w polityce tureckiej pod adresem Kurd├│w, by┼éy bezpo┼Ťrednio zwi─ůzane z projektem neoimperialnym: jest godne miejsce dla Kurd├│w w pa┼ästwie tureckim, nie ma mowy o separatyzmie.
Podobnie dzia┼éaj─ů Ira┼äczycy, tylko ┼╝e oni swoj─ů polityk─Ö zacz─Öli prowadzi─ç wcze┼Ťniej, bo ju┼╝ od rewolucji islamskiej. Teheran konsekwentnie przekonuje, ┼╝e ani Zach├│d, ani ZSRR (Rosja) nie by┼éy i nie b─Öd─ů potrzebne w regionie. I znowu, tak jak w przypadku Turcji ÔÇô chocia┼╝ proporcje roz┼éo┼╝one s─ů inaczej ÔÇô to jest ┼é─ůczenie islamu w┼éasn─ů, historyczn─ů tradycj─ů imperialn─ů. Je┼╝eli w obecnej sytuacji alternatyw─ů jest chaos, to oferta imperialna staje si─Ö atrakcyjna, obserwujemy to na przyk┼éadzie Iraku. W┼éa┼Ťnie ten wyb├│r ÔÇô chaos lub imperium ÔÇô┬ánap─Ödza bliskowschodni konflikt. Z perspektywy Ankary, Teheranu czy saudyjskiego Rijadu w tym sporze nie mo┼╝na, cho─ç na chwil─Ö, ust─ůpi─ç miejsca, by bilans si┼é nie zmieni┼é si─Ö w niekorzystny dla danej stolicy spos├│b. Takie podej┼Ťcie nap─Ödza do dzia┼éania wszystkich zainteresowanych, a stawka gry nieustannie ro┼Ťnie.
Kolejnym pa┼ästwem z neoimperialnymi ambicjami, kt├│re wp┼éywaj─ů na tempo wydarze┼ä na Bliskim Wschodzie, jest oczywi┼Ťcie Rosja. W du┼╝ym historyczny uproszczeniu: Rosja zawsze wyrasta┼éa na imperium kosztem trzech pa┼ästw ÔÇô┬álicz─ůc od p├│┼énocy: Szwecji, Polski i Turcji. W czasie Zimnej Wojny r├│wnie┼╝, sowiecka obecno┼Ť─ç na Bliskim Wschodzie by┼éa wykorzystaniem statusu supermocarstwowego ZSRR. Dzisiaj Rosja ÔÇô nie rezygnuj─ůc z kierunku ba┼étyckiego ÔÇô┬áponownie testuje r├│wnie┼╝ kierunek po┼éudniowy. Interwencja w Syrii jest tego doskona┼éym przyk┼éadem, dzi─Öki niej Rosja wyrwa┼éa si─Ö z izolacji, w kt├│rej znalaz┼éa si─Ö po aneksji Krymu, pokaza┼éa, ┼╝e wci─ů┼╝ jest niezb─Ödnym czynnikiem, z kt├│rym trzeba si─Ö liczy─ç, uk┼éadaj─ůc sytuacj─Ö bliskowschodni─ů. Otwarta obecno┼Ť─ç w Syrii pozwoli┼éa Moskwie stworzy─ç wok├│┼é siebie nowy klimat sojusznika w walce z Pa┼ästwem Islamskim i z terroryzmem islamskim w og├│le, dzi─Öki czemu mo┼╝liwe jest odzyskanie cz─Ö┼Ťci swojego dawnego statusu globalnego mocarstwa.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie gwarantuje nam, ┼╝e problemy z terroryzmem, masowymi migracjami, radykalizmem islamskim nie znikn─ů szybko, a s─ůsiedztwo z tym regionem b─Ödzie coraz bardziej k┼éopotliwe dla Europy. Trudno oczekiwa─ç tak┼╝e, ┼╝e ÔÇô wobec wyczerpania starych koncepcji ÔÇô┬ábez nowego pomys┼éu na Bliski Wsch├│d Europa sobie z tego typu problemami poradzi.
***
Zapis wyk┼éadu Krzysztofa Strachoty, wyg┼éoszonego 20 kwietnia 2016 roku w┬áramach seminarium ÔÇ×Kryzys EuropyÔÇŁ.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś