Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Biedni katolicy patrz─ů na siebie

Gdybym mia┼é wskaza─ç poj─Öcie, kt├│rego akcje w polsko-katolickiej debacie publicznej b─Öd─ů systematycznie rosn─ů─ç, postawi┼ébym na ÔÇ×przemoc symboliczn─ůÔÇŁ.
Biedni katolicy patrz─ů na siebie
ilustr.: Stanisław Gajewski

O przemocy symbolicznej zacz─Ö┼éo si─Ö w polskim Ko┼Ťciele m├│wi─ç g┼éo┼Ťniej minionego lata. Dziennikarze wydawanych przez diecezje tygodnik├│w ÔÇ×NiedzielaÔÇŁ i ÔÇ×Go┼Ť─ç NiedzielnyÔÇŁ pisali o niej w kontek┼Ťcie kilku happening├│w, w tym przede wszystkim T─Öczowej Matki Boskiej oraz Kr├│lewskiej Waginy z T─Öczowymi Madonnami. Przypomnijmy. W ostatnich dniach kwietnia wok├│┼é jednego z p┼éockich ko┼Ťcio┼é├│w ÔÇô tego samego, w kt├│rym kilka dni wcze┼Ťniej na instalacji Grobu Pa┼äskiego obok hase┼é ÔÇ×pogardaÔÇŁ, ÔÇ×nienawi┼Ť─çÔÇŁ i ÔÇ×hejtÔÇŁ pojawi┼éy si─Ö┬áÔÇ×homozboczeniaÔÇŁ, ÔÇ×genderÔÇŁ i ÔÇ×LGBTÔÇŁ ÔÇô kto┼Ť rozwiesi┼é plakaty z wizerunkiem Matki Boskiej Cz─Östochowskiej z t─Öczow─ů aureol─ů. Miesi─ůc p├│┼║niej na tr├│jmiejskim Marszu R├│wno┼Ťci pojawi┼éa si─Ö grupa aktywistek nios─ůcych transparent z wagin─ů w koronie, kt├│ry budzi┼é skojarzenia z monstrancj─ů z procesji Bo┼╝ego Cia┼éa. W odpowiedzi dziennikarze tygodnik├│w katolickich ostrzegali przed ÔÇ×przemoc─ů symboliczn─ůÔÇŁ, kt├│ra polega na ÔÇ×profanowaniu najwi─Ökszych chrze┼Ťcija┼äskich ┼Ťwi─Öto┼ŤciÔÇŁ (ÔÇ×NiedzielaÔÇŁ) i ÔÇ×szarganiu ┼Ťwi─Öto┼Ťci os├│b wierz─ůcychÔÇŁ (ÔÇ×Go┼Ť─ç NiedzielnyÔÇŁ). O ÔÇ×akcie przemocy symbolicznejÔÇŁ m├│wi┼éa tak┼╝e niekojarzona raczej z prawic─ů prezydentka Gda┼äska, Aleksandra Dulkiewicz. G┼éos zabra┼é wreszcie Przewodnicz─ůcy Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanis┼éaw G─ůdecki, kt├│ry w li┼Ťcie do pobitego ksi─Ödza napisa┼é: ÔÇ×Ze smutkiem dostrzegam eskalacj─Ö wrogich zachowa┼ä wobec ludzi wierz─ůcych, w tym stosowanie przemocy symbolicznej i fizycznejÔÇŁ. W podobnym tonie utrzymane by┼éo sierpniowe ÔÇ×Stanowisko biskup├│w diecezjalnych w sprawie akt├│w przemocy motywowanych nienawi┼Ťci─ů wobec Ko┼Ťcio┼éa katolickiego i jego wiernychÔÇŁ. W ci─ůgu raptem kilku miesi─Öcy ukute przez francuskiego socjologa PierreÔÇÖa Bourdieu poj─Öcie przemocy symbolicznej zacz─Ö┼éo robi─ç coraz wi─Öksze zasi─Ögi w polsko-katolickiej ba┼äce informacyjnej. Jak to wyt┼éumaczy─ç?

Biskup i prokurator

Mniej interesuj─ůca odpowied┼║ na to pytanie by┼éaby taka, ┼╝e j─Özyk nauk spo┼éecznych stopniowo przesi─ůka do j─Özyka publicystyki (w tym tak┼╝e do j─Özyka publicystyki katolickiej), a ten wymaga uproszcze┼ä. I tak oto poj─Öcie pierwotnie opisuj─ůce subtelne formy oddzia┼éywania, przy pomocy kt├│rych klasy dominuj─ůce narzucaj─ů klasom zdominowanym sw├│j w┼éasny ogl─ůd i swoj─ů w┼éasn─ů ocen─Ö sytuacji ich podporz─ůdkowania, zaczyna by─ç u┼╝ywane na okre┼Ťlenie mniej lub bardziej prowokacyjnych happening├│w. Jest jednak tak┼╝e odpowied┼║ ciekawsza, kt├│ra ka┼╝e wzi─ů─ç w nawias to, co katoliccy biskupi i dziennikarze wiedz─ů, a czego nie wiedz─ů o teorii klas spo┼éecznych Bourdieu. Narracyjny potencja┼é s┼é├│w jest wa┼╝niejszy od intencji, z jak─ů si─Ö tych s┼é├│w u┼╝ywa. Pytanie brzmi zatem: w jak─ů opowie┼Ť─ç uk┼éadaj─ů si─Ö wypowiedzi polskich katolik├│w na temat wymierzonej w nich rzekomo przemocy symbolicznej?

Z pewno┼Ťci─ů nie jest to opowie┼Ť─ç o wi─Ökszo┼Ťciowej religii, kt├│rej wyznawcy mog─ů liczy─ç na to, ┼╝e na stra┼╝y ich religijnych uczu─ç stan─ů nie tylko biskup i dziennikarz, lecz tak┼╝e policjant i prokurator, o co otwartym tekstem apelowali w swoim li┼Ťcie biskupi i do czego rzeczywi┼Ťcie dosz┼éo w obydwu wspomnianych przypadkach. Nie jest to opowie┼Ť─ç o pot─Ö┼╝nej instytucji, kt├│ra dysponuje ca┼éym arsena┼éem mi─Ökkich i twardych narz─Ödzi wp┼éywu, w tym r├│wnie┼╝ takimi, do kt├│rych poj─Öcie przemocy symbolicznej pasuje du┼╝o lepiej ni┼╝ do wizerunku Matki Boskiej z t─Öczow─ů aureol─ů. Definicj─Ö przemocy symbolicznej spe┼énia raczej wydarzenie, na kt├│re wizerunek ten stanowi┼é odpowied┼║: umieszczenie has┼éa ÔÇ×LGBTÔÇŁ gdzie┼Ť pomi─Ödzy ÔÇ×pogard─ůÔÇŁ i ÔÇ×hejtemÔÇŁ w instalacji Grobu Pa┼äskiego, kt├│r─ů ÔÇô statystyki nie pozostawiaj─ů co do tego w─ůtpliwo┼Ťci ÔÇô ogl─ůda─ç musieli r├│wnie┼╝ nasi nieheteronormatywni bracia i siostry, ukryci w Ko┼Ťciele przed innymi i przed samymi sob─ů. To oni, stygmatyzowani przez polskich katolik├│w w powtarzanej w tysi─ůcu kaza┼ä i artyku┼é├│w opowie┼Ťci o ÔÇ×t─Öczowej zarazieÔÇŁ ÔÇô i nieraz z pokor─ů przyjmuj─ůcy ten stygmat ÔÇô s─ů ofiarami prawdziwej przemocy symbolicznej.

Poj─Öcie przemocy symbolicznej b─Ödzie powraca─ç w konserwatywnym dyskursie katolickim, poniewa┼╝ umo┼╝liwia m├│wienie o dominuj─ůcej grupie wyznaniowej i o dominuj─ůcej instytucji religijnej jako o s┼éabych i, co za tym idzie, potrzebuj─ůcych dodatkowej ochrony aktorach ┼╝ycia publicznego. Analogicznie, sprawcy i sprawczynie rzekomej przemocy symbolicznej, na przyk┼éad osoby LGBT+, staj─ů si─Ö w tej opowie┼Ťci siln─ů, zwart─ů i wp┼éywow─ů grup─ů interesu. W tym miejscu chcia┼ébym zrobi─ç dwa zastrze┼╝enia. Po pierwsze, bynajmniej nie pr├│buj─Ö powiedzie─ç, ┼╝e nie istniej─ů silne organizacje lobbuj─ůce na rzecz ograniczenia wp┼éywu instytucji religijnych albo poszerzenia praw os├│b nieheteronormatywnych. Chodzi raczej o to, ┼╝e rewersem konserwatywnej narracji o przemocy symbolicznej jest zapisanie tych os├│b en bloc do jakiej┼Ť ÔÇ×klasy dominuj─ůcejÔÇŁ, co brzmi troch─Ö ┼Ťmiesznie, a troch─Ö strasznie w kontek┼Ťcie dotykaj─ůcej je na co dzie┼ä zgo┼éa niesymbolicznej przemocy. Po drugie, bynajmniej nie pr├│buj─Ö wyra┼╝a─ç entuzjazmu w stosunku do Kr├│lewskiej Waginy. Nie pr├│buj─Ö wyra┼╝a─ç entuzjazmu w stosunku do czegokolwiek. Staram si─Ö po prostu zrozumie─ç zesz┼éoroczne happeningi jako narz─Ödzia u┼╝yte w sporze politycznym, w kt├│rym polski Ko┼Ťci├│┼é katolicki ÔÇô b─Öd─ůcy nie tylko wsp├│lnot─ů religijn─ů, lecz tak┼╝e instytucj─ů polityczn─ů ÔÇô bierze czynny udzia┼é.

ilustr.: Stanisław Gajewski

Logika władzy

Je┼Ťli to, jak polscy biskupi ustosunkowali si─Ö do ujawnienia skali przest─Öpstw seksualnych wobec dzieci w polskim Ko┼Ťciele oraz skali zwi─ůzanych z tym nadu┼╝y─ç i zaniedba┼ä, przynios┼éo jakie┼Ť dobre owoce, to jednym z nich jest u┼Ťwiadomienie sobie przez wiele os├│b wierz─ůcych, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é jest struktur─ů w┼éadzy. W swojej socjologicznej naiwno┼Ťci za dobr─ů monet─Ö zwykli┼Ťmy bowiem bra─ç opowie┼Ť─ç o ÔÇ×┼Ťwi─Ötym Ko┼Ťciele grzesznych ludziÔÇŁ. Nie to, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é nie jest ┼Ťwi─Öty albo ┼╝e ludzie nie s─ů grzeszni. To prawda. Tyle tylko, ┼╝e nie ca┼éa. Dopiero konfrontuj─ůc si─Ö z faktem systemowego ukrywania przez mened┼╝er├│w w koloratkach niewyobra┼╝alnej krzywdy spowodowanej przez ich podw┼éadnych w koloratkach, liczni katolicy i katoliczki zrozumieli, ┼╝e zawi├│d┼é nie tylko cz┼éowiek, lecz przede wszystkim instytucja. Oczywi┼Ťcie, to nie instytucja gwa┼éci┼éa dzieci, ukrywa┼éa dowody i ucisza┼éa ┼Ťwiadk├│w. To instytucja zosta┼éa jednak zorganizowana w spos├│b, kt├│ry bardzo to wszystko u┼éatwi┼é.

Nie mamy ┼╝adnego powodu, by s─ůdzi─ç, ┼╝e bogaty i wp┼éywowy Ko┼Ťci├│┼é mo┼╝e funkcjonowa─ç odmiennie ni┼╝ inne bogate i wp┼éywowe instytucje.

To w┼éa┼Ťnie mia┼éem na my┼Ťli, kiedy po skandalicznej konferencji prasowej lider├│w polskiego Episkopatu pisa┼éem do nich w li┼Ťcie otwartym: ÔÇ×Jeste┼Ťcie sko┼äczeni, poniewa┼╝ Wasze wypowiedzi do z┼éudzenia przypomina┼éy wypowiedzi dyrektor├│w generalnych przedsi─Öbiorstwa naftowego, pr├│buj─ůcych si─Ö wym├│wi─ç od odpowiedzialno┼Ťci za katastrof─Ö ekologiczn─ů, do kt├│rej doprowadzili my┼Ťl─ů, mow─ů, uczynkiem i ÔÇô przede wszystkim ÔÇô zaniedbaniem. Jeste┼Ťcie sko┼äczeni nie dlatego, ┼╝e jeste┼Ťcie lud┼║mi z┼éymi, lecz dlatego, ┼╝e jeste┼Ťcie lud┼║mi s┼éabymi ÔÇô lud┼║mi wkr─Öconymi w tryby instytucji w┼éadzy, kt├│rych logika reprezentowania tej instytucji czyni ┼Ťlepymi na wydarzaj─ůce si─Ö w niej i za jej po┼Ťrednictwem z┼éoÔÇŁ.

Ko┼Ťci├│┼é, opr├│cz tego, ┼╝e ÔÇô jak wierzymy ÔÇô jest wsp├│lnot─ů za┼éo┼╝on─ů przez Jezusa z Nazaretu, jest tak┼╝e instytucj─ů administrowan─ů przez ludzi. Ma┼éo tego, zrz─ůdzeniem historii ÔÇô bo mam nadziej─Ö, ┼╝e nie zrz─ůdzeniem Boga ÔÇô sta┼é si─Ö on instytucj─ů bogat─ů i wp┼éywow─ů (przynajmniej lokalnie). Nie mamy ┼╝adnego powodu, by s─ůdzi─ç, ┼╝e jako taki mo┼╝e on funkcjonowa─ç odmiennie ni┼╝ inne bogate i wp┼éywowe instytucje, wok├│┼é kt├│rych koncentruje si─Ö ┼╝ycie polityczne i gospodarcze. To nie jest tak, ┼╝e boskie pochodzenie impregnuje na logik─Ö w┼éadzy i posiadania. Jezus obieca┼é co prawda Piotrowi, ┼╝e bramy piekielne Ko┼Ťcio┼éa nie przemog─ů, ale nie wspomnia┼é o jego w┼éasnych strukturach. Jezus w og├│le niewiele ma wsp├│lnego z tym, jak zorganizowana jest hierarchia ko┼Ťcielna i jakie mechanizmy (braku) kontroli w┼éadzy zosta┼éy w niej wprowadzone. Ich obecny kszta┼ét stanowi raczej pochodn─ů historycznych form w┼éadzy politycznej, do kt├│rych wi─Ökszo┼Ť─ç z nas z jakiego┼Ť powodu nie chce wraca─ç.

W jaki spos├│b nale┼╝y zorganizowa─ç Ko┼Ťci├│┼é, ┼╝eby zmniejszy─ç podatno┼Ť─ç jego funkcjonariuszy na logik─Ö w┼éadzy i posiadania?

Pytanie, kt├│re jako wierz─ůcy chrze┼Ťcijanie i chrze┼Ťcijanki powinni┼Ťmy dzi┼Ť zadawa─ç, brzmi nast─Öpuj─ůco: w jaki instytucjonalny spos├│b nale┼╝y zorganizowa─ç Ko┼Ťci├│┼é, ┼╝eby zmniejszy─ç podatno┼Ť─ç jego funkcjonariuszy na wspomnian─ů logik─Ö w┼éadzy i posiadania? Czysto teoretycznie na miejscu arcybiskup├│w G─ůdeckiego i J─Ödraszewskiego m├│g┼éby si─Ö przecie┼╝ znale┼║─ç ka┼╝dy i ÔÇô dlaczego nie? ÔÇô ka┼╝da z nas. Ponownie: nie mamy powodu, by podejrzewa─ç, ┼╝e na ich miejscu oparliby┼Ťmy si─Ö ÔÇ×racjonalno┼Ťci obliczonej na to, ┼╝eby w┼éadz─Ö potwierdzi─ç, wzmocni─ç i odtworzy─ç, nie daj─ůc przy tym ┼╝adnego sygna┼éu, kt├│ry m├│g┼éby zosta─ç odebrany jako przejaw s┼éabo┼ŤciÔÇŁ (jak pisa┼éem w cytowanym ju┼╝ li┼Ťcie). Jestem przekonany, ┼╝e narz─Ödzia socjologii w┼éadzy pozwalaj─ů nam zrozumie─ç dzia┼éania podejmowane przez lider├│w i rzecznik├│w polskiego Ko┼Ťcio┼éa znacznie lepiej, ni┼╝ rozumiej─ů je oni sami.

Proroctwo Symeona

Myli┼éby si─Ö jednak ten, kto liczy┼éby na to, ┼╝e Ko┼Ťci├│┼é, kt├│ry straci parcie na w┼éadz─Ö, straci r├│wnie┼╝ parcie na polityk─Ö. Nie jest to, moim zdaniem, mo┼╝liwe, bo chrze┼Ťcija┼ästwo ze swojej istoty jest polityczne. W tym kluczu interpretuj─Ö proroctwo Symeona: ÔÇ×Oto Ten dla wielu w Izraelu jest dany [ÔÇŽ] na znak, kt├│remu b─Öd─ů si─Ö sprzeciwia─çÔÇŁ (┼ük 2,34). Nadwi┼Ťla┼äscy kaznodzieje lubi─ů si─Öga─ç po ten fragment Ewangelii, ilekro─ç publiczna aktywno┼Ť─ç przedstawicieli Ko┼Ťcio┼éa spotyka si─Ö ze spo┼éecznym oporem (jak gdyby ka┼╝dy op├│r ┼Ťwiadczy┼é o osobistym wybraniu polskich katolik├│w przez Boga). W ten spos├│b plakaty z T─Öczow─ů Matk─ů Bosk─ů staj─ů si─Ö w ich oczach mimowolnym dowodem na s┼éuszno┼Ť─ç biskupich i dziennikarskich wypowiedzi utrzymanych w poetyce ÔÇ×t─Öczowej zarazyÔÇŁ. Tak si─Ö jednak sk┼éada, ┼╝e to nie polityka prowadzona przez polski Ko┼Ťci├│┼é jest kryterium interpretacji Pisma. Przeciwnie, to Pismo stanowi kryterium interpretacji i oceny polityki prowadzonej przez polski Ko┼Ťci├│┼é. I, delikatnie rzecz ujmuj─ůc, z tej perspektywy nie wygl─ůda ona najlepiej.

Chrze┼Ťcija┼ästwo jest polityczne, ale nie ka┼╝da sprawa stanowi r├│wnie dobry pretekst do politycznego zaanga┼╝owania Ko┼Ťcio┼éa.

Je┼Ťli potraktowa─ç p┼éock─ů instalacj─Ö Grobu Pa┼äskiego jako reprezentatywn─ů dla polskiego katolicyzmu ÔÇô a tak w┼éa┼Ťnie sk┼éonny jestem j─ů traktowa─ç ÔÇô to w kartonowym przegl─ůdzie grzech├│w g┼é├│wnych uwag─Ö zwraca nie tylko obecno┼Ť─ç ÔÇ×genderÔÇŁ i ÔÇ×LGBTÔÇŁ, lecz tak┼╝e nieobecno┼Ť─ç innych motyw├│w. Nie ma na przyk┼éad odwracania si─Ö┬áplecami do przybysza, nie ma naruszania praw pracowniczych, nie ma braku troski o ┼Ťrodowisko naturalneÔÇŽ A przecie┼╝ krytyka wszystkich tych grzech├│w mia┼éaby solidniejsze podstawy biblijne ni┼╝ tropienie ÔÇ×homozbocze┼äÔÇŁ. Tak zwana ÔÇ×opcja na rzecz ubogichÔÇŁ jest jedn─ů z biblijnych metanarracji, kt├│re nadaj─ů zasadnicz─ů sp├│jno┼Ť─ç poszczeg├│lnym ksi─Ögom Pisma. Nic mi nie wiadomo o tym, ┼╝eby tak─ů metanarracj─ů by┼éa szeroko praktykowana w polskim Ko┼Ťciele katolickim ÔÇ×opcja przeciwko osobom LGBT+ÔÇŁ. Chrze┼Ťcija┼ästwo jest polityczne, ale nie ka┼╝da sprawa stanowi r├│wnie dobry pretekst do politycznego zaanga┼╝owania Ko┼Ťcio┼éa. Polityczne zaanga┼╝owanie Ko┼Ťcio┼éa spotyka i b─Ödzie spotyka─ç si─Ö ze sprzeciwem, ale nie ka┼╝dy sprzeciw ┼Ťwiadczy o tym, ┼╝e ludzie, kt├│rych dzia┼éania ├│w sprzeciw budz─ů, maj─ů Boga po swojej stronie.

Osobom wierz─ůcym, kt├│re poczu┼éy si─Ö osobi┼Ťcie dotkni─Öte zesz┼éorocznymi happeningami z T─Öczow─ů Matk─ů Bosk─ů i Kr├│lewsk─ů Wagin─ů, chcia┼ébym powiedzie─ç, ┼╝e staram si─Ö je zrozumie─ç. Musz─ů one jednak wzi─ů─ç pod uwag─Ö, ┼╝e ich Ko┼Ťci├│┼é uczestniczy w sporze politycznym, kt├│rego temperatur─Ö sam podnosi poprzez liczne wypowiedzi i dzia┼éania swoich przedstawicieli. Ma┼éo tego, jest w tym sporze stron─ů przewa┼╝aj─ůc─ů i wykorzystuj─ůc─ů swoj─ů przewag─Ö, cho─ç to akurat pr─Ödzej czy p├│┼║niej ulegnie zmianie. Chc─ůc pozosta─ç wierny swojemu pos┼éannictwu ÔÇô nazwijmy je ÔÇ×proroctwem SymeonaÔÇŁ ÔÇô Ko┼Ťci├│┼é nie mo┼╝e w tym sporze nie bra─ç udzia┼éu. Tak czy inaczej b─Ödzie spotyka┼é si─Ö ze sprzeciwem. Tak czy inaczej ÔÇ×uczucia religijneÔÇŁ os├│b wierz─ůcych b─Öd─ů ÔÇ×obra┼╝aneÔÇŁ. Tak czy inaczej ÔÇ×najwi─Öksze chrze┼Ťcija┼äskie ┼Ťwi─Öto┼ŤciÔÇŁ b─Öd─ů ÔÇ×profanowaneÔÇŁ. (Chyba ┼╝e sp├│r polityczny zostanie zawieszony, ale to oznacza┼éoby powr├│t do jednej z tych ÔÇ×historycznych form w┼éadzy politycznej, do kt├│rych wi─Ökszo┼Ť─ç z nas z jakiego┼Ť powodu nie chce wraca─çÔÇŁ). Je┼Ťli wi─Öc tak by─ç musi, to niech przynajmniej b─Ödzie tak w sprawach, kt├│re dotykaj─ů rdzenia to┼╝samo┼Ťci chrze┼Ťcija┼äskiej: solidarno┼Ťci z przybyszem, sierot─ů i wdow─ů, kt├│rzy s─ů starotestamentowymi figurami os├│b ubogich i wykluczonych. Nie wolno anga┼╝owa─ç Ko┼Ťcio┼éa w nagonk─Ö na s┼éabszych, cho─çby nawet kiedy┼Ť mieli sta─ç si─Ö silniejszymi.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś