Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Bendyk: demokracja energetyczna

Tak jak przemys┼é wyprodukowa┼é w XIX wieku klas─Ö robotnicz─ů i stworzy┼é podstawy do budowy pa┼ästwa narodowego i systemu politycznego opartego na du┼╝ych partiach masowych, tak gospodarka oparta na odnawialnych ┼║r├│d┼éach energii b─Ödzie czynnikiem formuj─ůcym now─ů struktur─Ö spo┼éeczn─ů i polityczn─ů.

eko

zdj─Öcie jest cz─Ö┼Ťci─ů artystycznego projektu Amy Balkin pod tytu┼éem ÔÇ×Public SmogÔÇŁ


Z Edwinem Bendykiem rozmawia Aleksandra Jach. Wywiad pochodzi z┬á28. numeru magazynu ÔÇ×KontaktÔÇŁ pod tytu┼éem ÔÇ×Ma┼ée obczyznyÔÇŁ.
ALEKSANDRA JACH: Sk─ůd wzi─Ö┼éa si─Ö popularno┼Ť─ç Antropocenu? Dlaczego w┼éa┼Ťnie teraz to poj─Öcie robi tak─ů karier─Ö w┼Ťr├│d dziennikarzy, naukowc├│w i artyst├│w? Nagle okazuje si─Ö, ┼╝e potrzebujemy nowego terminu, ┼╝eby m├│wi─ç o ┼Ťwiecie, o kulturze, o statusie cz┼éowieka.
EDWIN BENDYK:┬áTo kumulacja wielu czynnik├│w. Przede wszystkim obserwujemy zmiany zachodz─ůce w ┼Ťrodowisku na skutek wywo┼éanych przez cz┼éowieka zmian klimatycznych, czyli co┼Ť, co nazywamy antropogenicznym globalnym ociepleniem. Historycznie wa┼╝nych impuls├│w dostarczy┼éy takie wydarzenia, jak publikacja ÔÇ×Silent SpringÔÇŁ Rachel Carson, raport Klubu Rzymskiego ÔÇ×Granice wzrostuÔÇŁ, w ko┼äcu odkrycie dziury ozonowej. To ostatnie potwierdzi┼éo dobitnie, ┼╝e dzia┼éanie cz┼éowieka ma wp┼éyw nie tylko na ekosystem lokalny, ale tak┼╝e na globalny. Wybuch elektrowni atomowej w Czarnobylu r├│wnie┼╝ mia┼é znaczenie dla kszta┼étowania ┼Ťwiadomo┼Ťci ÔÇ×spo┼éecze┼ästwa ryzykaÔÇŁ, bardziej jednak w kontek┼Ťcie bezpiecze┼ästwa nuklearnego. Dziura ozonowa pokaza┼éa, ┼╝e nowoczesne ┼╝ycie mo┼╝e mie─ç wp┼éyw na ca┼éy geosystem, czego dalszym potwierdzeniem jest kryzys klimatyczny. Za popularyzacj─Ö poj─Öcia Antropocenu odpowiedzialny jest z kolei Paul Crutzen, chemik, nagrodzony Noblem za wk┼éad w wyja┼Ťnienie mechanizm├│w powstawania dziury ozonowej, wybitny badacz chemii atmosfery.
Ruchy ekologiczne podnosz─ů te kwestie co najmniej od lat 60. Dlaczego jak dot─ůd s─ů nieskuteczne?
By─ç mo┼╝e dlatego, ┼╝e warunkiem skuteczno┼Ťci dzia┼éa┼ä ekologicznych, jak twierdzi francuski filozof Bruno Latour, jest ich oderwanie od ekologii. To znaczy uczynienie z ekologii polityki, poprzez wprowadzenie temat├│w ekologicznych do g┼é├│wnego nurtu sporu i debaty. By tak si─Ö sta┼éo, potrzebna jest jednak zmiana ramy poj─Öciowej, kt├│ra pozwoli na rozszerzenie pola politycznej reprezentacji i uczynienie obiekt├│w poza-ludzkich ÔÇô zwierz─ůt, ┼Ťrodowiska, ale tak┼╝e maszyn ÔÇô uczestnikami debaty politycznej, a nie tylko jej przedmiotami. Antropocentryzm dominuj─ůcy w polityce jest nie do utrzymania w ┼Ťwietle najnowszej wiedzy, kt├│rej dostarcza etologia, kognitywizm, badania nad sztuczn─ů inteligencj─ů. Akceptuj─ůc Antropocen, musimy si─Ö tak┼╝e zgodzi─ç na to, ┼╝e kulturowo wkroczyli┼Ťmy do epoki posthumanizmu.
By─ç mo┼╝e jednak Antropocen jest kolejnym narcystycznym projektem, kt├│ry ma nadawa─ç znaczenie ludzkiemu ┼╝yciu? Wielu badaczy twierdzi, ┼╝e, owszem, zanieczyszczenie powietrza, ocieplenie klimatu, zakwaszenie ocean├│w czy dziura ozonowa maj─ů charakter antropogeniczny, ale w kontek┼Ťcie miliard├│w lat funkcjonowania Ziemi i zmian, kt├│re na niej zachodzi┼éy, ludzkie interwencje to kropla w morzu.
Argumenty te podnosz─ů r├│wnie┼╝ niekt├│re ┼Ťrodowiska religijne, kt├│re twierdz─ů, ┼╝e przypisywanie cz┼éowiekowi mo┼╝liwo┼Ťci takiego oddzia┼éywania na natur─Ö jest wyrazem pychy. To jednak coraz rzadsze podej┼Ťcie. Wystarczy przeczyta─ç deklaracj─Ö uczonych i przyw├│dc├│w religijnych przyj─Öt─ů na spotkaniu Papieskiej Akademii Nauk 28 kwietnia bie┼╝─ůcego roku. Uznaje ona, ┼╝e antropogeniczne globalne ocieplenie jest faktem, walka z nim ÔÇô moralnym obowi─ůzkiem, a niszczenie ┼Ťrodowiska ÔÇô grzechem. Inaczej rzecz ujmuj─ůc, cz┼éowiek ponosi pe┼én─ů odpowiedzialno┼Ť─ç za los planety. Z poznawczego punktu widzenia ciekawa jest natomiast dyskusja o chwili, w kt├│rej nast─ůpi┼é przeskok z Holocenu do Antropocenu. Kiedy uzyskali┼Ťmy t─Ö moc oddzia┼éywania na przyrod─Ö? Niekt├│re hipotezy przesuwaj─ů granic─Ö a┼╝ do pocz─ůtku XVII wieku.
Przekonuje to pana?
Ciekawi mnie perspektywa, kt├│ra problematyzuje nasz─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç historyczn─ů, a konkretnie dotyczy refleksji nad konsekwencjami nowoczesno┼Ťci. Wskazuje ona na pocz─ůtki XVII wieku, w kt├│rych nast─ůpi┼éa eksterminacja Indian. Zniszczono ca┼é─ů cywilizacj─Ö, co zostawi┼éo ┼Ťlad w warstwach geologicznych ÔÇô pi─Ö─çdziesi─ůt milion├│w ludzi przesta┼éo uprawia─ç ziemi─Ö, w efekcie gwa┼étownie zmniejszy┼éa si─Ö emisja gaz├│w cieplarnianych. Widzimy, ┼╝e pewne wydarzenia, kt├│re my w historii europejskiej uwa┼╝amy za pocz─ůtek epoki rozwoju, dla innej cywilizacji mia┼éy wymiar apokaliptyczny. Tak silny, ┼╝e jest on zapisany w pami─Öci geologicznej planety, a nie tylko w historii ludzkiej. Antropocen nie jest wi─Öc tylko metafor─ů. To poj─Öcie opisuj─ůce pewien fakt.
Antropocen tworzy r├│┼╝ne postawy ÔÇô prometejsk─ů i apokaliptyczn─ů. Ta ostatnia jest bardziej malownicza i dramatycznaÔÇŽ
W ten spos├│b Antropocen jest przedstawiany w kulturze popularnej, kt├│ra zawsze ┼╝ywi┼éa si─Ö apokalips─ů. Przyjrzyjmy si─Ö postawie pozytywnej, czy te┼╝ prometejskiej. Wspomniany Paul Crutzen wskazuje, ┼╝e skoro cz┼éowiek ma negatywny wp┼éyw na ekogeosystem, to mo┼╝e tak┼╝e mie─ç wp┼éyw pozytywny ÔÇô st─ůd pomys┼é na in┼╝ynieri─Ö klimatyczn─ů (geoengineering). Istnieje ca┼éy nurt bada┼ä polegaj─ůcych na poszukiwaniu metod przeciwdzia┼éania skutkom globalnego ocieplenia. To takie leczenie objawowe, stosowanie aspiryny na rozgor─ůczkowan─ů ziemi─Ö. Crutzen analizowa┼é na przyk┼éad globalne obni┼╝enie temperatury po wybuchu wulkanu Pinatubo, kt├│ry uwolni┼é do atmosfery olbrzymi─ů ilo┼Ť─ç py┼é├│w i zwi─ůzk├│w siarki. W jednym z artyku┼é├│w badacz pokazywa┼é, ┼╝e efekt Pinatubo mo┼╝na osi─ůgn─ů─ç w spos├│b celowy, wypuszczaj─ůc do atmosfery siark─Ö. Inne pomys┼éy to umieszczanie w przestrzeni kosmicznej zwierciade┼é i rozpylanie pary wodnej. Ten ostatni pomys┼é zainspirowa┼é artyst─Ö Przemys┼éawa Jasielskiego, kt├│ry zaprojektowa┼é ziemski klimatyzator, kt├│ry ka┼╝dy m├│g┼éby ustawi─ç sobie w ogr├│dku. Niestety, Prometeusz spotyka si─Ö w pewnym momencie z rzecznikami wizji apokaliptycznej: skutki ewentualnej interwencji w klimat mog─ů by─ç jeszcze gorsze ni┼╝ stan aktualny. Na dobr─ů spraw─Ö trudno znale┼║─ç przekonuj─ůce, pozytywne rozwi─ůzania globalnych problem├│w. Ci─ůgle pr├│bujemy raczej zaklina─ç rzeczywisto┼Ť─ç.
Wydaje si─Ö, ┼╝e temat zmiany klimatu przerabiamy od dawna, do znudzenia. Intelektuali┼Ťci, celebryci, organizacje pozarz─ůdowe wci─ů┼╝ apeluj─ů o to, by ratowa─ç ┼Ťrodowisko.
By─ç mo┼╝e na poziomie dyskursu m├│wi si─Ö o konieczno┼Ťci zmiany, ale w procesach politycznych tego nie wida─ç. Europa, udaj─ůca lidera zmian, coraz bardziej si─Ö zamyka. Kolejne setki ludzi gin─ů w Morzu ┼Ür├│dziemnym. Migruj─ů z Afryki w du┼╝ej mierze wyp─Ödzani przez konflikty polityczne, kt├│re z kolei s─ů skutkami zmian klimatycznych.
Antropocen musi si─Ö sta─ç przedmiotem polityki, ale to wymaga, jak ju┼╝ m├│wili┼Ťmy, redefinicji pola politycznego. Rozbie┼╝no┼Ť─ç dyskursu i praktyki politycznej to problem, kt├│ry pojawia si─Ö w trakcie negocjacji klimatycznych. ┼Üwiat wci─ů┼╝ dzia┼éa w systemie pa┼ästw narodowych, kt├│re funkcjonuj─ů zgodnie z logik─ů racji stanu i interesu narodowego, w zwi─ůzku z czym nie s─ů w stanie uwzgl─Ödni─ç w swoich decyzjach globalnego dobra wsp├│lnego.
Potrzebujemy globalnego rz─ůdu?
To jest my┼Ťlenie z innej epoki. Potrzebny jest alternatywny model zarz─ůdzania spo┼éecze┼ästwami i zasobami. Pr├│ba stworzenia pa┼ästwa globalnego, na wz├│r pa┼ästw narodowych, ma w sobie totalitarny potencja┼é. Chodzi raczej o zmian─Ö paradygmatu polityki i kategorii reprezentacji. Pytanie czy jeste┼Ťmy w stanie wyj┼Ť─ç z tej logiki i zbudowa─ç imperium sieciowe, kt├│re posiada wiele centr├│w w┼éadzy, dopiero razem tworz─ůcych system zarz─ůdzania ca┼éo┼Ťci─ů.
Na bazie tej utopii powsta┼éy korporacje Google, Microsoft i Apple. Pracuj─ůce na ich rzecz jednostki mia┼éy tworzy─ç ponadnarodowe sieci spo┼éeczne, wymieniaj─ůc si─Ö wiedz─ů poza kontrol─ů sprawowan─ů przez pa┼ästwa. W Dolinie Krzemowej od lat 50. budowany jest etos ÔÇ×odciele┼Ťnionej wsp├│lnotyÔÇŁ.
Troch─Ö inaczej to rozumiem. Dolina Krzemowa jest produktem kompleksu militarno-przemys┼éowego, powsta┼éym na skutek olbrzymich publicznych inwestycji w rozw├│j nowych technologii, od bio, przez info, po nano. Dzi┼Ť wida─ç wyra┼║nie integracj─Ö cyfrowego kapitalizmu do modelu militarno-informacyjnego. Prezydent Obama pr├│buje odbudowa─ç hegemoni─Ö Stan├│w Zjednoczonych w oparciu o pe┼én─ů dominacj─Ö nad zasobami cyfrowymi. To z kolei pozwoli odzyska─ç ┼Ťwiatowe przyw├│dztwo, bo zapewni zdolno┼Ť─ç do kontroli nowych gospodarczych ┼éa┼äcuch├│w warto┼Ťci zwi─ůzanych z rozwojem gospodarki postw─Öglowej.
Europa pr├│bowa┼éa sta─ç si─Ö takim liderem, ale w oparciu o ÔÇ×soft powerÔÇŁ, a ca┼éy projekt rozsypa┼é si─Ö podczas szczytu klimatycznego w Kopenhadze w 2009 roku. Skoku do gospodarki postw─Öglowej nie da si─Ö wykona─ç bez dominuj─ůcej pozycji w przestrzeni cyfrowo-informacyjnej, a tu Europa ma stosunkowo niewiele do powiedzenia, co pokaza┼éy rewelacje Edwarda Snowdena. Jestem przekonany o tym, ┼╝e r├│wnie┼╝ obecne zachowania Rosji s─ů skutkiem uznania fiaska cyfrowej modernizacji, a ca┼éa szamotanina to pr├│ba sprawdzenia si┼éy ameryka┼äskiego projektu.
Nowe technologie s─ů niesamowicie wymagaj─ůce energetycznie. Pr├│by utrzymania dominacji w relacjach ┼Ťwiatowych to tak┼╝e walka o te zasoby.
Dlatego elity wiod─ůcych kraj├│w nie maj─ů w─ůtpliwo┼Ťci co do tego, ┼╝e przysz┼éo┼Ť─ç to energia pochodz─ůca z jedynego pewnego ┼║r├│d┼éa ÔÇô S┼éo┼äca.
Jeszcze p├│┼étora miliarda lat i podobno koniec.
To wystarczaj─ůco du┼╝o, ┼╝eby postawi─ç na S┼éo┼äce. Nawet Francuzi, polegaj─ůcy w du┼╝ej mierze na energetyce j─ůdrowej, opracowali raport, z kt├│rego wynika, ┼╝e Francja jest w stanie do 2050 roku przej┼Ť─ç ca┼ékowicie na odnawialne ┼║r├│d┼éa energii. Ju┼╝ sam ten raport, przygotowany na zam├│wienie kr─Ög├│w rz─ůdowych, oznacza rewolucj─Ö.
Powstaj─ů nowe modele wytwarzania i dystrybucji energii, a to poci─ůgnie za sob─ů nowe formy organizacji spo┼éecznej, politycznej czy te┼╝ wytwarzania warto┼Ťci ekonomicznych, kt├│re s─ů w pe┼éni kompatybilne z kapitalizmem cyfrowym. W tym kierunku id─ů Stany Zjednoczone, ale r├│wnie┼╝ Indie i Chiny. Po oko┼éo trzydziestu latach inwestycji w energi─Ö s┼éoneczn─ů kraje takie jak Niemcy, Francja czy Stany Zjednoczone b─Öd─ů mia┼éy energi─Ö prawie za darmo. By─ç mo┼╝e wtedy b─Ödziemy w stanie na nowo zdefiniowa─ç kwesti─Ö pracy, zaopatrzenia ludzkich i spo┼éecznych potrzeb, redystrybucji. A kiedy zostanie rozwi─ůzany kluczowy problem niedostatku zasob├│w energetycznych, by─ç mo┼╝e uda si─Ö wytworzy─ç inne struktury polityczne. Odnosi si─Ö do tego has┼éo demokracji energetycznej. Jak w XIX wieku przemys┼é wyprodukowa┼é klas─Ö robotnicz─ů i stworzy┼é podstawy do budowy pa┼ästwa narodowego i systemu politycznego opartego na du┼╝ych partiach masowych, tak gospodarka oparta na odnawialnych ┼║r├│d┼éach energii b─Ödzie czynnikiem formuj─ůcym now─ů struktur─Ö spo┼éeczn─ů i polityczn─ů.
Jak mog┼éoby wygl─ůda─ç takie nowe spo┼éecze┼ästwo?
Przede wszystkim powinno by─ç oparte na idei wielo┼Ťci, o czym pisze mi─Ödzy innymi Jan Sowa. Mo┼╝emy jedynie gdyba─ç i pr├│bowa─ç projektowa─ç, ze ┼Ťwiadomo┼Ťci─ů jednak, ┼╝e nikt przecie┼╝ z g├│ry nie zaprojektowa┼é systemu parlamentarnego opartego na socjaldemokracji i partiach chadeckich pod koniec XVIII wieku, prawda? Cho─ç wiele rozwi─ůza┼ä wydawa┼éo si─Ö oczywistych, to ich realizacja trwa┼éa dziesi─ůtki lat, z rewolucjami i wojnami domowymi po drodze. Nie mo┼╝na wykluczy─ç ┼╝adnego scenariusza, pr├│by budowy nowego ┼éadu ju┼╝ jednak trwaj─ů, zar├│wno w wymiarze teoretycznym, jak praktycznym.
A gdzie w tym wszystkim jest Polska?
Na poziomie politycznym jeste┼Ťmy zupe┼énie w lesie. Dyskusja po┼Ťwi─Öcona ustawie o odnawialnych ┼║r├│d┼éach energii i poprawce prosumenckiej zosta┼éa ca┼ékowicie zmistyfikowana. W Polsce nie ma pa┼ästwowej polityki surowcowej czy polityki energetycznej. Cieszy natomiast coraz silniejsza presja oddolna. Raport ÔÇ×Niskoemisyjna Polska 2050ÔÇŁ pod redakcj─ů Macieja Bukowskiego to przecie┼╝ inicjatywa spo┼éeczna. Podobnie Jerzy Hausner, dzia┼éaj─ůc jako zaanga┼╝owany publicznie intelektualista, wykorzystuje dost─Öpne sobie zasoby intelektualne, by tworzy─ç niezb─Ödn─ů do zmian wiedz─Ö. Coraz wi─Öcej dzieje si─Ö na poziomie lokalnych, miejskich inicjatyw. Wiele zale┼╝y od tego, czy na przyk┼éad Robert Biedro┼ä zdo┼éa zrealizowa─ç w S┼éupsku sw─ů wizj─Ö zielonej modernizacji.
Pojawiaj─ů si─Ö pomys┼éy na inicjatywy w rodzaju miejskiego ÔÇ×tr├│jk─ůta weimarskiegoÔÇŁ, czyli zbudowania sieci wsp├│┼épracy miast progresywnych z Polski, Francji i Niemiec. Mo┼╝e si─Ö wi─Öc okaza─ç, ┼╝e to, o czym troch─Ö nieudolnie m├│wi Barber w swojej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Gdyby burmistrzowie rz─ůdzili ┼ŤwiatemÔÇŁ, w jakim┼Ť sensie zaczyna si─Ö dzia─ç. Polityczno┼Ť─ç dzisiaj ÔÇô ta, kt├│ra polega na w┼éa┼Ťciwym definiowaniu wyzwa┼ä i szukaniu zasob├│w do ich rozwi─ůzania ÔÇô przesuwa si─Ö na poziom lokalny. I to chyba jest szansa.
Czy uda nam si─Ö zsynchronizowa─ç te lokalne dzia┼éania z pomys┼éami o zasi─Ögu globalnym, kt├│re ju┼╝ teraz s─ů realizowane?
To kluczowe pytanie ÔÇô czy zdo┼éamy ÔÇ×za┼éapa─çÔÇŁ si─Ö na skok cywilizacyjny, do kt├│rego szykuj─ů si─Ö kraje ┼Ťwiatowego centrum. Przyk┼éadem takich ┼Ťwiadomych przygotowa┼ä jest niemiecka Energiewende, czyli transformacja do gospodarki postw─Öglowej, zupe┼énie w Polsce niezrozumia┼éa. Rezygnuj─ůc z aktywnego uczestnictwa w tej transformacji, ryzykujemy, ┼╝e znowu b─Ödziemy musieli nadgania─ç i to by─ç mo┼╝e pod dyktando z zewn─ůtrz. Ca┼éa nadzieja w ruchach oddolnych.
 
Edwin Bendyk┬ájest dziennikarzem, publicyst─ů i pisarzem. Pracuje w tygodniku ÔÇ×PolitykaÔÇŁ. Opublikowa┼é cztery ksi─ů┼╝ki, ostatnio ÔÇ×Bunt SieciÔÇŁ (2012). Wyk┼éada w Collegium Civitas, gdzie kieruje O┼Ťrodkiem Bada┼ä nad Przysz┼éo┼Ťci─ů, oraz w Centrum Nauk Spo┼éecznych PAN.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś