Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

Arthur: Czy internet zagra偶a demokracji?

Czy faktycznie tak du偶o rozmawiali艣my o polityce, zanim pojawi艂 si臋 internet? To jeden z wielu przypadk贸w, gdy s膮dzimy, 偶e za spraw膮 internetu wszystko uleg艂o g艂臋bokim zmianom, podczas gdy pozosta艂o zupe艂nie takim, jakim by艂o.

ilustr.: Antek Sieczkowski


Ludzie powinni mie膰 prawo wiedzie膰, jak wydawane s膮 pieni膮dze publiczne. Bo to ich pieni膮dze. Wiedza na ten temat w 偶aden jednak spos贸b nie przek艂ada si臋 na to, ile os贸b g艂osuje lub nie g艂osuje. Istnieje konflikt pomi臋dzy wysi艂kiem, jaki trzeba w艂o偶y膰, by dotrze膰 do tych informacji, a ilo艣ci膮 czasu, jak膮 wyborcy s膮 gotowi na to po艣wi臋ci膰 w sytuacji, gdy bior膮 udzia艂 w wyborach ledwie raz na kilka lat.
 
Z Charlesem Arthurem rozmawia Pawe艂 Zerka
 
Czy internet zd膮偶y艂 ju偶 odcisn膮膰 pi臋tno na wsp贸艂czesnej demokracji?
To zale偶y, o jakiej cz臋艣ci 艣wiata rozmawiamy. Internet bez w膮tpienia sprzyja demokratyzacji na Bliskim Wschodzie, co wyra藕nie pokaza艂y wydarzenia Arabskiej Wiosny. Je艣li jednak spojrze膰 na Europ臋 lub Stany Zjednoczone, w贸wczas trudno doszuka膰 si臋 jednoznacznego wp艂ywu, a przynajmniej takiego, kt贸ry da艂oby si臋 w obiektywny spos贸b zmierzy膰.
 
Mo偶na chyba jednak doszuka膰 si臋 jakich艣 kana艂贸w oddzia艂ywania?
Owszem. G艂贸wna zmiana polega na szybko艣ci rozpowszechniania informacji i docierania do nich. Je偶eli zwykli ludzie nagrywaj膮 wyst膮pienie jakiego艣 polityka na wideo, wrzucaj膮 je na YouTube, a potem polecaj膮 swoim znajomym za po艣rednictwem Facebooka, to mo偶e to mie膰 wp艂yw na postrzeganie tego polityka przez opini臋 publiczn膮. A to z kolei mo偶e przek艂ada膰 si臋 na jego wynik wyborczy.
 
Poza tym, dzi臋ki internetowi obywatele uzyskali dost臋p do olbrzymiej ilo艣ci nowych informacji na temat rz膮du. Inna sprawa, 偶e niekoniecznie s膮 zainteresowani, aby z tych informacji korzysta膰. Podobnie, trudno doszuka膰 si臋 wp艂ywu internetu na poziom uczestnictwa w wyborach. Nie wida膰 wyra藕nej r贸偶nicy pomi臋dzy najm艂odszymi wyborcami a tymi, kt贸rzy wychowali si臋 w czasach sprzed pojawienia si臋 internetu. Pod tym wzgl臋dem sytuacja niewiele si臋 zmieni艂a.
 
Patrz膮c w przysz艂o艣膰, uwa偶asz si臋 raczej za optymist臋 czy pesymist臋, je艣li chodzi o d艂ugoterminowy wp艂yw internetu na demokracj臋?
Jestem pragmatykiem. Staram si臋 opiera膰 m贸j os膮d o to, jak ludzie rzeczywi艣cie si臋 zachowuj膮. Istnieje szereg potencjalnych wp艂yw贸w internetu na demokracj臋, na przyk艂ad zwi膮zanych z wykorzystaniem danych, kt贸re jeszcze do niedawna by艂y pilnie strze偶one przez instytucje publiczne. Moim zdaniem, ludzie powinni mie膰 prawo wiedzie膰, jak wydawane s膮 pieni膮dze publiczne. Bo to ich pieni膮dze. Par臋 lat temu wybuch艂 w Wielkiej Brytanii wielki skandal, gdy wysz艂o na jaw, 偶e cz艂onkowie parlamentu trwonili publiczne pieni膮dze na prywatne cele. Podobny skandal z udzia艂em europos艂贸w ci膮gnie si臋 w Unii Europejskiej od lat. Wydaje si臋 jednak, 偶e wiedza na ten temat w 偶aden spos贸b nie przek艂ada si臋 na to, ile os贸b g艂osuje lub nie g艂osuje. Dlaczego? Bo istnieje konflikt pomi臋dzy wysi艂kiem, jaki trzeba w艂o偶y膰, by dotrze膰 do tych informacji, a ilo艣ci膮 czasu, jak膮 wyborcy s膮 gotowi na to po艣wi臋ci膰 w sytuacji, gdy bior膮 udzia艂 w wyborach ledwie raz na kilka lat.
 
Od news贸w do to偶samo艣ci
Odnosz臋 wra偶enie, 偶e masz znacznie mniej obaw ode mnie, je艣li chodzi o potencjalne szkody, jakie internet mo偶e wyrz膮dzi膰 demokracji. Pozw贸l, 偶e zamieni臋 si臋 teraz w 鈥瀉dwokata diab艂a鈥 i przedstawi臋 ci kilka moich obaw.
Bardzo prosz臋.
 
Przyjrzyjmy si臋 cho膰by konfliktowi mi臋dzy internetem a klas膮 艣redni膮. Pisze o nim Jaron Lanier w swojej ostatniej ksi膮偶ce, 鈥濿ho own the future?鈥. Jego zdaniem, internet, mi臋dzy innymi poprzez wzmocnienie pozycji gigant贸w typu Google lub Facebook, zagra偶a szerokiej dystrybucji maj膮tku w spo艂ecze艅stwie, niszcz膮c tym samym klas臋 艣redni膮 i zagra偶aj膮c przetrwaniu demokratycznej dyskusji. Przemawia do ciebie taki argument?
Jednym z przyk艂ad贸w, jakie przywo艂uje Lanier na poparcie swojej tezy, jest przypadek firmy Kodak, kt贸ra kiedy艣 zatrudnia艂a 140 tysi臋cy pracownik贸w, a gdy zbankrutowa艂a, jej miejsce zaj膮艂 Instagram, w kt贸rym pracuje ledwie 13 os贸b. Moim zdaniem, to nieuprawnione por贸wnanie, gdy偶 Instagram to tylko wierzcho艂ek g贸ry lodowej. Instagram mo偶e istnie膰 tylko dzi臋ki temu, 偶e ludzie robi膮 mas臋 zdj臋膰 swoimi telefonami. Z kolei te s膮 zazwyczaj produkowane w Chinach. Lanier, ze swoim typowo ameryka艅skocentrycznym spojrzeniem, nie wzi膮艂 pod uwag臋 tego, 偶e stanowiska pracy typowe dla klasy 艣redniej nie znikn臋艂y, lecz przenios艂y si臋 do Chin. Z naszej perspektywy Chi艅czycy pracuj膮cy w fabrykach smartphone鈥櫭硍 to typowa klasa robotnicza. Ale by膰 mo偶e w Chinach, ze swoj膮 艣wie偶o pozyskan膮 si艂膮 nabywcz膮, stanowi膮 oni element nowej klasy 艣redniej? Przecie偶 znaczna cz臋艣膰 spo艣r贸d nich przenios艂a si臋 do fabryk prosto z pracy na roli. W warunkach globalizacji klasa 艣rednia nie znika, a jedynie przemieszcza si臋 w inne miejsca.
 
Czy to zjawisko prowadzi do wzrostu nier贸wno艣ci w naszym, 鈥瀦achodnim鈥 艣wiecie?
Internet, tak samo jak wszelki system usprawniaj膮cy zawieranie transakcji, nieuchronnie prowadzi do nier贸wno艣ci. Je偶eli praca znika w jednym miejscu po to, by pojawi膰 si臋 w innym, zawsze kto艣 na tym traci. Prawdopodobnie b臋dzie coraz mniej os贸b pracuj膮cych w zawodach typowych dla tradycyjnej klasy 艣redniej, a coraz wi臋cej tych zaliczanych do ni偶szej klasy 艣redniej. Niemniej, ca艂y czasy cz臋艣膰 produkt贸w i us艂ug b臋dzie musia艂a by膰 dostarczana lokalnie. Istniej膮 us艂ugi, kt贸rych nie da si臋 鈥瀘dpo艣redniczy膰鈥 przy pomocy internetu. B臋dziemy nadal potrzebowa膰 hydraulik贸w, elektryk贸w, in偶ynier贸w budowy. W tych wszystkich przypadkach klasa 艣rednia nie zniknie.
 
Mo偶na by rzec, 偶e mamy do czynienia z dzia艂aniem dw贸ch przeciwstawnych si艂. Jedna z nich rozdziera spo艂ecze艅stwo na p贸艂, polaryzuj膮c je pomi臋dzy tych bardzo bogatych i tych wzgl臋dnie biednych. Ale druga z nich spaja to spo艂ecze艅stwo z powrotem, gdy偶 niekt贸re produkty i us艂ugi musz膮 by膰 wykonywane na miejscu.
 
Jak to wszystko przek艂ada si臋 na demokracj臋?
To z艂o偶ona kwestia, na kt贸r膮 sk艂ada si臋 wiele czynnik贸w. Wiele zale偶y od poziomu wykszta艂cenia w spo艂ecze艅stwie i od tego, jaki dost臋p do informacji maj膮 obywatele. Ale p贸ki co wydaje si臋, 偶e na decyzje polityczne najwi臋kszy wp艂yw ma telewizja. Internet s艂u偶y raczej u偶ytkownikom do utwierdzenia si臋 w przekonaniach, nie jest jednak g艂贸wnym 藕r贸d艂em refleksji politycznej. Na przyk艂ad: transmitowane w telewizji debaty prezydenckie maj膮 wci膮偶 wi臋kszy wp艂yw na intencje wyborc贸w ni偶 jakiekolwiek informacje, kt贸re mo偶na by znale藕膰 w sieci.
 
To prowadzi nas do ostatniej kwestii: napi臋cia pomi臋dzy internetem a politycznym zaanga偶owaniem. Gdyby 偶y艂 Marks, mo偶liwe, 偶e uzna艂by internet za nowe 鈥瀘pium dla mas鈥: wsp贸艂czesn膮 religi臋, kt贸ra odci膮ga uwag臋 obywateli od przyziemnych i nudnych dyskusji politycznych, zamiast tego anga偶uj膮c ich w sprawy proste i zabawne, kt贸re mo偶na wrzuci膰 na Facebooka lub za膰wierka膰 o nich na Twitterze, a zaraz potem 艂atwo zapomnie膰…
Je偶eli ludzie wol膮 wrzuci膰 na Facebooka zdj臋cie swojego kotka, zamiast anga偶owa膰 si臋 w dyskusj臋 polityczn膮, to wcale jeszcze nie oznacza, 偶e internet czyni ich g艂upszymi.
 
My艣l臋, 偶e cz臋sto ulegamy z艂udzeniu, zak艂adaj膮c, 偶e dawniej ludzie anga偶owali si臋 w o偶ywione dyskusje polityczne. Owszem, mo偶na zmierzy膰 r贸偶nic臋 mi臋dzy liczb膮 upublicznionych w sieci film贸w o kotkach i tych, kt贸re odzwierciedlaj膮 silne pogl膮dy polityczne. Ale to, 偶e obecnie mo偶na t臋 r贸偶nic臋 zmierzy膰, wcale jeszcze nie oznacza, 偶e ju偶 wcze艣niej ona nie wyst臋powa艂a. Tak偶e w tej kwestii potrzeba nam dok艂adniejszych bada艅 socjologicznych, kt贸re pozwoli艂yby odpowiedzie膰 na pytania: czy faktycznie rozmawiali艣my tak wiele o polityce, zanim pojawi艂 si臋 internet? Mam przeczucie, 偶e to jeden z tych rozlicznych przypadk贸w, gdy s膮dzimy, 偶e za spraw膮 internetu wszystko uleg艂o g艂臋bokim zmianom, podczas gdy pozosta艂o zupe艂nie takim, jakim by艂o.
 
Jednym s艂owem: idealizujemy 艣wiat sprzed internetu?
My艣l臋, 偶e 艂atwo ulec takiej pokusie.
 

Charles Arthur jest redaktorem ds. technologicznych w magazynie 鈥濼he Guardian鈥, uznawanym za jedno z najbardziej nowatorskich czasopism na 艣wiecie. Wpisy Charlesa Arthura na Twitterze (https://twitter.com/charlesarthur) s膮 regularnie 艣ledzone przez tysi膮ce czytelnik贸w.

Ca艂y tekst wywiadu jest dost臋pny w聽23. Numerze聽kwartalnika 鈥濳ontakt鈥. Numer dost臋pny jest w聽prenumeracie聽lub w salonach Empik
 
 
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij