Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Architektura biedy

W Rio de Janeiro, najs┼éynniejszym mie┼Ťcie Brazylii, w fawelach mieszka dzi┼Ť 1,5 miliona ludzi. Inaczej ni┼╝ w wi─Ökszo┼Ťci miast kontynentu, wiele tamtejszych dzielnic n─Ödzy zlokalizowanych jest w samym centrum miasta. Strome wzg├│rza poro┼Ťni─Öte resztkami ÔÇ×Mata Atl├ónticaÔÇŁ, d┼╝ungli, kt├│ra pokrywa┼éa ca┼éy teren przed przybyciem Portugalczyk├│w, by┼éy zamieszkane przez biedot─Ö od ko┼äca XIX wieku, kiedy po wojnie o Canudos ┼╝o┼énierze wr├│cili do Rio i, pozbawieni ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia, osiedlali si─Ö na wzg├│rzach otaczaj─ůcych miasto.
12180722_1241100275915378_104683533_o

ilustr.: Marta Basak

Pudruj─ůc fawele. Urbanistyczne strategie i recepty na miejsk─ů bied─Ö w metropoliach Ameryki Po┼éudniowej

Przygotowania do przysz┼éorocznych Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro id─ů pe┼én─ů par─ů. Buduje si─Ö stadiony, powstaj─ů nowe hotele, w┼éadze trzymaj─ů kciuki, aby infrastruktura wytrzyma┼éa przyjazd setek tysi─Öcy go┼Ťci. Poza oczywistymi trudno┼Ťciami zwi─ůzanymi z organizacj─ů gigantycznej imprezy brazylijski rz─ůd musi znale┼║─ç rozwi─ůzanie jeszcze innego problemu: faweli, setek dzielnic biedy, kt├│re wyrastaj─ů na ka┼╝dym wolnym skrawku ziemi w mie┼Ťcie. Eksmisje, policyjne pacyfikacje i mgliste plany urbanizacji slums├│w maj─ů przekona─ç ┼Ťwiat, ┼╝e w Rio ┼╝yje si─Ö coraz lepiej.

Takie dzia┼éania to kolejna pr├│ba walki z miejskim ub├│stwem w Ameryce ┼üaci┼äskiej. Nieformalne, odizolowane od tradycyjnego miasta osiedla biedy stanowi─ů problem, kt├│ry w r├│┼╝nej skali dotyka metropolie regionu. Mimo to wi─Ökszo┼Ť─ç oficjalnych strategii to w du┼╝ej mierze powierzchowne pr├│by tuszowania ub├│stwa, a nie przemy┼Ťlane, d┼éugofalowe dzia┼éania, kt├│re realnie zmniejszy┼éyby dychotomi─Ö latynoskich metropolii.

500 lat podziałów

Ameryka ┼üaci┼äska to najbardziej zurbanizowany region na ┼Ťwiecie: obecnie w miastach mieszka oko┼éo 80 procent populacji kontynentu. Szacuje si─Ö, ┼╝e do 2050 roku 9 na 10 Latynos├│w przeprowadzi si─Ö do miast. Rekordy padaj─ů tak┼╝e we wska┼║nikach nier├│wno┼Ťci spo┼éecznej. Ogromne liczby tych najbiedniejszych mieszkaj─ů wi─Öc w ci─ůgle rosn─ůcych metropoliach kontynentu.

Przez dwie┼Ťcie lat od przybycia Kolumba do Ameryki na terenach hiszpa┼äskich i portugalskich kolonii powsta┼éo 440 nowych miast. Proces intensywnej urbanizacji, poza oczywistymi wzgl─Ödami logistycznymi, by┼é te┼╝ symbolicznym na┼éo┼╝eniem nowej formalnej struktury na dziewiczym terytorium kolonii. Zgodnie z kr├│lewskimi rozkazami nowe miasta mia┼éy by─ç tworzone na planie regularnej siatki ulic. Z tej przejrzystej struktury wy┼é─ůczona by┼éa miejscowa ludno┼Ť─ç, ju┼╝ wtedy stanowi─ůc przeciwwag─Ö dla regularnego porz─ůdku. By┼é to symboliczny pocz─ůtek podzia┼éu na ┼éad oficjalnej urbanistycznej struktury i ÔÇ×nieformalno┼Ť─çÔÇŁ peryferii, zamieszkanych przez ni┼╝sze warstwy nowego spo┼éecze┼ästwa.

XX wiek przyni├│s┼é wielkie zmiany w latynoskich metropoliach. Gwa┼étowny rozw├│j przemys┼éu w latach 40., przy jednoczesnym os┼éabieniu rolnictwa, zaowocowa┼é fal─ů migracji ze wsi do miast. Efektem by┼éy barriadas, favelas, pueblos j├│venesvilas miseria ÔÇô mimo r├│┼╝nych nazw do┼Ť─ç podobne: ogromne nieformalne osiedla na peryferiach. Nadszed┼é czas na konkretne rozwi─ůzania.

ÔÇ×Spo┼éeczno┼Ťci globalnego Po┼éudnia wskoczy┼éy bezpo┼Ťrednio w epok─Ö miejsk─ů, z jej baga┼╝em rosn─ůcych obszar├│w ub├│stwa i wykluczeniaÔÇŁ, pisz─ů Alfredo Brillembourg i Hubert Klumpner, za┼éo┼╝yciele Urban-Think Tank, kt├│ry bada architektur─Ö latynoskich miast. Gwa┼étowne tempo przemian urbanistycznej struktury nie sz┼éo w parze z rozwojem zaplecza socjalnego.

Wobec problemu masowych migracji i rosn─ůcego ub├│stwa w┼éadze wybiera┼éy najcz─Ö┼Ťciej wielkoskalowe strategie, kt├│re mia┼éy s┼éu┼╝y─ç raczej politycznemu wizerunkowi, ni┼╝ ulepszy─ç standardy ┼╝ycia. Rozwi─ůzania opiera┼éy si─Ö na celowym przeniesieniu ubogich z dala od rdzenia miasta lub na w┼é─ůczeniu ich w istniej─ůcy system spo┼éeczny, co mia┼éo by─ç wystarczaj─ůcym impulsem do pozytywnych zmian.

Niech si─Ö stanie niewidzialne

W Rio de Janeiro, najs┼éynniejszym mie┼Ťcie Brazylii, w fawelach mieszka dzi┼Ť 1,5 miliona ludzi. Inaczej ni┼╝ w wi─Ökszo┼Ťci miast kontynentu wiele tamtejszych dzielnic n─Ödzy zlokalizowanych jest w samym centrum miasta. Strome wzg├│rza poro┼Ťni─Öte resztkami ÔÇ×Mata Atl├ónticaÔÇŁ, d┼╝ungli, kt├│ra pokrywa┼éa ca┼éy teren przed przybyciem Portugalczyk├│w, by┼éy zamieszkane przez biedot─Ö od ko┼äca XIX wieku, kiedy po wojnie o Canudos ┼╝o┼énierze wr├│cili do Rio i, pozbawieni ┼Ťrodk├│w do ┼╝ycia, osiedlali si─Ö na wzg├│rzach otaczaj─ůcych miasto.

Rosn─ůce dzielnice wykluczenia szybko okaza┼éy si─Ö problemem dla w┼éadz. W latach 30. okre┼Ťlono fawele jako ÔÇ×aberracj─ÖÔÇŁ. Nied┼éugo potem zacz─Öto tworzy─ç przej┼Ťciowe obozy, tak zwane Prowizoryczne Parki Proletariackie, gdzie mieli przebywa─ç mieszka┼äcy faweli, podczas gdy budowano dla nich ÔÇ×satysfakcjonuj─ůceÔÇŁ kwatery na obrze┼╝ach miasta. W latach 60. rozpocz─Öto masowe dzia┼éania maj─ůce na celu likwidacj─Ö wszystkich slums├│w na terenie miasta. Do 1970 roku niemal 176 tysi─Öcy mieszka┼äc├│w osiemdziesi─Öciu ubogich osiedli zosta┼éo eksmitowanych.

Cidade de Deus, dzielnica przedstawiona w ksi─ů┼╝ce i filmie ÔÇ×Miasto BogaÔÇŁ, by┼éa najwi─Ökszym z tworzonych wtedy przez w┼éadze osiedli, gdzie w latach 60. przesiedlono mieszka┼äc├│w miejskich faweli. Mimo ┼╝e koncepcja osiedli zak┼éada┼éa modernizacj─Ö brazylijskiego proletariatu, projekt okaza┼é si─Ö fiaskiem. Mieszka┼äc├│w, dotychczas ┼╝yj─ůcych w centrum miasta, przeniesiono na peryferie. Izolacj─Ö pog┼é─Öbia┼éa s┼éaba komunikacja publiczna, kt├│ra utrudnia┼éa dojazd do pracy w centralnych dzielnicach Rio. W rezultacie w Cidade de Deus ros┼éa przest─Öpczo┼Ť─ç i handel narkotykami. Bieda i wynikaj─ůce z niej problemy spo┼éeczne odrodzi┼éy si─Ö niemal natychmiast, obna┼╝aj─ůc bezsens rz─ůdowych strategii. Jedyn─ů r├│┼╝nic─ů by┼éa lokalizacja z dala od centrum miasta i jego pi─Öknych pla┼╝.

Superbloki = superproblem

Lepszym z pozoru, cho─ç wymagaj─ůcym wi─Ökszej ingerencji w urbanistyczne struktury rozwi─ůzaniem by┼éa integracja ubogich mieszka┼äc├│w w istniej─ůc─ů ju┼╝ tkank─Ö miejsk─ů. Rz─ůdy m┼éodych latynoskich pa┼ästw, d─ů┼╝─ůce do statusu ÔÇ×nowoczesnychÔÇŁ i post─Öpowych, z entuzjazmem przej─Ö┼éy modernistyczne koncepcje samowystarczalnych, monumentalnych projekt├│w.

Polityka urbanistyczna w┼éadz Caracas z lat 40. i 50. zak┼éada┼éa znikni─Öcie wszystkich dzielnic biedy ÔÇô ich istnienie zadawa┼éo k┼éam wizerunkowi Wenezueli jako doskonale szcz─Ö┼Ťliwego i dostatniego kraju. Nale┼╝a┼éo jednak zapewni─ç warunki mieszkaniowe ubogim, najlepiej ÔÇô minimalnym kosztem.

Pierwszym wielkoskalowym projektem w Caracas by┼é kompleks El Silencio z lat 40. Oczyszczenie osiedla z dotychczasowej chaotycznej zabudowy zapocz─ůtkowa┼é sam prezydent, kt├│ry triumfalnie pozowa┼é do zdj─Ö─ç z kilofem w d┼éoniach.

El Silencio szybko okaza┼éo si─Ö niewystarczaj─ůce dla rosn─ůcej masy ubogich, dlatego dekad─Ö p├│┼║niej rozpocz─Öto budow─Ö osiedla 2 de Diciembre (obecnie znane jako 23 de Enero). 85 wielopi─Ötrowych ÔÇ×superblok├│wÔÇŁ mia┼éo by─ç symbolem przemiany Caracas w nowoczesn─ů stolic─Ö, a nie prawdziwym remedium w walce z rozrastaj─ůcymi si─Ö na peryferiach slumsami. Du┼╝─ů cz─Ö┼Ť─ç mieszka┼äc├│w stanowili przybysze ze wsi, kt├│rzy starali si─Ö ┼╝y─ç w nowym miejscu tak, jak dawniej. W blokach szybko pogarsza┼éy si─Ö warunki ┼╝ycia. Tysi─ůce nowoprzyby┼éych osiedla┼éo si─Ö na wolnych dzia┼ékach wok├│┼é ÔÇ×superblok├│wÔÇŁ. Dzielnica przekszta┼éci┼éa si─Ö w slumsy nied┼éugo po tym, kiedy buldo┼╝ery zburzy┼éy dawne osiedla biedoty. Pozorna absorpcja ubogich grup w tkank─Ö miasta, zamiast walczy─ç z wykluczeniem, nada┼éa tylko nowe wymiary dawnym podzia┼éom i ograniczeniom.

Dzi┼Ť gigantyczne budowle stoj─ů w morzu domk├│w zamieszkanych przez biedot─Ö, a sam rejon uwa┼╝a si─Ö za jeden z bardziej niebezpiecznych w ca┼éym mie┼Ťcie.

Strategia zapomnienia

Zgodnie z konstytucyjnym postanowieniem z 1946 roku Brazylia ÔÇô jako kraj przysz┼éo┼Ťci ÔÇô mia┼éa dosta─ç now─ů, odpowiedni─ů stolic─Ö. Bras├şlia mia┼éa powsta─ç w geograficznym centrum kraju, ex nihilo, na dziewiczych terenach interioru. Mia┼éa by─ç realizacj─ů Corbusierowskich idei na najwi─Öksz─ů skal─Ö, miastem nowoczesnym, pozbawionym slums├│w i kolonialnego baga┼╝u. Mimo to nie uda┼éo si─Ö tam unikn─ů─ç problem├│w wsp├│lnych dla wszystkich metropolii kontynentu.

Schemat miasta pozbawionego biedy mia┼é rozprzestrzeni─ç si─Ö na ca┼éy kraj. Nie mo┼╝na by┼éo wi─Öc przyzna─ç, ┼╝e potrzebne s─ů mieszkania tak┼╝e dla ubo┼╝szej cz─Ö┼Ťci spo┼éecze┼ästwa. Mimo to peryferyjne, nieformalne osiedla powsta┼éy w Bras├şlii jeszcze przed jej oficjaln─ů inauguracj─ů. Ju┼╝ na pocz─ůtku lat 60. wi─Öksza cz─Ö┼Ť─ç populacji miasta mieszka┼éa w fawelach na obrze┼╝ach nowej stolicy.

Budowa miasta od podstaw wymaga┼éa znacznej migracji robotnik├│w. Nadzieje rz─ůdu, ┼╝e kiedy prace si─Ö sko┼äcz─ů, przybysze wr├│c─ů do swoich miast i wsi, okaza┼éy si─Ö p┼éonne. Wi─Ökszo┼Ť─ç budowniczych, cz─Östo pochodz─ůcych z najbiedniejszych region├│w kraju, zosta┼éa w Bras├şlii, zasilaj─ůc szeregi s┼éu┼╝─ůcych, portier├│w i ogrodnik├│w nowej stolicy.

Obecnie, ponad p├│┼é wieku od uroczystej inauguracji, Bras├şli─Ö szczelnie otacza pas osiedli biedy. Tylko 10 procent mieszka┼äc├│w ┼╝yje w pierwotnych granicach miasta, reszta zamieszkuje peryferyjne fawele i miasteczkaÔÇôsatelity.

Oczy zwr├│cone na slums

Przekonanie, ┼╝e tuszowanie problemu miejskiej biedy nie przynosi rezultat├│w, zdobywa w ostatnich latach coraz wi─Öksz─ů popularno┼Ť─ç. Mimo ┼╝e wielu rz─ůdz─ůcych najch─Ötniej po prostu star┼éoby fawele z miejskich map, latynoskie metropolie nie┼Ťmia┼éo testuj─ů inne taktyki. Zamiast ukrywania problemu zaczyna si─Ö promowanie zaanga┼╝owania w ulepszanie wsp├│lnej przestrzeni i umacnianie integracji z formalnymi strukturami miejskimi.

W 2004 roku w kolumbijskim Medell├şn uruchomiono kolejk─Ö linow─ů, kt├│ra ┼é─ůczy fawel─Ö Santo Domingo z reszt─ů miasta. Przy g├│rnej stacji, w sercu ubogiej dzielnicy, stoi Parque Biblioteca Espa├▒a, kt├│ra sta┼éa si─Ö wa┼╝nym centrum kulturalnym i edukacyjnym. Niezwyk┼éa bry┼éa, nagradzana w konkursach architektonicznych, przyci─ůga spojrzenia, symbolicznie podkre┼Ťlaj─ůc istnienie ubogiej dzielnicy.

Jaime Lerner, architekt i trzykrotny major brazylijskiej Curitiby, promuje natomiast filozofi─Ö ÔÇ×miejskiej akupunkturyÔÇŁ: projekt├│w na niewielk─ů skal─Ö, kt├│re wyzwalaj─ů lokaln─ů energi─Ö, w przeciwie┼ästwie do ÔÇ×chirurgicznychÔÇŁ, inwazyjnych interwencji modernistycznych wizjoner├│w. Przyk┼éadem takich inicjatyw jest program Favela-Bairro, kt├│ry dzia┼éa┼é w Rio de Janeiro od lat 90. i by┼é elastyczn─ů odpowiedzi─ů na warunki ┼╝ycia w dzielnicach biedy. Impulsem okaza┼é si─Ö oficjalny plan rozwoju Rio, kt├│ry zak┼éada┼é integracj─Ö faweli z tkank─ů miejsk─ů, przy zachowaniu ich lokalnego charakteru. Znikn─Ö┼éo, przynajmniej w oficjalnym dyskursie, dawne przekonanie, ┼╝e fawele to aberracja. Ka┼╝de przedsi─Öwzi─Öcie mia┼éo by─ç poprzedzone konsultacjami spo┼éecznymi. Bo, jak powiedzia┼é peruwia┼äski ekonomista Hernando de Soto: ÔÇ×nale┼╝y pyta─ç ludzi o to, czego chc─ů. Nigdy nie jest to dok┼éadnie to, co chcieliby┼Ťmy, ┼╝eby mieliÔÇŁ.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś