Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Arab strzela, Allah kule nosi

ÔÇ×Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszyÔÇŁ to zbi├│r reporta┼╝y, ale nie ksi─ů┼╝ka reporterska. Zbyt jest mozaikowa, opisywanych historii nie ┼é─ůczy wiele ponad to, ┼╝e m├│wi─ů o arabskich mieszka┼äcach Izraela, kt├│rych ┼╝ycie najwyra┼║niej jest r├│┼╝ne ÔÇô i dobre, i z┼ée, bliskie Izraelczyk├│w, ale czasem dalekie.


Przed 1948 rokiem teren dzisiejszego Izraela i Autonomii Palesty┼äskiej znajdowa┼é si─Ö pod kontrol─ů brytyjsk─ů w ramach mandatu Ligii Narod├│w. Pod rz─ůdami urz─Ödnik├│w kr├│lewskich s─ůsiadowa┼éy ze sob─ů dwie wrogo do siebie usposobione spo┼éeczno┼Ťci ÔÇô palesty┼äska i ┼╝ydowska. Cho─ç w wyniku wojny o niepodleg┼éo┼Ť─ç Izraela, ponad siedemset tysi─Öcy Palesty┼äczyk├│w zamieszkuj─ůcych mandat opu┼Ťci┼éo swoje domy i znalaz┼éo si─Ö poza granicami nowego pa┼ästwa, cz─Ö┼Ť─ç zdo┼éa┼éa pozosta─ç staj─ůc si─Ö znacz─ůc─ů izraelsk─ů mniejszo┼Ťci─ů. Dzisiaj ponad dwadzie┼Ťcia procent siedmiomilionowej populacji Izraela to Palesty┼äczycy.
 
To w┼éa┼Ťnie o nich pisze w swojej nowej ksi─ů┼╝ce ÔÇ×Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszyÔÇŁ Pawe┼é Smole┼äski. Ze szczeg├│lnym zainteresowaniem przys┼éuchuje si─Ö swoim rozm├│wcom w┼éa┼Ťnie wtedy, gdy m├│wi─ů o dyskryminacji do┼Ťwiadczanej w pa┼ästwie ┼╝ydowskim. Gdy skar┼╝─ů si─Ö, ┼╝e cho─ç urodzili si─Ö w Izraelu, posiadaj─ů jego paszporty i m├│wi─ů po hebrajsku, wci─ů┼╝ napotykaj─ů na niepisane bariery. Chocia┼╝by takie, jak brak pozwole┼ä na poszerzenie palesty┼äskich wiosek, kt├│re w efekcie musz─ů rosn─ů─ç wzwy┼╝, nabieraj─ůc bardzo chaotycznego charakteru, staj─ůc si─Ö o wiele brzydsze od s─ůsiednich miejscowo┼Ťci ┼╝ydowskich. Dawni mieszka┼äcy wsi Myska opowiadaj─ů autorowi o tym, jak po wojnie 1948 roku wojsko wyrzuci┼éo ich z dom├│w, kt├│re nast─Öpnie zr├│wna┼éo z ziemi─ů. Cho─ç min─Ö┼éo ju┼╝ sze┼Ť─çdziesi─ůt lat, kolejne pokolenia ┼╝ywi─ů sentyment do tego kawa┼éka ziemi i pr├│buj─ů tam wraca─ç cho─çby na kr├│tko. Oni ÔÇô ┼╝ali si─Ö Fahid ÔÇô je┼╝d┼╝─ů do Polski szuka─ç korzeni. Nam nie wolno jecha─ç do Myski, cho─ç to za miedz─ů, w wietrzne dni mo┼╝na poczu─ç wilgo─ç z naszych ┼║r├│de┼é.
Bohaterowie ÔÇ×Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszyÔÇŁ przyznaj─ů jednak, ┼╝e ich ┼╝ycie nie jest ostatecznie tak niezno┼Ťne, zw┼éaszcza, ┼╝e ich zdaniem w innych krajach Bliskiego Wschodu Arabowie nie korzystaj─ů z tylu wolno┼Ťci. W Izraelu nawet Arab mo┼╝e si─Ö uczy─ç, za┼éo┼╝y─ç interes, ma miejsce w szpitalu, nie umiera z g┼éodu. Dotyczy to tak┼╝e wolno┼Ťci s┼éowa, jak cho─çby w przypadku Masuda Ghanayimego, pos┼éa do Knessetu, otwarcie nawo┼éuj─ůcego do stworzenia wielkiego kalifatu islamskiego. Z tej samej wolno┼Ťci korzysta te┼╝ liberalny pisarz i dziennikarz Said Kaszua, wy┼Ťmiewaj─ůcy w swoim satyrycznym programie telewizyjnym przywary zar├│wno Arab├│w jak i Izraelczyk├│w.
 

***

Niemal od samego pocz─ůtku ksi─ů┼╝ki autor zaskakuje lekko┼Ťci─ů formu┼éowania kategorycznych s─ůd├│w w sprawach co najmniej kontrowersyjnych. Przyk┼éadowo w kwestii powstania narodu palesty┼äskiego. W jednym z reporta┼╝y Wadi, wyk┼éadowca uniwersytetu w Haifie, m├│wi Smole┼äskiemu, ┼╝e wojn─Ö 1948 roku przegrali tutejsi Arabowie, kt├│rzy, gdy zobaczyli pa┼ästwo ┼╝ydowskie, nazwali si─Ö Palesty┼äczykami. Nie ma znaczenia, ┼╝e wcze┼Ťniej nie chcieli w┼éasnego pa┼ästwa. Smole┼äski zdaje si─Ö w pe┼éni zgadza─ç z tak─ů wizj─ů historii, we wst─Öpie pisze bowiem, ┼╝e nikt w├│wczas [w 1948 roku] nie m├│wi┼é ÔÇ×Palesty┼äczykÔÇŁ, ten nar├│d, ale nie tylko on, pojawi┼é si─Ö p├│┼║niej; a ja mam poczucie, ┼╝e wtedy nikt nie przypuszcza┼é, ┼╝e si─Ö pojawi.
Cho─ç autor o tym nie wspomina, trudno uwierzy─ç, by nie wiedzia┼é, ┼╝e niemal dos┼éownie powtarza s┼éynn─ů wypowied┼║ Goldy Meir. ┼╗elazna premier Izraela z lat siedemdziesi─ůtych oznajmi┼éa kiedy┼Ť w wywiadzie dla angielskiej prasy, ┼╝e nigdy nie by┼éo czego┼Ť takiego jak Palesty┼äczycy. Kiedy istnia┼é niepodleg┼éy nar├│d Palesty┼äski z Palesty┼äskim pa┼ästwem? (ÔÇŽ) Oni nie istnieli. Taka teza, podobnie zreszt─ů jak zaprzeczanie istnienia odr─Öbnych to┼╝samo┼Ťci narodowych innych Arab├│w, jest bardzo na r─Ök─Ö tradycyjnym izraelskim historykom. Je┼Ťli bowiem istnia┼éby odr─Öbny nar├│d w Palestynie przed syjonizmem, by┼éoby zbrodni─ů tworzenie pa┼ästwa na jego ziemi, a przecie┼╝ Izrael to przedsi─Öwzi─Öcie od pocz─ůtku pozytywne. Zaprzeczaj─ůc istnienia odr─Öbnych narod├│w arabskich, tradycyjna historiografia syjonistyczna mo┼╝e usprawiedliwi─ç za┼éo┼╝ycieli pa┼ästwa argumentacj─ů, kt├│ra przybiera potoczn─ů form─Ö w zdaniu ÔÇô ÔÇ×Arabowie maj─ů dla siebie 22 pa┼ästwa, a i tak chc─ů nas wyrzuci─ç z jedynego, kt├│re mamy na w┼éasno┼Ť─çÔÇŁ.
 
Smole┼äski powinien jednak wiedzie─ç, ┼╝e taka teza jest od d┼éu┼╝szego ju┼╝ czasu kwestionowana przez najwybitniejszych izraelskich historyk├│w. Baruch Kimmerling i Joel Migdal w ksi─ů┼╝ce Palestinians: the making of a people (ÔÇ×Palesty┼äczycy: tworzenie naroduÔÇŁ) wykazuj─ů, ┼╝e odr─Öbna to┼╝samo┼Ť─ç palesty┼äska zacz─Ö┼éa si─Ö kszta┼étowa─ç ju┼╝ w po┼éowie XIX wieku. Ich zdaniem, pierwszym zdarzeniem, kt├│re sprawi┼éo, ┼╝e Palesty┼äczycy zacz─Öli postrzega─ç si─Ö jako osobn─ů grup─Ö, by┼éo nieudane powstanie przeciw brance do wojska Muhammada Alego. Pasza Egiptu w latach trzydziestych XIX wieku przej┼Ťciowo przechwyci┼é Palestyn─Ö od Imperium Osma┼äskiego, a jego brutalna polityka zjednoczy┼éa w oporze warstw─Ö posiadaj─ůc─ů i ch┼éop├│w. Cho─ç trudno tu m├│wi─ç o wykszta┼éconej narodowo┼Ťci, zwi─ůza┼éa ich wsp├│lnota interesu. Walka z rosn─ůc─ů spo┼éeczno┼Ťci─ů ┼╝ydowsk─ů sta┼éa si─Ö istotn─ů cz─Ö┼Ťci─ů palesty┼äskiej to┼╝samo┼Ťci o wiele p├│┼║niej, Smole┼äski nie ma wi─Öc racji m├│wi─ůc, ┼╝e Palesty┼äczycy wymy┼Ťlili si─Ö w reakcji na powstanie Izraela. O wiele uczciwiej by┼éoby powiedzie─ç, ┼╝e od czasu pojawienia si─Ö na Bliskim Wschodzie ┼╗yd├│w, obie spo┼éeczno┼Ťci intensywnie na siebie oddzia┼éuj─ů i wzajemnie si─Ö zmieniaj─ů.
Skoro jednak zdaniem Smole┼äskiego, nar├│d palesty┼äski powsta┼é dopiero po 1948 roku, zrozumia┼éa jest konsekwencja, z jak─ů rozr├│┼╝nia ÔÇ×Arab├│wÔÇŁ izraelskich od ÔÇ×Palesty┼äczyk├│wÔÇŁ zamieszka┼éych w Autonomii Palesty┼äskiej ÔÇô to jego zdaniem dwa osobne narody. I w tym wypadku jednak sytuacja jest bardziej skomplikowana. Kimmerling i Migdal twierdz─ů, ┼╝e wsp├│lna to┼╝samo┼Ť─ç palesty┼äska powsta┼éa na d┼éugo przed rokiem 1948. ┼ü─ůczy┼éy ich wi─Özy s─ůsiedzkie i rodzinne, co w spo┼éecze┼ästwie mocno tradycyjnym mia┼éo znaczenie niebagatelne. Nagle, w 1948 roku cz─Ö┼Ť─ç z tych ludzi opuszcza granice nowego pa┼ästwa. Od tego czasu dwie spo┼éeczno┼Ťci pozostaj─ů w mniejszej lub wi─Ökszej izolacji. Rodzi to wiele r├│┼╝nic i napi─Ö─ç ÔÇôPalesty┼äczycy w Izraelu maj─ů si─Ö o wiele lepiej ni┼╝ ich pobratymcy na Terytoriach okupowanych. Powstaj─ůcy przez to dystans powoduje, ┼╝e w┼Ťr├│d Palesty┼äczyk├│w trafiaj─ů si─Ö i tacy, kt├│rzy kwestionuj─ů jedno┼Ť─ç narodu. Ale nie stanowi─ů wi─Ökszo┼Ťci, przekonanie o wsp├│lnocie losu i praw w┼éasno┼Ťci do kraju przodk├│w jest bardzo silne po obu stronach granicy.
 

***

ÔÇ×Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszyÔÇŁ to zbi├│r reporta┼╝y, ale nie ksi─ů┼╝ka reporterska. Zbyt jest mozaikowa, opisywanych historii nie ┼é─ůczy wiele ponad to, ┼╝e m├│wi─ů o arabskich mieszka┼äcach Izraela, kt├│rych ┼╝ycie najwyra┼║niej jest r├│┼╝ne ÔÇô i dobre, i z┼ée, bliskie Izraelczyk├│w, ale czasem dalekie. Nie kwestionuj─ůc sensu tworzenia takich panoram spo┼éecznych, warto zwr├│ci─ç uwag─Ö na dwie sprawy. Po pierwsze, Smole┼äski dotar┼é do ma┼éej grupy rozm├│wc├│w (cz─Ö┼Ťciej s─ů to przedstawiciele elit) i to ich oczami ogl─ůda izraelskich Palesty┼äczyk├│w. Znamienny jest opis rozm├│w z m┼éodymi m─Ö┼╝czyznami z Tiry. Dzieje si─Ö to pod okiem powa┼╝anego adwokata, kt├│ry kontroluje ca┼é─ů sytuacj─Ö ÔÇô prosi┼é ich do naszego stolika pojedynczo.
Po drugie, bior─ůc pod uwag─Ö wysuni─Öte powy┼╝ej zastrze┼╝enia dotycz─ůce kwestii powstania narodu Palesty┼äskiego i jego rozwoju po 1948 roku, szkoda, ┼╝e Smole┼äski nie spr├│bowa┼é zbudowa─ç narracji ksi─ů┼╝ki w┼éa┼Ťnie wok├│┼é nich. Mog┼éaby to by─ç opowie┼Ť─ç o tragedii narodu, kt├│ry zawsze wisia┼é na czyjej┼Ť klamce, kt├│remu zawsze brakowa┼éo elit potrafi─ůcych go zjednoczy─ç, narodu pozbawionego pa┼ästwowo┼Ťci z jej atrybutami ÔÇô hymnem, muzeami i programem nauczania historii. Ta szansa na sp├│jn─ů ksi─ů┼╝k─Ö zosta┼éa zaprzepaszczona, czytelnik mo┼╝e odnie┼Ť─ç wra┼╝enie, ┼╝e Smole┼äski zbyt spieszy┼é si─Ö, by dopisa─ç ÔÇ×arabskiÔÇŁ odpowiednik swojej wcze┼Ťniejszej ksi─ů┼╝ki ÔÇ×Izrael ju┼╝ nie frunieÔÇŁ i zrezygnowa┼é z szerszych ambicji.
 
ÔÇ×Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszyÔÇŁ to druga po ÔÇ×BalaganieÔÇŁ wydana w tym roku ksi─ů┼╝ka autora. Obydwie ukaza┼éy si─Ö poza wydawnictwem Czarnym, co niew─ůtpliwie wysz┼éo Smole┼äskiemu na dobre. W ┼Üwiecie Ksi─ů┼╝ki znale┼║li si─Ö ludzie, kt├│rzy umiej─Ötnie i z sensem dopieszczaj─ů tekst i szat─Ö graficzn─ů. S┼éowo ÔÇ×┼╗ydÔÇŁ na ok┼éadce zdecydowali wydrukowa─ç czcionk─ů o 50% wi─Öksz─ů ni┼╝ s┼éowo ÔÇ×ArabÔÇŁ. Dzi─Öki temu ┼╝aden potencjalny czytelnik publikacji nie przeoczy, wprost krzyczy ona do nas z p├│┼éek ksi─Ögar┼ä i plakat├│w w metrze.
 
Pawe┼é Smole┼äski. Arab strzela ┼╗yd si─Ö cieszy. ┼Üwiat Ksi─ů┼╝ki. 2012. 272 strony.
 
Przeczytaj inne teksty tego Autora.
 

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś