fbpx Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

Androgyniczno艣膰 pierwszego cz艂owieka

Nago艣膰 wymaga okrycia. W Starym Testamencie 艣wiadomych nago艣ci i seksualno艣ci ludzi, B贸g wyposa偶y艂 w "ubrania ze sk贸ry". Je艣li potraktowa膰 je bardziej metaforycznie, jako zewn臋trzne okrycie ludzkiego poczucia m臋sko艣ci lub kobieco艣ci, mo偶e si臋 okaza膰, 偶e ubranie, kreuj膮ce zachowania seksualne i podatne na po偶膮dliwo艣ci, jest w istocie przebraniem, za艂o偶onym pomy艂kowo, niezgodnie z najg艂臋bszym do艣wiadczeniem w艂asnej seksualno艣ci.

Wed艂ug S艂ownika symbolizmu Hansa Biedermanna (Dictionary of Symbolism, New York 1992) pochodz膮cy z j臋zyka greckiego termin androgyn oznacza 鈥瀦ar贸wno m臋偶czyzn臋, jak i kobiet臋; istot臋 dwup艂ciow膮, nazywan膮 te偶 cz臋sto, zw艂aszcza we wczesnym okresie symbologii, hermafrodyt膮鈥, cho膰 to ostatnie okre艣lenie opisuje raczej osob臋 z po艣rednimi 鈥 niewykszta艂conymi dostatecznie 鈥 m臋skimi i 偶e艅skimi drugorz臋dnymi cechami p艂ciowymi.

O ile, jak podaje Biedermann w ha艣le, hermafrodyta to ani m臋偶czyzna, ani kobieta, to androgyn jest zar贸wno m臋偶czyzn膮, jak i kobiet膮, co dobrze oddaje jeden z hymn贸w orfickich na cze艣膰 Zeusa: Zeus jest m臋偶czyzn膮, Zeus jest nie艣mierteln膮 kobiet膮鈥 Jak wida膰 鈥 androgynizm od tysi臋cy lat odnosi艂 si臋 do rzeczywisto艣ci boskiej, a tym samym do pewnej doskona艂o艣ci, niepodzielno艣ci, ca艂o艣ci cechuj膮cych b贸stwo, pochodz膮cych od b贸stwa i transponowanych na cz艂owieka jako boskie stworzenie.
Tak膮 androgyniczn膮, doskona艂膮 istot膮 by艂 wedle 偶ydowskich wierze艅 r贸wnie偶 pierwszy cz艂owiek stworzony przez Boga z prochu ziemi 鈥 hebr. ha adama i dlatego nazywany Adamem. Chodzi tu raczej o gr臋 s艂贸w: ha adama 鈥 ziemia, ha adam 鈥 istota uczyniona z ziemi, ni偶 o jakiekolwiek konotacje czy spekulacje dotycz膮ce p艂ci pierwszego cz艂owieka.
Mo偶e si臋 to wyda膰 paradoksalne, ale chrze艣cija艅stwo i jego zwi膮zki z hellenizmem o偶ywi艂y ide臋 androgynicznej, doskona艂ej istoty stworzonej na obraz i podobie艅stwo Boga. Nieprzypadkowo aposto艂 Pawe艂 cz臋sto si臋ga po obraz Chrystusa, jednocz膮cego bardzo r贸偶nych ludzi, nie tyle w jedn膮 wsp贸lnot臋, co w jeden organizm, jednego cz艂owieka, jedno cia艂o. U偶ywane w listach do Koryntian, Galat贸w, Kolosan czy Efezjan obrazy mo偶na oczywi艣cie potraktowa膰 wy艂膮cznie jako metafory i chwyty retoryczne, ale mo偶na te偶 widzie膰 tutaj nawi膮zania do aktu (nowego) stworzenia i powo艂ania do 偶ycia nowego cz艂owieka na obraz i podobie艅stwo Chrystusa.
Jak wspomniano, aposto艂 Pawe艂 opisuj膮c now膮 postrezurekcyjn膮 rzeczywisto艣膰 i now膮 postrezurekcyjn膮 antropologi臋, maj膮ce charakter zar贸wno eschatologiczny, jak i doczesny, si臋ga do bardziej lub mniej naturalnych opozycji, kt贸re mo偶na by艂o zaobserwowa膰 w otaczaj膮cym 艣wiecie w I w. Najbardziej chyba znane pary pojawiaj膮 si臋 w Li艣cie do Galat贸w: nie ma ju偶 呕yda ani poganina, niewolnika ani wolnego, nie ma ju偶 m臋skiego ani 偶e艅skiego. Podobne stosuje aposto艂 w Pierwszym Li艣cie do Koryntian: 呕ydzi i Grecy, niewolnicy i wolni, w Li艣cie do Kolosan: nie ma ju偶 Greka ani 呕yda, obrzezania i nieobrzezania, barbarzy艅cy, Scyty, niewolnika i wolnego, wreszcie w Li艣cie do Efezjan opozycje s膮 opisane bardziej szczeg贸艂owo, ale te偶 mo偶na podporz膮dkowa膰 je temu dualistycznemu, komplementarnemu schematowi: dalecy 鈥 bliscy, obcy 鈥 wsp贸艂obywatel, przechodzie艅 鈥 domownik.
Przypuszcza si臋 bowiem, 偶e te 鈥瀌ualistyczne formu艂y鈥 nie s膮 wy艂膮cznie zabiegiem retorycznym, lecz pozosta艂o艣ci膮 po formu艂ach chrzcielnych stosowanych w pierwszych dziesi臋cioleciach chrze艣cija艅stwa. W spos贸b chiastyczny nawi膮zuj膮 te偶 do historii zbawienia, co naj艂atwiej zauwa偶y膰 w Li艣cie do Galacjan: opozycja 呕yd 鈥 poganin odnosi si臋 do sytuacji obecnej i przekonania o szczeg贸lnym wybraniu Izraela; opozycj臋 niewolnik 鈥 wolny mo偶na oczywi艣cie rozumie膰 metaforycznie, ale mo偶na te偶 jako aluzj臋 do obecnego w Li艣cie do Galat贸w rozr贸偶nienia na dzieci niewolnicy (Hagar) i dzieci wolnej (Sary) i obietnicy danej Abrahamowi, co cz臋艣ciowo uzupe艂nia poprzedni膮 opozycj臋 kojarzon膮 bardziej z nadaniem Prawa i przymierzem synajskim ni偶 abrahamickim; trzecia wreszcie opozycja 鈥 m臋ski-偶e艅ski 鈥撀聽cofa odbiorc臋 do czas贸w rajskich i historii stworzenia cz艂owieka, kiedy element m臋ski (gr. arsen) i 偶e艅ski (gr. thely) stanowi艂y jedno艣膰.
Skoro nowy cz艂owiek to cz艂owiek, kt贸ry nie musi okre艣la膰 si臋, si臋gaj膮c po opozycje, nie musi deklarowa膰 si臋 ani jako 呕yd, obrzezany, dziecko obietnicy, wolny, ani jako nieobrzezany, nie-呕yd, niewolnik, to tym samym nie musi te偶 deklarowa膰 si臋 jako m臋ski lub 偶e艅ski, poniewa偶 takie rozr贸偶nienie i wyb贸r jednego z dw贸ch wariant贸w nie stoi u pocz膮tk贸w stworzenia, lecz przynale偶y do 艣wiata po upadku. Wydaje si臋, 偶e do wizji pierwszego, doskona艂ego, bo stworzonego przez Boga i wed艂ug Boga obrazu cz艂owieka ani [wy艂膮cznie] m臋skiego, ani [wy艂膮cznie] 偶e艅skiego odwo艂uje si臋 Paw艂owa argumentacja.
Starotestamentow膮 histori臋 stworzenia doskonale mo偶na interpretowa膰 w 艣wietle mitu o androgynie i w 艣wietle chrze艣cija艅skiej eschatologii oraz ryt贸w chrzcielnych, co niew膮tpliwie czyni aposto艂 Pawe艂. Dzi艣, gdy na dwa opisy ktizeologiczne w Ksi臋dze Rodzaju patrzy si臋 zazwyczaj przez pryzmat teorii 藕r贸de艂 (pierwszy opis przypisuje si臋 藕r贸d艂u kap艂a艅skiemu, m艂odszemu; drugi 鈥 藕r贸d艂u jahwistycznemu, starszemu), wsp贸lna interpretacja tych historii wydaje si臋 nieuprawniona, jednak w pierwszych wiekach naszej ery rozpowszechniona by艂a egzegeza i hermeneutyka, kt贸ra 艂膮czy艂a w ca艂o艣膰 obie relacje.
Przy egzegezie historii stworzenia w 艣wietle chrze艣cija艅skiej, Paw艂owej eschatologii, nale偶a艂oby zwr贸ci膰 uwag臋 na trzy aspekty. Po pierwsze 鈥 za艂o偶enie, 偶e stworzony przez Boga cz艂owiek by艂 androgyniczny; po drugie 鈥 pierwotna, niczym nieskr臋powana nago艣膰 istoty ludzkiej; po trzecie wreszcie 鈥 upadek i przyobleczenie cz艂owieka, kt贸ry by艂 ju偶 albo kobiet膮, albo m臋偶czyzn膮 (a nie kobiet膮 i m臋偶czyzn膮) w odzienie ze sk贸ry, kt贸re mo偶na rozumie膰 dos艂ownie lub metaforycznie. Ubranie kojarzy si臋 z przykrywaniem nago艣ci, ukrywaniem jej, nago艣膰 za艣 z czym艣 najbardziej intymnym w cz艂owieku. Przy czym 鈥 niezale偶nie od tego, czy nago艣膰 i odzienie b臋d膮 pojmowane literalnie, czy przeno艣nie 鈥 ka偶dy odbiorca doskonale zdaje sobie spraw臋, 偶e ubranie mo偶e by膰 dopasowane lub nie, twarzowe 鈥 lub nie, kr臋puj膮ce ruchy 鈥 lub nie, podkre艣laj膮ce osobowo艣膰 lub j膮 przyt艂aczaj膮ce, odkrywaj膮ce co艣 lub ukrywaj膮ce; innymi s艂owy: mo偶na si臋 w ubraniu, zw艂aszcza ze sk贸ry, czu膰 dobrze lub 藕le.
Ca艂y czas, od Ksi臋gi Rodzaju, Biblia m贸wi o cz艂owieku 鈥 adam (cho膰 w 艣wiadomo艣ci polskiego odbiorcy Biblii, hebrajski rzeczownik pospolity adam staje si臋 obci膮偶ony maskulinizmem jako imi臋 w艂asne Adam), a nie o m臋偶czy藕nie (isz). To ten androgyniczny cz艂owiek zostaje umieszczony w ogrodzie Eden, aby ogr贸d ten uprawia膰, to temu androgynicznemu cz艂owiekowi przedstawione zostaje przykazanie, aby nie spo偶ywa艂 owocu z drzewa poznania dobra i z艂a. I androgyniczny, doskona艂y cz艂owiek stosuje si臋 do tego zakazu.
Co ciekawe, wyj膮tkowo艣膰 i przynale偶no艣膰 androgyna do boskiej sfery 鈥 w ko艅cu stworzony zosta艂 na Bo偶y obraz 鈥 bardzo dobrze, cho膰 w kategoriach negacji, wyra偶a jahwistyczna opowie艣膰 o poszukiwaniu przez pierwszego cz艂owieka pomocy w艣r贸d innych stworze艅, tak samo jak cz艂owieka, ulepionych z ziemi. Brak kogo艣 odpowiedniego nie powinien by膰 jednak zaskoczeniem, poniewa偶 zwierz臋ta 鈥 stworzone jako samice i samce 鈥 nie odzwierciedlaj膮 boskiej ca艂o艣ci i pe艂ni. 呕adna samica i 偶aden samiec zwierz臋cia nie by艂yby odpowiedni膮 pomoc膮 dla androgynicznego Adama, poniewa偶 zak艂贸ca艂yby r贸wnowag臋 m臋skiego偶e艅skiego; obcuj膮c z jak膮kolwiek samic膮 lub samcem, androgyniczny cz艂owiek musia艂by sam zredukowa膰 sw贸j m臋ski lub 偶e艅ski pierwiastek. Ani hebrajski, ani grecki hagiograf nie m贸wi膮 o kobiecie/samicy jako pomocy; konsekwentnie u偶ywany jest hebrajski rzeczownik ezer i jego grecki ekwiwalent boethos, oba zreszt膮 rodzaju m臋skiego, co sugeruje, 偶e androgyniczny cz艂owiek szuka艂 rzeczywi艣cie pomocnika podobnego do siebie.
Oddzielenie pierwiastka m臋skiego i 偶e艅skiego w cz艂owieku spowodowa艂o pewn膮 jego degradacj臋 do sfery ziemskiej; teraz sta艂 si臋 jak inne istoty 偶ywe, uczynione przez Boga z ziemi jako samce i samice, co znajduje odzwierciedlenie w terminologii. Od drugiego rozdzia艂u nie m贸wi si臋 ju偶 o cz艂owieku 鈥 adamie w znaczeniu kolektywnym i pospolitym, w kt贸rym istnieje element m臋ski (hebr. gr. arsen) i 偶e艅ski (hebr. gr. thely), lecz o m臋偶czy藕nie (hebr. isz; gr. aner) i o kobiecie (hebr. iszsza; gr. gyne), Adam natomiast w dalszej narracji zaczyna pe艂ni膰 funkcj臋 imienia w艂asnego. Od czasu rozdzielenia zaczyna si臋 te偶 historia upadku cz艂owieka, a w艂a艣ciwie upadku m臋偶czyzny i upadku kobiety, opowiadanie biblijne bowiem opisuje niemal r贸wnolegle post臋powanie kobiety i post臋powanie m臋偶czyzny, a nast臋pnie ich wzajemne oskar偶enia. Te ostatnie s膮 dowodem na rozpocz臋cie 鈥瀝ywalizacji鈥 pomi臋dzy m臋偶czyzn膮 i kobiet膮 o dominacj臋, czyli 鈥 w tym kontek艣cie 鈥 mniejsz膮 win臋, mniejsze niepos艂usze艅stwo, a wi臋c wi臋ksz膮 鈥炁泈i臋to艣膰鈥 i 鈥瀢ierno艣膰鈥 Bogu.
Rozdzielenie elementu m臋skiego i 偶e艅skiego sprawi艂o r贸wnie偶, 偶e m臋偶czyzna i kobieta zacz臋li by膰 艣wiadomi swojej p艂ciowo艣ci i odmiennej anatomii. Kiedy mowa o androgynicznym Adamie, wzmianka na temat nago艣ci w og贸le si臋 nie pojawia. Po raz pierwszy nago艣膰, jako co艣 naturalnego i zbli偶aj膮cego jeszcze bardziej cz艂owieka do zwierz膮t, pojawia si臋 dopiero w drugim rozdziale Ksi臋gi Rodzaju, a wi臋c po akcie dyferencjacji p艂ciowej. Jak wspomniano, rozdzielenie i zr贸偶nicowanie p艂ciowe zbli偶y艂o cz艂owieka do innych stworze艅, w艣r贸d kt贸rych samice i samce r贸wnie偶 by艂y nagie, ale si臋 nie wstydzi艂y. Nago艣膰 zatem mo偶na uzna膰 za pewien stan limitalny, przej艣ciowy 鈥 pomi臋dzy doskona艂o艣ci膮 a upadkiem w starotestamentowej historii stworzenia oraz pomi臋dzy stanem upadku a doskona艂o艣ci膮 uzyskan膮 wraz z przyobleczeniem si臋 w nowego cz艂owieka w sekwencji chrzcielnej. W obu przypadkach nie wyklucza si臋 te偶 bardziej przeno艣nych konotacji 鈥 nago艣膰 jako poznanie prawdy o sobie, ods艂oni臋cie najbardziej skrywanych tajemnic duszy, szczero艣膰 wobec siebie i wobec Boga.
Nago艣膰 wymaga te偶 okrycia. W Starym Testamencie, 艣wiadomych nago艣ci i seksualno艣ci, ludzi B贸g wyposa偶y艂 w ubrania ze sk贸ry. Je艣li ubranie ze sk贸ry potraktowa膰 bardziej metaforycznie, jako zewn臋trzne okrycie ludzkiego poczucia m臋sko艣ci lub kobieco艣ci, to co przez aposto艂a Paw艂a nazywane jest cielesnym cia艂em, mo偶e si臋 okaza膰, 偶e ubranie, czyli to cielesne cia艂o, kreuj膮ce zachowania seksualne i podatne na po偶膮dliwo艣ci, jest w istocie przebraniem, za艂o偶onym pomy艂kowo, niezgodnie z najg艂臋bszym do艣wiadczeniem w艂asnej seksualno艣ci. Pojawia si臋 konflikt pomi臋dzy odczuwan膮 m臋sko艣ci膮 lub kobieco艣ci膮ubraniem ze sk贸ry, kt贸re determinuje inn膮 rol臋 i funkcj臋. Niedopasowanie to jest, jak wida膰, skutkiem rozdzielenia elementu m臋skiego偶e艅skiego, a nast臋pnie upadku m臋偶czyzny i kobiety. W spos贸b naturalny nasuwa si臋 pytanie, czy i jak mo偶na zmieni膰 to ubranie?
Odpowied藕 na pierwszy rzut okaz wydaje si臋 skomplikowana. Z jednej strony Tora przestrzega, aby m臋偶czy藕ni nie nosili ubra艅 kobiecych, kobiety za艣 m臋skich, a sfera aktywno艣ci kobiecej i m臋skiej r贸wnie偶 s膮 mocno od siebie oddzielone, z drugiej jednak nigdzie nie podaje definicji m臋sko艣ci i kobieco艣ci. Wyja艣nienie, czym jest m臋sko艣膰, a czym kobieco艣膰, nie pojawia si臋 nawet w analizowanej historii pocz膮tk贸w. W Ksi臋dze Powt贸rzonego Prawa u偶yte s膮 zupe艂nie inne okre艣lenia ubrania ni偶 w Ksi臋dze Rodzaju: nie b臋dzie m臋skiej rzeczy (hebr. keli geber; gr. skeue andros) na kobiecie a silny m臋偶czyzna nie b臋dzie zak艂ada艂 ubrania kobiety (hebr. lo yilbasz geber simlat iszsza; gr. me endusetai aner stole gynaikeian). W tek艣cie hebrajskim o wiele bardziej ni偶 w greckim zaakcentowana zosta艂a r贸偶nica pomi臋dzy funkcj膮 m臋偶czyzny i pr贸b膮 unikni臋cia jej spe艂niania przez przebranie si臋 w kobiece ubranie, okre艣lenie geber dotyczy bowiem kogo艣 silnego, kto ma za zadanie broni膰 kobiet (i dzieci), b臋d膮cych zazwyczaj istotami s艂abszymi. Przebranie si臋 w kobiec膮 odzie偶 oznacza sprzeniewierzenie si臋 wyznaczonej w czasach biblijnych spo艂ecznej roli m臋偶czyzny. Eksponowane jest wi臋c wype艂nienie i uchylanie si臋 od wype艂niania roli spo艂ecznej, kt贸ra mo偶e si臋 zmienia膰, a nie sam fakt zak艂adania kobiecego ubrania.
Je艣li jednak nawet uzna膰, 偶e Ksi臋ga Powt贸rzonego Prawa odnosi si臋 do ubierania si臋 m臋偶czyzny w odzie偶 kobiec膮, to przy wspomnianym braku zdefiniowania, czym jest m臋sko艣膰 i kim jest m臋偶czyzna (to samo zastrze偶enie dotyczy kobieco艣cikobiety), mo偶na ten zakaz rozumie膰 w spos贸b pozytywny: niech ten, kto czuje si臋 m臋偶czyzn膮, ubiera si臋 jak m臋偶czyzna, a kto czuje si臋 kobiet膮, niech si臋 ubiera jak kobieta. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobnie potraktowa膰 r贸wnie偶 ubranie ze sk贸ry, cho膰 to o wiele trudniejsze i nie zawsze wykonalne.
Ta ostatnia konstatacja u艣wiadamia, jak wiele komplikacji przynios艂o rozdzielenie element贸w m臋skich偶e艅skich w pierwotnym, doskona艂ym androgynicznym cz艂owieku. Cz艂owiek przesta艂 by膰 pe艂ni膮 i ca艂o艣ci膮, a wi臋c istot膮 doskona艂膮, a jako niepe艂ny i niedoskona艂y sta艂 si臋 o wiele bardziej podatny na manipulacje i k艂amstwa, kt贸re doprowadzi艂y go do z艂amania Bo偶ego zakazu. Jako m臋偶czyzna lub jako kobieta zosta艂 ubrany w odzienie ze sk贸ry, kt贸re nie zawsze odpowiada ludzkiemu poczuciu i do艣wiadczeniu m臋sko艣ci lub kobieco艣ci. Prze偶ywa dylematy, czy mo偶e zmieni膰 to ubranie na wygodniejsze i bardziej odpowiadaj膮ce samookre艣leniu si臋 pod wzgl臋dem p艂ci, aby nie sta膰 si臋 przy tym obrzydliwo艣ci膮 dla Pana. T臋skni te偶 za utraconym rajem, utracon膮 doskona艂o艣ci膮 i pe艂ni膮, do kt贸rej bardziej lub mniej 艣wiadomie d膮偶y. Uosabia je pozostaj膮cy w bezpo艣rednim kontakcie ze Stw贸rc膮 androgyn, wolny w Chrystusie od dylemat贸w, napi臋膰 i wybor贸w: m臋ski czy 偶e艅ski.
Tekst jest fragmentem wyk艂adu wyg艂oszonego podczas konferencji 鈥濹ueerowe drogi teologii鈥, kt贸ra odby艂a si臋 14 marca 2015 roku (https://queerwaysoftheology.wordpress.com/)

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Od ponad 15 lat tworzymy jedyny w Polsce magazyn lewicy katolickiej i budujemy 艣rodowisko zaanga偶owane w walk臋 z podzia艂ami religijnymi, politycznymi i ideologicznymi. Robimy to tylko dzi臋ki Waszemu wsparciu!
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie 鈥 w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej: Polityka prywatno艣ci. zamknij