Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

Androgyniczno┼Ť─ç pierwszego cz┼éowieka

Nago┼Ť─ç wymaga okrycia. W Starym Testamencie ┼Ťwiadomych nago┼Ťci i seksualno┼Ťci ludzi, B├│g wyposa┼╝y┼é w "ubrania ze sk├│ry". Je┼Ťli potraktowa─ç je bardziej metaforycznie, jako zewn─Ötrzne okrycie ludzkiego poczucia m─Ösko┼Ťci lub kobieco┼Ťci, mo┼╝e si─Ö okaza─ç, ┼╝e ubranie, kreuj─ůce zachowania seksualne i podatne na po┼╝─ůdliwo┼Ťci, jest w istocie przebraniem, za┼éo┼╝onym pomy┼ékowo, niezgodnie z najg┼é─Öbszym do┼Ťwiadczeniem w┼éasnej seksualno┼Ťci.

Wed┼éug S┼éownika symbolizmu Hansa Biedermanna (Dictionary of Symbolism, New York 1992) pochodz─ůcy z j─Özyka greckiego termin androgyn oznacza ÔÇ×zar├│wno m─Ö┼╝czyzn─Ö, jak i kobiet─Ö; istot─Ö dwup┼éciow─ů, nazywan─ů te┼╝ cz─Östo, zw┼éaszcza we wczesnym okresie symbologii, hermafrodyt─ůÔÇŁ, cho─ç to ostatnie okre┼Ťlenie opisuje raczej osob─Ö z po┼Ťrednimi ÔÇô niewykszta┼éconymi dostatecznie ÔÇô m─Öskimi i ┼╝e┼äskimi drugorz─Ödnymi cechami p┼éciowymi.

O ile, jak podaje Biedermann w ha┼Ťle, hermafrodyta to ani m─Ö┼╝czyzna, ani kobieta, to androgyn jest zar├│wno m─Ö┼╝czyzn─ů, jak i kobiet─ů, co dobrze oddaje jeden z hymn├│w orfickich na cze┼Ť─ç Zeusa: Zeus jest m─Ö┼╝czyzn─ů, Zeus jest nie┼Ťmierteln─ů kobiet─ůÔÇŽ Jak wida─ç ÔÇô androgynizm od tysi─Öcy lat odnosi┼é si─Ö do rzeczywisto┼Ťci boskiej, a tym samym do pewnej doskona┼éo┼Ťci, niepodzielno┼Ťci, ca┼éo┼Ťci cechuj─ůcych b├│stwo, pochodz─ůcych od b├│stwa i transponowanych na cz┼éowieka jako boskie stworzenie.
Tak─ů androgyniczn─ů, doskona┼é─ů istot─ů by┼é wedle ┼╝ydowskich wierze┼ä r├│wnie┼╝ pierwszy cz┼éowiek stworzony przez Boga z prochu ziemi ÔÇô hebr. ha adama i dlatego nazywany Adamem. Chodzi tu raczej o gr─Ö s┼é├│w: ha adama ÔÇô ziemia, ha adam ÔÇô istota uczyniona z ziemi, ni┼╝ o jakiekolwiek konotacje czy spekulacje dotycz─ůce p┼éci pierwszego cz┼éowieka.
Mo┼╝e si─Ö to wyda─ç paradoksalne, ale chrze┼Ťcija┼ästwo i jego zwi─ůzki z hellenizmem o┼╝ywi┼éy ide─Ö androgynicznej, doskona┼éej istoty stworzonej na obraz i podobie┼ästwo Boga. Nieprzypadkowo aposto┼é Pawe┼é cz─Östo si─Öga po obraz Chrystusa, jednocz─ůcego bardzo r├│┼╝nych ludzi, nie tyle w jedn─ů wsp├│lnot─Ö, co w jeden organizm, jednego cz┼éowieka, jedno cia┼éo. U┼╝ywane w listach do Koryntian, Galat├│w, Kolosan czy Efezjan obrazy mo┼╝na oczywi┼Ťcie potraktowa─ç wy┼é─ůcznie jako metafory i chwyty retoryczne, ale mo┼╝na te┼╝ widzie─ç tutaj nawi─ůzania do aktu (nowego) stworzenia i powo┼éania do ┼╝ycia nowego cz┼éowieka na obraz i podobie┼ästwo Chrystusa.
Jak wspomniano, aposto┼é Pawe┼é opisuj─ůc now─ů postrezurekcyjn─ů rzeczywisto┼Ť─ç i now─ů postrezurekcyjn─ů antropologi─Ö, maj─ůce charakter zar├│wno eschatologiczny, jak i doczesny, si─Öga do bardziej lub mniej naturalnych opozycji, kt├│re mo┼╝na by┼éo zaobserwowa─ç w otaczaj─ůcym ┼Ťwiecie w I w. Najbardziej chyba znane pary pojawiaj─ů si─Ö w Li┼Ťcie do Galat├│w: nie ma ju┼╝ ┼╗yda ani poganina, niewolnika ani wolnego, nie ma ju┼╝ m─Öskiego ani ┼╝e┼äskiego. Podobne stosuje aposto┼é w Pierwszym Li┼Ťcie do Koryntian: ┼╗ydzi i Grecy, niewolnicy i wolni, w Li┼Ťcie do Kolosan: nie ma ju┼╝ Greka ani ┼╗yda, obrzezania i nieobrzezania, barbarzy┼äcy, Scyty, niewolnika i wolnego, wreszcie w Li┼Ťcie do Efezjan opozycje s─ů opisane bardziej szczeg├│┼éowo, ale te┼╝ mo┼╝na podporz─ůdkowa─ç je temu dualistycznemu, komplementarnemu schematowi: dalecy ÔÇô bliscy, obcy ÔÇô wsp├│┼éobywatel, przechodzie┼ä ÔÇô domownik.
Przypuszcza si─Ö bowiem, ┼╝e te ÔÇ×dualistyczne formu┼éyÔÇŁ nie s─ů wy┼é─ůcznie zabiegiem retorycznym, lecz pozosta┼éo┼Ťci─ů po formu┼éach chrzcielnych stosowanych w pierwszych dziesi─Öcioleciach chrze┼Ťcija┼ästwa. W spos├│b chiastyczny nawi─ůzuj─ů te┼╝ do historii zbawienia, co naj┼éatwiej zauwa┼╝y─ç w Li┼Ťcie do Galacjan: opozycja ┼╗yd ÔÇô poganin odnosi si─Ö do sytuacji obecnej i przekonania o szczeg├│lnym wybraniu Izraela; opozycj─Ö niewolnik ÔÇô wolny mo┼╝na oczywi┼Ťcie rozumie─ç metaforycznie, ale mo┼╝na te┼╝ jako aluzj─Ö do obecnego w Li┼Ťcie do Galat├│w rozr├│┼╝nienia na dzieci niewolnicy (Hagar) i dzieci wolnej (Sary) i obietnicy danej Abrahamowi, co cz─Ö┼Ťciowo uzupe┼énia poprzedni─ů opozycj─Ö kojarzon─ů bardziej z nadaniem Prawa i przymierzem synajskim ni┼╝ abrahamickim; trzecia wreszcie opozycja ÔÇô m─Öski-┼╝e┼äski ÔÇô┬á┬ácofa odbiorc─Ö do czas├│w rajskich i historii stworzenia cz┼éowieka, kiedy element m─Öski (gr. arsen) i ┼╝e┼äski (gr. thely) stanowi┼éy jedno┼Ť─ç.
Skoro nowy cz┼éowiek to cz┼éowiek, kt├│ry nie musi okre┼Ťla─ç si─Ö, si─Ögaj─ůc po opozycje, nie musi deklarowa─ç si─Ö ani jako ┼╗yd, obrzezany, dziecko obietnicy, wolny, ani jako nieobrzezany, nie-┼╗yd, niewolnik, to tym samym nie musi te┼╝ deklarowa─ç si─Ö jako m─Öski lub ┼╝e┼äski, poniewa┼╝ takie rozr├│┼╝nienie i wyb├│r jednego z dw├│ch wariant├│w nie stoi u pocz─ůtk├│w stworzenia, lecz przynale┼╝y do ┼Ťwiata po upadku. Wydaje si─Ö, ┼╝e do wizji pierwszego, doskona┼éego, bo stworzonego przez Boga i wed┼éug Boga obrazu cz┼éowieka ani [wy┼é─ůcznie] m─Öskiego, ani [wy┼é─ůcznie] ┼╝e┼äskiego odwo┼éuje si─Ö Paw┼éowa argumentacja.
Starotestamentow─ů histori─Ö stworzenia doskonale mo┼╝na interpretowa─ç w ┼Ťwietle mitu o androgynie i w ┼Ťwietle chrze┼Ťcija┼äskiej eschatologii oraz ryt├│w chrzcielnych, co niew─ůtpliwie czyni aposto┼é Pawe┼é. Dzi┼Ť, gdy na dwa opisy ktizeologiczne w Ksi─Ödze Rodzaju patrzy si─Ö zazwyczaj przez pryzmat teorii ┼║r├│de┼é (pierwszy opis przypisuje si─Ö ┼║r├│d┼éu kap┼éa┼äskiemu, m┼éodszemu; drugi ÔÇô ┼║r├│d┼éu jahwistycznemu, starszemu), wsp├│lna interpretacja tych historii wydaje si─Ö nieuprawniona, jednak w pierwszych wiekach naszej ery rozpowszechniona by┼éa egzegeza i hermeneutyka, kt├│ra ┼é─ůczy┼éa w ca┼éo┼Ť─ç obie relacje.
Przy egzegezie historii stworzenia w ┼Ťwietle chrze┼Ťcija┼äskiej, Paw┼éowej eschatologii, nale┼╝a┼éoby zwr├│ci─ç uwag─Ö na trzy aspekty. Po pierwsze ÔÇô za┼éo┼╝enie, ┼╝e stworzony przez Boga cz┼éowiek by┼é androgyniczny; po drugie ÔÇô pierwotna, niczym nieskr─Öpowana nago┼Ť─ç istoty ludzkiej; po trzecie wreszcie ÔÇô upadek i przyobleczenie cz┼éowieka, kt├│ry by┼é ju┼╝ albo kobiet─ů, albo m─Ö┼╝czyzn─ů (a nie kobiet─ů i m─Ö┼╝czyzn─ů) w odzienie ze sk├│ry, kt├│re mo┼╝na rozumie─ç dos┼éownie lub metaforycznie. Ubranie kojarzy si─Ö z przykrywaniem nago┼Ťci, ukrywaniem jej, nago┼Ť─ç za┼Ť z czym┼Ť najbardziej intymnym w cz┼éowieku. Przy czym ÔÇô niezale┼╝nie od tego, czy nago┼Ť─ç i odzienie b─Öd─ů pojmowane literalnie, czy przeno┼Ťnie ÔÇô ka┼╝dy odbiorca doskonale zdaje sobie spraw─Ö, ┼╝e ubranie mo┼╝e by─ç dopasowane lub nie, twarzowe ÔÇô lub nie, kr─Öpuj─ůce ruchy ÔÇô lub nie, podkre┼Ťlaj─ůce osobowo┼Ť─ç lub j─ů przyt┼éaczaj─ůce, odkrywaj─ůce co┼Ť lub ukrywaj─ůce; innymi s┼éowy: mo┼╝na si─Ö w ubraniu, zw┼éaszcza ze sk├│ry, czu─ç dobrze lub ┼║le.
Ca┼éy czas, od Ksi─Ögi Rodzaju, Biblia m├│wi o cz┼éowieku ÔÇô adam (cho─ç w ┼Ťwiadomo┼Ťci polskiego odbiorcy Biblii, hebrajski rzeczownik pospolity adam staje si─Ö obci─ů┼╝ony maskulinizmem jako imi─Ö w┼éasne Adam), a nie o m─Ö┼╝czy┼║nie (isz). To ten androgyniczny cz┼éowiek zostaje umieszczony w ogrodzie Eden, aby ogr├│d ten uprawia─ç, to temu androgynicznemu cz┼éowiekowi przedstawione zostaje przykazanie, aby nie spo┼╝ywa┼é owocu z drzewa poznania dobra i z┼éa. I androgyniczny, doskona┼éy cz┼éowiek stosuje si─Ö do tego zakazu.
Co ciekawe, wyj─ůtkowo┼Ť─ç i przynale┼╝no┼Ť─ç androgyna do boskiej sfery ÔÇô w ko┼äcu stworzony zosta┼é na Bo┼╝y obraz ÔÇô bardzo dobrze, cho─ç w kategoriach negacji, wyra┼╝a jahwistyczna opowie┼Ť─ç o poszukiwaniu przez pierwszego cz┼éowieka pomocy w┼Ťr├│d innych stworze┼ä, tak samo jak cz┼éowieka, ulepionych z ziemi. Brak kogo┼Ť odpowiedniego nie powinien by─ç jednak zaskoczeniem, poniewa┼╝ zwierz─Öta ÔÇô stworzone jako samice i samce ÔÇô nie odzwierciedlaj─ů boskiej ca┼éo┼Ťci i pe┼éni. ┼╗adna samica i ┼╝aden samiec zwierz─Öcia nie by┼éyby odpowiedni─ů pomoc─ů dla androgynicznego Adama, poniewa┼╝ zak┼é├│ca┼éyby r├│wnowag─Ö m─Öskiego┼╝e┼äskiego; obcuj─ůc z jak─ůkolwiek samic─ů lub samcem, androgyniczny cz┼éowiek musia┼éby sam zredukowa─ç sw├│j m─Öski lub ┼╝e┼äski pierwiastek. Ani hebrajski, ani grecki hagiograf nie m├│wi─ů o kobiecie/samicy jako pomocy; konsekwentnie u┼╝ywany jest hebrajski rzeczownik ezer i jego grecki ekwiwalent boethos, oba zreszt─ů rodzaju m─Öskiego, co sugeruje, ┼╝e androgyniczny cz┼éowiek szuka┼é rzeczywi┼Ťcie pomocnika podobnego do siebie.
Oddzielenie pierwiastka m─Öskiego i ┼╝e┼äskiego w cz┼éowieku spowodowa┼éo pewn─ů jego degradacj─Ö do sfery ziemskiej; teraz sta┼é si─Ö jak inne istoty ┼╝ywe, uczynione przez Boga z ziemi jako samce i samice, co znajduje odzwierciedlenie w terminologii. Od drugiego rozdzia┼éu nie m├│wi si─Ö ju┼╝ o cz┼éowieku ÔÇô adamie w znaczeniu kolektywnym i pospolitym, w kt├│rym istnieje element m─Öski (hebr. gr. arsen) i ┼╝e┼äski (hebr. gr. thely), lecz o m─Ö┼╝czy┼║nie (hebr. isz; gr. aner) i o kobiecie (hebr. iszsza; gr. gyne), Adam natomiast w dalszej narracji zaczyna pe┼éni─ç funkcj─Ö imienia w┼éasnego. Od czasu rozdzielenia zaczyna si─Ö te┼╝ historia upadku cz┼éowieka, a w┼éa┼Ťciwie upadku m─Ö┼╝czyzny i upadku kobiety, opowiadanie biblijne bowiem opisuje niemal r├│wnolegle post─Öpowanie kobiety i post─Öpowanie m─Ö┼╝czyzny, a nast─Öpnie ich wzajemne oskar┼╝enia. Te ostatnie s─ů dowodem na rozpocz─Öcie ÔÇ×rywalizacjiÔÇŁ pomi─Ödzy m─Ö┼╝czyzn─ů i kobiet─ů o dominacj─Ö, czyli ÔÇô w tym kontek┼Ťcie ÔÇô mniejsz─ů win─Ö, mniejsze niepos┼éusze┼ästwo, a wi─Öc wi─Öksz─ů ÔÇ×┼Ťwi─Öto┼Ť─çÔÇŁ i ÔÇ×wierno┼Ť─çÔÇŁ Bogu.
Rozdzielenie elementu m─Öskiego i ┼╝e┼äskiego sprawi┼éo r├│wnie┼╝, ┼╝e m─Ö┼╝czyzna i kobieta zacz─Öli by─ç ┼Ťwiadomi swojej p┼éciowo┼Ťci i odmiennej anatomii. Kiedy mowa o androgynicznym Adamie, wzmianka na temat nago┼Ťci w og├│le si─Ö nie pojawia. Po raz pierwszy nago┼Ť─ç, jako co┼Ť naturalnego i zbli┼╝aj─ůcego jeszcze bardziej cz┼éowieka do zwierz─ůt, pojawia si─Ö dopiero w drugim rozdziale Ksi─Ögi Rodzaju, a wi─Öc po akcie dyferencjacji p┼éciowej. Jak wspomniano, rozdzielenie i zr├│┼╝nicowanie p┼éciowe zbli┼╝y┼éo cz┼éowieka do innych stworze┼ä, w┼Ťr├│d kt├│rych samice i samce r├│wnie┼╝ by┼éy nagie, ale si─Ö nie wstydzi┼éy. Nago┼Ť─ç zatem mo┼╝na uzna─ç za pewien stan limitalny, przej┼Ťciowy ÔÇô pomi─Ödzy doskona┼éo┼Ťci─ů a upadkiem w starotestamentowej historii stworzenia oraz pomi─Ödzy stanem upadku a doskona┼éo┼Ťci─ů uzyskan─ů wraz z przyobleczeniem si─Ö w nowego cz┼éowieka w sekwencji chrzcielnej. W obu przypadkach nie wyklucza si─Ö te┼╝ bardziej przeno┼Ťnych konotacji ÔÇô nago┼Ť─ç jako poznanie prawdy o sobie, ods┼éoni─Öcie najbardziej skrywanych tajemnic duszy, szczero┼Ť─ç wobec siebie i wobec Boga.
Nago┼Ť─ç wymaga te┼╝ okrycia. W Starym Testamencie, ┼Ťwiadomych nago┼Ťci i seksualno┼Ťci, ludzi B├│g wyposa┼╝y┼é w ubrania ze sk├│ry. Je┼Ťli ubranie ze sk├│ry potraktowa─ç bardziej metaforycznie, jako zewn─Ötrzne okrycie ludzkiego poczucia m─Ösko┼Ťci lub kobieco┼Ťci, to co przez aposto┼éa Paw┼éa nazywane jest cielesnym cia┼éem, mo┼╝e si─Ö okaza─ç, ┼╝e ubranie, czyli to cielesne cia┼éo, kreuj─ůce zachowania seksualne i podatne na po┼╝─ůdliwo┼Ťci, jest w istocie przebraniem, za┼éo┼╝onym pomy┼ékowo, niezgodnie z najg┼é─Öbszym do┼Ťwiadczeniem w┼éasnej seksualno┼Ťci. Pojawia si─Ö konflikt pomi─Ödzy odczuwan─ů m─Ösko┼Ťci─ů lub kobieco┼Ťci─ůubraniem ze sk├│ry, kt├│re determinuje inn─ů rol─Ö i funkcj─Ö. Niedopasowanie to jest, jak wida─ç, skutkiem rozdzielenia elementu m─Öskiego┼╝e┼äskiego, a nast─Öpnie upadku m─Ö┼╝czyzny i kobiety. W spos├│b naturalny nasuwa si─Ö pytanie, czy i jak mo┼╝na zmieni─ç to ubranie?
Odpowied┼║ na pierwszy rzut okaz wydaje si─Ö skomplikowana. Z jednej strony Tora przestrzega, aby m─Ö┼╝czy┼║ni nie nosili ubra┼ä kobiecych, kobiety za┼Ť m─Öskich, a sfera aktywno┼Ťci kobiecej i m─Öskiej r├│wnie┼╝ s─ů mocno od siebie oddzielone, z drugiej jednak nigdzie nie podaje definicji m─Ösko┼Ťci i kobieco┼Ťci. Wyja┼Ťnienie, czym jest m─Ösko┼Ť─ç, a czym kobieco┼Ť─ç, nie pojawia si─Ö nawet w analizowanej historii pocz─ůtk├│w. W Ksi─Ödze Powt├│rzonego Prawa u┼╝yte s─ů zupe┼énie inne okre┼Ťlenia ubrania ni┼╝ w Ksi─Ödze Rodzaju: nie b─Ödzie m─Öskiej rzeczy (hebr. keli geber; gr. skeue andros) na kobiecie a silny m─Ö┼╝czyzna nie b─Ödzie zak┼éada┼é ubrania kobiety (hebr. lo yilbasz geber simlat iszsza; gr. me endusetai aner stole gynaikeian). W tek┼Ťcie hebrajskim o wiele bardziej ni┼╝ w greckim zaakcentowana zosta┼éa r├│┼╝nica pomi─Ödzy funkcj─ů m─Ö┼╝czyzny i pr├│b─ů unikni─Öcia jej spe┼éniania przez przebranie si─Ö w kobiece ubranie, okre┼Ťlenie geber dotyczy bowiem kogo┼Ť silnego, kto ma za zadanie broni─ç kobiet (i dzieci), b─Öd─ůcych zazwyczaj istotami s┼éabszymi. Przebranie si─Ö w kobiec─ů odzie┼╝ oznacza sprzeniewierzenie si─Ö wyznaczonej w czasach biblijnych spo┼éecznej roli m─Ö┼╝czyzny. Eksponowane jest wi─Öc wype┼énienie i uchylanie si─Ö od wype┼éniania roli spo┼éecznej, kt├│ra mo┼╝e si─Ö zmienia─ç, a nie sam fakt zak┼éadania kobiecego ubrania.
Je┼Ťli jednak nawet uzna─ç, ┼╝e Ksi─Öga Powt├│rzonego Prawa odnosi si─Ö do ubierania si─Ö m─Ö┼╝czyzny w odzie┼╝ kobiec─ů, to przy wspomnianym braku zdefiniowania, czym jest m─Ösko┼Ť─ç i kim jest m─Ö┼╝czyzna (to samo zastrze┼╝enie dotyczy kobieco┼Ťcikobiety), mo┼╝na ten zakaz rozumie─ç w spos├│b pozytywny: niech ten, kto czuje si─Ö m─Ö┼╝czyzn─ů, ubiera si─Ö jak m─Ö┼╝czyzna, a kto czuje si─Ö kobiet─ů, niech si─Ö ubiera jak kobieta. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podobnie potraktowa─ç r├│wnie┼╝ ubranie ze sk├│ry, cho─ç to o wiele trudniejsze i nie zawsze wykonalne.
Ta ostatnia konstatacja u┼Ťwiadamia, jak wiele komplikacji przynios┼éo rozdzielenie element├│w m─Öskich┼╝e┼äskich w pierwotnym, doskona┼éym androgynicznym cz┼éowieku. Cz┼éowiek przesta┼é by─ç pe┼éni─ů i ca┼éo┼Ťci─ů, a wi─Öc istot─ů doskona┼é─ů, a jako niepe┼ény i niedoskona┼éy sta┼é si─Ö o wiele bardziej podatny na manipulacje i k┼éamstwa, kt├│re doprowadzi┼éy go do z┼éamania Bo┼╝ego zakazu. Jako m─Ö┼╝czyzna lub jako kobieta zosta┼é ubrany w odzienie ze sk├│ry, kt├│re nie zawsze odpowiada ludzkiemu poczuciu i do┼Ťwiadczeniu m─Ösko┼Ťci lub kobieco┼Ťci. Prze┼╝ywa dylematy, czy mo┼╝e zmieni─ç to ubranie na wygodniejsze i bardziej odpowiadaj─ůce samookre┼Ťleniu si─Ö pod wzgl─Ödem p┼éci, aby nie sta─ç si─Ö przy tym obrzydliwo┼Ťci─ů dla Pana. T─Öskni te┼╝ za utraconym rajem, utracon─ů doskona┼éo┼Ťci─ů i pe┼éni─ů, do kt├│rej bardziej lub mniej ┼Ťwiadomie d─ů┼╝y. Uosabia je pozostaj─ůcy w bezpo┼Ťrednim kontakcie ze Stw├│rc─ů androgyn, wolny w Chrystusie od dylemat├│w, napi─Ö─ç i wybor├│w: m─Öski czy ┼╝e┼äski.
Tekst jest fragmentem wyk┼éadu wyg┼éoszonego podczas konferencji ÔÇ×Queerowe drogi teologiiÔÇŁ, kt├│ra odby┼éa si─Ö 14 marca 2015 roku (https://queerwaysoftheology.wordpress.com/)

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie - w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej Polityka prywatno┼Ťci zamknij ├Ś