Internetowy magazyn katolewicy spo┼éecznej. Piszemy o ┼Ťwiecie, czerpi─ůc inspiracje z nauki spo┼éecznej Ko┼Ťcio┼éa

A co, je┼Ťli b─Ödzie jeszcze zimniej? Kulturalne rekomendacje na stycze┼ä

Za nami najbardziej depresyjny dzie┼ä roku, przed nami jeszcze kilka miesi─Öcy zimna, nim rozpocznie si─Ö kalendarzowa wiosna. Prezentujemy propozycje redakcji ÔÇ×KontaktuÔÇŁ, kt├│re pozwol─ů Wam przetrwa─ç ten trudny czas.

ilustr.: Andrzej D─Öbowski

ilustr.: Andrzej D─Öbowski


W poniedzia┼éek 15 stycznia obchodzili┼Ťmy coroczne ┼Ťwi─Öto ludzi zm─Öczonych ┼╝yciem┬áÔÇô tak zwany Blue Monday. Chocia┼╝ aura za oknem sprzyja poddaniu si─Ö beznadziei i porzuceniu noworocznych postanowie┼ä, gor─ůco zach─Öcamy do zapoznania si─Ö z zestawieniem kulturalnych rekomendacji, kt├│re przygotowa┼éa z my┼Ťl─ů o swoich czytelniczkach i czytelnikach redakcja dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ. Od gier wideo, kt├│re obna┼╝aj─ů gro┼║n─ů twarz kapitalizmu, przez lektur─Ö o (nie)alternatywnej polskiej rzeczywisto┼Ťci, a┼╝ po kola┼╝e Szymborskiej tak inteligentne jak jej poezja┬áÔÇô ka┼╝dy znajdzie co┼Ť dla siebie. Byle do wiosny!
Cyberpunk ┼╝yje!
Gra ÔÇ×ObserverÔÇŁ, Bloober Team, 2017.
Po┼éacie biedy w ogromnych futurystycznych miastach, wszechobecne neony i wszczepy, ┼╝ycie w cyfrowej i rozszerzonej rzeczywisto┼ŤciÔÇŽ Gatunek zwany cyberpunkiem (niedawno ogl─ůdali┼Ťmy go w ÔÇ×Blade Runnerze 2049ÔÇŁ) zajmuje istotne miejsce w kulturze ameryka┼äskiej, ale mamy te┼╝ jego polskie przyk┼éady ÔÇô w literaturze, a w ostatnich latach tak┼╝e w grach wideo. Jedn─ů z nich jest gra ÔÇ×ObserverÔÇŁ, kt├│ra w┼éa┼Ťnie otrzyma┼éa Paszport Polityki w kategorii ÔÇ×kultura cyfrowaÔÇŁ.
Tak jak i wiele innych dzie┼é cyberpunkowych, ÔÇ×ObserverÔÇŁ ukazuje dystopijn─ů przysz┼éo┼Ť─ç (a mo┼╝e zmetaforyzowan─ů tera┼║niejszo┼Ť─ç?) kapitalizmu. W 2084 roku w Krakowie ÔÇô po wojnie ┼Ťwiatowej, na kt├│rej wszystkie uczestnicz─ůce pa┼ästwa przegra┼éy ÔÇô jedynym gwarantem stabilno┼Ťci jest korporacja Chiron. Nie mog─ůc zapewni─ç obywatel(k)om dobrych warunk├│w ┼╝ycia, pr├│buje ona omami─ç ich przekazami przypominaj─ůcymi propagand─Ö PRL-u. Ten ostatni uobecnia si─Ö r├│wnie┼╝ w estetyce zamieszkanej, lecz zapuszczonej kamienicy, kt├│rej pieczo┼éowita eksploracja stanowi istotn─ů cz─Ö┼Ť─ç rozgrywki.
Przeszukiwanie pokoj├│w i rozmowy z lokatorami niezbyt odbiegaj─ů od rozwi─ůza┼ä z wielu innych wsp├│┼éczesnych gier, ale obszerne sekwencje rozgrywaj─ůce si─Ö w umys┼éach mieszka┼äc├│w s─ů bardzo ciekawe. Z jednej strony surrealistyczne, osadzone w groteskowych sceneriach, pe┼éne przedmiot├│w znajdowanych w dziwnych miejscach, chaotycznie przenosz─ůce bohatera od zdarzenia do zdarzenia. Z drugiej strony niepokoj─ůce, nie tylko z powodu n─Ödzy odkrywanych biografii, lecz tak┼╝e ze wzgl─Ödu na wkraczanie w g┼é─ůb cudzych l─Ök├│w i konflikt├│w wewn─Ötrznych, a przede wszystkim ÔÇô dzi─Öki ┼éamaniu wci─ů┼╝ do┼Ť─ç typowej dla gier konwencji, kt├│ra daje graj─ůcym kontrol─Ö nad dzia┼éaniami w┼éasnej postaci, mo┼╝liwo┼Ť─ç uchwytnego wp┼éywania na ┼Ťwiat przedstawiony i poczucie przewidywalno┼Ťci otoczenia. Szkoda tylko, ┼╝e droga wyj┼Ťcia z niekt├│rych lokacji jest tak niejasna ÔÇô wtedy niepok├│j ┼éatwo przeradza si─Ö we frustracj─Ö i desperackie klikanie wszystkiego, co si─Ö rusza. Ale to nie powinien by─ç pow├│d do rezygnacji z gry w ÔÇ×ObserveraÔÇŁ.
(Nie)alternatywna historia
Zygmunt Mi┼éoszewski, ÔÇ×Jak zawszeÔÇŁ, wyd. W.A.B., Warszawa 2017.
Nie da si─Ö chyba okre┼Ťli─ç najnowszej ksi─ů┼╝ki Zygmunta Mi┼éoszewskiego trafniej ni┼╝ uczyniono to na ok┼éadce, czyli jako ÔÇ×komedii ironiczno-romantycznejÔÇŁ. ÔÇ×Jak zawszeÔÇŁ to skrz─ůca si─Ö dowcipem historia dw├│jki staruszk├│w, kt├│rzy w swoj─ů pi─Ö─çdziesi─ůt─ů rocznic─Ö przenosz─ů si─Ö do pierwszego dnia znajomo┼Ťci. Los nie rzuca ich jednak po prostu pi─Ö─ç dekad wstecz ÔÇô budz─ů si─Ö w alternatywnej Polsce lat 60. Mi┼éoszewski z wielkim rozmachem maluje pejza┼╝ tej fantastycznej r├│wnoleg┼éej rzeczywisto┼Ťci, wplataj─ůc we┼ä liczne ÔÇ×mrugni─Öcia okiemÔÇŁ i mniej lub bardziej oczywiste nawi─ůzania do polskiej historii. Koniec ko┼äc├│w powie┼Ť─ç, pomimo ca┼éej swej dowcipnej ironii, jest jednak gorzk─ů refleksj─ů o nadwi┼Ťla┼äskim kraju, w kt├│rym ÔÇô cho─çby nie wiem jak si─Ö stara─ç ÔÇô musi najwyra┼║niej by─ç jak zawsze. Z drugiej strony, obok tej szeroko zakrojonej diagnozy Polski i Polak├│w, ÔÇ×Jak zawszeÔÇŁ jest te┼╝ histori─ů romantyczn─ů, dzi─Öki czemu nie wpada w zbyt patetyczne tony i zachowuje r├│wnowag─Ö pomi─Ödzy s┼éodko┼Ťci─ů i gorzko┼Ťci─ů.
Chocia┼╝ zako┼äczenie fabu┼éy jest nieco rozczarowuj─ůce i nasuwa pytanie, czy autor aby sam siebie nie zm─Öczy┼é t─ů opowie┼Ťci─ů i nie postanowi┼é zako┼äczy─ç jej jak najpr─Ödzej, ÔÇ×Jak zawszeÔÇŁ warto przeczyta─ç. Przede wszystkim dlatego, ┼╝e to ksi─ů┼╝ka, do kt├│rej wraca si─Ö my┼Ťlami. Ale tak┼╝e dlatego, ┼╝e nie wiadomo, jaka w┼éa┼Ťciwie jest: s┼éodka czy gorzka, ┼Ťmieszna czy straszna, smutna czy weso┼éa, romantyczna czy cyniczna? A czy mo┼╝e by─ç w literaturze co┼Ť pi─Ökniejszego od tej niepewno┼Ťci?
Sentymentalny lokalizm
ÔÇ×Lady BirdÔÇŁ, re┼╝. G. Gerwig, w kinach od 2 marca 2018.
W kalifornijskim Sacramento nie dzieje si─Ö wiele ÔÇô ┼╝ycie tytu┼éowej bohaterki toczy si─Ö mi─Ödzy prowadzon─ů przez zakonnice ┼╝e┼äsk─ů szko┼é─ů i d┼éugimi do niej dojazdami, skromnym domem ÔÇ×po z┼éej stronie tor├│wÔÇŁ a pierwszymi mi┼éo┼Ťciami, imprezami i rozczarowaniami. Wszystko wok├│┼é jest po prostu zbyt zwyk┼ée, by zadowoli─ç osiemnastoletni─ů Christine, szukaj─ůc─ů wzorc├│w w podkradanych ze sklep├│w magazynach z lakierowan─ů ok┼éadk─ů i marz─ůc─ů o studiach na liberalnych uczelniach Ligi Bluszczowej.
Komedia Grety Gerwig ÔÇ×Lady BirdÔÇŁ jednak nie bez powodu wyrasta na faworyta ameryka┼äskiego sezonu filmowego. Pozornie zgrany ju┼╝ i b┼éahy pomys┼é na opowie┼Ť─ç o dorastaniu na ameryka┼äskiej prowincji s┼éu┼╝y tu za podst─Öp, kt├│ry wprowadza nas do ┼Ťwiata rozwa┼╝a┼ä o tym, czy trawa wielkiego ┼Ťwiata jest bardziej zielona, a ucieczka z┬áma┼éomiasteczkowych schemat├│w, tak dobrze znana warszawskim s┼éoikom, spe┼énia pok┼éadane w niej nadzieje.
Po seansie mo┼╝na si─Ö waha─ç, czy obejrzeli┼Ťmy list mi┼éosny dla m┼éodzie┼äczej ambicji i tw├│rczego niespe┼énienia, czy jednak histori─Ö o sile przywi─ůzania do miejsc, kt├│re nas kszta┼étuj─ů. Jednak pewne jest, ┼╝e Greta Gerwig jest wnikliw─ů obserwatork─ů drobiazg├│w, kt├│re wraz z up┼éywem lat urastaj─ů do rangi donios┼éych wspomnie┼ä.
Inteligentne błazeństwa Szymborskiej
Wystawa ÔÇ×Kola┼╝e Wis┼éawy Szymborskiej. Ze zbior├│w Fundacji Wis┼éawy Szymborskiej i Muzeum Literatury im. Adama MickiewiczaÔÇŁ, 10.12.2017ÔÇô4.02.2018, Muzeum Literatury w Warszawie.
Muzeum Literatury przygotowa┼éo wystaw─Ö, kt├│ra ucieszy mi┼éo┼Ťnik├│w tw├│rczo┼Ťci Wis┼éawy Szymborskiej. Jest to dobra okazja, by przypomnie─ç sobie tak┼╝e to, co pisa┼éa. Wyklejanki, kt├│re wysy┼éa┼éa swoim bliskim w formie poczt├│wek, pod wieloma wzgl─Ödami przypominaj─ů bowiem jej wiersze: s─ů form─ů ┼╝artobliwego, inteligentnego dialogu ze ┼Ťwiatem, a zw┼éaszcza ze ┼Ťwiatem kultury.
Chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç, ┼╝e prace te, na przyk┼éad, obna┼╝aj─ů ludzk─ů ma┼éo┼Ť─ç albo s─ů trafn─ů diagnoz─ů problem├│w naszego wieku, w ka┼╝dym razie co┼Ť takiego, co pasowa┼éoby do tekstu o laureatce nagrody Nobla. Zamiast tego mo┼╝na jednak z ulg─ů przyzna─ç, ┼╝e trudno dopatrywa─ç si─Ö w nich wznios┼éych idei i gorzkich puent. Szymborska po prostu dobrze si─Ö bawi┼éa. ┼Üwiadectwo uciechy, jak─ů przynosi┼éy Wi┼Ťce te r─Öczne rob├│tki, znale┼║─ç mo┼╝na w jej, wydanej niedawno nak┼éadem Znaku, korespondencji z Kornelem Filipowiczem.
Kola┼╝e obserwowane przez pryzmat ┼╝yciorysu ich autorki, a┬áÔÇô m├│wi─ůc ┼Ťci┼Ťlej┬áÔÇô przez pryzmat jej bliskich relacji, ujawniaj─ů bowiem jeszcze jedn─ů sw─ů cech─Ö: s─ů czu┼ée. Gdy b─Ödziemy pami─Öta─ç, ┼╝e to tak naprawd─Ö ma┼ée, listowne upominki, spotkamy Szymborsk─ů, kt├│ra lubi┼éa obdarowywa─ç tych, kt├│rych kocha┼éa ÔÇô z tym ┼╝e nie bezdusznymi przedmiotami, a skierowanymi specjalnie do okre┼Ťlonego cz┼éowieka okruchami swojej tw├│rczo┼Ťci, traktowanej, z pewno┼Ťci─ů, niezupe┼énie powa┼╝nie (albo zupe┼énie niepowa┼╝nie).
To wszystko nie znaczy, oczywi┼Ťcie, ┼╝e kola┼╝e Szymborskiej s─ů tylko bezinteresownym b┼éaze┼ästwem ÔÇô s─ů b┼éaze┼ästwem, jak ju┼╝ nadmieniono, inteligentnym. Nie ma w nich jednak nachalnych, grubo ciosanych metafor. Przed ogl─ůdaj─ůcym otwieraj─ů si─Ö r├│┼╝ne mo┼╝liwo┼Ťci interpretacji, ┼é─ůcznie z tak─ů, ┼╝e chodzi tylko o efekt zaskoczenia. Czy nie przywodzi to na my┼Ťl poezji ich autorki? Poezji, kt├│rej si┼éa tkwi nie w udzielaniu moralizatorskich odpowiedzi, lecz w zadawaniu trafnych pyta┼ä ÔÇô a potem, gdy ju┼╝ padn─ů, zbycia ich ┼╝artem o ludzkiej ograniczono┼Ťci? Nasze postrzeganie ┼Ťwiata to w ko┼äcu kola┼╝. Widzimy fragmenty, z kt├│rych pr├│bujemy z┼éo┼╝y─ç opowie┼Ť─ç, a pomi─Ödzy nimi jest miejsce na w─ůtpliwo┼Ťci i spor─ů dawk─Ö ┼Ťmiechu. To za┼Ť, jak si─Ö wydaje, mo┼╝e by─ç zacz─ůtkiem ca┼ékiem sensownej filozofii, cho─ç efekty, jak wiadomo, bywaj─ů r├│┼╝ne.
***
Opracowali: Stanis┼éaw Krawczyk, Ida Nowak, Kuba Szymik, Maciej Papierski i Ania Dobrowolska.
***
Pozosta┼ée teksty z┬ábie┼╝─ůcego numeru dwutygodnika ÔÇ×KontaktÔÇŁ mo┼╝na znale┼║─ç tutaj.
***
Polecamy tak┼╝e:

W sercu wykluczenia

Z kocem i bez. Kulturalne rekomendacje na grudzie┼ä

Pismo, cia┼éo, afekt. O ÔÇ×Mi┼éo┼ŤciÔÇŁ Ignacego Karpowicza

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Wybieram sam/a
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś