Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

64. Berlinale: Raz na wojnie, raz w winiarni

Po barwnej rozrywkowej i stoj膮cej na przyzwoitym poziomie inauguracji 64. Berlinale przyszed艂 czas na kino powa偶niejsze i 鈥 co istotne 鈥 z pewno艣ci膮 nie gorsze.


 
Po barwnej, rozrywkowej i stoj膮cej na przyzwoitym poziomie inauguracji 64. Berlinale (鈥濭rand Budapest Hotel鈥 Wesa Andersona) przyszed艂 czas na kino powa偶niejsze i 鈥 co istotne 鈥 z pewno艣ci膮 nie gorsze.

 
Pierwszym objawieniem festiwalu jest nieustannie trzymaj膮cy w napi臋ciu i sprawnie zrealizowany brytyjski film 鈥炩71鈥 w re偶yserii utalentowanego Francuza, Yanna Demange鈥檃, dla kt贸rego by艂 to pe艂nometra偶owy debiut fabularny. Akcja rozgrywa si臋 w tytu艂owym roku 1971, podczas wojny domowej w Irlandii. Brytyjscy rekruci zostaj膮 wys艂ani do Belfastu by stan膮膰 po stronie katolik贸w skonfliktowanych z protestantami. Obie frakcje maj膮 w swoich szeregach jednostki paramilitarne i stosuj膮 partyzanckie metody walki. Wyszkoleni i 鈥 wydawa膰 by si臋 mog艂o 鈥 doskonale zorganizowani rekruci zawodz膮 podczas chrztu bojowego. Zaatakowani przez wzburzony t艂um wycofuj膮 si臋 w pop艂ochu. Dwaj spo艣r贸d z nich zostaj膮 jednak na zupe艂nie im obcym terytorium wroga. Jeden natychmiast ginie, a drugi ucieka. I w艂a艣nie desperacka pr贸ba przedarcia si臋 do angielskiej bazy jest tematem tego stuminutowego filmu.
 
Nie jest to jednak proste kino sensacyjne. Nocna w臋dr贸wka bohatera nieznanymi mu ulicami miasta urasta do rangi metafory ludzkiego 偶ycia w duchu egzystencjalizmu, oraz atmosferze 鈥濸rocesu鈥 Franza Kafki. Cel wydaje si臋 niemo偶liwy do osi膮gni臋cia, droga ku niemu nieznana, a wszyscy wok贸艂 zrobi膮 wszystko, by przeszkodzi膰 w jego osi膮gni臋ciu. Mimo to Gary (Jack O鈥機onnell) podejmuje heroiczn膮 walk臋 o 偶ycie. A nie jest to niezniszczalny bohater znany z ameryka艅skiego kina sensacyjnego, lecz nieporadny i wra偶liwy m艂odzieniec, kt贸ry nie ma nic do stracenia, poniewa偶 w jego sytuacji kapitulacja oznacza艂aby 艣mier膰. Poza wyd藕wi臋kiem filozoficznym oraz silnym oddzia艂ywaniem emocjonalnym, 鈥炩71鈥 zawiera r贸wnie偶 mocno wyeksponowany aspekt polityczny 鈥 zajmuje stanowisko antywojenne. M艂odzi, nie艣wiadomi tego, co ich czeka rekruci s膮 figur膮 uniwersaln膮. Pasuj膮 zar贸wno do wojny domowej w Irlandii, jak i do misji militarnych wysy艂anych do Iraku czy Afganistanu. A sugestywne 艣rodki wyrazu, wywo艂uj膮ce siln膮 identyfikacj臋 z g艂贸wnym bohaterem, sprawiaj膮 偶e przes艂anie tw贸rc贸w jest bardzo przekonuj膮ce. W czasach gdy wojny sta艂y si臋 wirtualne, a cierpienie anonimowych ofiar spowszednia艂o i przesta艂o porusza膰 opini臋 publiczn膮, pojawi艂 si臋 tw贸rca, kt贸ry na przyk艂adzie jednostki przypomina, czym jest trwoga o 偶ycie i o co naprawd臋 chodzi w dzisiaj ju偶 wy艣wiechtanym sloganie: wojna jest straszna.
 
Remake, kt贸ry nie zachwyca

Poczucie niedosytu pozostawi艂 natomiast Rachid Bouchareb, kt贸rego remake 鈥濪w贸ch ludzi z miasta鈥 (鈥濪eux hommes dans la ville鈥, 1973) stoi przede wszystkim dobrym aktorstwem i wysmakowanymi zdj臋ciami w rozleg艂ych i urokliwych plenerach Teksasu. Re偶yser nie tylko przeni贸s艂 miejsce akcji z Francji do Ameryki, lecz tak偶e wprowadzi艂 zmiany w fabule, w zwi膮zku z czym 鈥濴a voie de l’ennemi鈥 (鈥濼wo Men in Town鈥) nale偶y traktowa膰 nie jako remake sensu strico, lecz jako film inspirowany dzie艂em Jos茅 Giovanniego z lat 70. Grany przez Foresta Whitakera g艂贸wny bohater po kilkunastu latach odsiadki za morderstwo wychodzi na zwolnienie warunkowe. Za kratami nawr贸ci艂 si臋 na islam i jest zdeterminowany, by zacz膮膰 proste i spokojne 偶ycie na nowo. Pomaga mu w tym kontroluj膮ca jego poczynania pani kurator (Brenda Blethyn), lecz k艂ody pod nogi rzuca mu szeryf (Harvey Keitel), kt贸rego przyjaciel pad艂 ofiar膮 Williama Garnetta (Whitaker), a tak偶e by艂y wsp贸lnik z przest臋pczego 艣wiatka, kt贸ry nie mo偶e pogodzi膰 si臋 z jego nowym 鈥 praworz膮dnym i religijnym 鈥 obliczem.
 
Film opowiada o trudno艣ciach, z kt贸rymi musz膮 zmaga膰 si臋 zresocjalizowani wi臋藕niowie po wyj艣ciu na wolno艣膰; o silnej woli, nonkonformizmie i cierpliwo艣ci, kt贸rych potrzeba, by nie wr贸ci膰 na przest臋pcz膮 艣cie偶k臋 w z jednej strony nieprzyjaznym i nieufnym, a z drugiej pe艂nym pokus 艣wiecie. Za nie do ko艅ca trafione mo偶na uzna膰 jednak przeniesienie opowie艣ci o problemach francuskich imigrant贸w na grunt ameryka艅ski i doprawienie go islamem, co zapewne mia艂o na celu uwsp贸艂cze艣nienie i uaktualnienie historii sprzed czterdziestu lat. Toporne wydaje si臋 r贸wnie偶 zako艅czenie, do kt贸rego fabu艂a zmierza zbyt prost膮 艣cie偶k膮. Scena morderstwa, kt贸ra zarazem rozpoczyna i ko艅czy film, nasuwa skojarzenia z 鈥濳r贸tkim filmem o zabijaniu鈥 Krzysztofa Kie艣lowskiego, sugeruj膮cym fina艂 jeszcze wcze艣niej ni偶 w pierwszej scenie, bo ju偶 w tytule. W dziele Polaka grany przez Miros艂awa Bak臋 bohater by艂 jednak znacznie bardziej skomplikowany, a przez to r贸wnie偶 bardziej interesuj膮cy dla widza. Jego zachowanie nie by艂o oczywiste, a motywacja trudna do odgadni臋cia i zrozumienia 鈥 w przeciwie艅stwie do kreowanego przez Whitakera dobrotliwego Williama, kt贸ry walczy ze swoj膮 wybuchow膮 natur膮 i chocia偶 nie zawsze wygrywa, to zazwyczaj zachowuje si臋 zgodnie z oczekiwaniami. A przewidywalno艣膰 na ekranie nudzi.
 

 
Wino (nie)ekologiczne
 
Poza filmami konkursowymi na uwag臋 zas艂uguj膮 r贸wnie偶 te prezentowane w sekcji Panorama Dokumentu. W艂osko-francuska produkcja 鈥濶atural Resistance鈥 w re偶yserii Jonathana Nossitera opowiada o problemach, z kt贸rymi zmagaj膮 si臋 w艂oscy producenci wina, pos艂uguj膮cy si臋 tradycyjnymi metodami wytwarzania szlachetnego trunku. Pr贸by komisyjnych standaryzacji norm prowadz膮 do absurd贸w 鈥 ujednolicenia koloru, zapachu i innych w艂a艣ciwo艣ci wina, kt贸re w produkcji nieprzemys艂owej rokrocznie zmieniaj膮 si臋 zale偶nie od klimatu. Kultywuj膮cy winiarsk膮 tradycj臋 wytw贸rcy s膮 powoli wypierani z rynku przez w艂a艣cicieli przemys艂owych winiarni, kt贸rych wydajno艣膰 zwi臋kszaj膮 pestycydy i inne chemikalia. Efektem takiej uprawy winoro艣li jest nie tylko wyja艂owienie gleby, lecz przede wszystkim utrata warto艣ci od偶ywczych, energetycznych oraz walor贸w smakowych produktu ko艅cowego ca艂ego procesu. Film Nossitera jest interesuj膮cy r贸wnie偶 ze wzgl臋du na dekonstrukcyjn膮 metod臋 opowiadania. 鈥濸rodukujemy wino, a nie wino ekologiczne鈥 鈥 stwierdza jeden z bohater贸w dokumentu. W ten spos贸b przypomina nam o tym, 偶e przemys艂owi producenci narzucili spo艂ecze艅stwu now膮 terminologi臋. Ludzie zacz臋li nazywa膰 winem masowo produkowane sikacze i inne trunki w膮tpliwej jako艣ci, kt贸re nie maj膮 nic wsp贸lnego z tradycj膮 i histori膮, stanowi膮cymi dusz臋 prawdziwego wina. Natomiast to, czym wino by艂o dotychczas, zacz臋to nazywa膰 winem ekologicznym. W ten spos贸b nastawieni wy艂膮cznie na zysk producenci przemys艂owi przyw艂aszczyli sobie szlachetn膮 tradycj臋, kt贸r膮 sprzedaj膮 ludziom razem z fa艂szyw膮 nazw膮 produktu, kt贸ry wcale nie jest winem, lecz winopodobnym trunkiem, kt贸rego w艂a艣ciwo艣ci i specyfika s膮 zdeterminowane przez urz臋dnik贸w, a nie natur臋.
 
Powaga tematu wcale nie przeszkadza tw贸rcy w artystycznej ekspresji po艂udniowego temperamentu, przejawiaj膮cej si臋 w ciep艂ym, zabawnym portretowaniu bohater贸w, ironicznych komentarzach oraz wielu zabiegach formalnych, wywo艂uj膮cych salwy 艣miechu podczas seansu i czyni膮cych film lekkim, a zarazem tre艣ciwym. Pozycja obowi膮zkowa dla ka偶dego kinomana (w filmie historia wina 艂膮czy si臋 z histori膮 kinematografii 鈥 oryginalna, a jednocze艣nie bardzo trafna i intelektualnie p艂odna analogia) oraz mi艂o艣nika wina. Pozostaje mie膰 nadziej臋, 偶e filmem zainteresuj膮 si臋 polscy dystrybutorzy lub organizatorzy festiwali.
 
Je艣li nie chc膮 Pa艅stwo przegapi膰 kolejnych wyda艅 naszego tygodnika, zach臋camy do zapisania si臋 do naszego newslettera.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie - w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej Polityka prywatno艣ci zamknij