Internetowy magazyn katolewicy spo艂ecznej. Piszemy o 艣wiecie, czerpi膮c inspiracje z nauki spo艂ecznej Ko艣cio艂a

1918. Polska ludowa?

Rozmawiaj膮c o odzyskaniu niepodleg艂o艣ci, zupe艂nie zapominamy, 偶e pierwszy rz膮d II Rzeczypospolitej og艂osi艂 i zacz膮艂 realizowa膰 niezwykle progresywny program spo艂eczny. Pomimo gospodarczego krachu bardziej dba艂 o robotnik贸w i bezrobotnych ni偶 o przedsi臋biorc贸w. By膰 mo偶e p贸艂tora roku p贸藕niej w艂a艣nie to uratowa艂o Polsk臋 przed bolszewick膮 agresj膮?

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz

ilustr.: Kuba Mazurkiewicz


Je艣li przy okazji 艣wi臋towania rocznicy odzyskania niepodleg艂o艣ci m贸wi si臋 cokolwiek o tym, co rzeczywi艣cie wydarzy艂o si臋 w 1918 roku, to dominuj膮 dwa w膮tki. Narracja skupia si臋 albo na okoliczno艣ciach geopolitycznych 鈥 arkanach gry w Wersalu, kolejnych powstaniach: 艣l膮skim i wielkopolskim, wizjach granic i wojnach z s膮siadami 鈥 albo聽na 鈥瀎enomenie jedno艣ci鈥 i 鈥瀙orozumieniu ponad podzia艂ami鈥, do kt贸rego dosz艂o mi臋dzy zwa艣nionymi stronnictwami w chwili zrzucania zaborczego jarzma.
Ma艂o jest natomiast opowie艣ci o esencji polityki 艣wie偶o odrodzonego pa艅stwa. W艣r贸d wizji federalistycznych i unitarystycznych, walk lwowskich Orl膮t i antybolszewickiego wysi艂ku zbrojnego ginie zupe艂nie sedno dzia艂alno艣ci pierwszych rz膮d贸w, ze szczeg贸lnym naciskiem na gabinet J臋drzeja Moraczewskiego (prosz臋 si臋 przyzna膰, znane jest Pa艅stwu to nazwisko?), kt贸ry uczyni艂 wiele, aby nowa Polska by艂a pa艅stwem socjalnym, nastawionym na ochron臋 s艂abszych, po prostu鈥 ludowym.
Obraz n臋dzy i rozpaczy
Pomimo entuzjazmu, jaki panowa艂 w pierwszych dniach istnienia odrodzonej Rzeczypospolitej, po艂o偶enie jej gospodarki i spo艂ecze艅stwa po czterech latach wyniszczaj膮cej wojny by艂o fatalne. Niech za jej obraz pos艂u偶y kilka danych podanych za wybitnymi znawcami przedmiotu, profesorami Landauem i Tomaszewskim:
鈥 Blisko 40% budynk贸w w miastach powiatowych i mniejszych uleg艂o przez czas wojny zniszczeniu.
鈥 Rolnictwo straci艂o 1,8 mln sztuk byd艂a i niemal 1 mln koni.
鈥 30% ziem le偶a艂o od艂ogiem, plony pomniejszy艂y si臋 o blisko 1/3.
鈥 Z samych tylko 艂贸dzkich fabryk okupanci wywie藕li 1300 km pas贸w transmisyjnych, 1000 silnik贸w elektrycznych, 1000 ton miedzianych cz臋艣ci wy艂amanych z maszyn, z ca艂ej Polski ukradziono niemal 100 tys. ton armatury przemys艂owej.
鈥 Na terenie Kr贸lestwa Polskiego w przemy艣le zatrudnionych by艂o 15% przedwojennej liczby robotnik贸w. Przeci臋tny wska藕nik produkcji przemys艂owej z 1919 roku wyni贸s艂 ok. 30% stanu z 1913 roku w tych samych granicach (ostatnia z informacji za prof. Wojciechem Roszkowskim).
Dramatycznie spada艂a warto艣膰 pieni膮dza. Ros艂y ceny. Kr贸lowa艂o bezrobocie i g艂贸d. Niemal jedna czwarta populacji nie umia艂a czyta膰 i pisa膰. W wielu miejscach kraju dzieci nie chodzi艂y do szko艂y. Na wsi panowa艂y w艂a艣ciwie wci膮偶 stosunki feudalne, kt贸re najlepiej wyra偶aj膮 si臋 w strukturze gospodarstw rolnych: nieca艂y procent z nich opanowa艂 po艂ow臋 ziemi.
Sytuacja taka by艂a oczywi艣cie rajem dla wszelkiej ma艣ci spekulant贸w, oszust贸w i przest臋pc贸w.
Niepodleg艂o艣膰 ch艂opa i robotnika
W艂adz臋 w takim w艂a艣nie kraju obj膮艂 18 listopada 1918 roku powo艂any przez Naczelnika Pi艂sudskiego gabinet Jerzego Moraczewskiego. Rz膮d ten, kt贸ry sam siebie nazywa艂 鈥瀕udowym鈥, grupowa艂 przedstawicieli partii lewicowych i centrolewicowych: Polskiej Partii Socjalistycznej, Polskiego Stronnictwa Ludowego 鈥濿yzwolenie鈥 (鈥濸iastowcy鈥 z Witosem na czele szybko si臋 wycofali)聽oraz mniejszych ugrupowa艅 inteligenckich. Endecja, mimo nam贸w ze strony Pi艂sudskiego, kt贸ry wypisa艂 si臋 ju偶 z PPS i pr贸bowa艂 pe艂ni膰 rol臋 mediatora na scenie politycznej, nie da艂a si臋 nam贸wi膰 do wst膮pienia do rz膮du w charakterze koalicjanta i kopa艂a pod nim do艂ki na r贸偶ne sposoby.
Sam Moraczewski, legionista i zaufany cz艂owiek Naczelnika, by艂 niepodleg艂o艣ciowym socjalist膮 z krwi i ko艣ci. Jeszcze w czasie wojny tak wyra偶a艂 sw贸j pogl膮d na kszta艂t przysz艂ej Rzeczpospolitej: Polska Niepodleg艂a musi […] da膰 ch艂opom ziemi臋, robotnikom warsztat pracy, inteligencji mo偶no艣膰 utrzymania. Musi z艂ama膰 ustr贸j kapitalistyczny, zdusi膰 lichw臋 i wyzysk klasy nad klas膮. Wtedy […] pry艣nie fa艂sz, 偶e Polska to powr贸t pa艅szczyzny. Zatriumfuje prawda, 偶e Polska to wolno艣膰 polityczna, r贸wno艣膰 spo艂eczna i braterstwo wyzwolonych lud贸w鈥.
Trzeba przyzna膰, 偶e by艂 to projekt ambitny, radykalny i, z dzisiejszego punktu widzenia, idealistyczny. Jego zasadnicze przes艂anie by艂o zgodne z pogl膮dem g艂oszonym przez socjalist贸w (cho膰 nie tylko przez nich) od wielu dekad: niepodleg艂o艣膰 nie mo偶e oznacza膰 wy艂膮cznie wyzwolenia narodowego, musi r贸wnie偶 przynie艣膰 popraw臋 warunk贸w 偶ycia zwyk艂ym Polakom.
I rzeczywi艣cie trzeba przyzna膰, 偶e mimo pewnej niech臋ci Pi艂sudskiego, kt贸ry widzia艂 rz膮d ludowy raczej jako swego rodzaju bufor przeciwko nastrojom rewolucyjnym i dobry pomys艂 na przetrwanie okresu przej艣ciowego, Moraczewski i jego ministrowie zdobyli si臋 przez sze艣膰dziesi膮t dni swoich rz膮d贸w na niebywa艂y wysi艂ek legislacyjny. By艂o to tym 艂atwiejsze, 偶e mogli rz膮dzi膰 za pomoc膮 dekret贸w 鈥 wszystkie one musia艂y jednak by膰 p贸藕niej przyj臋te przez Sejm Ustawodawczy. Oto najbardziej spektakularne efekty tych wysi艂k贸w:
鈥 Pierwszy dekret, wydany przez nowy rz膮d w pi膮tym dniu urz臋dowania (sic!), ustanowi艂, rewolucyjny w tamtym czasie, o艣miogodzinny dzie艅 pracy. I zapowiedzia艂 ostre sankcje przeciwko przedsi臋biorcom, kt贸rzy nie b臋d膮 go respektowa膰.
鈥 Dwa tygodnie po przej臋ciu w艂adzy, kieruj膮c si臋 potrzeb膮 鈥瀊ardziej skutecznej obrony ludno艣ci przed lichw膮 wojenn膮 utrudniaj膮c膮 jej otrzymanie niezb臋dnych ilo艣ci po偶ywienia i ciep艂a oraz dachu nad g艂ow膮鈥, wydano obszerny 鈥瀌ekret o obronie ludno艣ci przed lichw膮 wojenn膮鈥. Wprowadza艂 on bardzo surowe kary za wszelka spekulacj臋 podstawowymi produktami.
鈥 16 grudnia wprowadzono przymusowy zarz膮d pa艅stwowy nad wieloma przedsi臋biorstwami zwi膮zanymi z w艂adzami zaborczymi, Ko艣cio艂em prawos艂awnym lub 鈥瀊ezpa艅skimi鈥 z powodu sytuacji powojennej, a tak偶e tymi 鈥瀔t贸rych utrzymanie w ruchu lub puszczenie w ruch le偶y w interesie pa艅stwa鈥. Jednocze艣nie nakazano w艂adzom publicznym ochrania膰 maj膮tki nieobecnych w艂a艣cicieli.
鈥 Z聽kolei 19 grudnia wydano 鈥濪ekret w przedmiocie przepis贸w tymczasowych o moratorium mieszkaniowem dla pozostaj膮cych bez pracy鈥, kt贸ry umo偶liwia艂 s膮dom zawieszenie eksmisji os贸b pozostaj膮cych bez pracy z niezale偶nych od nich powod贸w.
鈥 Dzie艅 wcze艣niej dekretem 鈥ustabilizowano鈥 wynagrodzenia nauczycieli szk贸艂 powszechnych, zapewniaj膮c im mi臋dzy innymi dodatki ekonomiczne zwi膮zane z inflacj膮 wojenn膮 oraz 鈥瀊ezp艂atne mieszkanie z opa艂em鈥 (sic!).
鈥 3 stycznia 1919 roku utworzono 鈥 jako jedn膮 z pierwszych s艂u偶b pa艅stwowych dzia艂aj膮cych na terenie wszystkich trzech zabor贸w 鈥 Pa艅stwow膮 Inspekcj臋 Pracy, maj膮c膮 za zadanie 鈥瀗adzorowanie nale偶ytego stosowania przepis贸w prawa o ochronie pracy we wszystkich dziedzinach pracy najemnej, zapewniaj膮c pracownikom korzy艣ci przyznane im przez obowi膮zuj膮ce socjalno-polityczne prawodawstwo鈥.
Przyzna膰 trzeba, 偶e jest to naprawd臋 poka藕ny dorobek. Rz膮d ewidentnie nie przyj膮艂 znanej z niedawnych czas贸w zasady, 偶e w sytuacji kryzysu nale偶y przede wszystkim u艂atwi膰 sytuacj臋 przedsi臋biorcom i pracodawcom, ale uzna艂, 偶e aby wolna Polska rzeczywi艣cie zyska艂a poparcie wi臋kszo艣ci mieszka艅c贸w, musi 鈥 pomimo gospodarczego krachu 鈥 stara膰 si臋 dba膰 o ich byt.
Wola ludu ponad wszystko
Rz膮d Moraczewskiego ust膮pi艂 16 stycznia, kiedy Pi艂sudskiemu uda艂o si臋 porozumie膰 z prawic膮 i powo艂a膰 na szefa rz膮du wielkiego pianist臋 i dyplomat臋, zwi膮zanego z endecj膮 Ignacego J. Paderewskiego. Ust臋puj膮cy ministrowie rz膮du ludowego pisali, 偶e聽鈥瀗owoczesne pa艅stwo polskie rz膮dzi膰 si臋 musi zasad膮 sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej聽[鈥 lud polski dojrza艂 do przej臋cia na siebie obowi膮zku utrzymania i obrony Rzeczypospolitej Polskiej鈥. Swoje dzia艂ania opisywali pozytywnie: 鈥濿szystko to zrobili艣my lepiej i pr臋dzej, ni偶by to by艂 w stanie zrobi膰 jakikolwiek inny rz膮d w tych warunkach.鈥 Wskazywali jednak na trudno艣ci: 鈥濨ogaci odmawiaj膮 p艂acenia podatk贸w, bojkotuj膮 po偶yczk臋 pa艅stwow膮, wprowadzaj膮 sabota偶 na wszystkich polach gospodarki pa艅stwowej [鈥鈥 (cyt. za: A. Pr贸chnik, 鈥濸ierwsze pi臋tnastolecie Polski niepodleg艂ej鈥).
Trzeba podkre艣li膰 jeszcze jedn膮 rzecz: cz艂onkowie rz膮du ludowego, w przeciwie艅stwie do wielu innych XX-wiecznych polityk贸w lewicy, mieli pe艂en szacunek dla rzeczywistej woli ludu. Dlatego od pocz膮tku podkre艣lali, 偶e ich w艂adza jest tymczasowa i b臋dzie podlega膰 weryfikacji wyborczej. Do okresu powyborczego zawiesili r贸wnie偶 bardziej kontrowersyjne tematy, takie jak wyw艂aszczenia czy reforma rolna. Licznymi dekretami rozszerzyli prawa wyborcze na grupy dyskryminowane (kobiety, mniejszo艣ci narodowe) i d膮偶yli do obj臋cia akcj膮 wyborcz膮 jak najwi臋kszej cz臋艣ci pogr膮偶onego w chaosie terytorium kraju.
Wybory odby艂y si臋 bardzo szybko, bo ju偶 26 stycznia 1919 roku. Zwyci臋stwo w nich odnios艂y 鈥 co cz艂onkowie rz膮du Moraczewskiego przyj臋li z gorycz膮 鈥 ugrupowania prawicy (w Kr贸lestwie Polskim) i ludowego centrum (PSL 鈥濸iast鈥 w Galicji). Chocia偶 w obu dawnych dzielnicach partie lewicy ludowej i socjalistycznej osi膮gn臋艂y ponad trzydziestoprocentowy wynik, wybory obali艂y argument, 偶e stronnictwa te reprezentuj膮 rzeczywiste pogl膮dy wi臋kszo艣ci 鈥瀕udu polskiego鈥.
***
Prawicowe rz膮dy nie odwa偶y艂y si臋 jednak podwa偶y膰 kluczowych dekret贸w Moraczewskiego i jego ministr贸w; dokona艂y najwy偶ej pewnej korekty gospodarczego kursu, zarzucaj膮c zw艂aszcza polityk臋 wyw艂aszcze艅. Co wi臋cej, w godzinach 鈥瀟rwogi鈥, kt贸re nasta艂y rok p贸藕niej w zwi膮zku z bolszewick膮 agresj膮, wracano do lewicowych postulat贸w, przede wszystkim tworz膮c pozory realizacji radykalnej wersji reformy rolnej (kt贸rej niedostateczne przeprowadzenie jest jedn膮 z wi臋kszych pora偶ek II RP). Niew膮tpliwie kierunek nadany przez pierwszy rz膮d wolnej Polski mia艂 du偶y wp艂yw na bezprecedensow膮 mobilizacj臋 obywateli wiosn膮 i latem 1920 roku.
Ostatecznie jednak trzeba przyzna膰, 偶e wizja niepodleg艂ej Polski zaproponowana przez Moraczewskiego nie odnios艂a sukcesu, a najlepszym dowodem jej upadku by艂y strza艂y do robotnik贸w z wojskowych karabin贸w w Krakowie w listopadzie 1923 roku. Gorzkim dowodem jest tak偶e fakt, 偶e has艂a 鈥瀝z膮d ludowy鈥 czy 鈥濸olska Ludowa鈥 kojarz膮 nam si臋 dzi艣 z zupe艂nie innym okresem i innymi postaciami.

***

Pozosta艂e teksty z聽bie偶膮cego numeru dwutygodnika 鈥濳ontakt鈥 mo偶na znale藕膰聽tutaj.

***

Polecamy tak偶e:

Kl臋ska narodu pa艅stwowego. Refleksja wok贸艂 ksi膮偶ki Paw艂a Brykczy艅skiego

U nas te偶 by艂 Pa藕dziernik!

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste艣my magazynem i 艣rodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo艣ci spo艂ecznej, biedzie, o wsp贸艂czesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo艂ecze艅stwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania 鈥 mo偶esz nam w tym pom贸c!
Wybieram sam/a
Ko艣ci贸艂 i lewica si臋 wykluczaj膮?
Nie - w Kontakcie 艂膮czymy lewicow膮 wra偶liwo艣膰 z katolick膮 nauk膮 spo艂eczn膮.

I u偶ywamy plik贸w cookies. Dowiedz si臋 wi臋cej Polityka prywatno艣ci zamknij