Wesprzyj nas!

magazyn lewicy katolickiej

170 lat po Beyerze

ÔÇ×Kto ci to zrobi┼é?ÔÇŁ to projekt skupiony na najgorszych zdj─Öciach do dokument├│w. Te przymusowe portrety musimy prezentowa─ç za ka┼╝dym razem, gdy jeste┼Ťmy proszeni o okazanie dokumentu. Do 10 grudnia w Pracowni Du┼╝y Pok├│j mo┼╝na ogl─ůda─ç wystaw─Ö sk┼éadaj─ůc─ů si─Ö z niemal stu sze┼Ť─çdziesi─Öciu fotografii przekazanych lub nades┼éanych przez niezadowolonych ze zdj─Ö─ç warszawiak├│w.

DuzyPokoj-420x594mm+5mm-21
I mimo ┼╝e wiele z nich nie wygl─ůda na ┼║le wykonane, a ich bohaterowie nie zawsze zostali zeszpeceni, s─ů nieakceptowane przez ich w┼éa┼Ťcicieli. Stawiamy wi─Öc pytania dotycz─ůce tego, czym jest portret, jak postrzegamy siebie na fotografiach i jak mierzymy┬ási─Ö z w┼éasnym wizerunkiem. Czy wszystkiemu winien jest fotograf?
***
Rok 1845. Karol Beyer ÔÇô┬ápierwszy zawodowy fotograf Warszawy, kt├│rego nazywa si─Ö r├│wnie┼╝ ÔÇ×ojcem polskiej fotografiiÔÇŁ ÔÇô┬á otwiera w┼éa┼Ťnie zak┼éad fotograficzny w Warszawie. Swoich pierwszych klient├│w przyjmuje w pa┼éacu B┼é─Ökitnym przy ulicy Senatorskiej. Jego dzia┼éalno┼Ť─ç szybko staje si─Ö popularna i jest zmuszony do powi─Ökszenia swojego atelier.
Beyer pracowa┼é w technice dagerotypii (unikatowe fotografie wykonywane na metalowych, polerowanych i posrebrzanych p┼éytkach pokrytych cienk─ů warstw─ů jodku srebra; obraz po na┼Ťwietleniu wywo┼éywany by┼é w parach rt─Öci), a potem r├│wnie┼╝ kalotypii (papieru pokrytego halogenkami srebra, na┼Ťwietlanego w aparacie, a nast─Öpnie wywo┼éywanego, daj─ůc obraz negatywowy; technika dawa┼éa szanse wielokrotnego powielania odbitek pozytywowych). Nie by┼éo to tanie, dlatego na w┼éasne portrety mogli pozwoli─ç sobie tylko przedstawiciele elity, w┼Ťr├│d kt├│rych artysta cz─Östo przebywa┼é.
Po kilku latach, w 1850 roku, przeni├│s┼é si─Ö z Senatorskiej do w┼éasnego domu przy ulicy Wareckiej ÔÇô nieopodal obecnej Pracowni Du┼╝y Pok├│j. Rok p├│┼║niej, dzi─Öki podr├│┼╝om do Pary┼╝a i Londynu, nauczy┼é si─Ö pracy w technice mokrego kolodionu (szklane p┼éyty na┼Ťwietlane w aparacie pokryte warstw─ů kolodionu z jodkiem srebra dawa┼éy po wywo┼éaniu obraz negatywowy mo┼╝liwy do wielokrotnego powielania pozytywowego). Ta technika umo┼╝liwia┼éa kr├│tszy czas na┼Ťwietlania, nios─ůc komfort pozuj─ůcym modelom. Coraz wi─Öcej os├│b trafia┼éo do ÔÇ×Zak┼éadu Fotograficznego Karola Beyera w WarszawieÔÇŁ.
Po kilku latach zak┼éad przeni├│s┼é si─Ö po raz drugi, tym razem na Krakowskie Przedmie┼Ťcie, gdzie dzia┼éa┼é pod nazwiskiem artysty do 1872 roku. P├│┼║niej Beyer sprzeda┼é atelier i postanowi┼é po┼Ťwi─Öci─ç si─Ö fotografowaniu Warszawy i jej zabytk├│w.
***
Rok 2015. W Warszawie dzia┼éa oko┼éo dwustu zak┼éad├│w fotograficznych. Na jednego fotografa przypada zatem oko┼éo dziesi─Öciu tysi─Öcy mieszka┼äc├│w. Dziesi─Ö─ç tysi─Öcy dowod├│w, kart miejskich, paszport├│w… Koszt przygotowania zdj─Öcia jest niewielki, a wym├│g posiadania portretu jest czym┼Ť naturalnym i obowi─ůzkowym. Jeste┼Ťmy do tego przyzwyczajeni. Niemal na co dzie┼ä mamy bowiem zwyczaj zamienia─ç sw├│j wizerunek w zapis cyfrowy.
W czasach Arystotelesa pr├│bowano doszukiwa─ç si─Ö zwi─ůzku┬ápomi─Ödzy wygl─ůdem ÔÇô szczeg├│lnie twarzy ÔÇô┬áa konkretnymi cechami charakteru. Pseudonauka zwana fizjonomik─ů ┼é─ůczy┼éa┬ácia┼éo i dusz─Ö, prowadz─ůc do upraszczaj─ůcego wniosku, ┼╝e wszystko to, co wewn─ůtrz, widoczne jest na zewn─ůtrz. Szukano podobie┼ästw pomi─Ödzy rysami twarzy a wygl─ůdem r├│┼╝nych gatunk├│w zwierz─ůt, wysuwaj─ůc do┼Ť─ç daleko id─ůce wnioski. W Anglii dopiero w XVI wieku wycofano ten przedmiot z programu wyk┼éad├│w, a papie┼╝ wpisa┼é wszystkie dzie┼éa na temat fizjonomiki┬ána list─Ö ksi─ůg zakazanych.
Frenologia (XVIII i XIX wiek) bada┼éa zale┼╝no┼Ť─ç pomi─Ödzy kszta┼étem czaszki a konkretnymi predyspozycjami czy cechami poszczeg├│lnych ludzi. Wielko┼Ť─ç, wypuk┼éo┼Ťci czy sam kszta┼ét mog┼éy udowadnia─ç r├│┼╝nice pomi─Ödzy p┼éciami czy mieszka┼äcami odleg┼éych krain.
Cesare Lambroso ÔÇô antropolog i kryminolog, a tak┼╝e psychiatra, tw├│rca teorii kryminologicznej udowadnia┼é, ┼╝e na przyk┼éad przest─Öpczo┼Ť─ç jest wrodzona i mo┼╝na j─ů pozna─ç po konkretnych cechach┬ái defektach wygl─ůdu. Badano wi─Öc i por├│wnywano wizerunki po to, by sprawdzi─ç, jak wygl─ůda twarz typowego kryminalisty.
Nam w pewnym sensie nie udaje si─Ö unikn─ů─ç tego typologicznego sposobu my┼Ťlenia. Ogl─ůdaj─ůc zdj─Öcia z naszych w┼éasnych dowod├│w, nie mog┼éy┼Ťmy pozby─ç si─Ö narzucaj─ůcych si─Ö mimowolnie skojarze┼ä. Raz by┼éy┼Ťmy pani─ů z banku lub pani─ů z poczty, innym razem techno dziewczyn─ů, nauczycielk─ů polskiego, bohaterk─ů Si┼éaczki i tak dalej.
***
Mimo ┼╝e pierwsza trwa┼éa fotografia nie jest portretem, a widokiem z okna utrwalonym w 1826 roku przez Nic├ęphore’a Ni├ępce’a dzi─Öki w┼éa┼Ťciwo┼Ťciom asfaltu syryjskiego, portret jest jej nieod┼é─ůcznym gatunkiem. Wykorzystywanie coraz bardziej ┼Ťwiat┼éoczu┼éych materia┼é├│w dawa┼éo mo┼╝liwo┼Ť─ç portretowania. Zamiast kilkudziesi─Öciu minut pozowania wystarcza┼éo ich kilka, potem by┼éy to sekundy, a teraz ich u┼éamki. Mo┼╝emy zapami─Ötywa─ç niezauwa┼╝alne miny, kt├│rych zazwyczaj nie widzimy w lustrze. Kiedy si─Ö przegl─ůdamy, cz─Östo bowiem przyjmujemy ten sam wyraz twarzy.
 
unnameda
Gdy w wyszukiwarce internetowej wpisuj─Ö has┼éo: ÔÇ×Jak zrobi─ç dobry portretÔÇŁ, otrzymuj─Ö niezliczone ilo┼Ťci porad. Najwa┼╝niejsze w portrecie, tak jak we wszystkich dziedzinach sztuki, jest poszukiwanie prawdy ÔÇô m├│wi nam redakcja magazynu Fotoblogia.pl: ÔÇ×Dobry portret sk┼éada si─Ö tak samo z wielu ┬źwarstw┬╗, co dramatyczny krajobraz czy ekscytuj─ůce zdj─Öcie dzikiej przyrody. Naprawd─Ö dobre zdj─Öcie portretowe wymaga dok┼éadnej obserwacjiÔÇŁ. ÔÇ×Niezale┼╝nie od tego, czy b─Ödziemy si─Ö zabiera─ç za portretowanie obcej nam osoby czy rodziny przy choince, zawsze musimy zadba─ç o to, ┼╝eby osoba ta wiedzia┼éa, czego chcemyÔÇŁ ÔÇô m├│wi poradnik fotoamatora. Na stronie Zakochani w Fotografii czytamy: ÔÇ×G┼é├│wnym tematem portretu jest oczywi┼Ťcie cz┼éowiek [ÔÇŽ]. Portret fotograficzny, podobnie jak w malarstwie, jest obrazem ukazuj─ůcym wygl─ůd zewn─Ötrzny danej osoby, a tak┼╝e niekiedy r├│wnie┼╝ cechy jej osobowo┼ŤciÔÇŁ.
***
Przygl─ůdaj─ůc si─Ö portretom i projektom wykonywanym przez r├│┼╝nych artyst├│w czy rzemie┼Ťlnik├│w, ┼éatwo dostrzegamy jednak r├│┼╝norodno┼Ť─ç metod i okoliczno┼Ťci w ramach jednej dyscypliny. ÔÇ×Podw├│jneÔÇŁ portrety Stefanii Gurdowej wykonywane w prowadzonych przez ni─ů zak┼éadach to dzi┼Ť dokument epoki i mieszka┼äc├│w ┼Ül─ůska, D─Öbicy, Ropczyc czy Mielca. ÔÇ×Zapis socjologicznyÔÇŁ Zofii Rydet to zbi├│r kilkudziesi─Öciu tysi─Öcy ÔÇ×portret├│w z kontekstemÔÇŁ, wykonanych w ponad stu miejscowo┼Ťciach. Oba proste, dokumentacyjne, a jednak tak magnetyczne.
Cz─Östo zapominamy o innych rolach portretu. Ogromny zbi├│r prezentowa┼éa w 2003 roku galeria Studio z okazji pi─Ö─çdziesi─ůtej rocznicy ┼Ťmierci Stalina ÔÇô┬ázdj─Öcia wi─Ö┼║ni├│w z oboz├│w pracy i ofiar stalinizmu. Ogl─ůdaj─ůc je, nie my┼Ťlimy o autorach. Jednak kiedy si─Ö pojawiaj─ů, wyobra┼╝amy sobie, ┼╝e zostali ofiarami w┼éasnej dyscypliny, jak na przyk┼éad Wilhelm Brasse ÔÇô g┼é├│wny fotograf obozu w O┼Ťwi─Öcimiu, autor oko┼éo pi─Ö─çdziesi─Öciu tysi─Öcy portret├│w wi─Ö┼║ni├│w, z kt├│rych uratowa┼é wi─Ökszo┼Ť─ç fotografii, ignoruj─ůc rozkaz zniszczenia dowod├│w przez ewakuuj─ůcych si─Ö z obozu Niemc├│w. Potem ju┼╝ nigdy nie wzi─ů┼é do r─ůk aparatu fotograficznego.
Z wieloznaczno┼Ťci─ů medium mierzy┼éo si─Ö wielu. Powstaj─ůce w latach 2005ÔÇô2006 portrety Anety Grzeszykowskiej to osiemna┼Ťcie wizerunk├│w os├│b, kt├│re w rzeczywisto┼Ťci nie istniej─ů. Wszystkie zosta┼éy wykreowane dzi─Öki programom do obr├│bki fotografii.
Swobodne tworzenie nowych postaci to r├│wnie┼╝ domena kola┼╝u. Budowanie iluzji oraz sk┼éadanie z istniej─ůcych ju┼╝ portret├│w nowych wizerunk├│w to metody wykorzystywane przez mojego ulubionego Johna Stezakera.
A inni? Szokuj─ůcy Robert Mapplethorpe, zaskakuj─ůcy Philip-Lorca diCorcia (na przyk┼éad w serii ÔÇ×HeadsÔÇŁ), dokumentuj─ůca Diane Arbus, fotograf mody i celebryt├│w Irving Penn, fotograf ameryka┼äskich farmer├│w Walker Evans czy fotograf systematyzuj─ůcy r├│┼╝norodno┼Ť─ç narodu niemieckiego August Sander. Wszyscy mierzyli si─Ö z tym samym.
***
Wizyty u fotografa by┼éy nierzadko ┼║r├│d┼éem anegdot i z┼éych wspomnie┼ä. Podczas projektu postanowi┼éy┼Ťmy podj─ů─ç wyzwanie i spr├│bowa─ç odpowiedzie─ç sobie na kilka pyta┼ä, kt├│re nam si─Ö nasun─Ö┼éy, oraz sprawdzi─ç, jak bardzo powszechnym zjawiskiem jest niech─Ö─ç do swojego portretu. By┼éy┼Ťmy ciekawe, jak wiele os├│b odpowie na nasze wezwanie. Przysz┼éo niemal sto sze┼Ť─çdziesi─ůt portret├│w. Gdyby projekt trwa┼é d┼éu┼╝ej, prawdopodobnie zabrak┼éoby miejsca w galerii.
W ramach akcji do zbi├│rki ÔÇ×niechcianychÔÇŁ zdj─Ö─ç warszawiak├│w do┼é─ůczyli si─Ö r├│wnie┼╝ mieszka┼äcy osiedla przy ulicy Wareckiej i Kubusia Puchatka, czyli nasi najbli┼╝si s─ůsiedzi.
Jednym z kluczowym element├│w projektu by┼éy rozmowy, kt├│re przeprowadzi┼éy┼Ťmy w┼Ťr├│d uczestnik├│w akcji. Chcia┼éy┼Ťmy, ┼╝eby nie tylko same obrazy stworzy┼éy narracj─Ö naszej opowie┼Ťci. Pyta┼éy┼Ťmy rozm├│wc├│w, czym jest dla nich wizyta u fotografa. Czy jest jak jak wizyta u dentysty? Czy mo┼╝e traktujemy j─ů od┼Ťwi─Ötnie, wyj─ůtkowo, jak bohaterowie zdj─Ö─ç Stefanii Gurdowej? Kluczowy jest te┼╝ efekt ÔÇô co czujemy, gdy wyjmujemy zdj─Öcia z kopertki z piecz─ůtk─ů zak┼éadu?
Niekt├│re z wywiad├│w u┼Ťwiadomi┼éy nam, jak bardzo moment wykonywania zdj─Öcia wp┼éywa na dalsze losy naszego wizerunku i jego postrzegania. Dow├│d wizyty w postaci fotografii zostaje z nami na d┼éugo. W ci─ůgu kilku tygodni pracy us┼éysza┼éy┼Ťmy wiele dramatycznych historii, kt├│rych cz─Ö┼Ť─ç przytaczamy poni┼╝ej.
We wszystkich rozmowach pojawia┼éy si─Ö i powraca┼éy w─ůtki ┼Ťcis┼éych regu┼é wykonywania fotografii do poszczeg├│lnych dokument├│w. Zdj─Öcia biometryczne, spos├│b przygotowania zdj─Öcia do wizy, niedba┼éy spos├│b przygotowywania portret├│w do mniej istotnych dokument├│w jak na przyk┼éad karty miejskie i karty biblioteczne, na kt├│rych prawie wszyscy jeste┼Ťmy chorzy i zm─Öczeni. Jak si─Ö jednak okaza┼éo, nie tylko ma┼éa staranno┼Ť─ç budzi┼éa niech─Ö─ç, ale tak┼╝e nadmierne zaanga┼╝owanie fotografa, co ko┼äczy┼éo si─Ö fotograficzn─ů traum─ů:
ÔÇô Moja kumpela powiedzia┼éa mi, ┼╝e jest super fotograf, kt├│ry ┼Ťwietne zdj─Öcia robi. Na tamtym zdj─Öciu wygl─ůda┼éa ┼Ťwietnie, Brigitte Bardot, w og├│le WOW. Dobra, posz┼éam. Potem si─Ö okaza┼éo, ┼╝e to wariat. Autentycznie. By┼éo tak, ┼╝e mnie zacz─ů┼é malowa─ç. Ja my┼Ťla┼éam, ┼╝e mnie przypudruje, ┼╝ebym si─Ö nie b┼éyszcza┼éa, a on wzi─ů┼é kredk─Ö ÔÇô┬áhardcorow─ů, t─Öp─ů, szar─ů kredk─Ö ÔÇô┬ái zrobi┼é mi cie┼ä wzd┼éu┼╝ nosa. Bia┼é─ů cienie pod oczami i jakie┼Ť kropki na czole. Wygl─ůda┼éam jak Indianin! I usadzi┼é mnie na krzese┼éku, jakbym mia┼éa wypa┼Ť─ç na kamer─Ö, i si─Ö zacz─ů┼é drze─ç: ÔÇ×Jeste┼Ť dzika, jeste┼Ť tygrysem, whaaaaa, tu ptaszki fruwaj─ů, prosz─Ö si─Ö spojrze─ç w prawo, w lewo!ÔÇŁ. Mia┼éam wtedy siedemna┼Ťcie lat. Ja nie wiedzia┼éam, co si─Ö dzieje. Wszystko w oparach dymu, gazowa┼é od rana do wieczora i my┼Ťl─Ö, ┼╝e st─ůd mia┼é taki flow. To by┼é balet. Wysz┼éam straumatyzowana, ale zdj─Öcia wysz┼éy super. Tak mi si─Ö te zdj─Öcia spodoba┼éy, ┼╝e dosta┼éam dwa. Na jednym wygl─ůdam jak super facet, a na drugim jak super laska. Po prostu bli┼║niaki. Mam to zdj─Öcie w albumie jak dostawa┼éam ┼Ťwiadectwo maturalne.
***
Regu┼éy wykonywania zdj─Ö─ç nie pozwalaj─ů nam na kreowanie swojego wizerunku, ka┼╝─ůc obna┼╝y─ç to, co chcieliby┼Ťmy ukry─ç. To niesie dyskomfort. Odstaj─ůce uszy, zez, poka┼║ny nos, nie najlepsza fryzura:┬áÔÇô Posz┼éam sobie zrobi─ç zdj─Öcie do dyplomu, by┼éam w chustce, a jak z┼éo┼╝y┼éam je w dziekanacie, to po kilku dniach mia┼éam zaproszenie na rozmow─Ö. Tam delikatnie mi zasugerowali, ┼╝e takie zdj─Öcie by─ç nie mo┼╝e, chyba ┼╝e nakrycie g┼éowy jest ze wzgl─Öd├│w religijnych lub ÔÇô┬ájeszcze delikatniej ÔÇô┬ázdrowotnych. Powiedzia┼éam, ┼╝e nie, ┼╝e po prostu w┼éosy mi z kr├│ciutkich bez┼éadnie odrastaj─ů. No to mnie poprosili o nowe, ale podpowiedzieli te┼╝ alternatywne wyj┼Ťcie z sytuacji, ┼╝e ewentualnie mog─Ö sobie za┼éatwi─ç papier od lekarza, ┼╝e to ze wzgl─Öd├│w zdrowotnych…
Mo┼╝e te┼╝ zdarzy─ç si─Ö tak, ┼╝e posiadamy umiej─Ötno┼Ťci, kt├│re pozwol─ů nam w domowych warunkach poprawi─ç kilka szczeg├│┼é├│w czy stworzy─ç po┼╝─ůdany lub tolerowany obraz siebie, kt├│ry jednocze┼Ťnie spe┼éni twarde regu┼éy instytucjonalne:
ÔÇô Raz, kiedy przynios┼éam zdj─Öcie do urz─Ödu, okaza┼éo si─Ö, ┼╝e nie pasuje, bo mam kr─Öcone w┼éosy i kawa┼éek ucha jest zas┼éoni─Öty i musia┼éam wr├│ci─ç z tym zdj─Öciem do domu. Nie mia┼éam dodatkowych finans├│w, ┼╝eby zn├│w p├│j┼Ť─ç do fotografa, wi─Öc usiad┼éam przy komputerze, otworzy┼éam Photoshopa i doklei┼éam sobie ucho. Mia┼éam takie pr├│by zdj─Ö─ç w akademiku, kto┼Ť trzyma┼é t┼éo, kto┼Ť zrobi┼é mi fotk─Ö i z tych kilku uj─Ö─ç sklei┼éam to, co mi pasowa┼éo, odpowiednio do wymaga┼ä tego zdj─Öcia. P├│┼║niej wydrukowa┼éam to za kilka groszy, poci─Ö┼éam i zanios┼éam do urz─Ödu.
W┼Ťr├│d kilkunastu os├│b, z kt├│rymi rozmawia┼éy┼Ťmy, by┼éo wi─Öcej przypadk├│w samodzielnego wykonywania zdj─Ö─ç do dokument├│w. Sama jestem takim przyk┼éadem. Z obawy przed kolejn─ů portretow─ů pora┼╝k─ů ostatnie zdj─Öcie do paszportu, kt├│re obecnie zdobi r├│wnie┼╝ moj─ů legitymacj─Ö studenck─ů, wykona┼éam sobie osobi┼Ťcie, rozja┼Ťniaj─ůc t┼éo w programie graficznym. Niestety i tym razem nie by┼éo idealnie ÔÇô podczas skanowania znikn─ů┼é kawa┼éek ust. Teraz kiedy je widz─Ö, mam ochot─Ö dorysowa─ç je sobie o┼é├│wkiem.
Podczas wspominania najgorszych zdj─Ö─ç w ┼╝yciu nie zapomniano o szkolnych fotografach, kt├│rzy odwiedzali co roku ka┼╝d─ů klas─Ö. Efektem tych spotka┼ä s─ů teraz kompromituj─ůce zdj─Öcia w kompromituj─ůcych ubraniach i fryzurach:
ÔÇô Przypomnia┼éam sobie najgorsze zdj─Öcie swojego ┼╝ycia. To by┼éo zdj─Öcie zrobione w szkole. Przyszed┼é fotograf, zaproponowa┼é swoje us┼éugi ca┼éej klasie, ┼╝e nas sfotografuje, i sfotografowa┼é ca┼é─ů klas─Ö okropnie. Wszyscy, jak zobaczyli te zdj─Öcia, to si─Ö bardzo mocno wzburzyli. R├│wnie┼╝ rodzicie. Nikt nie chcia┼é p┼éaci─ç za te zdj─Öcia, bo by┼éy naprawd─Ö bardzo z┼ée i po prostu zrobili┼Ťmy akcj─Ö temu panu, ┼╝e bardzo ┼║le wykona┼é swoj─ů prac─Ö i ┼╝e nie chcemy tych zdj─Ö─ç. Nie dosta┼é za to pieni─Ödzy. Ale zostawi┼é je na pami─ůtk─Ö, wi─Öc ca┼éa klasa ma najbrzydsze zdj─Öcia w wieku czternastu lat.
***
Fotografia staje si─Ö dowodem: tak wtedy wygl─ůda┼éam, wygl─ůda┼éem. Tego nie da si─Ö ju┼╝ cofn─ů─ç ani zmieni─ç. Nieopatrzne nieumycie w┼éos├│w, ubranie si─Ö w golf czy brak makija┼╝u nieuchronnie wp┼éywaj─ů na nasz wizerunek za ka┼╝dym razem, gdy kto┼Ť poprosi nas o DOW├ôD. Chyba w og├│le g┼é├│wny problem z tymi zdj─Öciami z dokument├│w jest taki, ┼╝e one s─ů d┼éugoterminowe. Nie mo┼╝na ich zazwyczaj zmienia─ç co p├│┼é roku i, je┼Ťli co┼Ť nie wyjdzie, to straszy ci─Ö to przez wiele lat.
Projekt jest zatem antropologicznoÔÇôartystyczn─ů odpowiedzi─ů na cz─Östo spotykane, ale rzadko opisywane czy analizowane zjawisko dotycz─ůce niech─Öci czy rozczarowania zwi─ůzanego z wykonywaniem zdj─Ö─ç w publicznych zak┼éadach fotograficznych. Wi─ů┼╝e si─Ö z tym obawa, ┼╝e nie wyjdziemy na zdj─Öciach korzystnie, a mimo to staj─ů si─Ö one potem nasz─ů wizyt├│wk─ů ÔÇô przymusowym portretem,┬ákt├│ry mo┼╝emy jedynie┬áskomentowa─ç zrezygnowanym ÔÇ×no trudnoÔÇŁ. Prezentujemy je potem na legitymacjach, wizach, dowodach, paszportach, kartach miejskich, kartach wst─Öpu czy dyplomach. Cz─Ö┼Ťciej podobaj─ů nam si─Ö te zdj─Öcia, na kt├│rych mo┼╝emy skontrolowa─ç to, jak wygl─ůdamy. Selfie ÔÇô to by─ç mo┼╝e jedyne zdj─Öcie, kt├│rego autorowi zale┼╝a┼éo na naszym wygl─ůdzie.
 
 
Wystawa ÔÇ×Kto ci to zrobi┼éÔÇŁ,┬áPracownia Du┼╝y Pok├│j, ul. Warecka 4/6 (wej┼Ťcie od ul. Kubusia Puchatka), Warszawa
Projekt ÔÇ×Kto ci to zrobi┼é?ÔÇŁ zosta┼é dofinansowany w trybie ma┼éych grant├│w przez Miasto Sto┼éeczne Warszaw─Ö.

Potrzebujemy Twojego wsparcia
Jeste┼Ťmy magazynem i ┼Ťrodowiskiem lewicy katolickiej. Piszemy o wykluczeniu, sprawiedliwo┼Ťci spo┼éecznej, biedzie, o wsp├│┼éczesnych zjawiskach w kulturze, polityce i spo┼éecze┼ästwie. Potrzebujemy stabilnego finansowania ÔÇô mo┼╝esz nam w tym pom├│c!
Ko┼Ťci├│┼é i lewica si─Ö wykluczaj─ů?
Nie ÔÇô w Kontakcie ┼é─ůczymy lewicow─ů wra┼╝liwo┼Ť─ç z katolick─ů nauk─ů spo┼éeczn─ů.

I u┼╝ywamy plik├│w cookies. Dowiedz si─Ö wi─Öcej: Polityka prywatno┼Ťci. zamknij ├Ś