Problemy spiętrzone

Zastanawiające jest tylko jedno. Jak to się stało, że ta książka, która już okrzyknięta została najważniejszą pozycją wydawniczą w tym roku, powstała dopiero teraz. Dlaczego nikt wcześniej nie dostrzegł tak kluczowych, podstawowych i przede wszystkim, powszechnych problemów? Czy to możliwe, że do tej pory żaden publicysta nie odważył się powtórzyć tak zdecydowanym głosem za protestującymi lokatorami: „mieszkanie prawem, nie towarem”?