Polskie kino eksportowe

W dzisiejszym kinie jest dużo tanich, telewizyjnych form – pokazuje się szybko coś, co twórcy przyszło do głowy. Robi się to prawie bez scenariusza. Bo te scenariusze nie mają dobrej dramaturgii, są nastawione tylko na doraźny efekt, publicystyczne. I dlatego nie funkcjonują w naszym życiu. A wielcy reżyserzy zawsze szukali tematów ważnych dla społeczeństwa. Jeżeli film jest sztuką, to musi mieć coś więcej niż pobieżną obserwację tego, co jest obok nas. Musi być czymś więcej niż publicystyka w mediach czy seriale w telewizji. Po seansie widz ma się zainteresować tematem.