dwutygodnik internetowy
29.12.2014
magazyn papierowy


Kup
egzemplarz
Magazynu
kontakt
z tym
artykułem

Bogdan ze Szmulek

Przedstawia się zawsze tak samo – „Jestem Bogdan ze Szmulek”. To wystarcza, bo Bogdan jest praski do szpiku kości.


Tekst i zdjęcia: Dominik Cudny.

Przedstawia się zawsze tak samo – „Jestem Bogdan ze Szmulek”. To wystarcza, bo Bogdan jest praski do szpiku kości. Mieszka w tej samej kamienicy w której się urodził i jest z tego dumny. O Pradze wie wszystko. Zna tutaj każdy zakamarek, każdy róg ulicy. Wszystkie te miejsca wiążą się z jakimś wspomnieniem lub anegdotą. Często patrzy w przeszłość i wzdychając mówi, że tej prawdziwej Pragi już nie ma, że to nie to samo. Swoją dzielnicę ze wspomnień przywołuje starymi warszawskimi piosenkami, których zna dziesiątki. Razem z grupą seniorów z praskiego domu dziennego pobytu i zespołem CzessBand, gra koncerty w warszawskich klubach i kawiarniach. Na ich występy przychodzą tłumy młodych, bo teraz jest moda na wszystko co praskie. Bogdan się z tego cieszy, ale wie, że moda mija, a kamienice jak się sypały tak sypać się będą dalej.

Grupa muzyczna “Cała Praga Śpiewa” śpiewa razem od 4 lat i w swojej twórczości odwołuje się do folkloru warszawskiego. Tworzą ją seniorzy z Domu Dziennego Pobytu przy ul. Brzeskiej 4, jak również osoby starsze z innych dzielnic, które dołączyły do grupy podczas realizacji różnych projektów. Zespół składa się również z muzyków z młodego warszawskiego zespołu akustycznego Czessband. Kapela powstała z pasji do śpiewania i z miłości do warszawskiej Pragi. Zespół występuje na licznych potańcówkach, fajfach, organizuje występy kabaretowe i każdego dnia zaraża swym entuzjazmem oraz pasją do śpiewania innych seniorów, a także młodzież w najmodniejszych warszawskich klubach. Członkowie zespołu mówią o sobie “młodzi inaczej” i pokazują, że można aktywnie, twórczo i radośnie spędzać czas. Koordynacją pracy zespołu zajmuje się Bemowskie Centrum Kultury.